lekcje muzyki w klasie pierwszej

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #106432

    kruszyna

    mam pytanie odnośnie lekcji muzyki w szkole – jak one wyglądają? czego dzieciaki się uczą. Korzystają z zeszytów? Co w nich piszą?

    O te zeszyty mi chodzi najbardziej – piszą normalnie Lekcja nr, temat. I smarują nutki pod spodem. Oglądałam zeszyt Asi i koleżanki i widać ze dzieciaki pojęcia nie mają co piszą i po co. Malują jakieś robaczki, spisują z tablicy co zdążą albo co im się uda.

    I mają się na flecie nauczyć grać kolędę Lulajże Jezuniu – nie wiem czy fragment czy całą. Ale pamiętam że ja czegoś takiego w trzeciej klasie się uczyłam.

    wychowawczyni kiedyś żartowała ze pani od muzyki przychodzi do naszych pierwszaków z gimnazjum które jest w budynku obok i chyba tak z rozpędu idzie z nimi zawyżonym poziomem.

    Ja sama nie znam nut, a widzę ze dzieciaki te robaczki piszą jak im się uda.
    Rodzice zaczynają się zastanawiać czy tak to ma wyglądać i dlatego robię rozeznanie w temacie.

    Ania i dzieciaki -Asia i Jaś

    #3995594

    figa

    U nas też nie ma muzyki.



    #3995595

    wyki

    Iza nie ma muzyki ale chodzi na kółko muzyczne w ramach świetlicy. Wiem że wyklaskują rytmy (wiedzą co to jest legato i stacato np.;)), nutek sie ucza – co to jest półnuta, ćwiercnuta, klucz wiolinowy, basowy, śpiewają

    #3995596

    lea

    U nas jest muzyka z innym nauczycielem niż EW, ale nic mi nie wiadomo, by do tego był zeszyt albo by uczono się nut.
    Jest śpiewanie, uczenie się piosenek, były instrumenty perkusyjne.

    #3995597

    lilavati

    Zamieszczone przez Lea
    U nas jest muzyka z innym nauczycielem niż EW, ale nic mi nie wiadomo, by do tego był zeszyt albo by uczono się nut.
    Jest śpiewanie, uczenie się piosenek, były instrumenty perkusyjne.

    Dokładnie to samo chciałam napisać o więcej szczegółów dopytam dziecko jak wstanie.
    Ja z pierwszej klasy pamietam jak poszczególne dżwięki musieliśmy jakos dłońmi pokazywać…teraz niestety nic z tego w głowie mi nie zostało (o cos takiego – fajne to było)
    A z tą kolędą na flecie bardzo mi się spodobało:Wow!:

    #3995598

    elza29

    Moje dziecie nie ma muzyki w szkole. Kiedys probowalam ja nauczyc grac cos na flecie bo ja nutki znam :Hyhy: ale mimo duzych staran z jej strony nie jest w stanie zakryc dokladnie wszystkich dziurek tak aby wydobyc czysty dzwiek, palce za krotkie a gdyby jeszcze doszlo przekladanie ich szybkie aby melodia powstala … :Hmmm…: Chcialabym uslyszec jak klasa pierwszakow grupowo odgrywa ta kolede :Śmiech:



    #3995599

    Anonim

    W synka szkole – dzieci nie mają muzyki w 1 klasie.
    Muzyka zaczyna się dopiero w 2 klasie.
    dzieci nie piszą początkowo nut, grają na flecie, do czystego zeszytu dostają do wklejenia karteczki z paroma nutkami – tego pani uczyła ich grać.
    I w domu trenowali.
    Teraz w 3 klasie dopiero grają całe piosenki na tych fletach i śpiewają. Nut nadal nie piszą – tylko wklejają gotowe kartki z nutami do zeszytu.

    A-ha – to nauczyciel decyduje na czym grają dzieci – jedne klasy grają na flecie, inne na cymbałkach itp.

    #3995600

    usianka

    Kruszyno, jakie zeszyty masz na mysli? W pięciolinie czy zeszyty cwiczen do muzyki?
    W zeszycie w pięciolinie nie piszą nic, robią zadania w ksiązce do muzyki. Uczą sie zapisu nutowego, ale na razie potrafią rozpoznac zapis rytmu i czasu trwania nut, a nie kolejnych tonów – tego uczą sie chyba bardzo powoli, chociaz młoda zeznaje, ze w niektorych cwiczeniach musieli podpisywac nutki „do”, „re” itd….. Do tego oczywiscie przerobili oznaczenia kluczy, głośności, czy tempa – nie wiem, ale wątpię. W kazdym razie na pewno nie przepisują z tablicy nut. Z tym, ze u Emilki na poczatku byla inna pani, chyba nie miala podejscia do dzieci. Od 2 tygodni mają nową panią i dzieci zupelnie inaczej traktują lekcje muzyki.

