Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #54036

    megi79

    Moja 7-miesięczna córeczka miała robione badanie ogólne moczu i wyszły takie sobie wyniki:ślad białka,komórki nabłonkowe okrągłe-liczne w polu widzenia ,liczne bakterie i liczne warstwy leukocytów pokrywające całe pole widzenia.
    Czy ktoś wie czy taki wynik może świadczyć o zakażeniu ukł.moczowego?Czy ktoś miał podobny przypadek?
    Dodam,że mocz pobieraliśmy do woreczka przyklejonego do pupy i był z nocy-oddany do analizy po jakichś 6 godzinach od oddania-może dlatego wyszły takie wyniki?Proszę Was o radę,pewnie powtórzę badanie,ale chciałabym znać Wasze opinie,bo martwię się.Dzięki:)megi79 i Lilianka,17/02/04

    #690982

    bey

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    Według mnie musicie powtórzyć to badanie, bo technika pobrania jest zła i wynik najprawdopodobniej jest nieprawidłowy. My swego czasu też tak pobieraliśmy mocz u Niki i wychodziły złe wyniki świadczące o zakażeniu. W koncu wylądowaliśmy w szpitalu gdzie pobrali jej mocz cewnikiem i wyniki wyszły bardzo dobre :-O
    Prawidłowo powinno się pobrać mocz tak, że rano po umyciu pupy dziecka wodą z mydłem trzeba przykleić woreczek i dziecko powinno nasikać w niego w przeciągu pół godziny, jak nie, to znowu myjemy i przyklejamy świerzy. Potem jak najszybciej do laboratorium.
    Takie instrukcje dostaliśmy w szpitalu.

    Swoją drogą pobieranie moczu takiemu maluchowi to koszmar…

    Pozdrawiam!

    Bey i Nikola (14.01.2004)



    #690983

    seta21

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    Mój synek też przez to przechodził – i powiedziano nam, że takie wyniki świaczą o zakażeniu układu moczowego. Tylko w naszym przypadku nie było żadnych innych dolegliwości, tzn. podwyzszonej temperatury, płaczu itp. Pediatra powiedział, że ta infekcja kończy się na pęcherzu moczowym i nie dotarła do nerek dlatego nie ma innych objawów. Też myśleliśmy, że to błąd, ale wyjaśnono nam, że badanie możnaby traktować, jako błędne, gdyby leukocytów było kilka, ale jesli pokrywają całe pole widzenia to nie jest dobrze i raczej nie można mówić o pomyłce(dodam, że Tymek nasikał bezpośrednio do kubeczka więc nie wiem jak to jest z sikaniem do woreczka). Przed każdym pobraniem moczu dobrze jest przetrzeć skórkę rivanolem w celu odkażenia.
    Pediatra przepisał nam syrop antybaktryjny bactrim + lacidofil i zalecił przyjmowanie wit. C (w kwaśnym środowisku łatwiej wyeliminować bakterie) no i po tygodniu wyniki były ok. Teraz znowu musimy zrobić kontrolne badanie, ale mam problem z bezpośrednim „złapaniem” moczu, więc chyba będę musiała użyć woreczka.
    Trzymamy kciuki i życzymy zdrówka.
    Wszystko będzie dobrze, choćiaż doskonale rozumiem twój strach i zdenerwowanie, bo sama przez to przechodziłam.
    Daj znać, jak wyszło kolejne badanie.
    Pozdarawiamy.
    Sylwia i Tymek ur. 08.01.2004

    #690984

    megi79

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    Bardzo Wam dziękuję za odpowiedzi:)Powtórzyłam badanie i napiszę co wyszło.Ale już się trochę mniej martwię-jeszcze raz dzięki i serdecznie pozdrawiamy

    #690985

    mamaala

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    Dobrze, że powtórzyłas badanie, rzeczywiście przy złym pobraniu może moczy być zanieczyszczony, ale dotyczy to bakterii, jeśli chodzi o leukocyty to jest ich za dużo, żeby mówic o błędzie a zdecydowanie świadczą one o zakażeniu, ja na Twoim miejscu jak najszybciej z nowymi wynikami pobiegłabym do lekarza

