LATO IDZIE! POGADUCHY VOL. 7

Poprzednie watki:



watek jako czesc czwarta
dla odświeżenia pamięci jako kontynuacja i oczywiście dla nałogowców wśród nałogów do wgladu rowniez

Strona 5 odpowiedzi na pytanie: LATO IDZIE! POGADUCHY VOL. 7

kantalupa2009-05-12 17:22:09

laski, o waszej plodnosci mozna magisterke napisac:)
jeden dzien i tyle nabazgrane:)

lato u mnie!
odchudzam sie:)
dziecko odpieluszam:)

moja uczennica zaginela we wloszech:(

tyle na mojej biednej glowie, ze chyba sobie dzisiaj z wami pobeblam

yoko2009-05-12 17:23:31

nie wiem czemu nie wiedzialaś:)
ale nie bedzie Janiną – zapewniam:)

poza tym Jaś to tez pochodne imie od Joanny:) albo oba od Janiny – jakoś tak:)h

asik2009-05-12 17:31:54

Zamieszczone przez bruni:nie wiem czemu nie wiedzialaś:)
ale nie bedzie Janiną – zapewniam:)

poza tym Jaś to tez pochodne imie od Joanny:) albo oba od Janiny – jakoś tak:)h

Albo Joanna i Janina pochodne od Jana :Hmmm…:

snoopy2009-05-12 17:57:39

miłego wieczoru życzę

wybywam z małżem do znajomych na piffko i pizze 😉

avi2009-05-12 18:22:25

Zamieszczone przez alina24:miłego wieczoru życzę

wybywam z małżem do znajomych na piffko i pizze 😉
no i własnie tego zazdroszczę

my na takie wyjścia możemy sobie bardzo rzadko pozwolić i muszą być wcześniej zaplanowane bo jakoś nie mamy sumienia zaganiać babć na wieczór podczas gdy jedna prze 5 razy w tygodniu siedzi przez 9 godzin z Wiktorem a druga codziennie gotuje obiady Michałowi i odrabia z nim zadania

yoko2009-05-12 18:40:25

avi, wspołczuje…
ciekawa jestem, jak to bedzie z nami jak sie pojawi kolejny potomek…
z odchowanym i uspołecznionym sztuk 1 jestesmy chetnie zapraszani, a nawet jesli bez niego to babcia z jednym chetnie pobedzie, ale z dwójką już chyba nie;(
czy moje życie towarzyskie nieuchronnie zmierza ku zagładzie?

avi2009-05-12 18:51:30

Zamieszczone przez bruni:
czy moje życie towarzyskie nieuchronnie zmierza ku zagładzie?

jeśli nawet to tylko chwilowej:Hyhy:

no i jeszcze masz przecież nas:Wow!:

my częściowo wygrywamy z sytuacją tym, ze mamy dom i ogród więc często po prostu zapraszamy znajomych i rodzine do siebie –
elektroniczna niania w ruch a my gril, piwko i na ogródek:Wow!:

natinka2009-05-12 18:59:07

Zamieszczone przez EwkaM:nadal usypiam :Niepewny:
ja z tych co bez kilku kaw dziennie nie funkcjonują

a dla matki stresik
na 25 dzieci 3 panie :Niepewny:

Nooooooo oby u nas na 24 dzieci jedna pani …

Ale już po wycieczce wszystko się udało 🙂
Panikowałam …..

natinka2009-05-12 19:00:58

Zamieszczone przez alina24:miłego wieczoru życzę

wybywam z małżem do znajomych na piffko i pizze 😉

Udanego wieczorku 🙂

Zazdroszczę …

kantalupa2009-05-12 19:07:32

Zamieszczone przez avi:no i własnie tego zazdroszczę

my na takie wyjścia możemy sobie bardzo rzadko pozwolić i muszą być wcześniej zaplanowane bo jakoś nie mamy sumienia zaganiać babć na wieczór podczas gdy jedna prze 5 razy w tygodniu siedzi przez 9 godzin z Wiktorem a druga codziennie gotuje obiady Michałowi i odrabia z nim zadania
wlasnie z powodu takiego wczesnego planowania nie pamietam juz, kiedy ostatnio wyszlam gdzies z mezem
z drugiej strony pewnie tez u mnie troche z lenistwa zycie towarzyskie niekoniecznie kwitnie
bo ja wyjde i wroce pozno a potem bede musiala wczesnie wstac – bo dzieci nieprzejednane wstaja z kurami – bede cierpiec za miliony przez caly dzien…
pewnie sobie poczekam przez kolejne 16 lat zanim z mezem wyjde;)
Zamieszczone przez Nati27:Udanego wieczorku 🙂

