********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 47)
  • Autor
    Wpisy
  • #85732

    kwiecien-maj-06

    NIEDŁUGO WIOSNA. TUŻ TUŻ:)

    P.S Wszelkie sugestie co do poprawek mile widziane. Pozdrawiamy: Daglezja i JoannaR

    #1303946

    milka302

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    Witamy wiosennie !!
    Lista oczywiście przepiękna, dzieki dziewczyny .
    Jako, że nie mam zbyt wiele czasu na siedzenie przed komputerem, więc skorzystam teraz z obecności taty w domu i uaktualnie informacje o nas .
    NA początek :4 dzienne drzemki już dawno poszły w zapomnienie… Teraz moje dziecię łaskawie sypia 1 – 1,5 godzinki w ciągu dnia…A skąd ma te niespożyte siły, doprawdy nie wiem … Wszędzie go pełno, a że odkrył zalety samodzielnego poruszania się to muszę mieć oczy „dookoła głowy”. Poza tym jest już posiadaczem 6 ząbków (o tylu wiem, bo za nic w świecie nie da sobie zajrzeć do buzi), waży 8, 5 kilo i mierzy 75 cm. Pewnie chodzi przy meblach, ostatnio próbuje sam stawać. Pomału zaczyna jeść „dorosłe” jedzenie, które jest o niebo lepsze od słoiczkowego . Bardzo lubi też biszkopty i chrupki.
    Mamy też za sobą trzydniówkę .
    To by chyba było na tyle, pozdrawiamy (już) wiosennie,
    milka i



    #1303947

    baniutka

    Suuuuuper!!!

    Ale niespodzianka! Zaglądam tu od jakiegoś czasu i nic się nie działo w naszym wspólnym wątku, a dziś proszę: takie miłe zaskoczenie! No dziewuszki, możecie być z siebie dumne! Pięknie to zrobiłyście. Brawo!!!
    U nas wszystko gra! Tymuś z każdym dniem jest słodszy, czasem mam ochotę go schrupać. Włazi w każdy kąt, sam jeszcze nie chodzi, ale przy czyms to już mu wychodzi. Też muszę mieć oczy dookoła głowy, bo szybko się przemieszcza. Jak juz pisałam zęby w zaskakującym tempie rosną.Juz ma osiem a jeszcze dwa w drodze.Jeśli chodzi o jedzonko, to jeszcze gotuję mu zupki osobno, apetycik dopisuje, że hoho, waga też rosnie, bo już czuję po noszeniu go na rękach, juz pewnie coś ok.13 kg.mierzy 82 cm.Sama go zmierzyłam.Syn mi rośnie, że się nie obejrzę…
    Pozdrowionka
    odzywajcie sie dziewczynki…

    Basia i Tymonek 19.04.06

    #1303948

    lettka

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    Cześć Dziewczyny,

    Wielkie dzięki za piękną listę. Może wraz z wiosną więcej się tu będzie działo? Mam taką nadzieję.

    Byliśmy dziś na kontroli i Karolek waży 9130 g, mierzy 77 cm. Od wczoraj chodzi już sam i to zajmuje mu całe dnie, podraczkuje gdzieś gdzie może stanąć, stanie i potem już na nogach przemierza chałupkę. Jest ostrożny, jak traci równowagę to przystaje na chwilkę i zaraz znowu rusza. Ma 5 zębów, teraz maruda na całego, więc pewnie kolejny w drodze. Dalej nie chce spać w domu w dzień, tylko w wózku śpi 3-4 h, a ja drałuje jak ta wariatka. Czasami to mnie tak nogi bolą, że ledwo do domu doczłapię. Kacper z Karolem żyją w niezłej komitywie, lubią się razem bawić, np Karol ucieka na czworaka a Kacper go goni na czworaka hehe . To tyle u nas.
    Aha za 3 tyg jedziemy z męzem na Slowacje do spa, już nie mogę się doczekać. Z chłopakami zostaną teściowie. A my będziemy mieli całe 7 dni i nocy tylko dla siebie……

    Pozdróweczki

    Arletta i

    #1303949

    gwiazda

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    Jeju Arleta ale macie fajnie. O takich wczasach pomarzyć tylko mogę (bo niestety nas nie stać). Może przywieziecie następną niespodziankę co?? Z niecierpliwością będę czekać na fotki.

    W odpowiedzi na:


    Od wczoraj chodzi już sam


    tzn. on sam chodzi tak nie trzymając się mebli ani nikogo?? Wow jak szybko, gratulacje dla Karolka.

