lutaki-marcaki 2003

Julcia ma 10,5 tygodnia.
Odkryła rączki i bawi się bardzo poruszona, coraz więcej grucha i dużo się śmieje w reakcji na uśmiechy i czułości innych. Śpi (odpukać) świetnie, w nocy 6-7 godzin, na spacerach i w samochodzie zawsze. Mało płacze, ma spokojny temperament, już teraz skupia się na dłużej i kontenpluje zabawki, karuzele itp. Je cycka (przez nakładkę silikonową) inaczej nie umie od początku. A nasze problemy to:
oczko ropiejące( niedrożny kanalik łzowy) i lekkie wzmożone napięcie mięśniowe (konieczność rehabilitacji).
Kolek nie mamy – tylko 2 razy od urodzenia bolał ją brzuszek , po koprze przeszło.

A jak się mają Julki rówieśnicy??? Jak żyją ich mamy???

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

63 odpowiedzi na pytanie: lutaki-marcaki 2003

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Kamilek zaczął 8-my tydzień
Jest bardzo pogodnym dzieckiem, mało płacze, Jedyny problem to to iż mało śpi, w nocy budzi się co 2 godziny a w dzień śpi bardzo płytkim snem, wszystko go budzi, więc o odespaniu w dzień mogę zapomnieć 🙁 Z tydzien temu zaczął się uśmiechać i gaworzyć a raczej wydawać różne dźwięki. Robi się coraz bardziej kontaktowy i więcej rzeczy go ciekawi. Jak narazie odpukać kolek też nie ma, ale często pobolewa go brzuszek bo się mocno pręży i to też może być przyczyną jego częstych pobudek. Karmię go piersią i rośnie jak na drożdzach, robi się coraz cięższy co odczuwa już mama nosząc go na rękach:)

Agus i Kamilek (24.03.2003)

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

czy Wasze dzieciaczki też się tak niemiłosiernie ślinią i jaka może byż przyczyna, przecież na ząbki za wcześnie. I czy dosłownie pożerają rączki-piąstki??? moja Julka tak robi, wygląda to dość komicznie jakby w życiu nie jadła, często wepczha je sobie za głęboko i się krztusi.
Ile mierzą/ważą wasze maluszki? moja ok.60cm/4930

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Mój ważył ponad tydzień temu 5,40 kg. Wzrostu niestety nie znam bo nie mierzyli. A jeżeli chodzi o ślinienie się to czytałam gdzieś, że to normalne gdyż ich ślinianki się dopiero wykształcają, więc nie ma się co przejmować. A piąstki do buźki mój też wkłada tylko raczej mu na to nie pozwalam i wsuwam mu wtedy smoczka:) Dodam jeszcze, że mój po porodzie ważył 3,54kg i miał 56 cm wzrostu:)

Agus i Kamilek (24.03.2003)

patrycjad Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Hej!
Mój synuś również jest spokojny, ładnie się bawi zabawkami, potrafi już samemu sobie wyciągać smoka i wkładać go z powrotem. Nakrywa się kołdrą tak jakby bawił sie w “a kuku” :), przewraca się na boki, a na jednym nawet lubi spać (od 3 dni) zawsze rano gdy go biorę do siebie. Gaworzy aż miło i śmieje się bardzo często. W nocy śpi super tylko raz ok 5-j rano się budzi na karmienie, a kładę go spać przed 20-tą potem budzi się ok 8-8,30 to biorę go do siebie do łóżka. Tak to sam zasypia od narodzin w swoim łóżeczku. Karmię go piersią tylko i wyłącznie i też rośnie jak na drożdżach, mierzy ponad 70cm może jakieś 72cm nie wiem bo u nas nie mierzą dzieci dopóki nie staną na nożki, ale jak ostatnio go mierzyłam sama jak spał (ok 6 tyg temu) to miał 68cm, a waży 7500g. Rozwija się prawidłowo ostatnio nawet wysila się jakby do siadania. Piąstki też całe wsuwa do buźki i też się ślini i być może to są i zęby bo jak przejechałam palcem po dziąsełkach to wyczułam dwa zgrubienia na górnych dziąsłach. Poza tym też ma zatkany kanalik łzowy i już drugi raz dostaje penicylinę i robię mu masaże non stop i mam nadzieję, że to pomoże bo nie chciałabym, aby mu go przebijali. Miał też podejrzenie o kręcz szyjny, ale ciągle go prostowałam i uważałam na to jak leży i jak sie bawi i powoli wszystko wraca do normy 🙂 Poza tym jest bardzo kumatym dzieckiem. (oby tylko nie przechwalić). Kolki mieliśmy, ale tylko na początku jakoś od 3 tygodnia do 1,5 m-ca i to nie co dziennie w sumie to może z 6 razy. Mogę dużo przy nim zrobić z czego b. się cieszę bo jestem z nim sama (mój mąż w pracy za granicą). Szyję na maszynie, a Kamilek obok leży na leżaczku i sie bawi i gada sobie ze mną, sprzątam, prasuję, a on się cieszy bo pokazuję mu jego ciuszki i przykładam je do niego, a on je zaciska w rączkach i nie chce puścić, mamy ekstra zabawę 🙂 Na spacerach śpi chociaż czasami się zbudzi, a wtedy ogląda wszystko co widzi z gondoli np. drzewa. Oczy robi jak 5 zł 🙂
To chyba tyle.
Pozdrawiam

