Letni Klub Grubasków…dążenia do szpileczek – Edycja LATO 2012

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 247)
  • Autor
    Wpisy
  • #114593

    grubaski

    Lato zapukało do drzwi a my….więc do dzieła towarzyszki

    Standardowe zasady to:
    – ważymy się co środę
    – dane podajemy do wątku
    – jesteśmy absolutnie konsekwentne
    – 3 kolejne opuszczone ważenia skutkują usunięciem z tabelki – jak waga taka sama to też podajemy!! Jeżeli chcemy się wypisać, to po prostu nie podajemy wagi. Na życzenie nie wypisuję, bo kobieta zmienną jest.

    legenda:wzrost wagi,spadek wagi publiczna samokrytyka

    Wszystkie zaczynamy od zera 🙂

    nowe koleżanki dopiszę o nowej tabelki, ok?

    #5267849

    ewa25

    Czy ja też mogę się dopisać?
    Waga aktualna 62kg
    narazie dieta MŻ, zastanawiam się nad Vitalią…



    #5267850

    banita

    melduję się na nowym wątku
    zacznę standardowo od poniedziałku :Fiu fiu:
    nie idzie mi wcale 🙁

    #5267851

    ladypunk

    Ja kurcze załamana,dietuje i 1kg plus…jak to??64kg

    #5267852

    cukierkova

    Ja chwilowo sie nie odchudzam 😀 staram sie utrzymac wage, tzn figure :):) chociaz moze tak do 50 kg dązyc?? zawsze to jakis cel?? 🙂

    Za wszystkie trzymam kciuki.. mocne mocne az palce sinieją 🙂

    #5267853

    ladypunk

    Cukierkova,chudzino,a jakim sposobem sie tak odchudziłas?i ile czasu zajęło Ci to…?



    #5267854

    monikachorzow

    to i ja wskoczę w nowy wąteczek…może uda mi sie zejśc poniżej 65,5 bo juz mnie wkurza ta waga :Wstyd:

    #5267855

    gobin

    cholender spóźniłam się no 62.100 rano było hmm ale patrzę że 1 kg przez tydzień – okres mam może dlatego albo może było 61.100 starość jak nic

    #5267856

    bep

    Będę dietować… Muszę zobaczyć 5 z przodu :Hyhy: Zaparłam się 😀

    #5267857

    gosik

    moja waga z wczoraj – 66,9kg
    nie za późno?
    miałam taką zadymę że nawet kompa wczoraj nie odpaliłam wieczorem…..



    #5267858

    bep

    Zamieszczone przez gosik
    moja waga z wczoraj – 66,9kg
    nie za późno?
    miałam taką zadymę że nawet kompa wczoraj nie odpaliłam wieczorem…..

    :Foch:
    Tak szybko Ci idzie… Jeszcze chwila i osiągniesz cel.
    Chcesz się wymiksować z takiego doborowego towarzystwa? :Hyhy:

    #5267859

    snoopy

    ja też jestem
    nie wykreślajcie mnie
    tragicznie mi teraz idzie :Wstyd::Wstyd:



    #5267860

    milka31

    Zamieszczone przez Snoopy.
    ja też jestem
    nie wykreślajcie mnie
    tragicznie mi teraz idzie :Wstyd::Wstyd:

    nie jesteś sama :Niepewny:

    melduję się w nowym wątku … staram się, tylko kiepsko mi idzie :Wstyd:

    #5267861

    gosik

    Zamieszczone przez Bep
    :Foch:
    Tak szybko Ci idzie… Jeszcze chwila i osiągniesz cel.
    Chcesz się wymiksować z takiego doborowego towarzystwa? :Hyhy:

    no proszę cię!
    potem cel będzie 60kg – moja ulubiona waga
    nie do osiągnięcia pewnie przy moim zacięciu, więc zostanę tu forever 😀

    albo do następnej ciąży :Śmiech:

    #5267862

    gosik

    Zamieszczone przez Bep
    Będę dietować… Muszę zobaczyć 5 z przodu :Hyhy: Zaparłam się 😀

    no żebym ja 5 z przodu zobaczyła, musiałabym mega silną deprechę zaliczyć ….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 247)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close