linia debetowa w citibanku i brak wplywow

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)
  • Autor
    Wpisy
  • #62889

    kaarolina

    czesc,

    przepraszam,ze troche nie na temat,ale mam pytanie: czy wiecie,jak mozna polubownie zalatwic splate linii debetowej w citibanku? skonczyl mi sie macierzynski i zostalam jeszcze z dzieckiem w domu na bezplatnym wychowawczym. nie mialam wplywow na konto ( a linia wykorzystana w 100%) i jakis srednio mily pan zadzwonil i powiedzial,ze mam natychmiast wszystko splacic! nie zamienia mi tego nanormalny kredyt, bo nie mam umowy o prace tylko jestem na samozatrudnieniu…
    nagle 6000 zlotych imn ie wytrzasne i nie wiem,co dalej bedzie. do kogo moge sie odwolac? mialyscie podobny problem? bardzo prosze o jakiekolwiek informacje, co moge robic (zadne nowe kredyty nie wchodza w gre). a moze ktoras z was pracuje w citiphone i wie, jak to wyglada „od kuchni”?

    dzieki

    karolina

    #799383

    kura-plemienna

    Re: linia debetowa w citibanku i brak wplywow

    Baaaaaardzo trudny orzech do zgryzienia. Napisz odwołanie i PROŚBĘ o rozłożenie zadłuzenia na raty. Opisz swoja sytuację, popłacz trochę itp.
    Dowiedz sie o adres, gdzie wysyła sie reklamacje, podejrzewam, ze na ul. Senatorskiej w Wawie. Dowiedz sie na Citiphonie.

    Anka i Basiulec z 17.12.2002



    #799384

    laminja

    ku przestrodze

    wiesz co ja miałam z nimi straszną awanturę, bo kiedyś wzięłam kredyt i miałam też kartę. Kredyt spłaciłam i została mi tylko do spłacenia karta. Ponieważ zmieniłam pracę, a nowy pracodawca przesyłał pieniądze tydzień później spóźniłam się kilka razy z wpłatą raty – ale zawsze były spłacane. Wymówili mi kartę. Dostałam wezwanie do spłaty calego zadłużenia (w 7 dni). Pożyczyłam pieniądze i spłaciłam je natychmiast – bo ich odsetki są strasznie wysokie. I co się okazało po 2 latach? Że mnie wpisali na 5 lat na listę złych kredytobiorców!!! Zadzwoniłam zapytać czemu – przecież zaraz po ich wezwaniu do zapłaty spłaciłam całość. Poinformowali mnie, że oni automatycznie kierują na listę wszystkich którym wystawią wezwanie do zapłaty. Ci co zapłacą w wyznaczonym terminie ląduja na liście na 5 lat. Ci którzy nie spłacą zadłużenia na 7. No i nie informują o tym, że umieścili nazwisko na liście…

    Myślę, że powinnaś jakoś załatwić kredyt w innym banku i spłacić jak najszybciej citibank – to wyjątkowo parszywa instytucja w takich przypadkach. Jeśli Ty nie możesz wziąc kredytu może weźmie go ktoś z rodziny. Zyskasz pewnie na sporo niższym oprocentowaniu. I sprawdź czy Cie nie umieścili na liście…

    O takich sprawach lepiej rozmawiać osobiście z jednym człowiekiem. Najlepiej z kierownikiem. I trzeba im przedstawić jakąś propozycję.

    Szymon 8/12/2003

Postów wyświetlanych: 3 - od 1 do 3 (wszystkich: 3)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close