Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Czekamy szczególnie na kolejne radosne “odkrycia” i prosimy o uzupełnianie danych.

LIPCOWE MAMUSIE

1. Ozzie – 01-07-2004 – gg 2469756 Dziewczynka Martyna
2. kreska27 – 01-07- 2004 Dziewczynka Marysia
3. Monika76 – 01- 07- 2004 – gg 220598 Warszawa Dziewczynka Ola
4. baby – 01-07-2004 – gg 3399816 Leszno Dziewczynka Julia
5. Facka – 01-07-2004 – gg 2185763 Zgorzelec Chłopiec Cyprian
6. Malajka – 04-07-2004 Chłopiec Nikodem
7. Reniferek – 03-07-2004 – gg 2411881
8. Amelka11 – 03-07-2004 Koszalin Chłopiec
9. Akinom – 04-07-2004 – gg 4877077
10. pinezka – 04-07-2004
11. tojka – 05-07-2004 Warszawa Chłopiec Wojtuś imię dla dziewczynki Tosia
12. aniazm – 05-07-2004
13. gucci – 06-07-2004 – gg 3451214 Marta/Jakub
14. Liv – 06-07- 2004
15. zuzka13 – 06-07-2004
16. tarkosia – 08-07-2004 – gg 662714
17. kwiatka – 09-07-2004 – gg 1714892
18. koala77 – 09-07-2004 – gg 1457811 Chłopiec imiona wybrane, brak ostatecznej decyzji
19. Iwonasg – 09-07-2004 – gg 1723066
20. Ruda77 – 10-07-2004 – gg 3557554 Gliwice Chłopiec Staś
21. ewike -10-07-2004 – gg 3910404
22. zuzkaN – 10-07-2004 – gg 4555169 Kraków Płeć – niespodzianka
23. edytag –10-07-2004
24. Lomi – 11-07-2004 – gg 2175741
25. aska27 – 13-07-2004
26. siza – 13-07-2004 imiona dla dziewczynki Weronika, Wiktoria, Natali
27. koza – 14-07-2004
28. Justa76 -15-07-2004 – gg 3965811 Chłopiec
29. jaroszka –15-07-2004 Chłopiec
30. Norka –16-07-2004 – gg 3485559
31. kasia17 – 17-07-2004 Ewa/Tomek
32. marietka – 17-07-2004 – gg 8175029
33. jolcia1 -18-07-2004
34. malibu –18-07-2004 – gg 1740011 Chłopiec Antoś
35. paulla – 21-07-2004 Chłopiec
36. monikar – 21-07-2004 – gg 693480 Lili/ Tobi
37. kiki25 – 22-07-2004 – gg 3414302 Szczecin Dziewczynka Oleńka
38. gina – 23-07-2004 Dziewczynka Iga
39. mamunia – 23-07-2004Chłopiec Paula/ Nataniel
40. 1977 – 23-07-2004
41. Madeline – 23-07-2004 – gg 425819 Chłopiec Tymon imię dla dziewczynki Matylda
42. ewa1000 – 26-07-2004 Miriam
43. Justynha – 28-07-2004 gg 2930674 Sosnowiec Dziewczynka Idalka
44. Gocha1– 28-07-2004 – gg 3613338
45. agunia77 – 28-07-2004
46. afi77 – 28-07-2004
47. Sandra – 29-07-2004 – gg 1341650
48. MoniaZ – 30-07-2004
49. joni – 30-07-2004
50. Alexxia – 31-07-2004

Lipiec2004

Edited by lipiec2004 on 2004/03/21 22:00.

97 odpowiedzi na pytanie: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

lipiec2004 Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Witam serdecznie nowe lipcóweczki, no i jest nas już równo 50

Lipiec2004

amelka11 Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Witam!
Chcialabym skonsultowac moje wyniki z waszymi. Odebralam je dzisiaj i szczerze mowiac, jestem troche przerazona… Wypisze moze wartosci podkreslone:

WBC: 13,2 K/ul
GRAN: 10,8
RBC: 3,88 M/ul
HCT: 35,7 %
RDW: 15,0 %

Czy powinnam sie martwic? Wizyte u gina mam dopiero 29.03, tydzien to w sumie niewiele, ale jestem ciekawa co moga znaczyc moje wyniki…

No i robilam tez ta nieszczesna glukoze… A wyniki mam nastepujace:
na czczo – 62 mg/dl
1 h po obciazeniu 50 g glukozy – 148 mg/dl

A jak wasze wyniki po glukozie?