Patrycjad i Kamilek (01.02.03r.)

zielony Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Dawidek komicznie się ślini jak dostanie kilka kropelek witaminy C 🙂
Piąstkę odkrył prawie tydzień temu.
Jest już bardziej interaktywny – uśmiecha się i reaguje na zaczepki, zaczyna lekkko gruchać, śpi ładnie, kolek brak, dostał ostatnio katarku 🙁

Dane z zeszłego tygodnia (był badany przed szczepieniem):
wzrost 62 cm
waga 6,4 kg

serdecznie pozdrawiam
Krzysiek
mąż Agnieszki
tatuś Dawidka (17-03-2003)

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Kacperek waży 6.050. Ma 7,5 tyg., dużo i często je, mało śpi (jedynie na spacerkach potrafi spać 3 godz, w nocy karmie co 2 godz.). Również wkłada piąstki do buzi, uwielbia śmiać się do mamusi i tatusia (na innych jeszcze nie przyszedł czas). Naszym problemem jest zapalenie jelit, dlatego faszeruję go antybiotykiem.

Acha, dzisiaj na spacerze i ja zasnęłam siedząc na ławce i opierając się o wózek. Spałam gdzinę, Kacper dwie!

Pozdrawiamy,

CCCelinka + Kacperek 21.03.03.

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Mój Patuś starszy od Twojej Julci o jeden dzien:))))
Waży ponad 5700 i jest coraz bardziej podobny do innych niemowlaków, tzn. nie wyje już non stop i potrafi nawet do godziny byc spokojny, jak sie z nim siedzi i bawi.
A co jeszcze wyczynia?

– smieje sie od ucha do ucha do wszystkich,
= przy cycusiu wyczyniał jakiś czas temu cyrki, tzn puszczał go, wył i szukał, szamotał się i płakał, odkryłam, ze denerowował się jak mu nie leci sześcioma strumyczkami /tyle sie doliczyłam jak na próbę ściągnęłam pokarm laktatorem/
– lubi sobie puścić cycusia, jak juz nascyci pierwszy głód i wtedy zaczepia mnie, uśmiecha sie i gada do cycusia,
– gaworzy i piszczy, jak mu sie podoba karuzela, albo ktos go bardzo rozbawi:))) Zaczął gaworzyc jak mial 6 tygodni…. byłam bardzo zaskoczona, ze tak wczesnie.
– ma ulubione zabawki, któych wprawdzie nie potrafi chwytac, ale jak je widzi, to macha raczkami i nozkami i wybałusza:))) oczy, tak jest podekscytowany:)))
– w łóżeczku, jesli jest spokojny potrafi sam zasnąc /ale tylko w nocy lub nad ranem/
– spi juz mocnym snem – nie jak jeszcze dwa tygodnie temu jak myszka pod miotłą:))), przesypia posiłek o 23-24, co mnie bardzo cieszy, od zeszłego piątku zapomniał o drugiej kolacji i spał od 21 do 5… ale sie wyspałam. A jego nocki wygladaja tak: sen od 21-22 do 8 z przerwa na cycusia ok 2-3 i 6-7.
– oraganoleptycznie :))) odkrywa swoje piąstki i gdyby mógł, to by je zjadł
– slini się też niemiłosiernie, do tego stopnia, ze juz zwątpiłam.. ząbki???
– gada do ludzików na ochraniaczu w łóżeczku:))) i do przedziwnych przedmiotów typu buda wózka, czy telefon.
-polubił lezenie na brzuszku u trzyma super szytwno główkę.

