Laparoskopia pytanie

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #80853

    annah

    Dziweczyny , poradzcie mi.
    Przed synkiem maialm torbiele-ktore lekarz wyleczyl i wszytsko bylo ok.Teraz znow chcielismy dzidziusia.Bylam u swojego gina i mowilam mu ze boje sie czy torbiele nie wrocily,zrobil usg i powiedzial ze wszystko w porzadku.poniewaz minal rok , skierowal mnie do specjalistki, i ta na dzien dobry orzekla(po usg) ze mam pco, i wysyla mnie na laparoskopie. i nie wiem co robic, mam isc???zadnych badan hormonow mi nie robila na razie((((.
    Czy po laparo,(u nas w tym samym dniu idzie sie do domu) czlowiek normalnie moze funkcjonowac, zajmowac sie dieckiem???chodzic???

    Anna i Maximilian- 2003

    #1119683

    annah

    naprawde zadna nie miala

    nie -naprawde nie ma tu ani jednej dziewczyny co mialy laparoskopie??????
    no trudno, liczylam na wasze info

    Anna i Maximilian- 2003



    #1119684

    motylek

    Re: Laparoskopia pytanie

    Miałam laparoskopię ale niestety nie odpowiem czy po tym zabiegu można spokojnie zajmować się dzieckiem, bo go nie mam. Po zabiegu plamiłam i bolał brzuszek, więc myślę ze zajmować się maluszkiem można ale trzeba sięoszczędzać.
    Nie wiem czy taka informacja Cię urządza.
    Pozdrawiam.

    Motylek i 05.08.2006

    #1119685

    eliz

    Re: Laparoskopia pytanie

    U mnie obraz usg wsazywał policystyczne jajniki. Najpierw leczyli mnie farmakologicznie (clo + duphaston), po roku zdecydowali się na laparoskopię. Po zabiegu leżałam w szpitalu jeszcze 2 dni, bo miałam podwyższoną temperaturę. W domu jeszcze przez kilka dni się oszczędzałam, głównie leżałam. Mogłam sobie pozwolić na taki komfort, bo nie musiałam się nikim opiekować i mąż się mną zajmował. Myślę, że trudno byłoby mi wtedy funkcjonować zupełnie normalnie, brzuszek jednak trochę bolał, goiły się ranki i dosyć mocno bolały barki. Chociaż gdybym naprawdę musiala coś robić, to pewnie dalabym radę, ale z trudem. Jeżeli masz taką możliwość to radzę poprosić kogoś o pomoc w domu jak już będziesz po zabiegu.
    Mam nadzieję, ze trochę pomogłam.

    PS. A tak poza tym, to wydaje mi się, że robienie laparo przed zwykłym badaniem hormonów to jednak zła kolejność. Na podstawie wyłącznie obrazu usg raczej trudno postawiń diagnozę „pco na 100%”.
    Pozdrawiam

    Ela i grudniowa córeczka

    Edited by eliz on 2006/09/12 00:13.

    #1119686

    monikaapj

    Re: naprawde zadna nie miala

    Napisz do Kamelii, Ona chyba miała

    Powodzenia!

    Monika i Basia (22.09.2003)

    #1119687

    marti1

    Re: Laparoskopia pytanie

    ja miałam również. do domu idzie się najwcześniej następnego dnia ale na własne życzenia można isć tego samego – oczywiście nie polecam. Dzieckiem pewnie będziesz mogła się zająć ale lepiej jakbyś miała kogoś do pomocy, na 2-3 dni. Po laparo szybko dochodzi się do siebie, przynajmniej tak wynika z moich obserwacji. Będziesz obolała, mogą boleć Cię barki, możesz mieć kłopoty z wypróżnieniami na początku, ew. pieczenie po cewniku czy kłopoty z gardłem po intubacji. To wszystko o małym nasileniu ale żadnej ból nie jest miły.
    Tyle co do laparo natomiast mam wrażenie, że lekarka wysyła Cię na nią przedwcześnie zwłaszcza, że z tego co wiem samo PCO nie jest wskazaniem do laparo chyba, że są uciążliwe torbiele, które nie schodzą po hormonach. nie mówiąc o tym, że po jednym USG to przedwcześnie stwierdzone PCO. Proponuję jednak może iść do innej specjalistki 🙂

    Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006)



