Labrador retriever czy golden retriever?

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #60201

    ewa25

    Sorki że umieszczam tego posta tutaj ale zależy mi na Waszej opinii.
    Zamierzamy z mężem kupić psa…Nasz wybór padł na labradora albo goldena ale cały czas mamy masę wątpliwości…
    Po pierwsze czy w ogóle damy sobie radę z psem – wszędzie czytamy że psy tej rasy (tak jak chyba wszystkie inne zresztą) nie powinny zostawać same w domu, że potrzebują bliskości człowieka, dużo ciepła i miłości, itp. Co do miłości i ciepła to chyba nie będzie problemu ale obawiam się kwestii dotyczącej naszej bytności w domu…..Czy pracując jesteśmy w stanie zająć się psem? Napiszcie mi proszę jak radzicie sobie z tym problemem. Dodam tylko że pies miałby kawałek ogródka.
    A do posiadaczek retrieverów mam pytanie: czy goldeny bardzo gubią sierść? I czy macie może jakąś sprawdzoną hodowlę (najlepiej w okolicach W-wy ale niekoniecznie)?
    Będę wdzięczna za odpowiedzi.
    Pozdrawiam

    Ewa i Zosia (20.08.2003)

    #768288

    Anonim

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    Mam goldena i w zwiazku z tym kilka obowiązków (czasem problemów):
    1. wychodzenie – czasem jest problemem , gdy jestem sama w domu z dzieckiem – spacer z obojgiem wykluczony…
    rano z Toffi wychodzi mąż, ja kolo 14-15 jak Filip uśnie na szybkie siusiu, a czasem pies wychodzi dopiero koło 17:20 jak mąż wraca z pracy…
    2.wszelkie wakacje i wyjazdy, w których uczestnictwo psa jest wykluczone ODPADAJĄ… a nawet jesli można wziasc psa, to:
    a) trzeba zarezerwować dla niego cały bagażnik lub tylnie siedzenie w samochodzie
    b) czesto wiążą sie z tym koszty, bo za psa na wyjazdach trzeba płacić…
    3. małe dziecko czesto nie rozumie, ze pieskowi nie wolno wyciagać uszu, jesc jego siersci, wyrywac jej, ciagnąć psa za ogon – taki pies przy maluchu ma przerąbane – moj do perfekcji opanował sztuke unikania Filipa:)
    4. co do siersci – bez wzgledu na to czy to bedzie golden czy labrador, to siersci bedziesz miała od zarypania (odkurzanie raz na dzien lub dwa). Labrador ma siersc krótsza – nie wymaga czesania i na spacerach w deszczowy dzien tak nie nasiąknie…
    5. nasz pies czesto sam zostaje w domu i z calego serca odradzam Ci zakup psa w tej chwili…
    wiele tez zalezy od temperamentu psa – moja Toffi jak zostaje sama w domu spi, ale jak tylko wracamy – szaleje i uwiebia wode i spacery, natomiast jej siostra – suka z tego samego miotu potrafi sie drzemnąc na spacerze – non stop śpi i jakiekolwiek rozrywki jej nie interesują – jest ciapowata i leniwa…
    jakbyś miała jeszcze jakies pytania… pisz na prv…
    naprawde dobrze sie zastanówcie i szczerze sobie odpowiedzcie na kilka pytań:
    -czy bede miała czas dla psa by go wychowac?
    -co ze spacerami
    -co z czasem dla psa?
    etc…
    aha, te psy wymagają czestych wizyt u weterynarza – ma to zwiazek z ich uwilebieniem do wody – czeste infekcje uszu…
    a drugi powód – przerasownienie rasy – szczeniaki są słabe, bo suki sa zbyt czesto i bezmyslnie dopuszczane, dlatego jak sie już zdecydujecie polecam kupić szczeniaka z pierwszego miotu suki i z hodowli domowej, tzn. takiej gdzie pani ma jednego psa:)
    zdecydowanie pies z rodowodem – chodzi o zmniejszenie ryzyka wystapienia u psa innych chorób – np. dysplazji stawów biodrowych…
    no i takiemu psu trzeba ugotować kilka razyu w tygodniu coś porzadnego – by ładna była siersc itp:)

    Bruni i Filipek 20mcy!



    #768289

    ewa25

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    O rany, nie wygląda to różowo 🙁
    Domyślam się że posiadanie psa wiąże się z masą obowiązków ale miałam nadzieję że jakoś damy sobie radę….Ale skoro teraz nie jest dobry czas na psa to kiedy? Zarówno ja jak i mąż narazie będziemy pracować, nikt z nami nie mieszka……Mam czekać do emerytury…? Buuuuuu, a tak bardzo chciałam mieć psa…..
    Musimy jeszcze raz porządnie przemyśleć ten temat. W razie czego zasypię Cię jeszcze pytaniami na priv….
    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Otworzyła mi oczy na kilka aspektów….
    Pozdrawiam

    Ewa i Zosia (20.08.2003)