Pozdrawiam, zycze samych dobrych morfologii…:)

Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)

Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Ja czuję się strasznie. Właśnie wróciłam od teściów 600 km drogi.Jestem po nieprzyjemnej rozmowie na temat ich przyjazdu jak tylko urodzę.Mój mąż delikatnie dał do zrozumienia ,że wolelibyśmy być sami po porodzie.No i zaczęło się. Że ona sobie nie wyobraża nie przyjechać i nie trzymać dzidzi w ramionach, a już napewno nie wyobraża sobie nie wykąpać wnuczka albo wnuczki. Pierwsza kąpiel musi należeć do Niej wyobrażacie sobie jak się poczułam zaniemówiłam nie potrafiłam wyksztusić z siebie słowa w takim byłam szoku.No i oczywiście później była stara gadka, że jak możemy rodzinę oddalać blebleble.Mój mąż nie rozmawia ze mna jest mi źle na dzień dzisiejszy uciekłabym z maleństwem gdzieś daleko gdzie nikt by mnie nie znalazł.Jak można tak zadręczać kobietę w ciąży .W dodatku ona twierdzi że to ja powinnam być szczęsliwa i,że to zaszczyt,że ona chce brać udział w pierwszej kąpieli czy to normalne???????Pati i mała żabka 23.07.04

Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Ja czuję się strasznie. Właśnie wróciłam od teściów 600 km drogi.Jestem po nieprzyjemnej rozmowie na temat ich przyjazdu jak tylko urodzę.Mój mąż delikatnie dał do zrozumienia ,że wolelibyśmy być sami po porodzie.No i zaczęło się. Że ona sobie nie wyobraża nie przyjechać i nie trzymać dzidzi w ramionach, a już napewno nie wyobraża sobie nie wykąpać wnuczka albo wnuczki. Pierwsza kąpiel musi należeć do Niej wyobrażacie sobie jak się poczułam zaniemówiłam nie potrafiłam wykrztusić z siebie słowa w takim byłam szoku.No i oczywiście później była stara gadka, że jak możemy rodzinę oddalać blebleble.Mój mąż nie rozmawia ze mna jest mi źle na dzień dzisiejszy uciekłabym z maleństwem gdzieś daleko gdzie nikt by mnie nie znalazł.Jak można tak zadręczać kobietę w ciąży .W dodatku ona twierdzi że to ja powinnam być szczęsliwa i,że to zaszczyt,że ona chce brać udział w pierwszej kąpieli czy to normalne???????Pati i mała żabka 23.07.04

baby Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Pati bidulko – ale ci sie atrakcja trafiła. Mam na mysli tesciowa 🙂

Oczywiscie ze to glupi pomysl z ich strony ze maja zamiar sie “zwalic” na glowe mlodym rodzicom w pierwsze dni po porodzie. Zwlaszcza ze normalnie pewnie widujecie sie rzadko. Tez bym sie wkurzyla. Moja tesciowa wie ze bywam asertywna i ze wtedy nie przebieram w slowach. Wiedza oboje ze jak bedziemy chcieli zeby do nas przyjechali to zadzwonimy i ze jak bedzie nam potrzebna pomoc do dziecka to tez damy znac. Najgorsze co moze zrobic taka nadgorliwa tesciowa to sie narzucac. Nie wiem co ci poradzic …. to trudna sprawa. Ja porozmawialabym z nia raz jeszcze a najlepiej zeby zrobil to twoj maz.

Baby+Julia

ruda77 Dodane ponad rok temu,

Moje wyniki

Cześć,
ja miałam: glukoza na czczo 67 mg, po obciążeniu 50 g – 73 mg.
WBC: 9,2 K/ul
RBC: 4,07 M/ul
HGB: 13,1 g/dl
HCT: 36,2 %
MCV: 89 fL
MCH: 32,2 pg
MCHC: 36,2 g/dl

PLT: 255 K/ul

Nie wiem czy coś ci te wyniki mówią, ale lekarz mi powiedział, że są w porządku 🙂

Pozdrawiam
Aga i Lipcowy Staś

amelka11 Dodane ponad rok temu,

Re: Moje wyniki

No bo i rzeczywiscie Twoje wyniki wygladaja w porzadku… No i ten moj cukier. Obled!
Poczekam co powie mi lekarz… Co mi zostalo :(( Buuuuuu

Dzieki i pozdrawiam,
Ewa.