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #690986

    megi79

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    Z powtórzonego badania (robiłam w prywatnej klinice)wyszło tylko 2-4 leukocyty w polu widzenia(to jest w normie),może w szpitalu mieli zepsuty sprzęt?Nabłonki wyszły „nieliczne”,a bakterie „pojedyncze”.Znów był mocz pobierany z woreczka,ale zanalizowany jakieś 2 godz. po zdjęciu,może te bakterie,które wyszły są ze skóry,do ktorej worek był przyklejony.Córeczka nie ma żadnych objawów-gorączki itp.,a te wyniki są zdecydowanie lepsze,więc chyba jest w porządku.Nie sposób sterylnie pobrać mocz od malucha,jakieś bakterie wychodzą i człowiek nie wie czy to np.ze skóry, z odbytu,czy z ukł.moczowego,szczególnie,że dziecku nie daje się pobrać środkowego strumienia.W każdym razie-dzięki Wam za wsparcie:-)pozdrawiamy



    #690987

    bey

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    to to super!
    i oby tak dalej!

    Pozdrawiamy :-)))

    Bey i Nikola (14.01.2004)

    #690988

    mamaala

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    te wyniki sa zupełnie prawidłowe 🙂 i oby tak dalej a „pojedyncze” bakterie najczęściej pochodza z zanieczyszczenia badania

    a dziecku da sie pobrać mocz sterylnie (rzynajmniej nam sie udawało) tylko trzeba umyć dziecku pupkę, przetrzeć rywanolem i mocz łapac do specjalnego pojemniczka, a nie do woreczka, choć my ostatnio musielismy tez użyc woreczka, bo do pojemniczka od dwóch miesięcy Ala nasiusiac nie chce 🙁

    Aga i Ala (10.02.2003)

    #690989

    karolinaj

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    Moim zaniem byla zla metoda pobrania moczu. Ja Wiksi pobieram mocz do analizy co 3 tygodnie i robie tak. Najlepiej rano jest zbierac mocz. oto moje technika – po dokładnym umyci pupy i cipki przemywam ja jeszcze rywanolem, poniewaz u wyjscia cewki bardzo czesto sa bakterie, a to je dezynfekuje. Aha wazne jest aby umytej pupki nie wycierac recznkiem tylko ,poczekac az sama wyschnie(na reczniku moga byc bakterie). Poniej zakaladam woreczke i pozadnie daje pic Wikusi. Jezeli nie odda moczu za pol godzinki zmieniam woreczek na nowy.Uwierz mi, od momentu jak tak postepuje w wynikach wychodza sladowe ilosci bakterii i malo leukocytow max 2-5 wpw. Powodzenia 🙂

    Karola i Wiki ( 30.10.2003 )

    #690990

    rojalka69

    Re: Leukocyty w moczu-proszę o pomoc

    Cześć!
    Ja miałam podobny problem z moim synkiem ale szkrab miał wówczas miesiąc Wiesz co ja przeżywałam i nie ważne jest to że jestem pielęgniarką.Wpadłam w panikę bo raptem dziecko dostało 38.7 temp.zielone kupy ze śluzem dosłownie koszmar przeżyłam .Leżałam z nim przez tydzień w szpitalu dostawał antybiotyki ale okazało się na szczeście że nie byly to nerki ani drogi moczowe. A co mogę Ci poradzić postaraj się zrobic posiew moczu to na pewno sprawę ci wyjasni.A jeżeli nie to jeszcze raz badanie ogólne moczu ale wcześniej umyj małej porzadnie pupę i nie chusteczkami pampers tylko normalnie woda z mydłem mówię ci bo ja tak zrobiłam będąc z nim w szpitalu i wyniki badań były zaklamane.Okazuje się ze te wszystkie chusteczki są nasaczone jakimś świństwem dlatego ja ich nie używam na co dzień tylko wtedy gdy już muszę na prawdę np. u lekarza albo jak gdzieś się z małym idzie.Pozdrawiamy i życzymy powodzenia Mały Alek i Anna.

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close