leżenie na brzuszku – problem

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #42262

    seta21

    Witam ponownie! Nasz mały 2 miesięczny Tymek nie chce za Boga ojca leżeć na brzuszku…. Natychmiast protestuje głośnym płaczem. Boimy się, że nie wyrobi sobie mięśni szyi dostateczine dobrze. Co robić?
    Wojtek i Sylwia oraz Tymuś, 8.01.2004

    #552403

    kokunia

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    Mój syńcio też nie lubił leżenia na brzuszku, starałam się jednak go czymś zabawić aby chociaż przez chwilkę poleżał.
    Jednak nie mamy z tego powodu teraz żadnych komplikacji!

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)



    #552404

    aniaaa

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    Kladz tylko na chwilke dopoki nie bedzie plakal i się nie martw :). Jak będzie więszy to polubi.

    Aniaaa i Sebastianek- 11,5(17.03.03)

    #552405

    kas

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    Walka o leżenie na brzuchu zakończyła się jak Zuzka przeszła w czworaki. Miała 10 miesięcy.
    Trzeba próbować. PO prostu cały czas dziecko w tej pozycji zabawiać i pokazywać ciekawe rzeczy.
    Pozdrawiam

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #552406

    pam-24

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    to faktycznie problem 🙁 my tak samo nie lubimy 🙂 łepek ma poza tym mocny ale barki niewypracowane i sa spięte i musimy ćwiczyć. Dzieci miesieczne jak Kiki powinnym łapki prostu przy sobie, a tak rozjezdża sie jak żaba, no i cwiczymy , więc jak łapki ma prosto to łepek jest wysoko , smieje sie z niej bo wygląda jak E.T :)ale widac że lżej jej sie tzrzmac. Nie denerwuj sie , dzieci sie denerwuja bo nie maja pola widzenia tak , poza tym głowa taaaakkaaa ciężka. Kładź go bardzo często na chwilkę, wiesz…z raczek na brzuszek po minucie na boczek i tak wydłużaj , ja tak robie i juz awantur takich nie wszczyna:)
    Powodzonka i wytrwałości

    Pam & Kiki 13-12-2003

    #552407

    guliwerka

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    Mój Antek też nie lubił i też protestował. Przyzwyczajałam go stopniowo do takiego leżenia w trakcie snu…
    Jak usnął dobrze przekładałam na brzuszek. Nam pomogło 🙂
    Pozdrowienia

    Małgosia z Antkiem(23.11.03)



    #552408

    toeris

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    Ala praktycznie wcale nie lezala na brzuchu i nadal tego nie robi (teraz w ciagu sekundy laduje na plecach jak ja poloze). Glowe trzymala dobrze juz w drugim miesiacu a od konca piatego siedzi sama. Miesnie glowy wzmacnialismy odpowiednio ja noszac

    Toeris + Ala 14.09.2003

    #552409

    anet

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    mozna probowac inne podobne pozycje ktore rowniez cwicza miesnie karku – trzymac pionowo odpowiednio przytrzymywac glowke (glowka powyzej Twojego ramienia) zawsze troszke sam musi ja podtrzymywac, lub na brzuszku ale z duzym skosem (np z poduszka na kolanach) wtedy latwiej mu utzrymac glowke
    Ja Adrianka zawsze przed przewijaniem (ale nie tylko) klade na brzuszku chocby na krociutka chwileczke, wazne coby robic to czesto — rezultaty juz byly po tyg. W momencie gdy maluch silnie protestuje trzeba mu zmienic pozycje

