Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 98)
  • Autor
    Wpisy
  • #42716

    lipiec2004

    Czekamy szczególnie na kolejne radosne „odkrycia” i prosimy o uzupełnianie danych.

    LIPCOWE MAMUSIE

    1. Ozzie – 01-07-2004 – gg 2469756 Dziewczynka Martyna
    2. kreska27 – 01-07- 2004 Dziewczynka Marysia
    3. Monika76 – 01- 07- 2004 – gg 220598 Warszawa Dziewczynka Ola
    4. baby – 01-07-2004 – gg 3399816 Leszno Dziewczynka Julia
    5. Facka – 01-07-2004 – gg 2185763 Zgorzelec Chłopiec Cyprian
    6. Malajka – 04-07-2004 Chłopiec Nikodem
    7. Reniferek – 03-07-2004 – gg 2411881
    8. Amelka11 – 03-07-2004 Koszalin Chłopiec
    9. Akinom – 04-07-2004 – gg 4877077
    10. pinezka – 04-07-2004
    11. tojka – 05-07-2004 Warszawa Chłopiec Wojtuś imię dla dziewczynki Tosia
    12. aniazm – 05-07-2004
    13. gucci – 06-07-2004 – gg 3451214 Marta/Jakub
    14. Liv – 06-07- 2004
    15. zuzka13 – 06-07-2004
    16. tarkosia – 08-07-2004 – gg 662714
    17. kwiatka – 09-07-2004 – gg 1714892
    18. koala77 – 09-07-2004 – gg 1457811 Chłopiec imiona wybrane, brak ostatecznej decyzji
    19. Iwonasg – 09-07-2004 – gg 1723066
    20. Ruda77 – 10-07-2004 – gg 3557554 Gliwice Chłopiec Staś
    21. ewike -10-07-2004 – gg 3910404
    22. zuzkaN – 10-07-2004 – gg 4555169 Kraków Płeć – niespodzianka
    23. edytag –10-07-2004
    24. Lomi – 11-07-2004 – gg 2175741
    25. aska27 – 13-07-2004
    26. siza – 13-07-2004 imiona dla dziewczynki Weronika, Wiktoria, Natali
    27. koza – 14-07-2004
    28. Justa76 -15-07-2004 – gg 3965811 Chłopiec
    29. jaroszka –15-07-2004 Chłopiec
    30. Norka –16-07-2004 – gg 3485559
    31. kasia17 – 17-07-2004 Ewa/Tomek
    32. marietka – 17-07-2004 – gg 8175029
    33. jolcia1 -18-07-2004
    34. malibu –18-07-2004 – gg 1740011 Chłopiec Antoś
    35. paulla – 21-07-2004 Chłopiec
    36. monikar – 21-07-2004 – gg 693480 Lili/ Tobi
    37. kiki25 – 22-07-2004 – gg 3414302 Szczecin Dziewczynka Oleńka
    38. gina – 23-07-2004 Dziewczynka Iga
    39. mamunia – 23-07-2004Chłopiec Paula/ Nataniel
    40. 1977 – 23-07-2004
    41. Madeline – 23-07-2004 – gg 425819 Chłopiec Tymon imię dla dziewczynki Matylda
    42. ewa1000 – 26-07-2004 Miriam
    43. Justynha – 28-07-2004 gg 2930674 Sosnowiec Dziewczynka Idalka
    44. Gocha1– 28-07-2004 – gg 3613338
    45. agunia77 – 28-07-2004
    46. afi77 – 28-07-2004
    47. Sandra – 29-07-2004 – gg 1341650
    48. MoniaZ – 30-07-2004
    49. joni – 30-07-2004
    50. Alexxia – 31-07-2004

    Lipiec2004

    Edited by lipiec2004 on 2004/03/21 22:00.

