Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Chce kupic mlodej lalke, ktora dostanie jak wroce ze szpitala z Juniorem.

Moje rozmyslania trwaja od listopada – jak widac decyzyjnosc mam niekiepska 😀

I teraz – na gwiazdke dostala Agatke z wanna i prysznicem – trafiona w 100% – kazda kapiel z “lalusia”. Nawet cel zostal osiagniety i myjemy glowe bez wiekszego cyrku!

A teraz rozmyslam o lalce – dzidziusiu takim z pieluchami, nosidelkiem, butelkami, smoczkiem itd.
Pomozcie uwiezionej w domu, wiec bez mozliwosci pomacania dokonac jakiegos rozsadnego wyboru. Powiedzmy ze kwestia pieniedzy nie jest najistotniejsza – chcialabym, zeby mloda miala “swojego dzidziusia” i mogla malpowac pielegnacje, ubieranie, spacery itd. Dodam, ze nie lazi do zlobka od stycznia, wiec bede miala dwojke w domu.

Czy to w ogole zly pomysl?

podrzuccie linki do allegro – co by sie sprawdzilo/widzialyscie na wlasne oczy/macalyscie i mozecie polecic.

agatka z lozeczkiem
agatka z nosidelkiem

takie czy inne?

kusiolson

40 odpowiedzi na pytanie: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Aśka była zafascynowana u koleżanki CHOU CHOU Rock-a-bye (teraz jest jakaś nowa, która podobnie wygląda Chou chou gadułka – nie wiem, czym się różni, pewnie funkcjami). Zawsze też w gazetkach reklamowych pokazuje, że taką chce…
Według mnie z wszystkich lalek funkcyjnych ta ma najładniejszą buzię. Wybór dodatkowych akcesorii i ciuszków – ogromny (ja ciuszki kupuję w lumpeksie w rozmiarze dla noworodków i też pasują :))

Opis rock-a-bye tutaj: [Zobacz stronę]
Dodatkowo lalkę w każdej chwili można wyłaczyć :).

Aśka ma podobną, ale niefunkcyjną i od prawie 2 lat jest to jej ulubiona lalka – ma miękki tułów, łatwo więc ją przebierać, układać w dowolnej pozycji.

Mnie się też bardzo podobają lalki Berenguer – do kupienia na ebay, w Polsce jak się na allegro pokażą, to są cholernie drogie :(. Aśka ma takiego noworodka-murzynka z siusiakiem!!! (to strasznie ważne, bo zawsze jak go myje/pudruje/kremuje to przede wszystkim siusiaka ;)). Też ją bardzo lubi i też mogę polecić – lalka jest dopracowana w szczegółach, pięknie pachnie – ale one są bez żadnych dodatkowych akcesorii i niefunkcyjne.

Pozdrawiam,
Anka

Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

pomysł masz super!

w wyborze nie pomogę bo jestem początkująca w temacie lalek ale chętnie poczytam

dlaczego zrezygnowaliście ze żłobka?

W.

edytuję bo Krzyś doczłapał do kompa i mówi, że ta w łóżeczku ładniejsza ale czy “chłop” się zna na takich sprawach?

Edited by weronka on 2007/02/14 14:22.

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

zuza olala lalke oraz akcesoria (wielki wozek zawala pol pokoju)
u nas siie nie sprawdzilo wcale

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

W odpowiedzi na:


dlaczego zrezygnowaliście ze żłobka?


bo:
– jestem leniwa i dziecko mi w domu przeszkadza
– bo jestem bez serca
– bo ona rano płacze jak sie ją budzi
– moja wina, ze dziecko miało zapalenie oskrzeli w grudniu (nie chodziło do żłobka akurat – przywlokło z placu zabaw)
– panuje Sepsa
– bo tysiace kobiet wychowuje po dwoje i wiecej dzieci siedząc w domu inie narzeka i nie domaga sie pomocy ani ze strony babć ani złobków ani niań dodatkowych.

I tak oto zdecydowałam o zabraniu dziecka ze żłobka. I tak w sumie od października siedziała ze mną w domu, bo jedyny obowiązek jaki spadł na mojego męza, odwożenie dziecka do złobka – przerosło go – musiał tylko dorobić filozofie.