zuzkan Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Pati, straszliwie Ci wspolczuje. Moja tesciowa naszczescie nie wpada na takie genialne pomysly a u mojej mamy ja chlodze takie zapedy. Co innego sa odwiedziny, a co innego “koczowanie” Ja tez chcialabym spedzic te pierwsze dni tylko sama z mezem i poczuc sie rodzina w nowym 3 osobowym wymiarze. Zapewne rodzice z dobrej woli chca nam pomoc ale mysle ze beda mieli sie jeszcze szanse wykazac pozniej. Nic sie nie martw, pogadaj z mezem powiedz mu jakie to dla Ciebie wazne i dlaczego, a babcia przeciez moze nacieszyc sie wnukiem w pozniejszym terminie kiedy Ty juz bedziesz chodzic ze zmeczenia na rzesach Pozdrawiam i zycze dobrego humorku.

Zuza + Opiłek 10.VII.2004

gina Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Pati, współczuję.
ja jestem dość bezwzględna dla mojej teściowej i jak mi się nie podoba, to w delikatny sposób daję jej to do zrozumienia – a jak się nie daje, to w niedelikatny. Po prostu mówię, jak będzie i żadne groźby i szantaże nie robią na mnie wrażenia. Chodzi oczywiście o sprawy, które dotyczą mnie i mojego życia (na szczęście mam wsparcie w mężu). Poradziłabym ci to samo, ale wiem, że to trudna sytuacja, która może się skończyć rodzinną awanturą i nie chcę brać na siebie odpowiedzialności.
Z doświadczenia (już mam jedno dziecko) wiem, że przez pierwsze tygodnie nikt ci do szczęścia, ani pomocy nie jest potrzebny, chyba że bardzo źle się czujesz po porodzie.
Dziecinka głównie śpi i naprawdę jest niekłopotliwa.
Po jakimś czasie (miesiącu, dwóch, a może dopiero po pół roku) możesz mieć ochotę wyjść gdzieś sama, choćby na spacer na kilkanaście minut czy zakupy – i do tego może się przydać teściowa.
Ja swojej nie zamierzam gościć dłużej niż pół godzinki któregoś z pierwszych dni po porodzie i na pewno nie będzie mi siedzieć na głowie całymi dniami. No, ale ona mieszka 40 km ode mnie, więc może jakoś mi łatwiej ją wygonić.
Życzę znalezienia najlepszego wyjścia z sytuacji.

gina, kubuś (30.03.1994) iga (23.07.2004)

malibu Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Wyobażam sobie Twoją sytuację i współczuję nadgorliwej teściowej. Jak wiadomo traktujemy je inaczej niż nasze matki i to co u matek akceptujemy, u teściowych nas drażni:))

Ja mam odwrotną sytuację niż Ty. Wczoraj teściowa była u nas cały dzień i nawet nie zapytała jak się czuję:( Mam wrażenie, że ciąża nic jej nie obchodzi. Powiedziała tylko, że zupełnie nie rozumiała mojej rozpaczy po stacie 1 ciąży i że nie podoba jej się imię, które wybraliśmy dla Maluszka:((.
Z dwojga złego, chyba wolę zachowanie Twojej teściowej.:)
Pozdrawiam

malibu z Antosiem:)

malibu Dodane ponad rok temu,

Gdzie mi zniknął suwaczek??

Dziewczyny, gdzie zapisałyście suwaczka, żezawsze pojawia Wam się przy podpisie???

malibu z Antosiem:)

facka Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Ja z moja niedoszłą teściową mam lepszy kontakt niz z wlasna matka. To ona zawsze pyta mnie jak sie czujemy i czy wszystko wporzadku z dzieckiem. Ona zaoferowala mi pomoc a nie moja mama. Jak jestem w szpitalu zawsze mnie odwiedzi i mimo ze nie jestem z jej synem ona traktuje mnie jak synowa i dba o mnie. Cieszy mnie to bardzo ale wiem ze Ty masz zupelnie inna sytuacje. Napewno sobie poradzisz z tesciową. Zycze Tobie i Twojej malej zabce duuuuuuuzo zdrowka.

