listopadowe mamusie 2003

Witajcie,

zakąłdam nowy wątek, bo nasz stary gdzieś zaginął. Napiszcie co u Was jak wasze maleństwa?
Moja Anusia waży już 5 kg i rośnie jak na drożdżach. Mamy niestety problemy z kupkami…:)

Gosia i Anulka 4.11.2003 :)))

39 odpowiedzi na pytanie: listopadowe mamusie 2003

gajka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Witaj,
widze, ze odzew dziewczyn jest raczej marny – pewnie wiekszosc zrobila sobie swateczne “ferie” daleko od komputera… He he ja wlasnie dzieki takim feriom mam dostep, …buuuu – kiedy w koncu doczekam sie stalego lacza we wlasnym mieszkaniu?!! Nic to…
Moj Szymus tez rosnie jak na drozdzach, czsami “wiednie” mi ramie, kiedy dluzej trzymam go na rekach. Zmienilismy tez pieluszki na wiekszy rozmiar, bo z poprzednich coraz czesciej sie… wylewalo – teraz jest ok. Wlasnie zaczelam sie zastanawiac jak dlugo moge sobie pozwalac na spanie maluszka w naszym, duzym lozku (nie chce przegapic momentu, kiedy za bardzo oboje sie przyzwyczaimy; zawsze planowalam klasc dziecko do jego lozeczka – mam je jednak w osobnym pokoiku Szymka, wiec zabraklo odwagi, zeby tam zostawiac malenstwo w nocy). Wiem, ze temat na forum byl walkowany kilka razy, ale wtede sie tym nie interesowalam. Teraz pewnie troszke poszperam w archiwalnych postach… Napiszcie, prosze, jak to u was wyglada, czy spicie z maluchami i jak dlugo planujecie to robic? Bede bardzo wdzieczna. 🙂
Pa pa, pozdrawiam i zycze samych dobrych dni w Nowym 2004 Roku!!!!

Gajka i Szymek (13.XI.2003)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Na początek wszystkiego najlepszego w Nowym Roku
Emilka juz przekroczyła 5 kg – nic dziwnego ze ręce mnie bolą… Kolek nie zaobserwowałam, ale za to kupy jak były zielone tak nadal są. Dobrze ze tylko raz dziennie hihihi i bez żadnych wspomagaczy. Coraz czesciej robi sobie 6-7 godzinną przerwe nocną. We wtorek wybieramy sie na szczepienie, a do tego czasu moze wkleje obiecane fotki małej (niestety niezbyt juz aktualne)
pozdrawiamy serdecznie

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

agmag Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Witaj. Też śpię z Anusią, bo tak wygodniej, kiedy jest tylko na cycu. Z Hubertem mi się udało – spał od początku w swoim łóżeczku, ale jadł z cyca ok. 15 minut i potem mogłam go położyć do łóżeczka, gdzie zaraz zasypiał. Po ok. miesiącu zaczęłam dokarmianie butlą i jeszcze szybciej mozna było go odłożyć.
Anusia mogłaby przesiedzieć przy piersi 24 godz. na dobę. Nawet nie wiem kiedy ona kończy jeść, bo przysypia. Jak ją tylko zostawiam samą, to po kilku minutach się wybudza. Tak więc dla świętego spokoju śpię z nią – i o dziwo jestem bardziej wyspana niż przy Hubercie.
Nie przejmuj się i śpij z maluchem, jeśli on tego potrzebuje. Hubert i tak zaczął spać z nami, jak wyjęliśmy mu szczebelki z łóżeczka, tak że mógł z niego wychodzić kiedy chciał. Wychodził w nocy i ładował się do nas – to chyba i tak nieuniknione.
Pozdrawiam

Agnieszka, Hubi (28.02.01), Ania (26.11.03)

agmag Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Witajcie! No i szczęścia w Nowym 2004 roku!
Moja Anusia ma 5 tygodni i waży 4800. No i niestety też mamy problem z kupami. Więcej w nich śluzu niż treści, no i są zielone z maleńkimi kropkami z krwi. Robiliśmy posiew kału i wyszły nam bakterie ( klebsiella i gronkowiec) – tylko SKĄD ??? Podobno na razie tego nie należy leczyć, skoro mała przybiera na wadze.
A na czym polegają twoje problemy i co z tym robisz?
Pozdruffka