    #3995601

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Elza27
    Chcialabym uslyszec jak klasa pierwszakow grupowo odgrywa ta kolede :Śmiech:

    :Śmiech: ja też :Śmiech:

    Moja nie ma w 1 klasie muzyki.

    #3995602

    Anonim

    Zamieszczone przez Elza27
    Chcialabym uslyszec jak klasa pierwszakow grupowo odgrywa ta kolede :Śmiech:

    :Śmiech::Śmiech::Śmiech:
    Powiem Ci, że ostatnio miałam wątpliwą przyjemność odsłuchać jak gra cała klasa 3-klasistów…..nigdy więcej :Śmiech:



    #3995603

    gosia

    Hej Aniu 🙂
    A. w pierwszej klasie nie miał muzyki. W drugiej ma. Poznają zapis nutowy. Uczą się grać na flecie itd. Dla mnie to i tak czarna magia 😉

    #3995604

    dorotka1

    u nas jest muzyka
    pan przycvhodzi z gitara i gra i spiewaja
    maja zeszyt w kratke zapisuja tekst piosenek (tzn mili zapisywac nie weim czy to robia, bo nie widzialam go nigdy – tzn zeszytu)
    maja tez rytmike dwa razy w tyg
    do rytmiki sa dwa zeszty
    w kratke
    rysuja w nich nuty- np na cala strone jedna polnuta i ucza sie wyklaskiwania
    w zeszyciue w pieciolinie maja wklejane ksera z nutami do gry na flecie prostym
    szymon gra wlazl kotek, mary baranka i lulajze jezuniu

    nie lubi fletu 😉

    nie przepada za spiewaniem ale lubi ob przedmioty 🙂



    #3995605

    aborka

    Zamieszczone przez Usianka
    Kruszyno, jakie zeszyty masz na mysli? W pięciolinie czy zeszyty cwiczen do muzyki?
    W zeszycie w pięciolinie nie piszą nic, robią zadania w ksiązce do muzyki. Uczą sie zapisu nutowego, ale na razie potrafią rozpoznac zapis rytmu i czasu trwania nut, a nie kolejnych tonów – tego uczą sie chyba bardzo powoli, chociaz młoda zeznaje, ze w niektorych cwiczeniach musieli podpisywac nutki „do”, „re” itd….. Do tego oczywiscie przerobili oznaczenia kluczy, głośności, czy tempa – nie wiem, ale wątpię. W kazdym razie na pewno nie przepisują z tablicy nut. Z tym, ze u Emilki na poczatku byla inna pani, chyba nie miala podejscia do dzieci. Od 2 tygodni mają nową panią i dzieci zupelnie inaczej traktują lekcje muzyki.

    … no jak na matmie u nas licza 1+2=3 to zdziwiłabym sie bardzo gdyby mieli nagle sie uczyc zapisu nutowego z tonami itd…

    U nas muzyki chyba nie ma. dzieci uczą sie piosenek i tyle wiem w temacie

    #3995606

    raz-dwa

    Nati ma muzyke. Zeszyt tez ma, ale nigdy go nie widzialam, bo ma w biurku. Zapytana co robią na muzyce odpowiedziala, ze spiewają i grają na dzwonkach polifonicznych.
    Nuty zapisują w zeszycie w kratke.
    Prac domowych nie mają ;).

    #3995607

    usianka

    Zamieszczone przez aborka
    … no jak na matmie u nas licza 1+2=3 to zdziwiłabym sie bardzo gdyby mieli nagle sie uczyc zapisu nutowego z tonami itd…

    Aborko, takich rzeczy od zawsze uczono dzieci 6-letnie – w szkole muzycznej/ognisku. Mnie uczono. Malo kogo obchodzilo czy dziecko umie dodawac – to nie jest do tego potrzebne. Chodzi o rozpoznanie i polaczenie zapisu na pieciolinii z odpowiednim ulozeniem palcow na klwiaturze/strunach itp. Takze moglabys sie mocno zdziwic 😉

    Kruszyno, dopytalam córke. Nuty dostają do wklejania.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close