Iwa i mały Skrzat (01,07,2004) 🙂

nr gg 2185763

ruda77 Dodane ponad rok temu,

Wiosenne porządki 🙂

Hej,
przy okazji tak fajnej pogody wpadłam na świetny pomysł robienia wiosennych porządków. Trochę się w tym zatraciłam. W dodatku jak było jeszcze mokro i błotnisto a mamy dużego psa to latałam pół dnia z mopem…
No i skończyło się to bólem brzucha, takim, że nie mogłam nawet przewrócić się na drugi bok. Wizytę u lekarza miałam na drugi dzień, oczywiście surowo mnie upomniał, że jak najdą mnie taaakie ochoty na porządki to mam sobie na chwilę usiąść albo się położyc – to przejdzie mi …hihihi
Zwiększył mi dawkę Fenoterolu z 4 na 6 x 1/2 tabletki no i relanium na rozluźnienie mięśni macicy. Powiedział, że jak najbardziej mogę sobie spacerować z pieskiem /powoli/ i nie dźwigać żadnych zakupów :):)
A tak ogólnie to wszystko OK, czuję się już dobrze. Trochę poleguję w ciągu dnia, i strasznie mnie korci żeby umyć okna ….:):)
Ale chyba zaangażuję w to mojego mężusia, ciekawe co On na to ??

Pozdrawiam Was gorąco i nie przesadzajcie z porządkami 🙂
Aga i Lipcowy Staś

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

A my po pierwszych zajęciach w szkole rodzenia, zdecydowałam się w końcu na bezpłatną, przyszpitalną. Można dołączyć w każdym momencie do grupy i tak dla mnie zaczęło się od pielęgnacji noworodka. Dowiedziłam się co spakować do szpitala dla siebie, męża i maluszka (wiadomo prawie każdy szpital ma inne wyobrażenia) no i by mąż nie musiał 20 razy pokonywać trasy dom – szpital. Co mnie zaskoczyło można sobie spakować czekoladę mleczną by coś włożyc do ust i nie być np. kilkanaście godzin na głodno gdy maluszkowi się nie spieszy na świat.

Ewike i lipcowa Poziomka

tojka Dodane ponad rok temu,

Co myślicie o dużej różnicy wieku???

zauważyłam,że wśród lipcówek jest kilka, które spodziewają się drugiego dziecka z różnicą wieku około 10 lat. Co sądzicie o tak dużej różnicy wieku? Ja trochę żałuję, że tak późno zdecydowaliśmy się na drugie dziecko ale z drugiej strony myślę,że wiele będzie zależało od nas rodziców jakie stosunki między nimi ( rodzeństwem ) będą panowały. Znam wiele rodzin gdzie dzieci mają super relacje ze sobą pomimo różnicy wieku, ale słyszałam również , że często zdarza się
brak kontaktu między dziećmi. Co o tym sądzicie?? Czy też miotają Wami myśli jak to będzie, czy jakoś przygotowujecie się na zbudowanie dobrych relacji między dziećmi.


tojka

ruda77 Dodane ponad rok temu,

1.Taki spadek (!!?) 2.Czytajmy bajki maluszkom 🙂

No nie, dziewczyny, żebyśmy spadły na 3 stronę !! Dlatego postanowiłam coś wpisać 🙂
Ja wiem, że pogoda daremna, mało wiosenna i nie nastraja optymistycznie, ale za nie długo pewnie się poprawi :):)
U nas wszystko w porządku, Staś daje o sobie znać małymi kopniaczkami, jakie to super – patrzeć na brzuszek i widzieć jak się rusza i faluje, uwielbiam to uczucie 🙂
Właśnie dokonałam zakupu baśni Andersena i będę czytała dzidziusiowi na głos – podobno od 6 miesiąca jest to wskazane. A co Wy – mamuśki o tym myślicie ???

Pozdrawiam
Aga i Lipcowy Staś

baby Dodane ponad rok temu,

Re: 1.Taki spadek (!!?) 2.Czytajmy bajki maluszkom 🙂

Swietny pomysl z tym czytaniem bajek 🙂 Ja na Gwiazdke dostalam od moich uczniow Jasia i Malgosie (juz wiedzieli ze sie spodziewam dzidziusia i mi taki słodki prezent zrobili). Jeszcze go nie czytałam Julce ale na pewno to wkrótce zrobię. Natomiast ciągle jej opowiadam Bajeczki 🙂 o tym jak to bedzie jak juz bedziemy razem 🙂 o tym jak Tatus i Mamusia ja kochaja 🙂 i rozne takie 🙂 Mysle ze moj glos juz poznaje od dawna , a i maz ja do swojego przyzwyczaja

Waham sie nad szkola rodzenia. Mam do wyboru – szkola oddalona 8 km od domu, regularnie w piatki, i zaczyna sie juz teraz; albo w szpitalu w ktorym chcemy rodzic – prawie 40km od domu, zaczyna sie dopiero kolo 30 tygodnia – trwa krocej ale zajecia podobno sa ciekawsze. No i na “moim” oddziale 🙂 z “moimi” poloznymi i moim ginem
Jestem w kropce. Acha – do jednej i drugiej musze dojezdzac autem wiec nie chodzi o te pare kilometrow. Obie sa bezplatne – podobno :))

Baby+Julia

gina Dodane ponad rok temu,

Re: Co myślicie o dużej różnicy wieku???