Agnieszka, Hubi (28.02.01), Ania (26.11.03)

janet31 Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Moja pierdzioszka nie wiem ile waży bo teraz w tym tygodniu wybieramy się na szczepienie ale jest juz taaaka duża.Za 6 dni Laura konczy 3 miesiące i jestem w szoku że ten czas tak gna.Częściowo śpi w swoim łóżeczku ale tylko wtedy kiedy na dobre uśnie i juz nie czuje gdzie śpi.Nadal sypia z nami w łóżku ale dopiero ok. 6 rano zabieram ją do siebie. Dzis spałyśmy razem do godz 15 i oczywiście miałam ją cały czas przy sobie w naszym wyrku hihi wiem że kiedyś za to słono zapłace:))))) Nadal się jednak pręży ale nie płacze.Codziennie o 6 rano jest takie obowiązkowe prężenie ze stękaniem że wszyscy się budzimy i mija jak troszke ją rozsmiesze i śmieje się wtedy do rozpuku i zasypia.Mam nadzieję że to prężenie to tylko nadal nie sprawny układ pokarmowy bo ja już wymyslam jej różne choroby taką mam chorą głowę:))))))Wszystkiego najlepszego w Nowym roku kochane listopadówki:)))

ja i moja córeczka Laura ur.7.10.2003

magdi Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

u nas kupki też są rzadkie, ze śluzem i małymi grudkami… Anusia strasznie się przy nich męczy… dobrze że przybiera na wadze ale i tak się trochę martwię:(
Poza tym pojawiły się przepiękne uśmiechy:)
Też postaram się wkleić jakieś zdjęcia:)
Buziaki

Gosia i Anulka 4.11.2003 :)))

irenas Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Witam w Nowym Roku!
Ile waży moje dziecię tego nie wiem, ale napewno sporo powyżej 5 kilo. 4500 ważyła mając 3 tygodnie (3900 przy urodzeniu) a 7 stycznia skończy 2 miesiące. Rozmiar 62 jest w sam raz ale odłożyłam już 2 koszulki tego rozmiaru, które były za szczupłe.
Karmię ją w łóżku a kiedy przyśnie przerzucam do koszyka. Mam taki wiklinowy. Podobno miał wystarczyć na pół roku ale jest na styk i w tym miesiącu musimy kupić łóżeczko. Dobrze, że pożyczony, bo gdybym kupiła, teraz byłoby mi szkoda kasy.
W nocy śpi 5-6 godzin a w dzień ostatnio budzi się co godzinę – najczęściej jak ją odłożę do spania. Jeśli mam czas się zdrzemnąć w ciągu dnia, to wolę jeśli śpi ze mną. Jest sznasa na to, że szybko się nie obudzi.
Od jakiegoś czasu radośnie się uśmiecha a szczególnie na widok zwierzątek w karuzelce. Nadszedł już czas na matę edukacyjną. 🙂
Pozdrawiam listopadowe mamusie i dzidziusie i życzę samych dobrych dni w Nowym Roku.

Irena i SARA ur. 7.11.03

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

A jak z “gadaniem” u Anusi?

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

irenas Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

A co lekarz na te zielone kupki? U nas też się czasem zdarzają.
Ja słyszałam różne opinie: że to świadczy o nieprawidłowościach, albo, że jak są sporadycznie to mogą być.
My też idziemy na szczepienie we wtorek, ale po przeczytaniu postów dziewczyn zaczęłam się martwić i wolałabym się czegoś dowiedzieć już teraz.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego.

