listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #51892

    kra

    My ostatnio byliśmy u lekarza w maju – jak Wiktorek skończył pół roku. Powiedziano nam wtedy, że następna wizyta będzie dopiero w październiku. Czy Wy też macie taką długą przerwę? Czy pediatra nie powinien częściej oglądać dziecka? Tak się zastanawiam… Przecież nawet nie wiem, ile mały teraz waży. Czy to nie powinno być jakoś kontrolowane?
    I jeszcze jedno: czy dajecie dzieciom żelazo? Gdzieś przeczytałam, że dzieci pow. 6 miesiąca powinny dostawać. A może dajecie jakieś inne witaminy? Wiktorek dostaje tylko fluor.
    Pozdrawiam

    Kra i Wiktorek (19.11.2003)

    #666492

    magdzik

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    Ja tez mam taką długą przerwę. Ale wiem, że możesz pójśc do przychodni, zważyc i zmierzyć dziecko. W 11 miesiącu robi sie ocenę blizny po szczepionce i jeśli istnieje potrzeba to sie ja powtarza.

    Co do witamin, to ja nie podaje. Synek mój jada spoto owoców sezonowych, a tam jest całe bogactwo naturalnych witamin.

    Pozdrawiamy,

    Magda i Albercik ur. 8.09.03



    #666493

    doom

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    Witam,
    My mamy przychodzić co dwa miesiące na ważenie i mierzenie. Wtedy pani doktor ogląda i bada małą. Tak ma być do kolejnego szczepienia, które wypada chyba około 12 miesiąca. No i mogę przyjść w każdej chwili jak mam jakieś pytania czy wątpliwości.
    Pozdrawiam

    doom i Agi

    #666494

    planetka

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    My jesteśmy częstymi bywalcami u Pani Doktor… Olcia ma alergię i z tego powodu często widujemy się z naszą lekarką, tak więc przynajmniej raz na miesiąc Ola jest ważona i mierzona. Witamin nie dajemy, bo lekarka powiedziała, że nie ma potrzeby. Witaminę D3 przestaliśmy dawać parę miesięcy temu. Żelaza też nie dostaje. Ale je Nutramigen, a tam są witaminy i żelazo…

    Planetka i Olencja 05.10.2003

    #666495

    aborka

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    ja tez byłam jak miał pół roku i kazała przyjsc po 2 mies na kontrole i ustalenie menu. a w 11 miesiącu jest rutynowa wizyta – ocena blizny po gruzlicy i ewentualne doszczepienie.

    Ania, Grześ i Bartuś 13.12.2003

    #666496

    Anonim

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    My tez mamy teraz dluzsza przerwe, ostatnie szczepienie wypadlo nam w czerwcu a nastepne jest jak Nina skonczy 11mies. – to wlasnie to sprawdzanie blizny o ktorym mowia dziewczyny. Lekarz powiedzial zeby przyjsc w miedzyczasie na kontrole ale nie sprecyzowal kiedy, mysle ze wybierzemy sie jakos w przyszlym tyg.

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003



    #666497

    usianka

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    My bylismy jak Milunia miała 6 miechów z hakiem. Mielismy isc dopiero na bilans roczniaka, ale wybrałam sie z nia niedawno – własnie po to zeby pediatra rzuciła na nia okiem kontrolnie. Nie wiedziałam co robic z Vigantolem i chciłam sie poradzić. W tej chwili Milunia nie dostaje nic – zadnych witamin ani mikroelementów i tak ma byc do konca wrzesnia. Ale je sztuczne mleko – nie wiem jak Wiktorek.
    A wazymy w domu na normalnej wadze elektronicznej – pokazuje to co u naszej pediatry.
    pozdrawiamy

    Usianka i Emilka (4.XI.2003)

    #666498

    kra

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    Wiktorek dostaje jeszcze trochę cyca i raz dziennie mleko kozie z kaszką.
    Ale tak profilaktycznie chyba pójdę z nim do lekarza w przyszłym tygodniu, niech powie, co o tym wszystkim myśli.

    Kra i Wiktorek (19.11.2003)

    #666499

    Anonim

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    my mamy wizyty kontrolne co 2 miesiace, a witaminek Szymek nie przyjmuje zadnych.

    colora + Szymonek (22.10.03)

    #666500

    mumin25

    Re: listopadówki (i nie tylko) – kiedy do lekarza

    Następną wizytę u lekarza wyznaczono nam na październik. Małą ważę sama na wadze elektronicznej. Z witamin podaję vigantol, a w żelazo jest wzbogacane nasze mleczko 🙂

    Marta i Marysia (10.11.03)

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close