To mój przypadek, tojko.
Między moim synem a córką będzie 10 lat różnicy, no i tatuś jest inny. Nie żałuję, po prostu tak się życie ułożyło. W dodatku miałam problemy ze zdrowiem, więc o zachodzeniu w ciążę przez jakiś czas nie było mowy.
Myślę, że to, jaki dzieci będą miały kontakt ze sobą, zależy właśnie nie bardzo od rodziców (jest to ważniesze przy małej różnicy wieku, kiedy w grę wchodzi zazdrość, rywalizacja) ale od samych dzieci. Nie muszą się przyjaźnić (ani kłocić) bo nie zmusza ich do tego sytuacja: wspólna szkoła, zabawki, koledzy itd. Nawet mieszkać mogą krótko (kiedy Iga skończy 8 lat, Kuba – 18 i może już np. wyjechać na studia). Ale mogą. Tak jak my możemy się przyjaźnić z ludźmi o 10 lat młodszymi czy starszymi od siebie (mam sporo takich znajomych), a czasem kiepsko się dogadujemy z rówieśnikami.
Ja jestem dobrej myśli. Kuba bardzo się cieszy z rodzeństwa, to najważniejsze. Nie będę ich do niczego zmuszać, na siłę zaprzyjaźniać. Jeśli będą fajnymi ludźmi i znajdą wspólny język to dobrze, jeśli ich drogi się rozejdą – nie szkodzi.
Ja mam o 7 lat starszego brata i też różnie między nami bywało. Zwłaszcza, że po rozwodzie rodziców “córeczka poszła do mamusi, synek do tatusia”. Były i okresy długoletniego milczenia i przyjaźni. Jestem przeciwna budowaniu (i zrywaniu) więzi na siłę.

lipiec2004 Dodane ponad rok temu,

Lista lipcówek z dnia 25. marca

Czekamy szczególnie na kolejne radosne “odkrycia” i prosimy o uzupełnianie danych.

LIPCOWE MAMUSIE

1. Ozzie – 01-07-2004 – gg 2469756 Dziewczynka Martyna
2. kreska27 – 01-07- 2004 Dziewczynka Marysia
3. Monika76 – 01- 07- 2004 – gg 220598 Warszawa Dziewczynka Ola
4. baby – 01-07-2004 – gg 3399816 Leszno Dziewczynka Julia
5. Facka – 01-07-2004 – gg 2185763 Zgorzelec Chłopiec Cyprian
6. Malajka – 04-07-2004 Chłopiec Nikodem
7. Reniferek – 03-07-2004 – gg 2411881
8. Amelka11 – 03-07-2004 Koszalin Chłopiec
9. Akinom – 04-07-2004 – gg 4877077
10. pinezka – 04-07-2004
11. tojka – 05-07-2004 Warszawa Chłopiec Wojtuś imię dla dziewczynki Tosia
12. aniazm – 05-07-2004
13. gucci – 06-07-2004 – gg 3451214 Marta/Jakub
14. Liv – 06-07- 2004
15. zuzka13 – 06-07-2004
16. tarkosia – 08-07-2004 – gg 662714
17. kwiatka – 09-07-2004 – gg 1714892
18. koala77 – 09-07-2004 – gg 1457811 Chłopiec imiona wybrane, brak ostatecznej decyzji
19. Iwonasg – 09-07-2004 – gg 1723066
20. Ruda77 – 10-07-2004 – gg 3557554 Gliwice Chłopiec Staś
21. ewike -10-07-2004 – gg 3910404
22. zuzkaN – 10-07-2004 – gg 4555169 Kraków Płeć – niespodzianka
23. edytag –10-07-2004
24. Lomi – 11-07-2004 – gg 2175741
25. sroka_waw – 12-07-2004 – gg 3454044 Dziewczynka
26. aska27 – 13-07-2004
27. siza – 13-07-2004 Weronika, Wiktoria, Natali
28. koza – 14-07-2004
29. Justa76 -15-07-2004 – gg 3965811 Chłopiec
30. jaroszka –15-07-2004 Chłopiec
31. Norka –16-07-2004 – gg 3485559
32. kasia17 – 17-07-2004 Ewa/Tomek
33. marietka – 17-07-2004 – gg 8175029
34. jolcia1 -18-07-2004
35. malibu –18-07-2004 – gg 1740011 Chłopiec Antoś
36. paulla – 21-07-2004 Chłopiec
37. monikar – 21-07-2004 – gg 693480 Dziewczynka
38. kiki25 – 22-07-2004 – gg 3414302 Szczecin Dziewczynka Oleńka
39. gina – 23-07-2004 Dziewczynka
40. mamunia – 23-07-2004Chłopiec Paula/ Nataniel
41. 1977 – 23-07-2004
42. Madeline – 23-07-2004 – gg 425819 Chłopiec Tymon imię dla dziewczynki Matylda
43. ewa1000 – 26-07-2004 Miriam
44. ATymon – 26-07-2004 Chłopiec Tymon
45. Justynha – 28-07-2004 gg 2930674 Sosnowiec Dziewczynka Idalka
46. Gocha1- 28-07-2004 – gg 3613338
47. agunia77 – 28-07-2004
48. afi77 – 28-07-2004
49. Sandra – 29-07-2004 – gg 1341650
50. MoniaZ – 30-07-2004
51. joni – 30-07-2004
52. Alexxia – 31-07-2004