Irena i SARA ur. 7.11.03

sasza Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku!! wprawdzie terminowo(28 X) nie jestem listopadowka , ale mloda wcale sie nie spieszyla na swiat , wiec jesli pozwolicie dolaczam do grona. Duszka podczas ostatniej kontroli 19 XII wazyla rowniutko 5 kg i mierzyla 56 cm.z dnia na dzien jest piekniejsza i bardziej slodka .usmiechy od ucha do ucha obserwujemy juz od dobrych 3 tyg , a od niedawna doszlo cwierkanie – bylam zaskoczona , ze ona gada tak glosno!!!!!
pozdrawiam i zycze wszystkiego co najlepsze:-)
Sasza&Duszka 6.11.03

redka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

hihi wszyscy we wtorek do szczepienia..hihi my tez…wiec dowiem sie ile Tomus wazy pewnie kolo5 kg:) hihi parowek jeden ..pozatym zaczyna sie usmiechac:) i przesypia w nocy kolo6 godzin, ale dopiero od2/3 w nocy ech….a pozniej karmionko w naszym lozeczku i tak spimy od 8/9 czasem do poludnia jak sie da hihih, ogolnie wszystko dobrze gdyby nie traktowanie mojej piersi jako smoczka w godzinach nocnych tzn tych do 2/3…
Pozdrawiamy mamusie i malenstwa:)i zyczymy szczescia i duzo zdrowka w Nowym Roku:))
Redka i Tomcio(19.11)

anador Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

witam wszystkie mamusie. No coz moja “mala” ktore wcale drobinka nie jest mimo ze wlasnie skonczyla miesiac wazy juz 5200 a wzrost tez niczego sobie, zaczyna sie ledwo miescic w 62. Moj maz ktory jest wysoki juz sie cieszy, ze tylko jeden niziolek bedzie w rodzinie czyli ja. A co do malej, to jest super, moze nie zasypia szybko bo ok 2 w nocy ( no chyba ze spi z nami), ale za to potem budzi sie tylko raz i spimy gdzies do 10. Zaczyna sie usmiechac ( uwielbia swoje zwierzatka na karuzeli wowczas smieje sie glosno i cos tam guga). A poza tym bardzo ja kochamy.Pozddrawiam.
Dorota i Ola

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Ja też śpię z Sylwią i mam obawy czy dobrze robię…
Ale po pierwsze- obie to uwielbiamy. Po drugie ona się budzi na jedzenie 3- 4 razy w nocy i nie miałabym siły wstawać, wystarczy że się przekręce na boczek. Po trzecie- placze w łóżeczku- a mnie serce pęka z bólu.
Ale dzieci tak szybko rosną……………..niedługo będę to jej spanko ze mną wspominać z łezką w oku.

Kasia i Sylwia Margareta 25.10. 03

lwica Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Natinka jest drobniutka, waży tylko 4 kilogramy, lekarka mówi ,że mieści się w dolnych granicach normy.Ciągle czekam na jej pierwszy uśmiech. Dreczą ją kolki, przez całą dobę. Przez to uzależniła sie od smoczka i cały czas musi go czuć w buźce. Ostatnio również w nocy i nie wiem jak ją odzwyczaić. Błędne koło. , Śpi oczywiście ze mną w łóżku i tak pewnie jeszce długo będzie . Mąż wyprowadził sie na nizsze piętro. W łózeczku malutka bywa czasami , by popatrzeć na karuzelkę ( jak ma dobry nastrój).
Życzę Wam samych wspaniałych chwil w Nowym Roku.
Pozdrawoam

lwica z Natalką (05.11.2003r)

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Jakbyś o mojej Sylwuni pisała!
U nas podobnie- dwa tygodnie temu ważyła 4200g (miała 8 tygodni), więc raczej drobinka. Smoczka lubi, to taki mały pocieszyciel. Na szczęście kolki już minęły, UFFFFFF! Bardzo się męczyliśmy- i ona i my. U Was też na pewno miną, trzeba tylko trochę czasu.
A, i łóżeczko też służy do patrzenia na karuzelkę!
Pozdrawiam noworocznie!