    Co do Michała to ma 5 zęboli a 6 jest w drodze. Ząbkowanie przechodzi strasznie, bo gorączka dochodzi do 40 stopni. Przesypiał całe noca, ale od momentu ząbkowania (gdy nie chciał jeśc i tylko w nocy można mu było wcisnąc butlę na śpiku) budzi się o 1.30 i domaga się jedzenia. Je wszystko co mu się da, nie wybrzydza. Jeszcze się wręcz awanturuje jak nie chcemy mu dać. Waży 10 kg i ma 81 cm długości. Tak jak u Ciebie Arletko dzieciaki żyją w dobrej komitywie. Michał jak widzi Nastkę to piszczy na jej widok jak nie wiem i tak się do niej przyzwyczaił bo ona przez 4 tyg. nie chodziła do przedszkola, że rano jak wstaje to szuka ją po całym mieszkaniu. Ulubiona zabawa to ganiany po domu na czworakach. Super to wygląda. Wstaje na nóżki wszędzie gdzie się da oprzeć i chce żeby go prowadzać za łapki. To chyba tyle.
    Pozdrawiamy

    Marta i

    #1303950

    lettka

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    W odpowiedzi na:


    tzn. on sam chodzi tak nie trzymając się mebli ani nikogo??


    Tak właśnie chodzi sam, dziś przeszedł ze 20 metrów. Kurcze muszę teraz strasznie uważać, żeby gdzies nie walnął, bo jak upada to z wielkim hukiem

    Co do Słowacji to męża firma nam częściowo sponsoruje . Dbają o swoich pracowników czasem, bo na codzień to krwi nieźle upuszczają.

    Duży ten Twój Michałek, pewnie będzie bardzo wysoki. I dobrze. Tak trzymać.

    Buziaki dla Was

    Arletta i



    #1303951

    gwiazda

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    jestem pełna podziwu dla małego – jeszcze raz wielkie gratulacje.

    Ja może w kwietniu wyjadę na 4 dniową wycieczkę z zakłądu pracy też w części refundowaną to sobie trochę odpocznę
    Pozdrawiam

    Marta i

    #1303952

    kallan

    a u nas…

    Dawno tu nie zaglądałam… Jeny, czas się kurczy, czy co, bo mam go coraz mniej…
    Dziewczyny, oprawa graficzna wątku jest przepiękna, ale nie doczekałam się mojego Tomcia, bo strasznie długo ładowała mi się strona. Nic to, zobaczymy następnym razem.
    A Wasze dzieciaczki są przecudowne i widzę, że Karolek Lettki już śmiga samodzielnie! Gratulacje!!!
    A u nas sporo nowości: od 3 tygodni Tomcio pięknie raczkuje. Zasuwa po mieszkaniu tak szybko, że nieraz za nim nie nadążam i dorobił się już kilku siniaków. Od tygodnia natomiast sam staje na nóżkach przy wersalce i w łóżeczku. Bardzo go to pasjonuje i z zapałem podejmuje kolejne próby. Ma 2 zęby (dolne jedynki) i chyba wyrzynają mu się kolejne, bo czasem popłakuje w nocy przez sen. Ostatnio przeszedł trzydniówkę i trochę się namęczyliśmy, ale już jest ok, wysypka prawie znikła a Tomcio grucha jak gołąbek, więc humor mu dopisuje.
    Jedno mnie tylko martwi: nie chce pić mleka modyfikowanego, nawet kaszy nie chce ostatnio jeść. Ok.3 tyg. temu odstawiliśmy pierś, bo musiałam go już zmuszać do ssania, ale nie mogę go przekonać do picia modyfikowanego. Macie jakieś rady? Próbowałam już kilku gatunków, ale jak tak dalej pójdzie to moje finanse nie zniosą ciągłych zmian mleka. Smaków kaszy mamy już tyle za sobą, że nawet nie zliczę. Nie jest to kwestia smoczka, bo soki, czy herbatki pije i z kubka niekapka i z butli, a mleka nie chce.
    Pozdrawiam Was serdecznie!
    Kamila i Tomcio (01-06-2006)

    #1303953

    Anonim

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    Lista rzeczywiście super, jestem pod wrażeniem 🙂

    nasze drzemki tez juz dawno sie skończyły – teraz Adsaśko śpi tak jak Twój Wiktorek, echhh… gdzie te czasy jak spał 2-3 razy dziennie po 3 godzinki 🙂
    teraz mam dokładnie tak jak Ty – oczy musze mieć dookoła głowy, bo juz nie raz Adasko dobierał sie do rzeczy, do których nie powinien (np. wysuwa sobie szufladkę na płytę w dvd – patrzeć tylko jak ją wyrwie 😉

    jeszcze nie chodzi, nawet przy meblach – ale próbuje juz wstawać, coraz ciężej z sadzaniem go, bo najchętniejh to wędrowałby podtrzymywany pod paszki.
    No właśnie, a uzywacie chodzików albo jeżdzików-pchaczy??? Może coś z tych gadżetów szczególnie polecacie???