Zazdroszczę …

normalnie dokladnie te same slowa mialam napisac

a…
i jeszcze, ze sie w duchu pocieszam, ze pizza tuczy a piwo odbiera zmysly :p
kazde pocieszenie dobre w ten niekoniecznie udany dzien

natinka2009-05-12 19:11:45

Zamieszczone przez kantalupa:

a…
i jeszcze, ze sie w duchu pocieszam, ze pizza tuczy a piwo odbiera zmysly :p
kazde pocieszenie dobre w ten niekoniecznie udany dzien

Dokładnie 😉

yoko2009-05-12 19:13:48

a ja sie odmóżdżam dokumentnie przy M jak Miłosć…

natinka2009-05-12 19:15:57

Zamieszczone przez bruni:a ja sie odmóżdżam dokumentnie przy M jak Miłosć…

Hej oglądamy to samo 🙂

avi2009-05-12 19:31:31

Zamieszczone przez bruni:a ja sie odmóżdżam dokumentnie przy M jak Miłosć…

Zamieszczone przez Nati27:Hej oglądamy to samo 🙂
:Fiu fiu::Fiu fiu::Fiu fiu:

yoko2009-05-12 19:34:20

wczoraj rozgrzebałam swoją szafę i miałam dzisiaj dokończyć, ale tego nie zrobiłam:(
salon wyglada jak pobojowisko:(
umarłabym ze wstydu jakby ktoś mnie odwiedził i to zobaczył…

avi2009-05-12 19:35:31

Zamieszczone przez kantalupa:
i jeszcze, ze sie w duchu pocieszam, ze pizza tuczy a piwo odbiera zmysly :p

eeee tam…. przyjęłabym na klate ze dwa kilo nawet w zamian za takie luzackie wypady:Wow!:

kasia2009-05-12 19:36:33

Zamieszczone przez avi:eeee tam…. przyjęłabym na klate ze dwa kilo nawet w zamian za takie luzackie wypady:Wow!:

ja też :Wow!:

2009-05-12 19:40:58

Zamieszczone przez bruni:
umarłabym ze wstydu jakby ktoś mnie odwiedził i to zobaczył…

mam tak samo z łazienką :Wstyd:

dziś już nie dam rady
ale jutro już na bank wypucuję :Niepewny:

natinka2009-05-12 19:41:25

Zamieszczone przez bruni:wczoraj rozgrzebałam swoją szafę i miałam dzisiaj dokończyć, ale tego nie zrobiłam:(
salon wyglada jak pobojowisko:(
umarłabym ze wstydu jakby ktoś mnie odwiedził i to zobaczył…

Eeeeeeeeee tam pewnie ten kto by przyszedł do Ciebie napewno wybaczył by ci ten bałaganik 😉

kasia2009-05-12 20:54:18

dobranoc dziewczęta, idę spać

renata-fx2009-05-12 21:46:22

Zamieszczone przez bruni:a ja sie odmóżdżam dokumentnie przy M jak Miłosć…

A ja dziś nie obejrzałam:( Miałam gości i póżno wyszli. A potem kolacja , mycie , czytanie, utulanie , usypianie…oczywiście synka;). Jestem wkurzona ,bo zmywarka siadła, a naprawiciel nie dotarł! Jutro ukatrupię! A idę spać . Miłej nocki .

vievioorka2009-05-12 21:54:31

dobry wieczór dziewczęta :Hyhy:

jednak wczorajszy dzień pożegnałam tabletką przeciwbólową bo szło wszystko niestety w kierunku migreny :Stres:
i dziś rano musiałam dzień rozpocząć też tabletką bo niestety ból w nocy nie minął

Rano myślałam, że umrę… potworny ból głowy, gałek ocznych, mdłości

pierwsze 3 lekcje byłam jak ćpun, nie wiem sama jak je przetrwałam, dopiero na 4 zaczęłam odżywać.