    #559098

    lipiec2004

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Witam serdecznie nowe lipcóweczki, no i jest nas już równo 50

    Lipiec2004



    #559099

    amelka11

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Witam!
    Chcialabym skonsultowac moje wyniki z waszymi. Odebralam je dzisiaj i szczerze mowiac, jestem troche przerazona… Wypisze moze wartosci podkreslone:

    WBC: 13,2 K/ul
    GRAN: 10,8
    RBC: 3,88 M/ul
    HCT: 35,7 %
    RDW: 15,0 %

    Czy powinnam sie martwic? Wizyte u gina mam dopiero 29.03, tydzien to w sumie niewiele, ale jestem ciekawa co moga znaczyc moje wyniki…

    No i robilam tez ta nieszczesna glukoze… A wyniki mam nastepujace:
    na czczo – 62 mg/dl
    1 h po obciazeniu 50 g glukozy – 148 mg/dl

    A jak wasze wyniki po glukozie?

    Pozdrawiam, zycze samych dobrych morfologii…:)

    Ewa i Lipcowy Cypisek (3.7.2004)

    #559100

    Anonim

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Ja czuję się strasznie. Właśnie wróciłam od teściów 600 km drogi.Jestem po nieprzyjemnej rozmowie na temat ich przyjazdu jak tylko urodzę.Mój mąż delikatnie dał do zrozumienia ,że wolelibyśmy być sami po porodzie.No i zaczęło się. Że ona sobie nie wyobraża nie przyjechać i nie trzymać dzidzi w ramionach, a już napewno nie wyobraża sobie nie wykąpać wnuczka albo wnuczki. Pierwsza kąpiel musi należeć do Niej wyobrażacie sobie jak się poczułam zaniemówiłam nie potrafiłam wyksztusić z siebie słowa w takim byłam szoku.No i oczywiście później była stara gadka, że jak możemy rodzinę oddalać blebleble.Mój mąż nie rozmawia ze mna jest mi źle na dzień dzisiejszy uciekłabym z maleństwem gdzieś daleko gdzie nikt by mnie nie znalazł.Jak można tak zadręczać kobietę w ciąży .W dodatku ona twierdzi że to ja powinnam być szczęsliwa i,że to zaszczyt,że ona chce brać udział w pierwszej kąpieli czy to normalne???????Pati i mała żabka 23.07.04

    #559101

    Anonim

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Ja czuję się strasznie. Właśnie wróciłam od teściów 600 km drogi.Jestem po nieprzyjemnej rozmowie na temat ich przyjazdu jak tylko urodzę.Mój mąż delikatnie dał do zrozumienia ,że wolelibyśmy być sami po porodzie.No i zaczęło się. Że ona sobie nie wyobraża nie przyjechać i nie trzymać dzidzi w ramionach, a już napewno nie wyobraża sobie nie wykąpać wnuczka albo wnuczki. Pierwsza kąpiel musi należeć do Niej wyobrażacie sobie jak się poczułam zaniemówiłam nie potrafiłam wykrztusić z siebie słowa w takim byłam szoku.No i oczywiście później była stara gadka, że jak możemy rodzinę oddalać blebleble.Mój mąż nie rozmawia ze mna jest mi źle na dzień dzisiejszy uciekłabym z maleństwem gdzieś daleko gdzie nikt by mnie nie znalazł.Jak można tak zadręczać kobietę w ciąży .W dodatku ona twierdzi że to ja powinnam być szczęsliwa i,że to zaszczyt,że ona chce brać udział w pierwszej kąpieli czy to normalne???????Pati i mała żabka 23.07.04

    #559102

    baby

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Pati bidulko – ale ci sie atrakcja trafiła. Mam na mysli tesciowa 🙂

    Oczywiscie ze to glupi pomysl z ich strony ze maja zamiar sie „zwalic” na glowe mlodym rodzicom w pierwsze dni po porodzie. Zwlaszcza ze normalnie pewnie widujecie sie rzadko. Tez bym sie wkurzyla. Moja tesciowa wie ze bywam asertywna i ze wtedy nie przebieram w slowach. Wiedza oboje ze jak bedziemy chcieli zeby do nas przyjechali to zadzwonimy i ze jak bedzie nam potrzebna pomoc do dziecka to tez damy znac. Najgorsze co moze zrobic taka nadgorliwa tesciowa to sie narzucac. Nie wiem co ci poradzic …. to trudna sprawa. Ja porozmawialabym z nia raz jeszcze a najlepiej zeby zrobil to twoj maz.