– niestety jeszcze nie chwyta zbawek i nie ogląda swoich rączek, więc ne wie, do czego służą:)))
– mam też z nim problemy kupkowe /chociaż kolek nie miał, a brzuszek bolał go może ze trzy razy/, musimy tez odwiedzic neurologa, bo pediatra twierdzi, że był za szybki przyrost główki i trzeba to sprawdzić.

…ale sie rozpisałam.. ja bym mogła tak o moim synku godzinami:))))

Pozdrawiam

Beata & Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Ja też moge o mojej Julci godzinami…więc trafił swój na swego.
Właśnie, Julcia od wczoraj wyczynia cyrk przy cycku, wścieka się, pręży, tak jakby nie mogła zacząć – płacze, sama nie wiem dlaczego, mam tylko nadzieję,że ten kryzys laktacyjny minie. U was minął???
Też zaczepia różne rysunki-przedmioty wokół siebie gruchając, a niektóre zabawki lubi baaaaardzo i wtedy dosłownie szaleje z radości.
Uwielbiam obserwować swoją córcię i za każdym razem odkrywam,że ma już od urodzenia swój wyraźny charakter.
Ech cudnie być mamą, to najwazniejsze na świecie.

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

jakis czas temu byl watek na podforum o “mam z dzieckiem problem” z dnia 17.04 – “no i co robic” o takim wlasnie zachowaniu. Przeczytaj koniecznie.

Ja odkryłam, ze u nas to chodzi o to, ze mu samo nie leci:))) i po przystawieniu do drugiej piersi był spokój. Mały zachowywał się tak może z 10 razy. Strasznie sie denerwoowal, pisczal, chwytal i zaraz puszczal, piszczal i szukala dalej, po czym possal kilka sekund i znowu to samo… Początkowo myślałm, ze go przeziebilam na spacerkach i boli go gardło… duzo chodzilam ..tylko wtedy mogłam odpoczac od ciaglego wycia, albo karmienia…. Wyczytałam tez w książce, że takie zachowanie spotyka sie w momencie wyrzynania ząbków… no ale do tego mamy jeszcze czas…. więc może to byl ten krzys. Tylko u mnie mleczko zawsze lecialo, mimo to on sie denerwowal. Widocznie lubi jak mu psika samo do buzi:))) Jak mu wypadnie brodawka właśnie w takim momencie, kiedy psikawka sama pracuje:))) to starsznie się szamocze ze złosci.

Pozdrawiam i czekam w przyszłości na dalsze opisy, jak rozwija sie Twoje malenstwo, bo nasze maluszki sa rowiesnikami i fajnie czasem porownac, co juz potrafia:)))

Beata & Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

natix Dodane ponad rok temu,

Re:Ropiejace oczka

A probowalas mu je rozmasowac? Moj synek tez mial ten problem… Podczas kazdego karmienia masowalam mu kanaliki i po ok. trzech tygodniach przeszlo 🙂 Teraz ma czysciutkie oczka 🙂

Natalia mama Julianka

Dodane ponad rok temu,

kiuikowy Jaś

jako że Kasia ma problemy z forum, zamimeszczam w jej imieniu informację o najonowszych osiągnięciach Jasia