Na zakupach byłam, dużych… pranie kolejne wyprałam, i prasowałam troszkę… letnie ciuchy wygrzebałam jak Brunka.
Część wyprana i wyprasowana, część na suszarce ale niestety ogrom jeszcze stoi w kolejce do pralki :Cwaniak:

Moje całe mieszkanie to jeden wielki bajzel :Wstyd:

Jutro zapowiada się przyjemniutki dzień.
1 lekcja indywidualna i 3 zwykłe… do tego do sprawdzenia jakieś 50 zeszytów :Boje się:
do przyszłego czwartku mamy wystawić zagrożenia a 10 czerwca mają być wystawione oceny

ciekawa jestem kiedy przyjdą zaliczać Ci co mają po 3 jedyneczki i nie poprawiony pierwszy semestr :Hmmm…:

damy radę to już niedługo :Hyhy: a potem znów będą wakacje :Cwaniak: :Wow!:

spać idę. Poczytam Was jutro 😉

gosik2009-05-12 21:59:03

Piję sobie właśnie drugi kieliszek winka….mmmmm…..i na wspominki mnie wzieło……

O tej porze ….. 5 lat temu…… w szpitalu byłam…..

O tej porze…hmmmm……jakieś 7 cm rozwarcia miałam :Hyhy:

Wszem i wobec ogłaszam, że o 1.45 w nocy, 13maja mój syn starszy na świat przyszedł :Wow!:

Witam :Fiu fiu: zaistniałam i ja w nowym letnim wątku :Wow!:

Pewnie i tak nie tęskniłyście ale co tam 😉

vievioorka2009-05-12 22:04:55

Zamieszczone przez gosik:wszem i wobec ogłaszam, że o 1.45 w nocy, 13maja mój syn starszy na świat przyszedł

nie będę do 1:45 siedzieć przed komputerem więc od razu
wszystkiego najlepszego dla Twojego Starszaka :Wow!::Hura!:

23082009-05-13 06:11:18

WSZYSTKIEGO Najlepszego dla jubilata!!!!

Witam
Kawa nr 2. Mam kryzys. Straszny kryzys.:Boje się:

Bruni ja też dopiero teraz doczytałam o dziewczynce. Szczerze zazdroszczę. Pomału zapala mi się lampka na 3 szt.
Mój Igor – miał być wymarzoną Igą.

yoko2009-05-13 06:13:25

pierwsza z rana:)
dzien dobry:)
Gosikdla Starszaka Najlepsze Życzenia!

wiew, u mnie tez bajzel! i wstyd mi:(

yoko2009-05-13 06:14:43

wiesz co karabella, przez Ciebie nie byłam pierwsza;)
jeszcze zobaczymy czy tej dziewczynce pisior nie urośnie do 1 czerwca…
mnie wszystko chyba jedno, ale córka to musi tez być fajne doświadczenie;)

23082009-05-13 06:32:33

A odnośnie pisiora to ostatnio mój Pat i jego kolega oznajmili nam + rodzicom kolegi, że jest u nich w klasie chłopczyk co ich łapie za “wacki”.
Zatkało nas :Strach:

Może nie urośnie, albo urośnie ten pisior – wszystko jedno.

Ja teraz sobie nie wyobrażam, żeby moj Igor miał być Igą.

