Lot samolotem w III trymestrze?

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)
  • Autor
    Wpisy
  • #114083

    Anonim

    Dziewczyny czy w III trymestrze jest bezpiecznie lecieć samolotem (krotka trasa max 3 godziny) przy skracajacej sie szyjce i wyraźnym nakazie od gina : „prosze sie oszczędzać” ????
    Od ktorego tc ciezarne juz nie powinny latać?

    Mamy fajny pomysl na zorganizowanie chłopcom Dnia Dziecka, wizyte u gina mam 1 czerwca, lot 2 czerwca i juz troche pozno bedzie go spytac bo do jutra wieczora mamy zaklepac bilety…

    Nie wiem co robic…. macie jakies podpowiedzi?

    #5205912

    koleta

    A nie możesz zadzwonić i spytać telefonicznie gina?



    #5205913

    m-amp-m-s

    Mru – pierwsze co pomyślałam to – absolutnie :Boje się:

    Ale to od ciebie zależy czy nie przeszkadza ci poród 11 000 m nad ziemią albo w jakimś innym kraju :Hyhy:

    Wiem że od któregoś tygodnia też moga nie wpuścić na poklad ale nie wiem dokładnie jak to wygląda. Ale jeżeli masz skracającą się szyjke i masz się oszczędzać i nie chcesz urodzić wcześniaka to zostań w domku :Kciuki: To chyba za duże ryzyko :Hmmm…:

    Ps. no dobra poniosło mnie 😉 ale… już lepiej polećcie z bobaskiem po tej stronie 🙂

    #5205914

    gagusia

    Mruczku obawiam się że nie wpuszczą Cie na pokład a raczej jestem tego pewna ,ale Ty jestes crazy girl wiec na bank wymyslisz inną niespodziankę chłopakom!!

    #5205915

    jess

    Wiekszosc linii nie przymuje na poklad po 36 tc,niektore po 34tc,jeszcze inne chca zaswiadczen lekarskich od 30tc.
    Wg mnie 3h to taki sredniej dlugosci lot,nie lecialabym jeslicos by sie stalo nigdy bym sobie nie wybaczyla…
    Poza tym nakaz-prosze sie oszczedzac to wg mnei wskazanie do zaniechania lotu. No i skracajaca sie szyjka…Nie wiesz czy po drodze nie bedzie jakis „atrakcji” typu ogromne turbulencje itd. Moze wyslij meza z dzieciakami samego?Wiem ze to nie to samo co cala rodzina…
    Mialam leciec w 8tc – nie polecialam wlasnie z w/w powodu-nigdy bym sobie nie wybaczyla gdyby cos sie stalo dzidziowi, choc w necie pelno jest opowiesci ze wszystko poszlo dobrze.

    #5205916

    gosia-1983

    Mru mi gin powiedział, że konieczne jest badanie przed takim lotem.
    tylko on może stwierdzić czy jest to bezpieczne na tą chwilę (daje zaświadczenie na piśmie, jeśli to potrzebne)



    #5205917

    qr-chuck

    Zamieszczone przez Mru
    Dziewczyny czy w III trymestrze jest bezpiecznie lecieć samolotem (krotka trasa max 3 godziny) przy skracajacej sie szyjce i wyraźnym nakazie od gina : „prosze sie oszczędzać” ????
    Od ktorego tc ciezarne juz nie powinny latać?

    Mamy fajny pomysl na zorganizowanie chłopcom Dnia Dziecka, wizyte u gina mam 1 czerwca, lot 2 czerwca i juz troche pozno bedzie go spytac bo do jutra wieczora mamy zaklepac bilety…

    Nie wiem co robic…. macie jakies podpowiedzi?

    Dowiedz się czy wpuszczą Cię na pokład samolotu (w obie strony).
    Znajoma kiedyś z Rzymu pociągiem się tłukła, bo poleciała, ale już z powrotem jej nie pozwolili wejść do samolotu…
    Ja leciałam w 32 tc na liniach gdzie można było do 30 bodajrze, ale miałam mały brzuch i skutecznie go zamaskowałam długą kamizelą. Pamiętam minę stewardessy jak się już rozebrałam w samolocie – oczywiście już po starcie ;).

    #5205918

    beamama

    Mru, moje zdanie jest takie, chcesz zrobić przyjemność starszym chłopcom – ok, ale tym razem zrób przyjemność swojemu najmłodszemu dziecku i zostań w domu 🙂

    #5205919

    asik

    Imo 3 godzinny lot do oszczędzania się nie należy 😉
    ja bym odpuściła

    #5205920

    Anonim

    dzięki dziewczyny za głos rozsądku. Choć trochę mi przykro, że nie zrobię chłopcom fajnej niespodzianki – to jednak faktycznie macie rację – odpuszcze.
    Nie uśmiecha mi się urodzić wcześniaka.

    Trzeba bedzie wymyslic cos innego na dzien dziecka a ten wypad przelozyc na koniec sierpnia/poczatek wrzenia.
    Dzieki!



    #5205921

    m-amp-m-s

    Dokładnie :Kciuki:
    Pojedziecie z maluszkiem – taki bobasek zapakowany w chustę i przyklejony do piersi zniesie wszystko :Kciuki::Kciuki:
    A teraz cierpliwie poczekaj – chociaż Cię rozumiem – jak ja się na cos nakręcę to straszny żal w sercu zostaje mimo że rozsądek mówi inaczej :Wstyd:

    #5205922

    Anonim

    Zamieszczone przez M&
    A teraz cierpliwie poczekaj – chociaż Cię rozumiem – jak ja się na cos nakręcę to straszny żal w sercu zostaje mimo że rozsądek mówi inaczej :Wstyd:

    No wlaśnie…. tym bardziej mi przykro, ze to nie ku mojej przyjemności miało być, tylko to dla chłopaków…a jakbym mogła to nieba bym tym moim urwisom uchyliła.
    No ale co się odwlecze to nie uciecze, zawsze mogę im zrobić jesienną niespodziankę z okazji….. bez okazji lub narodzin rodzeństwa…czy coś tam wymyslę 😉



    #5205923

    m-amp-m-s

    Zawsze możesz powiedzieć że ich braciszek/siostrzyczka wymyślił ze gdzieś tam możecie pojechać – chłopcy od razu polubią bobaska za takie podlizywanie się :Hyhy:

    Mnie rozczula jak m np. przynosi mi kwiaty i mówi że rysiek powiedział żeby kupić dla mamy :Śmiech:

    Tak, wiem :Wstyd::Śmiech:

Postów wyświetlanych: 13 - od 1 do 13 (wszystkich: 13)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close