Dodam, ze od połowy stycznie NIE CHODZĘ bo mi sie rozlazło spojenie łonowe i uniemożliwia tą całkowiecie jak wiesz zbędną w opiece nad trzylatkiem czynność :]

kusiolson

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

a coś sie sprawdziło?

kusiolson

Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Niestety Ci nie pomoge…. ale znalazlam cos, co nie dalo mi spokoju
[Zobacz stronę]

Emilka – 37 tc

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

aaa znam reborny

kusiolson

emalka Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

noszenie mlodszej siostry hyhy

lego i klocki in general sa ok, spewajaco-plywajace lalki o fizjonomii malej syrenki ariel sa ok, angielski i alfabet na kompie sa ok. ale u nas w sumie obeszlo sie bez zazdrosci, poorostu na poczatku podczas kazdego przewijania czy karmienia Zuza asystowala, a po miesiacu juz tospowszednialo i nie wywoluje emocji czy zazdrosci…

Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

O kurka, czemu nie dałas znac wczesniej? Kupiła miesiąc temu (moze jeszcze są??) w Geancie (swoją drogą Ulka była przerażona: mamo, gdzie my jesteśmy???? od 1,5 roku w hipermarkecie nie była :D)
taki fajny komplet Disney coś tam: wózek spacerówka + łóżeczko+ chodzik + nosidełko za 70 zł.
Za 140 zł był taki z nosidełkiem do samochodu i huśtawką jeszcze.

Jest zachwycona, wszędzie chodzi z lalą.
A lala to już pisałam wcześniej, ta co była w sklepach Tchibo za ok 70 zł. Jest duża (kupuję jej ubranka w rozmiarze 58 :)), mięciutka, płacze, śmieje się, pije mleko i się jej odbija. Rewelacja.
Acha, pampersy newborn na nią pasują :))

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

U nas kiedy pojawil sie u siostry Maciek, a Mati spedzal tam czasami pol dnia, wystarczylo cokolwiek, co dalo sie przewijac. A jak sie nie dawalo… to dawalo sie i tak
I tak w pieluszce lądowaly np. ludki Little People. Wszystko, doslownie wszystko – jestem pewna, ze gdyby mial wtedy lalke, to bylby dla niego czad 😉

Pomysl uwazam za dobry, nawet jesli nie na dlugo, dostanie jakis prezent wraz z pojawieniem sie drugiego dziecka… Zeby nie tylko ono bylo prezentami obdarowywane…

Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

skąd ja to znam… ja mam za sobą kilka poważnych batalii o to by Krzyś chodził do przedszkola…. i to z pewnością nie koniec… czkea mnie jeszcze przeprawa o żłobek dla Milenki…na samą myśl żołądek mi ściska….

trzymaj się !… już niewiele Ci zostało… życzę aby debiut córy w roli siostry przebiegł (na ile to wogóle możliwe) spokojnie….

W.

julcia2 Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

O qcze…. ale realistyczne :):):):)

—————–
“Człowiek jest jak licha gałązka… nie wiadomo kiedy się złamie”

Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

mnie najbardziej tytul akcji przerazil

Emilka – 37 tc

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

cheba wyśle małżonka…
bo sama sie nie rusze :/

kusiolson

gruszki Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Gabryska ma Chou Chou, też bardzo nie dawno jej kupiliśmy. Do tej pory nie za bardzo lalkami chciała się bawić, ale ta na prawdę jej się podoba. Sporo się nią opiekuje. Szczególnie, jak coś nowego dzidziusiowego w domu się pojawi, jak np. wózek, czy fotelik od razu lalkę tam wkłada. Zawija w dzidziusiowe kocyki i ubiera w dzidziusiowe ubranka. Mam nadzieje, że jej nie przejdzie i jak już malec bedzie z nami, to dalej bedzie tylko lalke chciała ubierać 🙂 Tak więc uważam, ze pomysł jest świetny, tylko, zeby w praktyce wypaliło. Co do samej lalki Chou Chou nie mam zastrzeżeń, ale nie mam porównania do innych lalek.

Gabi synek35tc

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

zajrzalam bo temat mi sie spdobal, ze szpilki lalki szuka 🙂
niestety jednak nie pomoge bom w tym temacie zupelnie nieobeznana 🙁

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Dominika kiedy ja urodzilam Piotrusia nadal chodzila do zlobka

chociaz jak widzialam spojrzenia niektorych osob “jak to ja w domu na zwolnieniu a potem z malym a Dziecko chodzi do zlobka”.
Dominika miala wtedy 3 lataka i 3 mc jak urodzil sie Piotrus, chodzila nadal do zlobka bo zostawilismy ja rok dluzej w zlobku. Mialam wrazenie ze dla niektorych osob byloby zrozumiale ze chodzi do przedszkola, a slowo zlobek i mama w domu strasznie sie gryzlo

moja ciaza nie byla zagrozona, ale gdzyby byla to nie wyobrazam sobie ze jestem na zwolnieniu i mam sie opiekowac dzieckiem caly dzien jak maz jest w domu

nawet jak dziecko jest super grzeczne to opieka na nim wymaga przynajmniej przemieszczania sie!!!

zycze szczesliwego rozwiazania

H.

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

a wozek dla lalek ma?