Ale chciałabym mieć córkę. Bardzo!!!

avi2009-05-13 06:34:08

dzień dobry 🙂

100 lat dla Filipka:Hura!:

karabella – dasz radę dasz radę dasz radę dasz radę dasz rade dasz rdę dasz radę dasz radę dasz radę :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

nusiak2009-05-13 06:47:08

serdeczne zyczenia dla JUBILATA :Hura!::Kciuki:

pizdzi u nas jak w kieleckim :Stres:gdyby nie ten wiatr byloby calkiem ok.

bruni – gratuluje coreczki, wczoraj sie dowiedzialam, ze moja psiapsiola tez bedzie miala coreczke, tylko ona i ja obstawialysmy dziewczynke i wyszlo na nasze. :Wow!:

karabella :Kciuki::Kciuki::Kciuki:

zaraz pedze do studentow – wyslucham jacy sa nieszczesliwi i jak bardzo im sie nie chce i czemu ja tyle wymagam :Fiu fiu:

snoopy2009-05-13 06:50:31

dzień dobry dziewczynki

wieczór był udany :Fiu fiu::Fiu fiu:
tylko dzisiaj głowa coś nie teges 😉

wiecie ja to jestem mądra z tym wychodzeniem wieczorami bo nad moją głową mieszkają teście, jak wiecie dzieci me spać chodzą z kurami albo i wcześniej więc włączamy nianę bądź nie, czasem tylko drzwi uchylamy i wychodzimy
podejrzewam ze gdyby dzieci jeszcze nie spały to bym ich teściowej na głowie nie zostawiała, przynajmiej nie tak często
a teraz na dniach korzystamy z tego ile się da, bo juz za kilka dni wraca szwagierka z dziećmi (ona mieszka nad teściami) i juz chyba za granice nie wrócą, więc i ona zacznie “korzystać” z dobroci teściowej 😉
ale tak jak avi mamy ogród i dzięki temu własnie często u nas sa imprezki, grile, ogniska itp już nieraz w naszym pokoju stały 3 czasem 4 wózki z śpiącymi dziećmi znajomych :Hyhy:

Zamieszczone przez gosik:
Wszem i wobec ogłaszam, że o 1.45 w nocy, 13maja mój syn starszy na świat przyszedł

STO LAT!!!!! dla jubilata, spełnienia marzeń i wszystkiego najlepszego! 🙂
Zamieszczone przez karabella:
Kawa nr 2. Mam kryzys. Straszny kryzys.:Boje się:

.
trzymam kciuki aby kryzys szybko minął :Kciuki:
dasz radę i wszystko będzie dobrze!

wypiłam rumianek, zbożówkę
no i teraz czas na kawuchę 🙂

yoko2009-05-13 06:51:59

wszyscy wywiani na Brzydule pewnie:(

ja postanowiłam pojechac do Tesco…
musze kupić suszarkę do prania bo jedna to za mało dla nas…
poza tym dawno się nie pchalam w kolejkach 😉

wczoraj w Zara kupowałam eFowi dresy i usiadłam na takim stoliku z towarem, bo mnie juz wszystko bolało…
przebierałam w tych dresach w poszukiwaniu rozmiaru i zza plecow słyszę, ż eleci do mnie Pani z tekstem “ale prosze pani tu nie wolno siadać”
dochodzi do mnie, kończy zdanie… patrzy na mnie z przodu
mówie, ze chetnie bym zeszla i usiadła na jakimś krzesle gdyby takowe było
“och, pani jest w ciazy, juz! prosze siedzieć, przynoszę pani krzesło”
i sobie siedzialam jak baba na straganie (na krzesle) i przebierałam dalej”:)
w sumie miło:)

ale w coffee heaven robiłam trzy podejscia w kolejce – nie dalam rady, bym zemdlała…
co przeczytałam z czym są kanapki, to mi sie robiło niedobrze i słabo, musiałam siadać…
w końcu wziełam jakąs z radamerem i poledwicą (nie była dobra) i herbate na jednym tchu , powiedziałam że musze usiąść, zostawiłam pieniadze i sie zmyłam…
resztę dostałam juz do stolika, choć jest self service…
az zadzwoniłam do meza, bo się wystraszyłam, ze sie nie podniose i juz zostane w tej kawiarni…
po tej kanapce i herbacie zrobiło mi sie lepiej i potem latałam juz do 15 po sklepach z przerwą na obiad:)

snoopy2009-05-13 06:53:17

Zamieszczone przez bruni:wszyscy wywiani na Brzydule pewnie:(


już dawno po 🙂
od 8 leci

ide czytac dalej co tyle naskrobałaś

yoko2009-05-13 06:54:07

krecik, dziewczyny, wstrzymajcie się jeszcze z tymi gratulacjami do 1 czerwca – wtedy Wam powiem na 99% co jest…