    #768290

    mumin25

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    O obowiązkach wynikających z faktu posiadania psa pisać nie będę bo Bruni poruszyła chyba najważniejsze tematy. Napiszę trochę o różnicach ras (bo są zasadnicze). Labradory są baardzo żywiołowe. To takie diablątka z niewyczerpywalnymi zasobami energii. Są faktycznie łagodne i lubią kontakt z dziećmi ale NIE są spokojne. Potrzebują bardzo dużo ruchu, zabawy z innymi psami (tylko to jest w stanie zmęczyć mojego psa). Goldeny są znacznie spokojniejsze choć od psich trenerów słyszałam opinie, że zdarza im się atakować właściciela (sama nigdy się z tym nie spotkałam a znam wielu właścicieli goldenów). Golden wymaga bardziej czasochłonnej pielęgnacji ze względu na dłuższą sierść. Pieski te faktycznie często miewają infekcje uszu czy oczu. Dysplazje możesz wykluczyć przeglądając „papiery” rodziców i podając odpowiednie preparaty szczeniakowi. Z domowymi hodowlami radziłabym uważać. Na moim osiedlu mieszka 7 „labradorów” z takiej właśnie hodowli.Ludzie chętnie je kupują bo kosztują zaledwie 500zl. Psy są słodkie jedne hartowate inne bardziej na kształt spaniela, z labradora pozostała nazwa i biszkoptowe umaszczenie:)

    Marta i Marysia (10.11.03)

    #768291

    Anonim

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    ja mowilam o domowych hodowlach, ale o psach z papierami a nie o kundlach:):):)
    moja sunia ma metryke i super pochodzenie, ale rodowodu nie odebralismy ze zwiazku kynologicznego do dziś – nie jest nam potzrebny na razie -nie wystawiamy jej i na razie nie dopuszczamy…
    zresztą, zeby mogła miec szczeniaki rodowodowe musialaby zaliczyc trzy wystawy z oceną min. dobrą – ja nie mam na to czasu:(

    Bruni i Filipek 20mcy!

    #768292

    Anonim

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    http://www.ratuszny.republika.pl/
    moja Toffi jest z tej hodowli…
    ciezko to co prawda nazwac hodowlą bo pani ma jedną suke po super rodzicach i dopusciła ją z champione championów etc i wyszła moja ruda małpa:)

    Bruni i Filipek 20mcy!



    #768293

    inti

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    ja sie dipisuję do uwag poprzedniczek… miałam psa 1,5 tygodnia [smutek] nie wytrzymaliśmy [smutek] a było to moje marzenia od dawna i dalej jest… ale Julka przy psie zaczęła sie dziwnie zachowywać, zaczęła sie go bać, przestała siusiać ładnie itp itp….
    a ja nie byłam w stanie pogodzić prawie 2-letniego dziecka i jego potrzeb z potrzebami psiaczka…
    jeśli jesteście w domu raze z mężem, to będzie ok, ale jak zostaniesz z psiaczkiem sama a Zosia np będzie chora?
    sorry, że jestem na „nie”…. ja tak bardzo chciałam psa…i tak długo na niego czekałam(był zamówiony 2 mies wcześnie)
    i potem…taki zawód straszny…
    i weź pod uwagę, ze nie wszysctkie szczeniaki od razu są iłe i symaptyczne, iże Twoje dziecko może go nie polubić…tak jak Julka…

    sylwia i JUlka 20.01.2003

    #768294

    esposa

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    My mamy kundelka, jest cudowny, sympatyczny i pełny miłości,ale biorąc go nie planowaliśmy naszej pociechy i teraz zwierzak czasmi czuje się bardzo odtrącony. Są dni,że musi sam zostać w domku i wiem, że bidulek źle się wtedy czuje.Gdybym nie miała psa, to wiem, że raczej teraz nie pozwoliłabym sobie teraz na niego. No i to wieczne sprzątanie, odkurzam dwa razy dziennie, a i tak na dywanie znajdę włosy. Dobrze się zastanów….może poczekaj z tą decyzją jak Zosia będzie strasza?
    Pozdrawiamy

    Esposa
    Pati Kwiecień 2003

    #768295

    Anonim

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    Mi też od zawsze marzy się jeden z wymienionych przez Ciebie piesków, ale chyba bardziej golden
    Cudowne są te psy!

    Agnieszka i Oleńka (01.09.03.)

    http://www.ola.wichlacz.prv.pl

    #768296

    irma

    Re: Labrador retriever czy golden retriever?

    Zastanow sie jeszcze raz dobrze teraz nad psem. Ja mam co prawda owczarka niemieckiego :))), wzielismy go kiedy Gabi miala ponad 4 lata. Teraz kiedy Jeremi ma niecale 2 lata nie zdecydowalabym sie na psa. Nie ma mowy abym wyszla z mlodym i z psem na spacer, bo nie wiem ktorego mialabym pilnowac :O). Moj pies ma juz ponad 8 lat i przyzwyczail sie do zostawania w domu ale poczatki byly trudne, wiele razy mialam go ochote przerobic na pasztet :O)
    Poczekaj moze jeszcze ze dwa lata kiedy Zosia bedzie nieco starsza :))) … ja tez zawsze marzylam o psie dlatego swietnie Cie rozumiem 🙂

    Elka, Gabi i Jeremi 10.04.2003

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close