lustrzane strachy

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #26133

    lea

    Mateusz uwielbiał lusterko, małe i duże, a od kilku dni – boi sę go.. dlaczego? znacie takie reakcje?

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #348218

    ada77

    Re: lustrzane strachy

    Myslę, że teraz to juz w pełni świadomy chłopczyk, który zaczyna rozumiec, że w tym lusterku to on sam i uważa to za rodzaj cudu. Wczesniej był tam chłopcvzyk, który się z nim bawił, rozesmiany, sympatyczny, a teraz to nie jakis tam chłopczyk co mnie małpuje tylko JA SAM!!! i jak, skąd, dlaczego, czy to znaczy, że ja jestem tam a nie tu??? Nic dziwnego, że troche sie zestresował. Ale to świadczy o jego inteligencji, zaczyna kapowac o co tu naparwde chodzi!!! ;-))) No mamusiu, żegnaj bobaska, nadchodzi myslący, dojrzały facet!!!
    ada77 i miki 20 maj 2003 – Miki dłubie w wirtualnym ząbku ;-))))



    #348219

    izolda

    Re: lustrzane strachy

    Może faktycznie poraziło go to odkrycie….
    Agatka w takim razie się jeszcze nie kapnęła co pokazuje lustro bo stale chichra się i wyciąga łapki do swego odbicia

    Izolda i Agatka (26.02.03) ]

    #348220

    lea

    Re: lustrzane strachy

    Mati łapie, ze ja jestem i tu, i tu… czasami sie odwracał zebysprawdzic, czyten drugi ludek, czyli on – tez jest tam za nim hihihi
    ale to byla dla niego zabawa, pocieszała go nawet gdy płakał, maruził
    a teraz boi sie lustra i duzego i tego małego w macie

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #348221

    beatab

    Re: lustrzane strachy

    przyszło mi do głowy, ze może on nie wie, ze to on…. i widzi osobe, której nie zna… ale nie wiem, czy to możliwe, przecież oglądał się wcześniej w lustrze, usmiechał….

    a tak mi to przyszło do głowy, bo mój mały zaczyna bać się obcych. zawsze był cygańskim dzieckiem, wszyscy go mogli nosić, a on do każdego wysyłał rozbrajający uśmiech.. a teraz…weżmie się go na ręce i widzi nowa twarz i zaraz usta w podkówkę i ryk…..

    Beata&Patryk(03.03.03) http://betka.prv.pl

    #348222

    kas

    Re: lustrzane strachy

    Dziwne, dziwne, bo Zuzka wciąż lustrem zachwycona. Gdzieś słyszałam, że zrozumienie, że odbicie lustrzane to Twoje odbicie lustrzane, a nie jakiś ktoś po drugiej stronie pojawia się bardzo późno, bo chyba u 2-3 letniego dziecka… Tym bardziej nie rozumiem???

    Kaśka mama Zuzanki (16.10.2002)

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close