KWIETNIÓWKI – skurcze

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)
  • Autor
    Wpisy
  • #63641

    ewable

    Mnie męczą już od dłuższego czasu. To chyba skurcze Braxtona Hicksa. Mam ich sporo w ciągu dnia. Brzuch robi się kwadratowy i aż mi ciężko chodzić. No i nacisk na pęcherz w ich trakcie niemały. Nie są regularne. Czasem więcej w ciągu dnia, czasem budzą mnie w nocy. Staram się wtedy głęboko oddychać, ale to raczej ich nie niweluje – same przechodzą Poza tym nic się nie dzieje. Czy może któraś z was odczuwa podobnie?
    Ewa

    ewable

    #807306

    ania132

    Re: KWIETNIÓWKI – skurcze

    ja przed porodem odczuwałam podobnie ..w ciagu dnia miałam też twardnienie brzusia jakby kamień się z niego robił..a w nocy własnie dyskomfort ,bo czułam ze poporstu mnie zamęczą..nie były regularne..poprostu tak chyba juz jest ,że macica sobie „ćwiczy” przed ” wielką akcją..?
    Zresztą większą część porodu tak odbyłam ze nie wiedziałam ,ze rodze hihihi..zanim skurcze stały się miarowe i regularne
    Zycze miłego oczekiwanka i szczęsliwego rozwiązania , bo widze ze to już niedługo..?
    POZDRÓWKA!!



    #807307

    amik

    Re: KWIETNIÓWKI – skurcze

    Tak , u mnie tez sa. W zasadzie to od 6 miesiaca.Bralam Fenonterol.Teraz juz nie biore i skurcze sie nasilily.Czasami kilka w ciagu godziny.Ale bardzo nieregularne.Nieprzyjemne!
    Ale wczoraj zaczal bolec mnie jeszcze brzuszek na dole, tak jak przy okresie.Czy to moze juz wkrótce?
    Pozdrawiam
    Amik , Igorek (5 lat) i Braciszek( 7.04.2005)

    #807308

    ewable

    Re: KWIETNIÓWKI – skurcze

    wiesz, zdarzaja mi sie tez takie bole okresowe od kilku dni..
    sama nie wiem, moze juz niedługo bedziemy mamusiami 🙂

    ewable

    #807309

    amik

    Re: KWIETNIÓWKI – skurcze

    Bardzo bym chciala juz urodzic. Nie moge sie doczekac kiedy zobacze mojego synka.A poza tym troche jestem juz zmeczona .
    Pozrawiam
    Amik, Igorek(5 lat) , Braciszek (7.04.2005)

    #807310

    amik

    Re: KWIETNIÓWKI – skurcze

    Dzis mialam taka koszmarna noc .Nie spalam .Mialam skurcze i straszny bol brzucha. Juz mielismy sie zbierac do szpitala z mezem , ale kolo 6 rano wszystko przeszlo i zasnelam.
    Teraz jest wszystko w porzadku.maluszek okropnie kopie , ja czuje sie dobrze.
    Ciekawe jaka bedzie nastepna noc?
    Pozdrawiam
    Amik , Igorek( 5 lat) i Braciszek (7.04.2005)



    #807311

    ewable

    Re: KWIETNIÓWKI – skurcze

    zdecydowanie gorsze sa dla mnie teraz noce..wstaje obolała – i brzuch, i kregosłup..dzis bylam u lekarza – zapewnial ze te skurcze dziecku niczym nie grozą i po prostu niektore kobiety tak mają
    mimo tych czestych skurczy szyjka trzyma, a rozwarcie mam dopiero na jakies 2 cm
    łudzę sie ze finalnie, dzieki tym skurczom, cala akcja porodowa pojdzie szybciej 🙂
    Ewa

    ewable

    #807312

    inka-24

    Re: KWIETNIÓWKI – skurcze

    Hej!

    Ja też mam takie skurcze. Nieraz jest to tylko twardnienie brzusia. Tak, jak opisujecie – najbardziej nieprzyjemne w nocy. Mam tak od 22t.c. i dlatego musiałam brać Fenoterol (który odawiłam z końcem 36t.c.OM). A ostatnio doszły bolesne skurcze w dzień – takie jak na @. Są bardzo nieregularne. Zdarzają się albo kilka razy dziennie albo wcale ich nie odczuwam.
    Mam nadzieję, że moja Amelka niebawem opuści swoje dotychczasowe mieszkanko. Mam wrażenie, że jest jej już bardzo niewygodnie. Zresztą to samo mogę powiedzieć o sobie. Poza tym już nie mogę się doczekać naszego spotkania.

    Pozdrowionka i życzenia sprawnego porodu

    „Kawa Inka” (37t.c. i 4 dni) (18.04.05)

Postów wyświetlanych: 8 - od 1 do 8 (wszystkich: 8)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close