Hanka

jade Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Ja swojej chrześnicy kupiłam Baby Born (chyba tak się pisze). Ma sporo funkcji, chyba nawet kupę robi. Było to jakieś 3 lata temu i nadal się nią bawi.
A tak wogóle to temat lalek przede mną, jak Julcia będzie już na świecie ;))

Pozdrawiam,
Jade

jade Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Jak już urodzisz to zostaw męża parę razy w weekend z dwójką dzieci na trochę. Niech poczuje na własnej skórze.

Pozdrawiam,
Jade

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

mnie zasze to kusilo, nie kupilam bo chouchou grubiutka jest i nie bylam pewna czy akcesoria beda pasowac, pozatym wozek mamy

[Zobacz stronę]

Moja coreczka po urodzenia brata przezyla instesywny okres opieki swoja lala, co nie przeszkadzalo jej w pilnowaniu rodzicow czy bratem opiekuja sie nalezycie, doslownie nas pilnowala “a pepuszek” “a witaminki juz byly” “a ja wybiore ciuszki” na kapiel to ona wszystko szykowala :)))

milych zakupow zycze :))

H.

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

u nas tez super sie sprawdzila chou chou

ale skoro mala dostala na gwiazdke lalke, ktora okazala sie trafiona to po co kupowac konkurencje?

Masz juz wanienke , wiec ja radze dokupic akcesoria: lozeczko z posciela, fotelik, sa takie zestawy zabawkowe do pielegnacji: opakowania kosmetykow, butelki mleczko, miekka szczotka itp

ja bym poszla w kierunku dokupienia akcesoriow

W odpowiedzi na:


Czy to w ogole zly pomysl?


uwazam ze prezent na powrot ze szpitala to swietny pomysl!!!

Hanka

dinna Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

ale sie rozpisalam, na dodatkek ciagle w nowym oknie, wrzucalam wyslij a to sie robil podglad a ja w nowym oknie pisalam nastepny i potem to wyslalam nie w tej kolejnosci, ten post byl pierwszy

tak czy siak ja polecam do lalki ktora teraz jest na topie, dokupic akcesoria

H.

qr-chuck Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Może i trochę przerażający, ale… jak wejdziesz na ebay to tam tego kupę (to chyba jakieś hobby?)… Można kupować wręcz części lalek “for reborning” (wpisz np. reborn, berenguer). Jakoś nie robi na mnie wrażenia, a już jak się przetłumaczy na polski, to całkiem miło brzmi…

Pozdrawiam,
Anka

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

już poczuł jak mi odebrało zdolność chodzenia :]

a poczuje dokładniej jak od września wróce do szkoły.

kusiolson

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Argumenty dokładnie jak mojego męża, gdy Mati przez jakiś czas jeżdził do złobka 3 razy w tyg., bo nie dawałam sobie rady z maleńką Martą i półtoraroczniakiem…
Bo dwójka w domu to full relaks, że tak powiem….
Też odwożenie przekroczyło możliwości ojcowskie i zastosował taki napór argumentów (takie jak u Ciebie, może zamieniając sepsę na “normalne” choroby), że rezygnowałam i postanowiłam dać sobie radę “jak tysiące kobiet”, ale akurat u mnie koszt takiej decyzji okazał się spory, ale to już inna historia…


M&M

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

ja jestem BARDZO ciekawa jak start podówjny bedzie wyglądał, bo to cholerne spojenie podobno jakiś czas sie schodzi – a już mam skierowanie na rehabilitacje po połogu. Wiec na bank będzie malinowo :]

Ale dobrze (wredna jestem wiem) czytać, że nie tylko mój mąż ma ten tok myślenia i uprzejmą, rzeczową, rozsądną argumentacje.

A mloda siedzi u babci i tam bedzie wazonowac do mojego porodu – bo ja nie daje rady to raz, a dwa ze jestem juz bez szyjki i z rozwarciem, wiec sypnac sie moge w kazdej chwili.

Inna sprawa, ze tak duze rozejscie moze jest spowodowane oszczedzajacym trybem zycia z mloda na pokladzie?

kusiolson

kotagus Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

W poprzednim mailu zapomniałam napisać, że jak raz miałam przez całą sobotę szkolenie zawodowe (gdy Marta miała już kilka miesięcy) to mój mąż dał mi ultimatum, albo załatwię babcię do opieki nad Matim, albo szkolenie hmmm…. pójdzie na spacer.
Ciekawe co by było, gdybym mu to samo mówiła przy jego delegacjach? Cóż kobiety z natury rzeczy mogą wiecej :/