Kasia i Sylwia Margareta 25.10. 03

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

O kupkach to od różnych lekarzy usłyszałam różne opinie – oczywiście. NAjpierw kazali mi sie przyjrzec mojej diecie – nic. Potem podawac lakcid – nic. Aż w koncu znajomy profesor pediatra-alergolog powiedział że to po NANie (dokarmiam małą). CZekam az mała skonczy 2 miechy i moze pediatra powie zeby przestawic na inną mieszankę. Ale moja mama robiła szerokie rozeznanie wśród młodych pielegniarek z małymi dziećmi i wiele z nich mówiło że po każdym mleku ich dzieci robiły zielone kupki i z czasem samo przeszło. Więc juz sama nie wiem. Na razie chciałabym przetestowac trilac zamiast lakcidu bo ten nic nie pomógł. No i nie martw sie – moja pediatra mi powiedziała ze zielona kupka to nie przeciwwskazanie do szczepienia – mam nadzieje ze nie zmieni zdania do wtorku.
pozdrawiamy

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

lwica Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

A ile Sylwia ważyła przy urodzeniu? Natalka 3020. Bez brania pod uwagę spadku masy ciała po urodzeniu przybrała przez 8 tygodni jeden kilogram.
Czy Sylwia się uśmiecha?
Nie mogę się doczekać uśmiechu Natalki.

lwica z Natalką (05.11.2003r)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Emilka tez ląduje u nas w łózku (znowu – a juz spała u siebie). Odkąd robi sobie dłuższą przerwe nocną to i tak budzi sie około 1-2 w nocy i chce pociumkac sobie (smoka wypluwa). Bierzemy ją wtedy do siebie i wszyscy słodko zasypiamy. Rano wyspana cała trójeczka. Bede musiała znowu coś wymyślić zeby ją eksmitowac do jej łóżeczka ale to jeszcze nie teraz
pozdrawiamy

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

A jaka jest norma? Bo Emilka przybrała przez 8 tygodni 2100 (we wtorek sie dowiem ile wazy po skonczeniu 9 tygodni) i wydłuzyła się sporo. Mam nadzieje że nie jest grubaskiem…

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

lwica Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

W przeliczeniu na centyle – u Natalki wyszło 10. Liczyła lekaraka. Mam w książce tabele z centylami, ale jeszcze nie miałam czasu wyczytać o co w tym chodzi.

lwica z Natalką (05.11.2003r)

anador Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

jesli chodzi o nan to rzeczywiscie sa takie opinie. Ja tez dokarmiam nanem, ale z powodu rozwolnien i prawdopodobnie alergii skornej od dzis przechodze na humane. Jestem ciekawa czy cos to zmieni. Pozdrawiam

kra Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Witajcie!
Przede wszystkim życzęWam wszystkim spełnienia marzeń w Nowym Roku, no i zdrowych, pogodnych dzieciaczków oczywiście!
U nas wszystko w porządku. Wiktorek mając równe 6 tygodni ważył 1.5 kilo więcej, niż po urodzeniu. Żarłok z niego straszny! W ciągu dnia co chwila jest głodny. Nic nie mogę zrobić, bo ciągle muszę go karmić. Na szczęście noce ładnie przesypia. Z tym dotąd (odpukać) nie mieliśmy problemów. Zasypia około 21, budzi się jakoś o 3 – 4, zje i znowu zasypia. Ale od 7:30 już tylko by jadł. W ciągu dnia prawie wcale nie śpi, tylko na spacerku i chwilę potem. Już się coraz częściej uśmiecha i jest strasznie kochanym chłopcem. Na razie nie ma też kolek. Mam nadzieję, że już tak pozostanie.
Jest też niestety coś, co mnie bardzo niepokoi. Właściwie od urodzenia leżąc na brzuchu podnosił głowę. Teraz potrafi trzymać ją w górze nawet 2 minuty. Czasami prostuje rączki i unosi całą klatkę piersiową, a ostatnio kilka razy przypadkiem przewalił się na plecki. Pytałam lekarza o to podnoszenie główki, ale powiedział, że to się zdarza i zamknął temat (mały miał wtedy dwa tygodnie). A ja sama nie wiem, co o tym myśleć. Tyle się tu, na forum naczytałam o problemach z napięciem mięśniowym, że zaczynam już wariować, jak widzę, co mój synek wyprawia. Nie wiem, czy mu zabraniać, czy nie? Boję się, żeby przez te akrobacje nie uszkodził sobie czagoś… a z drugiej strony może powinnam się cieszyć, że mam takie silne dziecko… W poniedziałek idziemy do lekarza, może tym razem czegoś się dowiem….
Pozdrawiam
Kra i Wiktorek (19.11.2003)