    #1119688

    annah

    Re: Laparoskopia pytanie

    rok temu wyciaglam spiralke i nie leczylam sie tylko probowalismy zaciazyc, teraz minal rok wiesz poszlam do mojego gina a on wyslal mnie do specjalistki od nieplodnosci, ale ona na dzien dobry wysyla na laparo.
    Przez to mam dylemat, czy naprawde po 1 usg od razu wysylaja. Laparo i tak odwolalam na razie bo poprostu nie wiem co robic

    Anna i Maximilian- 2003

    #1119689

    marti1

    Re: Laparoskopia pytanie

    to, że skierował Cię do specjalisty to chyba dobrze, bo uznał, że sam niewiele pomoże a chwali mu się, że nie kombinował. natomiast mam wątpliwości co do za specjalistka..z jakiego jesteś miasta? może po prostu udaj się do innego lekarza od niepłodności?

    Aniołek (8.2003) i Filipek (19.05.2006)

    #1119690

    narcowa

    Re: Laparoskopia pytanie

    tak sie sklada ze dokadnie 30 sierpnia mialam laparoskopie..czesciowa resekcja jajnika.operacje zrobili mi rano o 8..bylam cewnikowana,a juz tego samego dnia,,siostra wyciagnela mnie na przymusowy spacer po szpitalu.w sumielezalam w szpitalu 4 dni..wraz z przeddniem operacji(trzeba bylo zrobic nizbedne badania).bylam obolala ,w konuc przy tym rowniez tna Ci tkanki brzuszne.jeszcze mi sie rany calkiem nie zagoily.jesli pracujesz powinnas dostac 2 tygodnie L4.do tygoidnia po laparoskopi nie powinnas zajmowacv sie dzieckiem,a przy najmniej ktos powinien cie w tym wyreczyc.zycze powodzenia i dobrego samopoczucia „po”Magda,Natalia

    #1119691

    annah

    Re: Laparoskopia pytanie

    ja mieszkam w Niemczech.
    Kolezanka miala laparo, i robili jej to przez pepek i pochwe, nie miala wiecej dodatkowych naciec

    Anna i Maximilian- 2003



    #1119692

    elinka78

    Re: naprawde zadna nie miala

    Ja miałam laparoskopowo usuwana ciążę pozamaciczną.Zrobiono mi dwie dodatkowe dziurki po obydwu stronach pępka(na dren i narzędzia)-oprócz tego wejście jest przez pochwę i pępek.Leżałam 3 dni po zabiegu w szpitalu,a więc tu już jest różnica między Twoją laparo.Może więc osoby z Niemiec powinny odpowiedzieć Ci na Twoje pytanie,bo tam jest inaczej.
    Jeśli chodzi o samopoczucie to było fatalne(ale może z racji tego,że zabieg był poważny!!!).Nie wyobrażam sobie opieki nad dzieckiem w tamtym czasie-sama potrzebowałam pomocy(w myciu,chodzeniu)No i ten okropny ból barków,aż zatykało przy oddechu.
    Odpowiadm Ci,żebyś nie myślała,że nie chcemy Ci pomóc-może naprawdę żadna z forumowiczek nie miała takiego zabiegu robionego w Niemczech(bo to byłaby najbardziej precyzyjna odpowiedź).

    Elinka

    czekając na cud…

    #1119693

    annah

    dzieki dziewczyny

    dziekuje za wszystkie odpowiedzi

    Anna i Maximilian- 2003



    #1119694

    kamelia

    Re: Laparoskopia pytanie

    Nie zaszkodziłoby zrobienie LH i FSH, nie wiem czemu nie zaleciła. Jednak prawda jest taka, że usg z dobrym prawdopodobieństwem wykazuje PCO.
    Miałam laparoskopię, trochę bolała ranka w pępku, na brzuchu mniej. Starałam się 2 tyg nie nosić Michała, ale tak całkiem się nie udawało. W każdym razie nie miałam jak się oszczędzać całkowicie (polegiwać itp). Nie sposób było z ponad dwulatkiem.
    Laparoskopię polecam z czystym sumieniem pokaże Ci bardzo dobrze gdzie jest problem, a i można co nieco wyleczyć wtrakcie. Jak dla mnie więcej plusów niż minusów. W szpitalu byłam 3 dni.

    Kamelia z Michałkiem 14.08.2003 i marcową pijawką

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close