łóżeczko turystyczne – jakie wybrać?

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)
  • Autor
    Wpisy
  • #113952

    goracakawa

    Witam

    Nie znam tego tematu – czy mogę prosić o pomoc.
    Muszę kupić łożeczko turystyczne dla roczniaka.
    Na co mam patrzeć? Co kupić?
    Do jakiego wieku można używać?

    Cena gra tu rolę.

    Dodam że to „wyjazdowe” łożeczkoa nie docelowe.

    #5196974

    qr-chuck

    Zamieszczone przez GorącaKawa
    Witam

    Nie znam tego tematu – czy mogę prosić o pomoc.
    Muszę kupić łożeczko turystyczne dla roczniaka.
    Na co mam patrzeć? Co kupić?
    Do jakiego wieku można używać?
    .

    Tak jak przejrzałam kilka pierwszych-lepszych na allegro, to mają 100 – 120 – 125 cm długości materace i „nośność” do 15 kg.
    To tak chyba maksymalnie dla 3 latka,pod warunkiem, że jest małe dziecko…



    #5196975

    goracakawa

    Zamieszczone przez kurczak
    Tak jak przejrzałam kilka pierwszych-lepszych na allegro, to mają 100 – 120 – 125 cm długości materace i „nośność” do 15 kg.
    To tak chyba maksymalnie dla 3 latka,pod warunkiem, że jest małe dziecko…

    Tak tak – ja je też oglądałam i tylko nie wiem na co zwracać szczególną uwagę.
    Czy pozostanie mi kupić i już.

    #5196976

    Anonim

    Najważniejsze czy ma takie wymiary jak standardowe materace, bo często są inne wymiary i materaca nie dokupisz.
    Jak na wyjazdy to warto z moskitierą, nam ona życie uratowała- my pogryzieni, córa nic,
    Ważne,żeby miał koła z przodu, wejście na zamek od drugiej strony ( w nogach).
    A tak to chyba nic wiecej, bo dla roczniaka nic więcej nie potrzeba.

    #5196977

    goracakawa

    Zamieszczone przez KreseczkaII
    Najważniejsze czy ma takie wymiary jak standardowe materace, bo często są inne wymiary i materaca nie dokupisz.
    Jak na wyjazdy to warto z moskitierą, nam ona życie uratowała- my pogryzieni, córa nic,
    Ważne,żeby miał koła z przodu, wejście na zamek od drugiej strony ( w nogach).
    A tak to chyba nic wiecej, bo dla roczniaka nic więcej nie potrzeba.

    Dzieki – one mają już materac z tego co widzę.
    Właśnie chodzi oto żeby był – cienki ale na tydzień wystarczy.
    No tak myślę – czy sie mylę?
    Ta moskitiera – dobra rada.

    #5196978

    Anonim

    ten materac to porażka…chodzi o to twarde co zawija się łóżeczko, tak??
    Na nim sie nie da spać.Jest jak deska, sztywne bardzo. Ja do Bułgarii wiozłam materac i łóżeczko, a w domu miałam złożony gruby koc, bo było to łóżeczko bardziej do zabawy nic do spania.



    #5196979

    vikt0ria

    Fajne są turystyczne łóżeczka rozkładane które często w komplecie mają i moskitierę i dopasowany materacyk. Pakuje się je w torbę i po kłopocie. Tyle tylko, że takie przeznaczone są najczęściej dla dzieciaczków do 1,5 roku.

    #5196980

    Anonim

    i drogie zapewne…a te zwykłe, do 3 lat są nawet za 140 zł.

    #5196981

    victoria

    U nas łóżko turystyczne służy i na wyjazdy i jako docelowe.

    Mamy wymiary niestandardowe, ale zamawiałam już dwukrotnie do niego materac i zrobili idealnie. Gdyby coś mogę podać namiary.

    Jak pisała BADD ważna jest moskitiera – nieraz uratowała dzieciaki przed insektami na wyjazdach.

    Koła z jednej strony też się przydają 🙂 bo czasem trzeba łóżko z lokatorem 😉 przesunąć :Hyhy:

    Materaca nigdy nie biorę, na wyjazdy biorę gruby koc i kładę na ten standardowy cienki pseudo materac. Te kilka dni dziecko nie narzeka.

    Nam służyło do trzech lat (jako normalne do spania), potem przedszkolak dostał dorosłe 🙂 Teraz siostra je eksploatuje już 20 m-cy…

    Ogólnie to co mam jest bardzo wytrzymałe. Czasem mój 7 latek wskakuje do siostry na wygłupy i nic się z nim nie dzieje…:D

    #5196982

    halinasuperdziewczyna

    Zamieszczone przez Victoria*
    U nas łóżko turystyczne służy i na wyjazdy i jako docelowe.

    Mamy wymiary niestandardowe, ale zamawiałam już dwukrotnie do niego materac i zrobili idealnie. Gdyby coś mogę podać namiary.

    Jak pisała BADD ważna jest moskitiera – nieraz uratowała dzieciaki przed insektami na wyjazdach.

    Koła z jednej strony też się przydają 🙂 bo czasem trzeba łóżko z lokatorem 😉 przesunąć :Hyhy:

    Materaca nigdy nie biorę, na wyjazdy biorę gruby koc i kładę na ten standardowy cienki pseudo materac. Te kilka dni dziecko nie narzeka.

    Nam służyło do trzech lat (jako normalne do spania), potem przedszkolak dostał dorosłe 🙂 Teraz siostra je eksploatuje już 20 m-cy…

    Ogólnie to co mam jest bardzo wytrzymałe. Czasem mój 7 latek wskakuje do siostry na wygłupy i nic się z nim nie dzieje…:D

    o, to dokladnie jak u nas
    Mamy arti



    #5196983

    victoria

    Zamieszczone przez HalinaSuperdziewczyna
    o, to dokladnie jak u nas
    Mamy arti

    My też 😀 :Fiu fiu: takie z lokomotywą na siatce :Hyhy:

    #5196984

    halinasuperdziewczyna

    Zamieszczone przez Victoria*
    My też 😀 :Fiu fiu: takie z lokomotywą na siatce :Hyhy:

    Dokladnie 🙂



    #5196985

    victoria

    No to HalinaS…. 😉 skoro obie jesteśmy zadowolone możemy koleżance polecić z czystym sumieniem. Bardzo wytrzymałe 🙂 U nas służy od 7 lat (z 2-letnią przerwą) non stop.

    Ciekawe tylko czy te nowe modele są tak wytrzymałe :Hmmm…: ale design mają teraz śliczny 🙂

    #5196986

    halinasuperdziewczyna

    Nasze tez 7 sluzylo. Od miesaca mlody na nowym, ale jeszcze w piwnicy zostawilam wrazie wyjazdu. W ostatnim roku zaczelo troche skrzypiec. 😉

    #5196987

    tuya

    my mieliśmy proste acz solidne łóżeczko ..
    materaca nie kupowałam bo słuzy nam typowo wyjazdowo
    wejście na zamek u nas nie zdało egzaminu – mały wchodząc i wychodząc wydarł mi zamek – teraz zaszyłam całkowicie i jest ok
    zostawiając dziecko w łóżeczku chcę by było bezpieczne – taki otwór imo rzecz zupełnie zbędna, a na pewno awaryjna.
    kólka – przydatna rzecz
    moskitiera – koniecznie

    T korzystał do 3l, teraz wyprane służy siostrzyczce (obecnie stoi na działce)
    my płaciliśmy coś ok 180 zł

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 26)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close