kasia2009-05-13 06:54:34

dzień dobry

wszystkiego naj dla Filipa!!!
męża chrześniak też ma dzisiaj urodziny…

yoko2009-05-13 06:54:40

Zamieszczone przez alina24:

ide czytac dalej co tyle naskrobałaś

o zyciu:)

snoopy2009-05-13 06:56:15

Zamieszczone przez bruni:wszyscy wywiani na Brzydule pewnie:(

ja postanowiłam pojechac do Tesco…
musze kupić suszarkę do prania bo jedna to za mało dla nas…
poza tym dawno się nie pchalam w kolejkach 😉

wczoraj w Zara kupowałam eFowi dresy i usiadłam na takim stoliku z towarem, bo mnie juz wszystko bolało…
przebierałam w tych dresach w poszukiwaniu rozmiaru i zza plecow słyszę, ż eleci do mnie Pani z tekstem “ale prosze pani tu nie wolno siadać”
dochodzi do mnie, kończy zdanie… patrzy na mnie z przodu
mówie, ze chetnie bym zeszla i usiadła na jakimś krzesle gdyby takowe było
“och, pani jest w ciazy, juz! prosze siedzieć, przynoszę pani krzesło”
i sobie siedzialam jak baba na straganie (na krzesle) i przebierałam dalej”:)
w sumie miło:)

ale w coffee heaven robiłam trzy podejscia w kolejce – nie dalam rady, bym zemdlała…
co przeczytałam z czym są kanapki, to mi sie robiło niedobrze i słabo, musiałam siadać…
w końcu wziełam jakąs z radamerem i poledwicą (nie była dobra) i herbate na jednym tchu , powiedziałam że musze usiąść, zostawiłam pieniadze i sie zmyłam…
resztę dostałam juz do stolika, choć jest self service…
az zadzwoniłam do meza, bo się wystraszyłam, ze sie nie podniose i juz zostane w tej kawiarni…
po tej kanapce i herbacie zrobiło mi sie lepiej i potem latałam juz do 15 po sklepach z przerwą na obiad:)
ty uważaj na siebie
nie rób zakupów na głodniaka :Nie nie:
a z tym krzesłem to bardzo miło wyszło

yoko2009-05-13 07:01:41

Zamieszczone przez alina24:ty uważaj na siebie
nie rób zakupów na głodniaka :Nie nie:
a z tym krzesłem to bardzo miło wyszło

uważam, jadłam sniadanie w domu, ale o 7…
o 11 to juz było dawno zapomniane, ze zjedzone:(

no miło wyszło, a ja juz bojowo byłam nastawiona jak do mnie szła…

tak sobie myslę, ze w tych sklepach wlasnie na wypadek jak ktoś się źle poczuje, słabo mu to nawet nie ma na czym usiąść… kaplica normalnie.

ps. moja wariatka w brzuchu wariuje;)

kasia2009-05-13 07:04:36

Zamieszczone przez bruni:
tak sobie myslę, ze w tych sklepach wlasnie na wypadek jak ktoś się źle poczuje, słabo mu to nawet nie ma na czym usiąść… kaplica normalnie.

dokładnie, też mi się parę razy w ciąży słabo w sklepie zrobiło i nie było gdzie usiąść, musiałam kucnąć

snoopy2009-05-13 07:09:46

Zamieszczone przez bruni:
ps. moja wariatka w brzuchu wariuje;)

ale ci zazdroszczę :Wow!:

ja w ciąży to musiałam jeść w sumie co 1-1,5 godziny bo szybko głodniałam

Znasz odpowiedź na pytanie: LATO IDZIE! POGADUCHY VOL. 7?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Chcę nawiązać kontakt z innymi rodzicami
Kwietnióweczki 2007 wiosennie
[center][img]http://images38.fotosik.pl/129/9f450b58e72f3259.jpg[/img][/center]
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
STYCZNIÓWKI 2010 :-)
[IMG]http://www.mapoznan.pl/img/styczniowki.jpg[/IMG]
Czytaj dalej