PS. a’propos rozejścia się spojenia, moja przyjaciółka też na dniach rodzi i walczy ze spojeniem już ponad miesiąc, ledwo co łazi, o podnoszeniu nogi nie wspominając). Ma od swojego lekarza prowadzącego wskazanie do cc. I wczoraj była na konsultacji u takiego znanego krakowskiego lekarza (ordynatora jednego szpitala) i ten po 5 min. badaniu stwierdził, że on żadnych przeciwwskazań do p. nat. nie widzi, i że pewnie jej się spojenie rozeszło, bo nie pływa i nie ćwiczy no i ma zerową aktywnośc fizyczną. A laska poszła na L4 dopiero tydzień temu… Ech… Aha, i ma synka trzylatka ;))


M&M

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

mi sie rozlazło w 24-25tc i postępuje. I tak grozili że mnie wczesniaj potną.
Potem sie zatrzymało i nie było wskazań do cc.
A potem poooooooooooooszło w piździeć i gin prowadząca która jest przeciwnikiem ciecia orzekła, ze to kompletnie bezsensu – bo raz, ze musiałabym rodzić horyzontalnie w fotelu, bez mozliwości np. skakania na piłce czy głupiego chodzenia, to jeszcze nie dadzą gwarancji ze nie pusci (a strzela przy przekłądaniu sie z boku na bok na przykład) i mi nie załatwi leżenia w łóżku z dwójką dzieci u boku.

Miała obiekcje w kwestii bólu ale doszła do wniosku, zę i tak mnie napier.. i tak, to żadna róznica czy bedzie dodtakowo boleć po cc – bo to jedna linia bólu :]

kusiolson

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Ładnie to opisałaś… 🙂
Czemu nie pochwaliłaś się, że do żloba nie posyłasz?

Kamelia z Michałkiem (ponad 3 lata) i chyba-Mają (36 tc)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

bo nie wiedziałam, ze jest taki obowiązek.

mam założyć osobny wątek?
uzasadniać w nim dlaczego nie chodzi już do złobka?
czy wystarczy zamknięty wątek podwieszony na górze i wiszący ok. miesiąca z suchą informacją “6 stycznia 2007 roku zrezygnowałam ze żłobka mojej córki”?
I w których działach? W kiedy dziecko już jest czy w jednolatkach? Moze w tematach których nie znalazłam?

kusiolson

kamelia Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

A jak sobie chcesz…
W końcu to nie ja jestem moderatorką…

Kamelia z Michałkiem (ponad 3 lata) i chyba-Mają (36 tc)

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

Szpilki, PEACE, przeciez Kamelia nic zlego…

Jak tak czytam o podejsciu Waszych chlopow (Szpilkowego i Kotagusowego), to az mi glupio, ze czasem psiocze na mojego. 🙁 Z drugiej strony dla mnie to, ze on wymaga od siebie conajmniej tyle, co ode mnie jest norma i tak to traktuje… Ale moze powinnam to bardziej doceniac?
Jak to jest, laski? Czy mi sie trafilo jak slepej kurze ziarno ze swieca szukane (wiem, przykombinowalam troche 😉 ), czy jednak jest takich wiecej?

mama majowego synka ’05

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

wiecej

abcdefg Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

to dobrze 🙂

mama majowego synka ’05

Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

więcej

Ewa i Krzyś

jade Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

To tak jak mój odczuł, gdy byłam 2 tyg. w szpitalu. Nagle okazało się, że ja bardzo dużo rzeczy robię w domu i o wielu pamiętam – o których on nawet nie myślał.
A i tak pomoc od obu babc miała ogromną i np. jechał na 3 dni w delegację.

Pozdrawiam,
Jade

iwonek Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

trafiają się;)

Ninka 2 lata:)

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

mój jest taki, ze ze swiecą szukac – ma jedną solidną wade – pierdolca całkowitego na punkcie córki.
I dopóki trwa rozmowa na gruncie rzeczowych argumentów to jest ok – ale jak tylko wchodzą w gre jego emocje (młoda w samochodzie oznajmiła “nie kce do ziobka” i zrobiła podkówke) to mu rozum odbiera i wyciąga takie armaty jak te przytoczone powyżej.

kusiolson

wyki Dodane ponad rok temu,

Re: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady

dodaj jeszcze mojego:)

Iza 3,5 l

Znasz odpowiedź na pytanie: Lalka – potrzebuje pilnie pomocy/rady?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Czy wiecie, że... (o szczepieniu HIB i NFZ)
... że NFZ refunduje szczepionkę przeciko HIB dla 3 dziecka w rodzinie? Nie wiedziałam o tym, ale w Szkole Rodzenia był lekarz z Poradni Szczepień Ochronnych i nam powiedział...
Czytaj dalej
Leczenie niepłodności
WALENTYNKI
[img]http://republika.pl/blog_dw_423029/708119/tr/94.jpg[/img] Dziewczynki, życzę Wam dzisiaj, aby każda z nas doczekała się drugiego małego seduszka, które będzie znajdowało się nie w klatce piersiowej, ale w brzuszku. I zaśpiewamy sobie wtedy "...bo teraz
Czytaj dalej