laparoskopia i jej wynik :(

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #81077

    agulina

    dziewczyny dwano mniena forum nie było, tak jakoś wyszło niestety.
    15 września miałam laparoskopię połączoną z HSG, lekarz powiedział, że nakłuli mi jajniki a jeśli chodzi o HSG to kontarst przechodzi ale mam wąskie jajowody i jeśli nie uda się w ciągu 3 mcy to znowu szpital i ,,wlewki”. Nie wiem co o tym myśleć, czy mam szansę na zajście w ciążę????
    Właściwie to głównym powodem mojej niepłodności był brak owulacji a to chyba już załatwione przez laparo, a te jajowody mogą stanowić dużą przeszkodę w zajściu w ciążę????
    Błagam dodajcie mi otuchy :(:(:(

    #1127912

    kamelia

    Re: laparoskopia i jej wynik 🙁

    Najważniejsze, że przechodzi!!!!!!!!!!!!!! Mi po udrażnianiu mechanicznym (cewnikami podczas histeroskopii) lekarz dał pół roku na starania. Dając Ci 3 miesiące trochę przesadzają… Na koniec kwietnia miałam hsg (więcej niż pół roku po zabiegu), kontrast przeszedł, choć jajowody wyglądaly jak cieniusieńkie b. pokręcone rurki. W czerwcu zaszłam!

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką



    #1127913

    agulina

    Re: laparoskopia i jej wynik 🙁

    kochana Kamelio przywracasz mi wiarę 🙂
    Czyli mam szansę zajścia przy wąskich jajowodach, już tak się martwiłam myślałam, że po prostu nie jest mi pisane zostać matką a tutaj proszę istnieje cień nadziei jeszcze raz seredczne dzięki.
    Powiedz czy też miałaś laparo i czy brałaś jakieś ,,wspomagacze” typu clo?

    #1127914

    kamelia

    Re: laparoskopia i jej wynik 🙁

    Oczywiście, że jest nadzieja! Najważniejsze, że wogóle są drożne. Jak widać, możliwa jest naturalna ciąża jak u mnie, nawet po zabiegu udrożnienia obustronnie niedrożnych jajowodów. U mnie było tak, że najpierw była laparoskopia, która wykazała to co powyżej, potem zabieg histeroskopowego udrażniania jajowodów, starania naturalne bezowocne, I inseminacja (u nas plemniki b. dobre) ze stymulacją CLO i 2 ampułkami Menopuru, HSG dla sprawdzenia czy efekt udrażniania jeszcze się utrzymuje czy spowrotem są zrosty, no i potem się udało, choć nastawialiśmy się już tylko na IN-VITRO… Ciężkie prawia 2 lata starań po pierwszej ciąży poczętej bez żadnych problemów…
    Głowa do góry, myślę, że naprawdę możesz być dobrej myśli! Czasem lekarze nie wiedzą ile złego mogę zrobić niepokojące komentarze „na wyrost”…

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

    #1127915

    kamelia

    Re: laparoskopia i jej wynik 🙁

    Widziałam, że na Bocianie lekarz także Cię uspokajał…
    Zawsze mnie wkurza jak lekarze „straszą” pacjentki na wszelki wypadek… Ten Twój się nie popisał… 🙁
    Także, nie zamartwiaj się na zapas, tylko cieszcie się z mężem sobą nawzajem…

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

    #1127916

    agulina

    Re: laparoskopia i jej wynik 🙁

    no tak lekarz na bocianie stwierdził, że taka moja uroda, szczerze mówiąc nie wysilają się oni z odpowiedziami
    Trzymam się tego co Ty mi napisałaś i mam nadzieję, że już niedługo zaznam takiego samego szczęścia jak Ty.



    #1127917

    kamelia

    Re: laparoskopia i jej wynik 🙁

    Oni nie mogę się bardziej wysilać.
    Jestem z Białegostoku, wiem jak oni pracują, u doc. Szamatowicza się leczyłam. Praca w szpitalu, praca w poradni, prywatna praktyka – in-vitro robią „świątek, piątek i niedziela”, tak samo inseminacje, monitoringi – nie wiem kiedy mają czas na życie prywatne, a na Bocianie dzialają charytatywnie.
    Na dodatek, ja miałam same pozytywne doświadczenia – Szamatowicz leczył mnie za friko, na NFZ, a zajął się BEZ ZASTRZEŻEŃ. A IUI zrobił mi za darmo, do tej pory nie wiem czemu nie wziął kasy…

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

    #1127918

    agulina

    Re: laparoskopia i jej wynik 🙁

    nie żebym coś miała do tych lekarzy, tylko kurczę ja taka niedoświadczona chciałabym wiedzieć ciut więcej chyba rozumiesz.
    Kiedy człowiek panikuje szuka jak najwięcej informacji, choć ta od doktorka z bociana podniosła mnie trochę na duchu, w końcu jest lekarzem i wie lepiej, z resztą jesteś dobrym przykładem doświadczenia zawodowego jednego z nich

    #1127919

    kamelia

    Re: laparoskopia i jej wynik 🙁

    Pewnie, że rozumiem! Sama szukałam info gdzie tylko mogłam. Sama znalazłam sobie w necie „kurację” – ten zabieg cewnikowania i wywiedziałam się, czy mi mój doktor zrobi…

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close