“jas ma 11 tygodni (w pt bedzie 12…) i wazyl tydzien temu 6400 a co codziennie zaskakuje rodzicow czyms nowym w zeszlym tyg obrocil sie po raz pierwszy z brzuszka na plecki (a mama jak zobaczyla kiwajacego sie jasia na jednej lapce to sie b przestraszyla ze cos jest nie tak a potem bylo bec na plecki i wielkie brawa dla jasia usmiecha sie cudnie i czesto (najbardziej mnie rozbraja p[odczas karmienia kiedy cycek wypada mu z ust a on rozszczerzony patrzy na matke ….) slini sie rowniez i pakuje piastki do buzi jakby je mial zjesc po lokcie; lubi lezec na brzuszku – ma wtedy otwarta buzie i uchachane spojrzenie, uwielbia lezec w lozeczku o cieszyc sie do przyjaciol z karuzelki; zasypia pieknie – zawsze ten samrytual kolo 20 kapiel, cycus i spanko – zasypia sam w lozeczku i spi do ok 2-3 w nocy a potem po 3 godz znow cycus…jest grzeczny choc czasem ma swoje smuteczki … jak kazdy… zawsze mowilam ze fajnie byc mama – teraz to wiem”

tyle od Kasi

a ja mam nadzieję, że w końcu problemy z logowaniem się skończą i wszystkie będziemy mogły chwalić się naszymi maluchami :)))

pozdrawiam

Ewa i Krzyś (5 i 1/4 mies.)

Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

No to i ja cos napisze!!!
Moj Hubi urodzil sie 23 lutego i wazyl 3860 mial 52 cm.Teraz ma 11 tyg. i wazy 7000.Dlugosc nieznana,obwod klatki 43:)
Jest kochany,sliczniutki.Do tego jest z niego ogromna gadula i smieszek.uwielbia kiedy sie z nim siedzi i smieje sie do niego.
Szczyt jego szczescia to cycus i piastka w buzi w jednym momencie…
Wieczorami pluska sie w wannie i czesto jestem mokra,potem masowanie i wieczorna toaletka….no i karmienie podczas ktorego Hubi usiluje ze mna rozmawiac i smiac sie….wie ze juz niedlugo bedzie musial isc spac do siebie do lozeczka.Jak narazie jest caly czas lulany i na pol spiacy kladziony do lozeczka.Zasypia o 21.15-zawsze dokladnie o 21.15.Na pierwsze karmienie budzi sie o 4 rano,a potem spi juz ze mna w lozku.Potem karmienie o 7.30 i spimy do 10:))))))))Co mi baaaaaardzo odpowiada~!!!!

Nelly i Hubert:)

Dodane ponad rok temu,

Czy Wasze dzieci????

No wlasnie czy wasze dzieci biora do raczek grzechotki lub inne zabawki.Hubiego jakby one wogole nieinteresowaly.Bylismy u neurologa i ponoc wszystko jest ok.i jeszcze na to czas,ale ja jak zwykle sie boje….

Nelly i Hubert:)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasze dzieci????

No mój jak narazie to tylko trzyma grzechotkę jak mu włożę do rąki ale sam niczego jeszcze nie chwyta i nawet nie próbuje. Za to już zaczął obserwować zabawki którymi mu macham:) Ma pewnie na to jeszcze czas, w końcu jeszcze ma niespełna 2 miesiące.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

agus-25 Dodane ponad rok temu,

Ale wasze dzieci długo śpią

Na własnie mój tak nie chce. pobudka co 2 godziny i do tego jak położy się spać o 22:00 to o piątej nie chce dalej spać 🙁

Agus i Kamilek (24.03.2003)

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re:Ropiejace oczka

Z tym masowaniem kanaliku, to muszę sie przyznać,że nie idzie mi to, nie mam przekonania czy robię to dobrze, więc masuję sporadycznie. A jak ty to robisz???

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

No pewnie,że będziemy się wymieniać informacjami. A skąd jesteście???
My z warszawy, gdzie spotykamy się z Leonkiem urodzonym pół godziny po Julci, ale frajda ich porównywać, fotografować itp. może dołączycie jeśli mieszkacie w stolicy???