    Baby+Julia



    #559103

    ruda77

    Moje wyniki

    Cześć,
    ja miałam: glukoza na czczo 67 mg, po obciążeniu 50 g – 73 mg.
    WBC: 9,2 K/ul
    RBC: 4,07 M/ul
    HGB: 13,1 g/dl
    HCT: 36,2 %
    MCV: 89 fL
    MCH: 32,2 pg
    MCHC: 36,2 g/dl

    PLT: 255 K/ul

    Nie wiem czy coś ci te wyniki mówią, ale lekarz mi powiedział, że są w porządku 🙂

    Pozdrawiam
    Aga i Lipcowy Staś

    #559104

    amelka11

    Re: Moje wyniki

    No bo i rzeczywiscie Twoje wyniki wygladaja w porzadku… No i ten moj cukier. Obled!
    Poczekam co powie mi lekarz… Co mi zostalo :(( Buuuuuu

    Dzieki i pozdrawiam,
    Ewa.

    #559105

    zuzkan

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Pati, straszliwie Ci wspolczuje. Moja tesciowa naszczescie nie wpada na takie genialne pomysly a u mojej mamy ja chlodze takie zapedy. Co innego sa odwiedziny, a co innego „koczowanie” Ja tez chcialabym spedzic te pierwsze dni tylko sama z mezem i poczuc sie rodzina w nowym 3 osobowym wymiarze. Zapewne rodzice z dobrej woli chca nam pomoc ale mysle ze beda mieli sie jeszcze szanse wykazac pozniej. Nic sie nie martw, pogadaj z mezem powiedz mu jakie to dla Ciebie wazne i dlaczego, a babcia przeciez moze nacieszyc sie wnukiem w pozniejszym terminie kiedy Ty juz bedziesz chodzic ze zmeczenia na rzesach Pozdrawiam i zycze dobrego humorku.

    Zuza + Opiłek 10.VII.2004

    #559106

    gina

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Pati, współczuję.
    ja jestem dość bezwzględna dla mojej teściowej i jak mi się nie podoba, to w delikatny sposób daję jej to do zrozumienia – a jak się nie daje, to w niedelikatny. Po prostu mówię, jak będzie i żadne groźby i szantaże nie robią na mnie wrażenia. Chodzi oczywiście o sprawy, które dotyczą mnie i mojego życia (na szczęście mam wsparcie w mężu). Poradziłabym ci to samo, ale wiem, że to trudna sytuacja, która może się skończyć rodzinną awanturą i nie chcę brać na siebie odpowiedzialności.
    Z doświadczenia (już mam jedno dziecko) wiem, że przez pierwsze tygodnie nikt ci do szczęścia, ani pomocy nie jest potrzebny, chyba że bardzo źle się czujesz po porodzie.
    Dziecinka głównie śpi i naprawdę jest niekłopotliwa.
    Po jakimś czasie (miesiącu, dwóch, a może dopiero po pół roku) możesz mieć ochotę wyjść gdzieś sama, choćby na spacer na kilkanaście minut czy zakupy – i do tego może się przydać teściowa.
    Ja swojej nie zamierzam gościć dłużej niż pół godzinki któregoś z pierwszych dni po porodzie i na pewno nie będzie mi siedzieć na głowie całymi dniami. No, ale ona mieszka 40 km ode mnie, więc może jakoś mi łatwiej ją wygonić.
    Życzę znalezienia najlepszego wyjścia z sytuacji.

    gina, kubuś (30.03.1994) iga (23.07.2004)