Lipiec2004

Edited by lipiec2004 on 2004/03/25 23:20.

ozzie Dodane ponad rok temu,

malowanko

Kochane lipcoweczki skonczylismy wlasnie malowanie pokoju dzidzi a wlasciwie naszej sypialni w ktorej stanie lozeczko Martynki. Efektem jestem zachwycona
Wczesniej pokoj byl wsciekle czerwony, stwierdzilam wiec ze dla malego dziecka taki kolor odpada. Teraz jest bardzo wiosennie i milusinsko : kolorki jasna zielen+ciemny zolty. Posciel do lozeczka tez bedzie w takich kolorach:))))))))))))
Ciesze sie ogromnie, jeszcze zawiesze jakies obrazki kupie wykladzine i gotowe.
Ozzie i Martynka

OZZIE

ozzie Dodane ponad rok temu,

a lipcowki milcza:)))

Podsuwam do gory bo nam sie watek zgubi. Co u was lipcowki?? Co nowego ??
Ja mam dzisiaj kiepski humorek, to chyba ta pogoda tak mnie dobija. Nic mi sie nie chce, musialam sie dzis doslownie do wszystkiego zmuszac. A popoludniu zrobilo mi sie jakos dziwnie slabo az musialam sie polozyc na troche bo krecilo mi sie w glowie i czulam sie jakby ktos wypompowal ze mnie cala energie.
Moze wkrotce zaswieci slonko…………….
Ozzie i Martynka

OZZIE

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

To ja też trochę pomarudzę 🙁 Po kilka razy w ciągu nocy mam skurcze w łydkach. Biorę magnez, smaruję się venitanem i nic:(
Może macie jeszce jakiś sposób na tę przypadłość

Ewike i lipcowa Poziomka

Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

Witajcie Lipcoweczki
Ozzie nie martw sie – ponoc od poniedziałku ma zaswiecic to nasze upragnione słoneczko.
Ewike ja smaruje nogi wenescinem ale tez jakby nie na wiele to sie zdaje. wczoraj chodziałam z łydka w bandazu elastycznym i jakby troche lepiej-moze tez sprobuj. Mi kiedys to pomagało – w zwiazku z tym ze moja praca jest stojaca czesto miałam skurczei pomagał mi bandarz.
Ale mi sie zdaje ze teraz tak łatwo nie bedzie

A ja nadal mam nakaz polegiwania w zwiazku z utrzymujacym sie twardnieniem Brzusia i jego bólem. Kontynuje branie fenoterolu i isoptimu.
zwolnienie lezace najprawdopodobniej do konca.