    Adaś
    olcia i Adaś 02-05-2007

    #1303954

    Anonim

    Re: Suuuuuper!!!

    ale duży Ci rosnie ten Tymcio 🙂 i 13kg – niezła waga….
    Na zdjęciu wygląda jakby miał już roczek.
    A co do schrupania to tez wiem cos na ten temat – jestesmy po prostu zakochane w naszych dzieciach, no nie? 😉

    pozdrawiamy

    Adaś
    olcia i Adaś 02-05-2007



    #1303955

    Anonim

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    jejku? ale szybki ten Twój Kajojek – jestem w szoku, że tak szybko chodzi !
    Wiesz co, zazdroszczę ci tego drałowania na spacerkach, bo mi strasznie brakuje takich spacerów – odkąd wróciłam do pracy, mogę sobie na nie pozwolic tylko w weekend…

    no i zazdroszcze Ci tych wczasów… echh… tez bym tak sobie powypoczywała…

    co prawda troszke poszalałam ostatnio w Szczyrku, ale taki SPA to musi byc dopiero relaks…

    buziaczki

    olcia i Adaś 02-05-2007

    #1303956

    Anonim

    Re: a u nas…

    Ale super fotka w podpisie 🙂
    jestem w szoku, jak wszystkie dzieciaczki szybko rosną 🙂

    co do mleka to chyba nic Ci nie poradzę, może podawaj je bardziej na gęsto z kleikiem ryżowym (i łyżeczką)? żeby go przyzwyczaic do smaku a potem coraz mnie kleiku, aż będzie samo mleczko.

    pozdrawiamy

    olcia i Adaś 02-05-2007



    #1303957

    baniutka

    Re: Suuuuuper!!!

    oj bardzo my zakochane w tych naszych synusiach, żeby tylko z nich zadne tam mamisynki nie wyrosły….hihi

    Basia i Tymonek 19.04.06

    #1303958

    milka302

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    Wiktorek dostał pod choinkę taki samochodzik- pchacz i pomalutku uczy się jak z niego korzystać , tzn. chodzi dookoła niego – mam nadzieję, że w końcu pojmie na czym polega istota „pchacza” . Gdyby jednak nie odkrył tej funkcji, na szczęście samochodzik ma jeszcze kilka innych, „doroślejszych ” zastosowań, więc, mam nadzieję, nie będą to stracone pieniądze.
    Poza tym dostaliśmy „w spadku” pchacz po koledze, ale w nim dla odmiany podobają mu się głównie melodyjki .
    A co do „zabawek” – Wiktorek uwielbia wprost telefony rodziców i piloty, a ostatnio odkrył suuuperowe zielone światełko w komputerze, co skutkuje tym, że tą wiadomość piszę drugi raz . Cóż zrobić, rosną nam dzieciaczki i stają się coraz bardziej samodzielne – czytaj więcej psocą …
    Pozdrawiamy wiosennie, milka i

    #1303959

    karola212

    Re: ********KWIETNIOWO-MAJOWO 2006-WIOSENNIE******

    Witam wszystkich dawno tu nie zaglądałam bardzo ładny ten nasz nowy wątek no i dziedziaczki szybko rosną moja Olka jest już wszędzie staje raczkuje, jeszcze nie chodzi na szczęście ale na kolanach normalnie biega!
    idzie jej ząbków na raz więc mamy pobudki w nocy.
    Słuchajcie mam pytanie moja koleżanka sadza już swoją niunie na nocnik i ona normalnie robi tam kupkę czy wy też już sadzacie swoje dzieci bo ja sie nad tym zaczęłam zastanawiać. Pozdrawiam i mam nadzieję,że wiosna niedługo już się pojawi…
    A od marca idę do pracy nie wiem jak to zniosę ale Olcia jest już duża i to najwyższy czas na razie do takiej tymczasowej ale strasznie ciężko o pracę u nas w Łodzi, tym bardziej że w zawodzie nie ma wolnych etatów bu:(

    Edited by Karola212 on 2007/02/25 12:44.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 47)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close