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Po urodzeniu ważyła 2990g, czyli nie licząc spadku wagi- przybrała przez 8 tygodni niewiele ponad 1200g. To niezbyt dużo, ale też nie powód do zmartwień. Po prostu mamy małe kruszynki.
Sylwia się fajnie uśmiecha (jak ma dobry humor). No, ale jest 2 tygodnie starsza od Natalki!

Kasia i Sylwia Margareta 25.10. 03

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

O właśnie – u nas było dentycznie ze spaniem – Emilka spała tylko na spacerze no i przy cycu. Ale chyba zrobiła sobie noworoczne postanowienie bo od 1 stycznia zalicza 2 piękne drzemki w ciągu dnia – jedna 2-godzinna w porze spaceru (wczoraj i dzisiaj nie wychodziłyśmy niestety a ona spała huurraaaa) i potem po jedzonku znowu potrafi przespac 2 godziny. Tak to ja rozumiem – w końcu moge coś zrobić albo zajrzec na forum hihihi
pozdrawiamy

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

gajka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

To ja dopisuje sie do mam, ktore maja wizyte u pediatry i szczepienie w najblizszy wtorek – faktycznie sypnelo nami! 😉
Juz sie nie moge doczekac, bo dopiero wtedy dowiem sie pierwszy raz od wyjscia ze szpitala, ile Szymek przybral na wadze – jak juz pisalam klocus z niego niezly, ale karmiony jest wylacznie piersia, wiec ciekawia mnie rezultaty tej dietki.
Szymek smieje sie juz od ucha do ucha i “gada” sporo, zarowno do zabaweczek, jak i do mnie w czasie przewijania. W ogole przewijanie uplywa nam na “pogaduszkach” i obdarzaniu sie usmiechami… noooo, chyba, ze mleczko musi sie pilnie znalezc w brzuszku Szymusia.
Korzystam z okazji i po raz pierwszy zamieszczam na forum zdjecie – mam nadzieje, ze sie uda.
Pozdrawiamy! :-)))

Gajka i Szymek (13.XI.2003)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

a my mielismy miec dzis szcepionke, ale nasz kochana sluzba zdrowia +NFZ…ech…bez komentarza, ale juz jutro podobno ma byc otwarte…awiec sie dowiemy ile Tomcio wazy…Troszku mnie natomiast martwi, ze malutko “gada” bardzo malutko , no i ta glowka w pionie trzymana pieknie, natomiast na brzuszku prawie wogole:(ech.Pozdrawiamy Redka i Tomcio(19.11).

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Nasza lekarka cały czas pracowała ale….. dzisiaj zaspałyśmy i sie nie wyrobiłyśmy z tym szczepieniem hihihi Idziemy jutro – lekarka jest popołudniu to zdąrzymy
pozdrawiamy

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

izabel Dodane ponad rok temu,

Re: Cześć Dziewczy !!!

Brakowało mi Was dziewczyny! Jak to miło poczytać co u Was i Waszych maluszków słychać 😉 U nas wszystko OK: Juleńka waży już 4400 i ma 55,5 cm 😉 Jak już pisałam na forum nie śpi w dzień wisząc na piersi – tylko podczas spaceru dopuszcza drzemkę (budzi się zaraz po powrocie). Noce ładnie przesypia z jedną lub dwoma pobudkami na jedzenie. Mamy kłopot z kupami – obecnie robi co 2-3 dni (podaję jej Debridat i herbatkę ułatwiającą trawienie HIPP). Jest słotkim bobaskie, który pięknie się uśmiecha i zaczyna gaworzyć. Oczywiście śpi z nami w łóżku, łóżeczko służy, jak napisała jedna z Was, tylko do oglądania karuzelki. Całuski dla Waszych maluszków Izabel z Juleńką

Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Ninka ma już 7 tyg. , slicznie trzyma główke , czasem sie uśmiecha,waży ponad 5 kg. Troszkę mówi ale nie jakos specjalnie dużo. Z dnia na dzień jest inna i przynosi nam coraz więcej radości.Ostatnio zaczęła nawet przesypiać noce 🙂
Pozdrowienia!
Monika i Ninka 19.11.2003

caillou Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

My byliśmy w czwartek na szczepieniu, pzy okazji oczywiście ważenie. Krzyś waży 4620 (w niecałe 8 tygodni przytył 1800g). Coraz częściej się uśmiecha, lubi patrzeć na karuzelkę, czasami nawet dosyć długo, w zależności od humoru. Śpi w łóżeczku zazwyczaj, chyba, ze ja zasne przy nocnym karmieniu, wtedy dosypia z nami.
Kolek na szczęście nie ma i nie muszę się katować dietą, w zasadzie jem to, co lubię, no, moze z małymi wyjątkami. Jest “ulubioną maskotką” starszych braci. Oni zawsze “meldują”, że się obudził albo płacze.
Pozdrawiamy wszystkie listopadowe dzieciaczki i ich rodziców.

Caillou i Caillouski

kasiek28 Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Witamy i my, Ola jest po wizycie u lekarza w 6 tyg życia, waży już 4795 (przy urodzeniu 3430) i ma 57 cm (54). Niestety od czasu do czasu walczymy z kolkami ale pomaga suszarka bez której nigdzie się nie ruszamy. W dzień śpi albo przy cycu lub na spacerze za to przesypia ładnie całą noc (budzi się raz albo dwa razy do karmienia) i to w łóżeczku. Zaczeła już coś gaworzyć, uśmiechać się; ale nie lubi leżeć na brzuszku (lekarka stwierdziła, że słabo podnosi główkę i mamy 3 tyg na poprawę albo idziemy na rehabilitację). Pozdrawiamy wszystkie mamy i ich dzieciaczki

Kaśka i Ola 29.11.2003

kra Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

My byliśmy u lekarza w ubiegłym tygodniu. Wiktorek miał wtedy równe 1.5 miesiąca. Oto postępy “wymiarowe” względem urodzenia:
waga 5380 g, a ur. 3580 g. (minimalna 3330 g.)
obwód główki 39 cm, a ur. 34 cm.
obwód klatki piersiowej 41 cm, a ur 33 cm.
A długości nie znam. Lekarz mi powiedział, że się nie mierzy aż dziecko skończy 9 miesięcy, bo cytuję “nie można go rozciągnąć” !!! Zdziwiło mnie to bardzo, bo w szpitalu jakoś zmierzyli i nie mieli z tym problemu. Jak to jest u Was?
Sama próbowałam go mierzyć i wyszło mi 63 cm (ur. 57 cm.) ale nie wiem, czy to możliwe, że w półtora miesiąca urósł 6 cm… Zresztą takie pomiary są dosyć niedokładne.
Pozdrawiam wszystkie listopadowe mamusie i ich (coraz większe) maleństwa .

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Emilka zaliczyła dzisiaj rano pierwszy samodzielny przewrót z brzusia na plecki Ale jestem dumna Gada, usmiecha sie, pieknie trzyma główke i na brzuszku i w pionie. I w koncu zaczeły ją interesowac grzechotki i karuzelka. No a jak u Was?
Acha – w koncu zamiesciłam kilka fotek małej.
pozdrawiamy