Pozdrowienia i ucałowania dla Waszych Brzusiow

Asia i Fasolka(29.07.04)

baby Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

Ja mam ostatnio bardzo zajete dni – malo czasu na myslenie o tym co sie dzieje z nasza Perełką. Ale zawsze wieczorem albo w dzien jak sie poloze na chwilke wyczekuje ruchow i otrzymuje to na co czekam. Grzeczna dziewczynka :)) nie probuje straszyc mamusi :)))
Czuje sie ogolnie niezle choc jestem juz coraz bardziej ociezala i w wielu pracach domowych i innych zaczyna przeszkadzac mi brzuszek. Chadzam na spacerki ale ostatnio pogoda byla niezyczliwa – od poniedzialku jak mowi Sandra ma byc lepiej. Czekam cierpliwie
We wtorek pedze do gina – dzis zadzwonie czy jednak moglby mi zrobic usg bo sie troche przejmuje ta iloscia wod. Zobaczymy co mi powie :))

Baby+Julia

lomi Dodane ponad rok temu,

Re: Lista lipcówek z dnia 25. marca

Witajcie
A u mnie najprawdopodobniej bedzie chlopak.Postanowilismy dac mu na imie Patryk.

Pozdrowionka
LOMI

Lomi i mala Viki (19.07.2002)

malibu Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

Mnie w czwartek zaniepokoił mój lekarz.Mianowicie stwierdził (po moim wyglądzie zewnętrznym), że nie ma potrzeby robić testu po obciążeniu glukozą, bo jestem okazem zdrowia.
Skądon ma taką pewność??

baby Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

Hehe tylko sie cieszyc z takich komplementow. Ja tez nie wygladam na zagrozona cukrzyca – ale zmusilam mojego do wydania mi takiego skierowania. POwiedzialam ze sprawdzic nie zaszkodzi 🙂 No i ulegl :))))) powiedzial ze widac ze jestem nauczycielka bo jak juz wydam polecenie to mi trudno odmowic
I wyniki chyba dobre – ide we wtorek

Baby+Julia

kiki25 Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

Witajcie mamusie:)
U mnie wszystko dobrze i u Oleńki też, malutka daje mi popalić przez większość dnia:) po niedzieli kontrola wyniczków i test obciążenia glukozą, a 1 kwietnia kontrola u gina, na plusie mam już z 7 kg ale tak jak napisała Baby też się czuję jakaś taka ociężała najciężej to jet mi sie schylać np zawiązać buta, ciekawe co ja powiem później hi hi:):):)
Dziś zakupiłam pierwsze wkładki laktacyjne bo od 3 dni w nocy poczułam mokro na koszuli ale tylko po jednej stronie, także to pierwsza siara ale się cieszę i troche dziwnie sie czuję:):)
Poza tym czuję sie dobrze, ale mam lenia i nic mi sie nie chce robić, cały dzień mogłabym przespać, dzis nad ranem złapał mnie straszny skurcz łydki pierwszy raz w tej ciąży dobrze że mąż był obok mnie to pomasował mi nózkę dopiero przeszło:( aż strach zasypiać bo to taki okropny ból, magnez biore juz od dawna ale i tak chyba nie pomaga
przesyłam Wam dużo całusków i uścisków:)

Kasia i Ola

baby Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

Ja wkaldek juz uzywam 3 tygodnie :))) Jakos mi tak glupio 🙂 ale musze …

Baby+Julia

ozzie Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

W ksiazce “w oczekiwaniu na dziecko” pisze ze kurcze miesni konczyn dolnych spowodowane sa niskim poziomem wapnia lub zbyt wysokim poziomem fosforu w organizmie. Polecam wiec Magical – magnez+wapn+krzem +witB6 cena 9 zl. Pozdrawiam.
Ozzie i Martynka

OZZIE

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

Dzięki Ozzie 🙂
Wiesz, to się chyba zgadza w 2 wynikach badania moczu mam te fosforany dość liczne i w całym polu widzenia (przy czym pozostałe wszystkie wartości w porządku) Dzisiaj 1 noc od tygodnia bez skurczy i mam nadzieję, tak już zostanie (odpukuję w niemalowane) a o Magical i tak zapytam lekarza

Ewike i lipcowa Poziomka

baby Dodane ponad rok temu,

tesciowa mi okna myje

Przyjechali znienacka. Ja mowie: “Zaparze kawy” – patrze a ona sie rozbiera, zaklada dresik i pyta gdzie mam miskę :))))

Teraz mi troche glupio bo ona tam na dole a ja tu. Nie pozwala mi nawet wody w misce sobie zmieniac (to juz lekka przesada). “NIe nos, nie podnos, nie schylaj sie tak, nie zbiegaj po schodach” – ona musi bardzo chciec tej wnusi :)))))

