—- LISTOPAD 2003 —-

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 842)
  • Autor
    Wpisy
  • #83014

    usianka

    Dziewczyny, zapraszam do nowego wątku

    Ula i Emilka (3 latka)

    #1190433

    nena75

    Re: —- LISTOPAD 2003 —-

    Wysłałam fotki. Miałam je wkleić na forum, ale szlag mnie trafił jak zaczęłam je wklejać do foto albumu na onecie.

    Wioletta i Tomek 3 latka za 2 tygodnie



    #1190434

    nena75

    czy to normalne? o mnie…

    Znowu Wam posmęcę trochę…
    Ogólnie miałam bardzo udany weekend. Załatwiłam wreszcie okulistę i optyka, umyłam samochód (a raczej małżonek to zrobił , byliśmy na spacerku, posprzątałam jako tako chałupę…Do czego zmierzam. W sobotę kiedy poszłam zrobić sobie paznokcie powiedziałam mężowi, że będę za jakieś 2 h. Kiedy zbliżała się już godzina powrotu a ja jeszcze siedziałam w salonie zaczęłam myśleć, że muszę czym prędzej wracać, bo a) muszę zrobić obiad, b) obiecałam Tomkowi, że pójdziemy na spacer, c) nie chciałam, żeby chłopaki sami siedzieli w sobotę w domu. I pomyślałam sobie kurczę gdybym była singlem to byłoby mi wsio rawno czy mam obiad. Pewnie poszłabym na kawę z jakimś ciastkiem i wróciła do domu kiedy by mi się podobało. Nikt by mi nie siedział nad głową i nie truł, że tyle czasu spędzam tu czy tu. Czy Wy też czasami zatęsknicie do czasów sprzed mężowsko-dzieciowych? Kocham moich chłopaków ponad życie i za nic w świecie nie zamieniłabym ich na nikogo ani nic innego, ale czasami jestem strasznie zmęczona tym spinaniem się…Chciałabym, żeby kiedyś mąż zabrał Tomka np. na cały dzień do teściów a ja żebym mogła iść spokojnie do fryzjera czy połazić po sklepach. Ech…rozmarzyłam się

    Wioletta i Tomek 3 latka za 2 tygodnie

    #1190435

    pipi1234

    Re: czy to normalne? o mnie…

    pewnie ze tak. Mysle ze moglabym sie o siebie martwic gdybym chciala funkcjonowac w zyciu jedynie na płaszczyznie matkowo-meżatkowej. S[pewnoscia w kazdej z nas nastapilo pewne przewartosciowanie kiedy pojawili sie nasi panowi, a zwlaszcza dzieci, ale to nie znaczy ze nie mozemy miec ochoty na chwile samotnosci, na wypad z kolezanka do knajpki, na fryzjera, czy po prostu na czyste lenistwo fizyczne i umysłowe. Ja w obecnej sytuacji moge sobie pozwolic na nieco takiego codziennego luzu, dzieci do szkoły/przedszkola a ja moge przez te pare godzin zrobic cos co sama sobie zaplanuje. No to jeden z plusow mojej sytuacji. Tylko ze na dłuzsza mete marze aby pojsc znowu do pracy i wejsc w dawny rytm zycia, i podejrzewam ze Wam taka wolnosc bez dzieci, meza i obowiazkow tez by sie szybko sprzykrzyła. Ale to tez prawidłowa reakcja i mozna by sie zaczac martwic gdyby tak nie było…

    Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03

    #1190436

    usianka

    Re: —- LISTOPAD 2003 —-

    ja juz dawno zrezygnowalam z wklejania fotek na forum – z lenistwa Wole je Wam wyslac mailem

    Ula i Emilka (3 latka)

    #1190437

    usianka

    Re: czy to normalne? o mnie…

    Wiola, tez tak mialam/mam. Ale wydaje mi sie, ze nauczylam sie juz w tej „nowej” sytuacji odrobiny egoizmu. Szczerze mowiac, to jak wychodze do fryzjera, na zakupy czy do/z kolezanka to potrafie nie myslec o domu i rodzinie. Poradzą sobie beze mnie i to bardzo dobrze. Rodzine tez juz odpowiednio przeszkoliłam i jak mowie, ze gdzies ide, to mi mają d… nie zawracac Mam za to kolezanke, ktora siedzi w domu od kilku lat i ma dwójke dzieci, a przedtem byla bardzo aktywna panią dyrektor. Widze, ze nie wyrabia psychicznie i MUSZE ją jakos wyciagnąć z pieluch/garów – choc raz na jakis czas.

    A tu cos dla Ciebie: http://wiadomosci.onet.pl/1370964,2678,1,kioskart.html

    Ula i Emilka (3 latka)



    #1190438

    nena75

    Re: czy to normalne? o mnie…

    Życie singla jest wygodne, ja przynajmniej jako singielka utrzymywałam „linię” . Gotowanie obiadów było mi obce. Człowiek jest wtedy nastawiony tylko na własne potrzeby.
    Mając rodzinę trzeba się dzielić wszystkim. Nawet własnym wolnym czasem Bez porównania jednak są np. Święta, roześmiany pyszczek dziecka, wołanie mama z drugiego pokoju o godz. 7 rano w sobotę, żeby pokazać, że już słonko świeci i się nie śpi i trzeba się już bawić
    Tak jak teraz jest lepiej…Tylko, że czasami chciałabym trochę egoistycznie pomyśleć o sobie a nie umiem….