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Mi dzisaj tez w koncu udalo sie zalogowac no i zglaszam sie do bilansu. Jak widze z opisow Jeremcio jest typowym forumowym dzieciaczkiem 🙂 rozesmianym i rozgadanym, ladujacym piachy do buzi. Grzechoteczka sam sobie macha choc nie chwyta – jeszcze czas. Karuzelka niestety zabawia go krotko i to jak ma gola pupcie. W ogole to najbardziej lubi spedzac czas na raczkach mamy lub taty. Probuje przyzwyczajac go do fotelika (chce kupic lezaczek ale sakd mam miec pewnosc ze go zaakceptuje ) bo niedlugo moj maz wyjedzie i nie wiem jak sobie sama poradze – chyba przyjdzie mi glodowac 🙂
Lezac na pleckach raczki i nozki caly czas ma ruchu – wczoraj byla u Jeremcia kolezanka w tym samym wieku i lezaly szkrabki obok siebie no a moj tymi raczkami wymachuje – oj cierpliwa byla ta dziewuszka 🙂
Jest bardzo regularny – rano pobodka o 5 wtedy biore go do nas do lozka i cycuskiem w buzi spi do 8, pozniej ok11 wychodze na spacerek do 15, o siodmej ponownie zasypia aby byc kapanym o 21.30 i wtedy juz jest kladziony w polsnie do lozeczka. Probowalismy kapac o 19 ale niestety jest juz bardzo zmeczony i nie ma radosci z tej kapieli a o 21 frajda na 102.
Z kanalikami tez mamy problem. nIby masuje ale podobnie jak szaszka nie wiem czy dobrze i szczerze powiem zaniedbuje to. Jutro cala prawda o naszych bioderkach wyjdie bo jedziemy na kontrole.
Ach elaborat mi wyszedl – widac tez naleze do tych monotematycznych 🙂

Asia z Jeremim (04.03.03.)

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasze dzieci????

moja Julcia nie lubi trzymać grzechotki w rączce, za to wali łapkami w rózne zawieszone koło niej na gumkach zabawki.

Właśnie, apropos, jakie są ulubione zabawki waszych maluszków???
U nas taka duża pozytywka na podstawce która zaczyna grać i śiwecić jak malutka walnie rączką w jedną z trzech wiszących zabawek, potem cichnie więc stymuluje ja do ponownego walenia rączkami i tak w kółko – piszczy z radości jak to widzi, jak położę ją na leżaczku i postawie tą zabawkę to pół godziny z głowy. Na drugim miejscu to zdemontowana karuzela, gdzie zamiast tradycyjnego plastiku powiesiłam baaardzo kolorowego góralskiego pająka (takie pompony z bibuły, połączone słomkami – do kupienia w Sukiennicach w Krakowie). Lubi tez butelki po mineralnej z różnościami, bardzo grzechoczącymi w środku np. ryżem, grochem, wodą itp. a także takie zwykle misie na gumce które wiesza się w wózku i wszelkie rzeczy wieszane na gumkach, które można dotykać, a one uciekają. Mówie Wam cyrk na kółkach z tym jej przeżywaniem zabaw!!!

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasze dzieci????

Musze sprobowac z tymi wiszącymi rzeczami i jakos karuzelke “przerobic” bo sie znudzila. A jak to moj maz mowi – ulubiona zabawka to jak on sie wali butelka po mineralce w glowe to Jeremcio az piszczy – po co Fisher Price 😀
A Julcia moze nie ma jeszcze takiej co by lubila trzymac – Jeremcio tez nie trzymal az w kocu trafilismy na odpowiednia dla niego

Asia z Jeremim (04.03.03.)

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Dobry leżaczek jest bardzo potrzebny i starcza na bardzo długo. Przytrzymuje plecki gdy dziecko malutkie, a póżniej umożzliwia regulacje, aż do pozycji siedzącej. Więc nie martw się czy polubi, tylko kupuj koniecznie, a zobaczysz,że będziesz zadowolona. Niestety dobry (moim zdaniem tylko taki warto kupić) kosztuje ok190zł. Złe, natomiast krzywią plecy, składają się znienacka, zwłaszcza przy cięższym dziecku itp. ja mam prini sogni i jestem zachwycona!

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasze dzieci????

Może rzeczywiście, nie ma nic co lubiła by trzymać, pomyślę. A co Jeremi trzyma???

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Szaszko gdzie kupilas prini songi za 190 zl. ? Bo u nas jest za 295 !!!