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

    #552410

    bercia30

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    U nas też jest problem i zaczynam się martwić. Olka zaraz będzie kończyć 4 miesiąc i nadal wrzeszczy okrutnie gdy ją tylko położę na brzuszku. Najbardziej martwi mnie to, że nie chce podnosić główki. Dzisiaj byłyśmy na basenie i do póki kładłam ją na pleckach to było fajowo, nie bała się wody i machała nóżkami, a jak tylko zaczęły się zajęcia na wodzie na brzuszku to rozpłakała się na dobre i nie skończyłyśmy ćwiczeń. Myślałam, że może w wodzie będzie jej łatwiej a tu jednak niestety krzyk, chyba ją coś boli!? Wizyta u neurologa dopiero 5 kwietnia i nie wiem jak z Olką postępować. Ortopeda kazał ją kłaść na brzuszku na siłę a pediatra powiedział żeby nic na siłę! Co lekarz to inna porada! Zwariować można. A może Wy macie jakiś złoty środek jak spowodować żeby zaczęła podnosić główkę leżąc na brzuszku???? Pokazywanie zabawek nie działa w ogóle. Popłacze i zasypia, przebudza się i znowu płacze. Ech…..martwi mnie to. Pozdrawiam

    Bercia i Ola 05.12.2003

    #552411

    anet

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    ja tez mysle ze nic na sile i moze zrob tak jak pisalam w poprzedniej wiadomosci – sproboj polozyc u siebie na kolanch poduszke i poloz mala na brzuszku tak zeby pupa i nozki byly nizej – taki skos – nie wiem czy mnie rozumiesz? – wtej pozycji jest latwiej maluchowi lezec i podnosci glowke Pozatym moze problem jest nie z glowka a z podporem na raczkach? zobacz jak sobie radzi na brzuszku jak bedziesz jej pomagac trzymac raczki prawidlowo przy podporze, czy wtedy dzwiga glowke?

    Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)



    #552412

    anulawawa

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    U mnie też jest z tym brzuszkiem tragedia….jeszcze jakiś czas temu marudził leżąc, ale podnosił sobie trochę głowę od czasu do czasu i wychodziło mu to całkiem nieźle! Od kilku tygodni jednak coraz rzadziej podnosi główkę a każde przewrócenie go na brzuch to już przeraźliwy ryk a nie marudzenie !!!! U nas też zabawki, pozytywki i grzechotki przed nosem nie pomagają……Na przestrzeni ostatnich dwóch tyg. może ze 3 razy ładnie dzwignął głowę…ale też na b. krótko. Najczęściej jednak już nie podnosi główki tylko wbija dziąsła w piąstkę i tak sobie ją gryzie becząc a główka ani trochę nie chce iść do góry….też się martwię, ale lekarz powiedział, żeby nie zmuszać do podnoszenia a kłaść chociaż na chwilkę! Oczywiście akurat u lekarza na moment podniósł…więc on stwierdził, że jest OK! Widzę, że bobasy z 5 grudnia tak mają :)))) Nie zamartwiaj się, pewnie wszystko będzie OK!

    Ania& Jakub (5-12-2003)

    #552413

    bercia30

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    Dziękuję za radę ale z tymi rączkami to jest jeszcze gorzej, bo ona nie podpiera się a rączki leżą sobie obok i ona nawet nie próbuje nimi się podpierać. Jedyne co, to piąstka do buzi i płacz. Pozdrowionka

    Bercia i Ola 05.12.2003



    #552414

    lwica

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    Natalia też, od urodzenia nie lubiła i nie lubi do dzisiaj. Za to prawie od początku bardzo ładnie i sztywno trzyma główkę.
    Lekarka stwierdziła, że nie ma powodu do zmartwienia i mam się nie przejmować. Skoro nie chce, to nie nalezy jej zmuszać.
    Próbuję z nią ćwiczyć w skosie, taką pozycję przez chwilę toleruje.

    lwica z Natalką 05.11.2003

    #552415

    magdzik

    Re: leżenie na brzuszku – problem

    Mój synek także nie lubił leżeć na brzuszku, a jedyne lezenie to było na moim brzuchu. Potem, w 3 miesiącu, układałam go na chwilkę przed kąpielą, a na przeciw buzi układalam książeczke – działało, mały chętnie się przygladał kolorowym obrazkom, ale oczywiście nie za dlugo . W powłowie 4 miesiąca synek sam nauczył się obracać z plecków na brzuszek i ta pozycja stała się coraz bardziej lubiana.
    Poczekaj więc cierpliwie, synek polubi

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close