    Wioletta i Tomek 3 latka za 2 tygodnie

    #1190439

    nena75

    Re: czy to normalne? o mnie…

    he he he dobry ten artykuł…Chyba wybiorę się do Empiku i popytam. Będę miała lekturę na wakacje. Tylko, że jeśli przeczytam coś takiego i do tego będę się lenić na plaży to może nic dobrego z tego nie wyjść…

    Wioletta i Tomek 3 latka za 2 tygodnie

    #1190440

    usianka

    Re: czy to normalne? o mnie…

    Wiola, próbuj i ucz sie tego egoizmu. Bycie umęczoną „matka Polką” nie jest dobre dla psychiki. Przynajmniej nie dla mojej. Kocham rodzine, córke nad zycie, ale jestem tez ja i koniec – mam swoje potrzeby i rodzina musi sie z tym pogodzic. Nie jestem ich służącą tylko matką/żoną.
    W zasadzie to nie tesknie do zycia singla – bo tak naprawde nie wiem jak to jest Ostatnio – pod wplywem jakiejs komedii w tv – rozmawialismy wlasnie z mezem, ze zadne z nas nie bylo nigdy takim pracujacym singlem, bez zobowiazan, bez rodziny.
    Oj, gdybysmy tylko mieszkaly blizej siebie.

    Ula i Emilka (3 latka)

    #1190441

    usianka

    Re: czy to normalne? o mnie…

    nie przejmuj sie, wszystko mozna zbilansowac – a sprobowac warto!!

    Ula i Emilka (3 latka)



    #1190442

    nena75

    Re: czy to normalne? o mnie…

    Oj, tak Ula…….
    Ja byłam pracującym singlem przez ok. 2 lata. Cała kasa szła po opłaceniu rachunków na mnie i moje przyjemności. Tej kasy nie było dużo, bo moja pierwsza pensja wyniosła 1200 zł 🙂 Zawsze jednak jak zabrakło kasy można było jechać do mamy na obiadek:) Doła łapałam jednak zawsze w okolicach Świąt i Sylwestra
    Ja zawsze chcę, żeby wszystko było perfekcyjne, dobrze zrobione itd. Nie da się dogodzić wszystkim zapominając o sobie. Dlatego min. jedziemy na wakacje. Chcę przez dwa tygodnie nie martwić się o obiady, ubranie Tomka do przedszkola itd. Totalny luz i moczenie nóg w Morzu Czerwonym:)

    Wioletta i Tomek 3 latka za 2 tygodnie

    #1190443

    usianka

    Re: czy to normalne? o mnie…

    to i tak masz najlepiej z nas wszystkich chyba tylko Ty bedziesz moczyla mnogi w Morzu Czerwonym w najblizszym czasie …. buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, ja tez chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Ula i Emilka (3 latka)



    #1190444

    nena75

    Re: czy to normalne? o mnie…

    To pomyśl tak…Ja teraz przetrę szlaki a Wy pojedziecie w przyszłym roku
    Mam pewne obawy przed tym wyjazdem, bo policja z karabinami na każdym kroku trochę działa na mnie nerwowo, ale co tam…ciekawość swiata silniejsza…….

    Wioletta i Tomek 3 latka za 2 tygodnie

    #1190445

    pipi1234

    Re: czy to normalne? o mnie…

    ja tez wlasciwie nie wiem jak to jest byc samodzielnym singlem. Meza poznalam na studiach, wtedy bylismy jeszcze na utrzymaniu rodzicow. Potem juz wszystko i wszedzie bylismy razem. Tak wiec ja rozdzelam nasze zdublowane singlowanie na zycie we dwoje bez dzieci i teraz z dziecmi.
    Ja chyba nie mam problemow z łapaniem oddechu tylko dla siebie. Jak dzieci sa na wakacjach u rodzicow potrafie ten czas wykorzystac na prawdziwy odpoczynek a nie zadreczanie sie i tesknote.
    Jak patrze na mojego brata singla (36 lat), ktory finansowo od wielu lat jest całkowicie niezalezny, ma swoje mieszkanie, samochod, kupuje co chce i jezdzi gdzie ma ochote, to napewno czasem mu jakos zazdroszcze tej swobody i beztroski. On planuje sobie wyjazd na narty do Włoch nienalze z dnia na dzien, idzie do knajpy wieczorem bo mu sie nagle zachcialo, ja tak nie moge, musze w swoich planach uwzglednic przede wszystkim rodzine, a zwlaszcza dzieci, za ktore jestem odpowiedzialna. Czasem moj brat pewnie mi jakos wspolczuje, ze ja jestem tak uwiazana na wszystkie strony, ale ja czesto tez widze, jak on chciałby aby taki mały szkrab podbiegl do niego i powiedzial „kocham Cie najmocniej na swiecie”. I dlatego ciesze sie z tego co mam, mimo iz czasem jestem umeczona do granic i mam wszystkiego dosc.

    Monika + Julka 05.98 i Antoś 11.03

    #1190446

    Anonim

    Re: czy to normalne? o mnie…

    Normalne, Wiola, normalne.
    Ja też tak miałam i miewam nadal w sumie 😉 Ale pomału uczę się że ja też mam prawo do odrobiny zdrowego egoizmu, kilku chwil tylko dla siebie.
    Moja rodzina juz się z tym oswoiła – raz na jakiś czas zbierają się i idą do teściów na cały dzień a ja zostaję sobie w domu czy gdzieś się urywam.
    I nawet już się aż tak nie przejmuję czy wszystko OK – zresztą oni sobie świetnie beze mnie radzą więc nie mam się w zasadzie czym przejmować.
    Czasami tęsknię za jakąś większą niezależnością, zwłaszcza jak patrzę na koleżanki/ kolegów z roku – ehhh, to już nie wróci . No ale coś za coś .

    Monika i
    Nina (prawie 3)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 842)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close