Asia z Jeremim (04.03.03.)

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasze dzieci????

Ulubiona jego grzechotka do trzymania jest Canpol – sztanga

Asia z Jeremim (04.03.03.)

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

w hurtownii PAKO w Warszawie na ul.Chełmzyńskiej gdzie detalicznie można tylko kupować w sobotę między godz.10 a 13czy14. naprawde fajna i tania hurtownia, jest dosłownie wszystko. I leżaczek prini sogni, kosztuje tam właśnie niecałe 200zł.
A Ty skąd jesteś???

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasze dzieci????

A juz wiem z Lublina. Moze jednak ktoś bywa w stolicy by ci kupić???

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Dzieki za info – mam tam cala rodzinke to mi zakupia – ale nie moge wyjsc z podziwu ze takie roznice w cenie!!

Asia z Jeremim (04.03.03.)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

skasowalo mi cała długą wiadomość, zaraz się załamię… tyle pogodnych mysli mi wasze posty nasunęły a tu trach i juz nie mam pogodnego nastroju bo nie mam czasu pidsac od nowa ;-( moze innym razem, powiem tylko , że piąstki u Mateuszka tez są number one 🙂

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Cześć Dziewczyny
Moja Basieńka również jest na etapie ssania piąstek, niestety leżenie na brzuszku to wróg nr.jeden. Na razie interesują ja miski zawieszone na łóżeczkiem, do rączek jeszcze nic nie bierze.
pozdrawiam Kasia i Basia 8.03.2003

lea Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Mam nowu straszne problemy z forum…. 🙁
Mój maluch nie bierze nic sam do rączki, chyba że przypadkowo coś mu się nawinie… ale uderza w grzechotki chyba nie go końca przypadkowo, myślę że to jest odkrywanie możliwości rączek, zauważyłam to łacznie z wkładaniem piastek do buzi…

gaorząc powtarza czesto “słowa” AGU i AGA śmiejemy się że w ten sposob domaga się siostrzyczki, bo własnie takie imię mielismy w razie dziewczynki… 😉

w nocy budzi się nawet do 4 razy, nie ma tu żadnej zmiany od początku, choć zauważyłam nieco mniej kupek, czasami w nocy wcale nie zrobi
kolki – owszem, ja uwazałam ze kolki to bóle brzucha no więc takie kolki miewamy choć koperek pomaga

karuzelka budzi zainteresowanie, usmiechy przypadają każemu, choc tezeba trafic na dobry nastrój… zasypianie w wózku w 90% a w samochodzie zawsze 🙂 (tylko maluchowi jest wygodnie w Maluchu hihi)

Lea i Mateuszek (14.03.03)

mala103 Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Witajcie mam nadzieję że mnie jeszcze pamiętacie moja Alusia ma 11 tyg. jest kochana śmieje się i gaworzy za tydzień idzie na szczepienie tzn alka jedzie w swoim powozie to powiem wam jej wymiary w nocy budzi się raz o 2 a później o 6 nocne jedzenie jest przez sen i trwa zazwyczaj 25 min. uwielbia bawić się grzechotkami i gadać do nich a lampy są jej najlepszymi zabawkami pozdrawiam wszystkie mamusie i dzieciaczki.

Ania i Alicja

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

A ja dzisiaj byłam z moją Julcią na rehabilitacji z powodu wzmożonego napięcia mięśniowego, mała była skupiona, nie śmiała się, ale też nie płakała gdy pani nią obracała.
Nie wiem co o tym wszystkim myśleć, ale ćwiczyć będę. niektółrzy uważają,że to wyciąganie pieniędzy bo wzmożone napięcie samo przechodzi, inni mówią by ćwiczyć bo to niebezpieczne…