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

po przepychankach w Sluzbie zdrowia, my idziemy do lekarza dopiero jutro…Tomcio interesuje sie karuzela:)i mata edukacyjna, mozna go nawet zostawic na jakies20 minutek i sam sie soba zajmuje, tyle dobrych nowin, a reszta to niespecjalnie- maly przestawil sobie dzien z noca:(zadne wybudzanie w dzien nie daje rezultatu, przedewszystkim nie da sie go wybudzic, oprocz karmienia…no i co gorsza, nie cierpi lezec na brzuszku i bardzo slabo w tej pozycji podnosi glowke:(i rzadko:(, w pppionie i owszem, ale na brzuszku:(((((((((martwie sie:(
Redka i TOmcio (19.11.2003)

bozenkan Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

Witam wszystkie listopadowe (i nie tylko) mamusie i dzidzie. Moja Niunia w 9 tyg. ważyła 6270 ; 59 cm; obw. głowy 40; straszny grubas. Wszystko byłoby w porządku gdyby nie okropne kolki i brzydkie zielone, kisielkowate kupki. Pani doktor przepisała nam debridat i lakcid. Od kilku dni wygląd kupek zaczyna się poprawiać ale kolki nie ustępują. Kiedy ma atak wyję razem z Niunią. Masowanie brzuszka, ciepłe okłady, suszarka, nic nie pomaga. Malutka jest strasznie płaczliwa i nie znosi być sama w łóżeczku kiedy nie śpi. W rezultacie pół dnia noszę ją na rękach. Karuzelka pomaga tylko sporadycznie. Mam nadzieję, że z czasem wszystko się unormuje. W tej chwili najbardziej uszczęśliwiłby nas brak kolki . Na szczęście Ewunia coraz częściej się uśmiecha i grucha do mamuni. Dla takich chwil warto żyć.

Bożenka i Ewunia (05.11)

kra Dodane ponad rok temu,

A co z Kamykiem?

Ja wiem, że ona w końcu została październikówką, więc w naszym wątku może jej nie być, ale jakoś ostatnio w ogóle ślad po niej zaginął… Może ktoś coś wie???

Kra i Wiktorek (19.11.2003)

anador Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

witam
Moja Ola wazy juz 5400, 61cm. Jest raczej spokojna istotka, cudownie sie usmiecha, szczegolnie do taty. Juz widac, ze to corka tatusia. Od paru dni sukces!!!! mala spi w kolysce a nie z nami w lozku. Zasypia bez problemu. budzi sie 2 razy w nocy. Gdzies 2-3 a potem ok 5-6. NIe jest zle. W dzien spi tez sporo. Szkoda ze te czasy sie za chwile skoncza.
Dorota i Ola

usianka Dodane ponad rok temu,

Magdi

Mineło 10 tygodni Dużo zdrowia dla Anusi od rówieśniczki
pozdrawiamy

Usianka i Emilka (4.XI.2003)

redka Dodane ponad rok temu,

Re: listopadowe mamusie 2003

no!:) To my juz te po szczepionce:)Tomcio byl grzeczniusi i wytrzymaly jak na faceta przystalo hihi:)wszystko w porzadeczku zdrowy silny:)wazy 4640(urodzeniowa 3230), miara- nieznzna – nie zmierzyli , ale po ciuszkach widac ze 60 cm ma:)glowka i klatak piersiowa tez urosly, gloweczka 39.5 (ur.34.5)klata:)hihi 39 (ur.32.5) rosnie z niego porzadny gosc:)pozdrawiam listopadowe dzieciaczki i ich mamusie
Redka i 8 tygodniowy Tomcio

Znasz odpowiedź na pytanie: listopadowe mamusie 2003?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
ałaaa moja kość łonowa :(
Qrcze ale ten Bąbel sobie poczyna.... :) Jestem w 33 tygodniu, Bąbel w pozycji "na nietoperza" czyli główką w dół i od wczoraj boli mnie kość łonowa :( Chodzenie sprawia mi trudność,
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Juz nic nie rozumiem...
Byłam dzisiaj na spotkaniu mamusiowo-bobasowym i się załamałam. Byłyśmy w czwórke plus nasze dzieci.Wszystkie mniej eiecej w tym samym wieku. Dwaj chłopcy z 29.06 Sonia 03.07 I chłopczyk z 19.07 Oczywiscie Soniaczek najchudszy i najmniejszy
Czytaj dalej