    #559107

    malibu

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Wyobażam sobie Twoją sytuację i współczuję nadgorliwej teściowej. Jak wiadomo traktujemy je inaczej niż nasze matki i to co u matek akceptujemy, u teściowych nas drażni:))

    Ja mam odwrotną sytuację niż Ty. Wczoraj teściowa była u nas cały dzień i nawet nie zapytała jak się czuję:( Mam wrażenie, że ciąża nic jej nie obchodzi. Powiedziała tylko, że zupełnie nie rozumiała mojej rozpaczy po stacie 1 ciąży i że nie podoba jej się imię, które wybraliśmy dla Maluszka:((.
    Z dwojga złego, chyba wolę zachowanie Twojej teściowej.:)
    Pozdrawiam

    malibu z Antosiem:)

    #559108

    malibu

    Gdzie mi zniknął suwaczek??

    Dziewczyny, gdzie zapisałyście suwaczka, żezawsze pojawia Wam się przy podpisie???

    malibu z Antosiem:)



    #559109

    facka

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    Ja z moja niedoszłą teściową mam lepszy kontakt niz z wlasna matka. To ona zawsze pyta mnie jak sie czujemy i czy wszystko wporzadku z dzieckiem. Ona zaoferowala mi pomoc a nie moja mama. Jak jestem w szpitalu zawsze mnie odwiedzi i mimo ze nie jestem z jej synem ona traktuje mnie jak synowa i dba o mnie. Cieszy mnie to bardzo ale wiem ze Ty masz zupelnie inna sytuacje. Napewno sobie poradzisz z tesciową. Zycze Tobie i Twojej malej zabce duuuuuuuzo zdrowka.

    Iwa i mały Skrzat (01,07,2004) 🙂

    nr gg 2185763

    #559110

    ruda77

    Wiosenne porządki 🙂

    Hej,
    przy okazji tak fajnej pogody wpadłam na świetny pomysł robienia wiosennych porządków. Trochę się w tym zatraciłam. W dodatku jak było jeszcze mokro i błotnisto a mamy dużego psa to latałam pół dnia z mopem…
    No i skończyło się to bólem brzucha, takim, że nie mogłam nawet przewrócić się na drugi bok. Wizytę u lekarza miałam na drugi dzień, oczywiście surowo mnie upomniał, że jak najdą mnie taaakie ochoty na porządki to mam sobie na chwilę usiąść albo się położyc – to przejdzie mi …hihihi
    Zwiększył mi dawkę Fenoterolu z 4 na 6 x 1/2 tabletki no i relanium na rozluźnienie mięśni macicy. Powiedział, że jak najbardziej mogę sobie spacerować z pieskiem /powoli/ i nie dźwigać żadnych zakupów :):)
    A tak ogólnie to wszystko OK, czuję się już dobrze. Trochę poleguję w ciągu dnia, i strasznie mnie korci żeby umyć okna ….:):)
    Ale chyba zaangażuję w to mojego mężusia, ciekawe co On na to ??

    Pozdrawiam Was gorąco i nie przesadzajcie z porządkami 🙂
    Aga i Lipcowy Staś

    #559111

    ewike

    Re: Lipcówki w marcu II (pierwszy dzień wiosny!)

    A my po pierwszych zajęciach w szkole rodzenia, zdecydowałam się w końcu na bezpłatną, przyszpitalną. Można dołączyć w każdym momencie do grupy i tak dla mnie zaczęło się od pielęgnacji noworodka. Dowiedziłam się co spakować do szpitala dla siebie, męża i maluszka (wiadomo prawie każdy szpital ma inne wyobrażenia) no i by mąż nie musiał 20 razy pokonywać trasy dom – szpital. Co mnie zaskoczyło można sobie spakować czekoladę mleczną by coś włożyc do ust i nie być np. kilkanaście godzin na głodno gdy maluszkowi się nie spieszy na świat.

    Ewike i lipcowa Poziomka

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 98)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close