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

szaszka Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

czy Wasze dzieciaczki mają po Was-rodzicach temperamenty??? U nas śmiesznie, bo ja bardzo żywa, w dzieciństwie wręcz nadpobudliwa, mąż też a nasza Julcia spokojna, skupiona…

szaszka i Julcia z czarną czuprynką,
która przyszła na świat 02.03.03

asiulek Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

Oj moj synek to ma temperament chyba po nas obojgu.
Nozki i raczki w ciaglym ruchu az sie zaczynam obawaic czy to nie jakas nadpobudliwosc – jak dwa semaforki caly czas macha. (npiszcie prosze czy wasze tez tak maja). Zlosci sie jak tylko cos chce a nie dostaje np. gdy zminiam cycusia to on juz zdazy zapiszczec- extra jest to jego piszczenie moj maz go wtedy nazywa naszym malym prosiaczkiem 🙂
Ale tez jest chyb abardzo wrazliwy – dzisiaj mielismy bogaty dzien we wrazenia a on spal moze goddzinke !! i teraz ma problem ze zasnieciem – chyba trudno mu przrobic tyle informacji.

Asia z Jeremim (04.03.03.)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

oj u nas tez raczki machzja na calego hhihi

Lea i Mateuszek (14.03.03)

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: Ale wasze dzieci długo śpią

chyba Kamilek jest bratem blizniakiem naszego Kacpra: identycznie ze snem:)

CCCelinka + Kacperek 21.03.03.

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasze dzieci????

nie, mój Kacper jeszcze nic nie chwyta. Powinnam się niepokoić?

CCCelinka + Kacperek 21.03.03.

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: Czy Wasze dzieci????

Moj tez nie chwyta, ja sie jeszcze nie niepokoje, bo kazde dziecko rozwija sie w indywidualnym dla sibie tempie.

Beata & Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

beatab Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

moj ma temperament wielki, ale nie po rodzicach….. samam zastanaiwam sie skad ma tyle energii i sily, zeby tak plakac. Bo jak sie zdenerwuje to wyje jakby go rozdzierali ze skory. Nie lubi jak go szykuje na spacer, wyje wtedy…ze jak znosze wozek z I pietra, to na parterze go slysze. Doszlo do tego, ze sasiadaka raz wyszla, bo myslala ze to pod jej drzwiami dziecko placze…mowila, ze trzeba sprawdzic..moze ktos podrzucil…. tak wiec wszyscy lokatorzy wiedza, kiedy maly wychodzi na spacerki.

Odnosnie spotkan, to musze powiedziec, ze chcialbym, lecz mieszkam w Szczecinie:))) buuu…

Beata & Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: lutaki-marcaki 2003

W koncu i ja znalazlam troche czasu na opowiedzenie o Szymonie. Szyma skonczyl dopiero co 3 miesiace, chyba jest troche opozniony, ale tlumacze sobie to porodem na przelomie 36 i 37 tyg. Ale do rzeczy.
Wazy 6300, ciuszki zakladam na 68 i 74 cm. Powoli przechodza mu kolki ale ciagle dostaje Debridat, rumianek i koperek. Do tego Cebion multi, Hemofer. Ze wzgledu na niesamowite zaparcia od miesiaca dostaje soczki mieszane pol na pol z woda. Teraz doszedl juz do 50 ml dziennie. Daje mu grzechotke do reki – bawi sie walac przedewszystkim we wlasna glowe, gada do zabawek z karuzeli i z maty edukayjnej, nie znosi lezec na brzuszku, nie podnosi glowy. Uwielbia lustro, szczegolnie to na macie. Kocha kapiel i cyca. Cyc ponad wszystko. Strasznie sie slini i wkalda lapke do buzki, nie znosi spania, sen to cos czego naprawde moj synek nie lubi, lubi za to byc noszony na raczkach :))). To chyba podstawowe informacje. Acha ochrzcilismy go w niedziele, bylo kameralnie i uroczo.

Dorotka i Szyma (ur 10.02.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: lutaki-marcaki 2003?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
ciążą a brzuszek
cześć kobietki !!! jestem u Was pierwszy raz, proszę powiedzcie - kiedy tzn. w którym tygodnuiu ciąży zaczyna być ona widoczna, dzięki pa,pa
Czytaj dalej
STRATA DZIECKA
wyniki
Cześć dziewczynki znów potrzebuje waszej pomocy .Otóz odebrałam dzis wyniki przeciwciał tarczycowych i prolaktyny ,wyniki nie sa zadowalajace niestety albo i stety w sumie niewiem co lepsze.W kazdym badz razie
Czytaj dalej