Leżaczek Bujaczek 2w1 Fisher Price L0539

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #96630

    agago

    Mam pytanie do mam, które dokonały zakupu tego leżaczka, od kiedy można wkładać do niego maluszka? Czy jesteście zadowolone z zakupu? Czy jakbyście teraz miały kupować to kupiłybyście ten model? Czy faktycznie jest „stabilny” dla starszaka?:Niepewny:
    a czy oparcie jest usztywniane czy raczej jak w hamaku?
    chodzi o ten model

    #2160170

    kasia

    ja mam i byłam zadowolona, narazie nie używamy, poczekam aż mały zacznie dobrze chodzić to będzie miał jako krzesełko



    #2160171

    kasia

    kupiłam jak Miki miał chyba 2 mce, oparcie nie jest usztywniane, ale dosyć stabilne, ja polecam!

    #2160172

    Anonim

    Mamy dokładnie taki. Już nie używamy, ale używaliśmy. Polecam.

    #2160173

    toffika

    Polecam ! kupiłam jak Michał miał miesiąc i nie wyobrażam sobie życia bez krzesełka 😀

    #2160174

    devilry

    Ja mam i chwaliłam sobie dopoki Kacperka nie zobaczył neurolog a później rehabilitant. Oboje mieli zdanie ze takie leżaczki to sa „potrzebne i dobre dla dziecka” jak chodziki. Kazali odstawić do czasu aż dziecko bedzie samodzielnie siedziało.



    #2160175

    agago

    Zamieszczone przez Devilry
    Ja mam i chwaliłam sobie dopoki Kacperka nie zobaczył neurolog a później rehabilitant. Oboje mieli zdanie ze takie leżaczki to sa „potrzebne i dobre dla dziecka” jak chodziki. Kazali odstawić do czasu aż dziecko bedzie samodzielnie siedziało.

    ojej a co u Kacperka im się nie podobało a dużo w tym leżaczku leżał?
    Mój B miał tego typu:

    i bardzo sobie chwaliłam ale ten rozkładał się praktycznie na płasko i miał całe siedzenie i oparcie usztywnione niestety „poszedł w świat” i zastanawiam się teraz nad kupnem czegoś, tym bardziej że mając dwójkę maluchów to trzeba mieć je na oku a nie wszystko z młodą na rękach da się zrobić w domu

    #2160176

    aga789

    My mamy fisher price i jest kilka minusów: dziecko machając nóżką uderza się w twarde plastikowe siedzisko – musimy zabezpieczaj je poduszka, bo nasz synek uderza z dużą siłą i naprawdę musi go boleć. Kolejny minus to metalowy stelaż nad głową – trzeba uważać by dziecko sie nie uderzyło w tą „rurkę” , a po trzecie- nie rozkłada sie na płasko i calkiem małe dziecko wręcz wpada w fotelik – układałam poduszkę na dno.

    #2160177

    tashimanna

    Nie wiem czy to ten sam ale wydaje się być bardzo podobny. Mamy go od miesiąca i jestem bardzo zadowolona, jak kładę w niego małą to najpierw pobawi si grzechotkami, a potem zasypia.

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close