Baby+Julia

malibu Dodane ponad rok temu,

Re: a lipcowki milcza:)))

Cieszę się że wyglądam zdrowo, ale wolałabym to zobaczyć w wynikach badań:))
muszę użyć argumentów pedagogicznych żeby go przekonać:))))

baby Dodane ponad rok temu,

i na dodatek sie pobeczalam

Maz mnie “bił” łyżeczką do herbaty po pupie :))) tak dla zabawy :)))
A mnie to zabolalo i mu wytracilam ja z reki – prost w tesciowa ktora myla okno :)))
I sie tak tym przejelam ze sie pobeczalam :))))
Ach te hormony !!!!

Baby+Julia

ozzie Dodane ponad rok temu,

Re: i na dodatek sie pobeczalam

Tak tak to z pewnoscia hormony:)))))))))
Mnie tez sie zdarza poryczec bez szczegolnego powodu.
A tak na marginesie to gratuluje tesciowej , taka tesciowa to skarb !!!!
Moja mamcia tez sie zapowiedziala ze przyjedzie specjalnie umyc mi okna ale kategorycznie jej zabronilam. Ona mieszka 150 km ode mnie, ma mnostwo roboty u siebie a do tego nie jest juz niestety okazem zdrowia. Albo wiec bede sobie myc te okna tak po jednym dziennie albo wogole oleje i beda brudne.
Pozdrawiam Ozzie i Martynka

OZZIE

malibu Dodane ponad rok temu,

Re: i na dodatek sie pobeczalam

Za moje okna wziął się mężuś, ale miał przed tym pewne opory psychiczne.
Powiedział, że jak będzie je mył w kominiarce na głowie, żeby przypadkiem nikt go nie poznał:))))

ewike Dodane ponad rok temu,

Re: i na dodatek sie pobeczalam

Wiecie co, Ci nasi faceci jednak się rozwijają mój się nawet za podłogi chciał wziąć, na okna wstrętna pogoda

Ewike i lipcowa Poziomka

Dodane ponad rok temu,

Re: i na dodatek sie pobeczalam

A ja swoje umyłam sama powolutku i jestem wściekła bo cały czas ktoś mi robi na złość i leje ten deszcz wstrętny z góry.
prawdę mówiąc mąż mnie opieprzył ale ja i tak się dobrze z tym czuję.Ale nie bierzcie ze mnie przykładu Pozdrawiam Pati I żABKA 23.07.04

malibu Dodane ponad rok temu,

Czy Wasi mężowie zmienili się podczas ciąży?

Oczywiście chodzi o nasze ciąże, nie ich:))))
Zauważyłam, że mój mężuś bardzo przeżywa tę ciążę ze mną. I nie mam tu na myśli tego, że pomaga mi w sprzątaniu, biega do sklepu w środku nocy, bo mam ochotę na mrożone truskawki i ciągle całuje mnie po brzuszku:)))
Chodzi mi o to, że ogólnie On psychicznie bardzo się zmienił.
Woli siedzieć ze mną w domu, niż gdzieś wyjść, czyta coraz więcej na temat Dzidziusia, chodzi spać tak wcześnie jak ja, choć kiedyś był “nocnym markiem”, je 3 razy więcej niż kiedyś, nie pije alkoholu,skoro ja nie mogę i… miewa nastroje jak…. my- ciążówki:)))

jestem ciekawa,jak tam Wasi mężczyźni przeżywają ciążę:)))

tojka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasi mężowie zmienili się podczas ciąży?

jest kochany, we wszystkim mnie wyręcza, bardzo o mnie dba i ma duuuuużo cierpliwości a poza tym chyba też na swój sposób przeżywa radość z nadejścia wielkich zmian w naszym życiu


tojka

Znasz odpowiedź na pytanie: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
nadzieja prysła :((
przyszła dzisiaj @ (jakaś dziwna tylko ból, straszny ból i tylko małe kapki krwi ), to jest chyba juz reguła że kiedy coś napisze że mam niby objawy i jestem
Czytaj dalej
Dla starających się
Plamienie
Dziewczyny, prosze Was o opinie. Piaty dzien z rzedu mam plamienie - bardzo niewielkie, nie caly czas, czasem rano, czasem tylko wieczorem jasnobrazowo-rozowe (pierwszego dnia brazowe). Dzis 25 dc, nigdy
Czytaj dalej