luteina na początku ciązy

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #75875

    karolkan

    Witam!
    Ttesty i badanie lekarza potwierdziły 4-5 tygodniową fasolkę
    Podczas wizyty u lekarza powiedział on, ze moge brac sobie luteine. To tez pomaga podtrzymac ciażę. Tylko z wrażenia chyba zapomniałam zapytać w jakiej dawce. Czy któraś z Was brała i jak?

    Pozdrawiam
    Karola

    ps. fajnie tu byc po tak dlugiej przerwie 🙂 i to juz nie na „starajace sie”

    #1003938

    marti1

    Re: luteina na początku ciązy

    najlepiej zadzwoń do lekarza bo każdy dostaje inną dawkę. wydaje mi się, że 2 x 1 to jest standard ale zachęcam do kontaktu z lekarzem

    Aniołek (8.2003) +..



    #1003939

    karolakoj

    Re: luteina na początku ciązy

    hihi… a ja biorę 3 x 2…… wiec najlepiej jednak skontaktować sie z lekarzem

    karkoj

    #1003940

    marti1

    Re: luteina na początku ciązy

    no wiesz..ja brałam na początku ciąży 10 dziennie 🙂 ale to trochę inaczej przy inseminacji i in vitro niż naturalnie a jeszcze inaczej jak ma się poronienie w historii lub stwierdzoną niewydolność ciałka żółtego 🙂 dlatego mój wniosek też był taki, że należy z tym do lekarza.

    Aniołek (8.2003) +..

    #1003941

    marta-76

    Re: luteina na początku ciązy

    Ja zaszłam w ciążę naturalnie i brałam luteinę dopochwowo 3 razy dziennie po 2 tabletki do 16 tygodnia ciąży.

    #1003942

    marti1

    Re: luteina na początku ciązy

    czyli jeszcze jedno potwierdzenie, że to powinien ustalić lekarz prowadzący bo każdy ma inną praktykę

    Aniołek (8.2003) +..



    #1003943

    olinja

    Re: luteina na początku ciązy

    A, ze tak sie zapytam powiedział Ci lekarz po co Ci ta luteina. Masz jakieś problemyy z ciazą? Bo z Twojego posta wynika, że „mozesz sobie ja brać”.
    Co do dawkowania to zaleca to lekarz. Luteina to nie witaminy tylko hormon.
    Poza tym jezeli masz problem z ciaza polecam Duphaston.

    **Moje Chłopaki**

    #1003944

    karolkan

    Re: luteina na początku ciązy

    hmmm… no wlasnie dokladnie nie wiem. Luteine dostalam do brania wcelu wywolania miesiaczki, ale tydzien pozniej okazalo sie, ze bedzie dzidzia (jeszcze nie zaczelam brac tej luteinki). No i jak poszlam do lekarza i zazartowalam, ze to w takim razie juz nie bede wywolywac miesiaczki luteina, to powiedzial ze luteine moze sobie pani brac, bo to tez podtrzymuje ciaze…. No i dlatego takie rozterki. Nic to, bede u niego za jakis tydzien to sie dopytam.
    Dzieki za odpowiedzi 😉
    Karolka

    #1003945

    jaga

    Re: luteina na początku ciązy

    Dziwny ten lekarz….

    #1003946

    jezynka

    Re: luteina na początku ciązy

    Luteina jest to progesteron i bralam go 1×1 na poczatku ciazy bo mialam minimalne prawie niewidzialne plamienie, i to jest do podtrzymania ciazy faktycznie bo twoj organizm wydziela sam ten hormon i on odpowiada za to zeby ciaza byla i sie dobrze zakotwiczyla ale jezeli twoj organizm wydziela zbyt malo tego hormonu to ciaza moze byc zagrozona. Twoj lekarz troche powinien Ci to lepiej wytlumaczyc ale to nie znaczy odrazu ze jest jakis kiepski bo luteina Ci nie zaszkodzi ani twojemu dziecku. W kazdym razie dopytaj sie dobrze i zapytaj czy tez jest konieczne sie faszerowac czy poprostu pozwolic zeby matka natura sama o to zadbala skoro nie ma powodow ktore wskazywaly by ze potrzebuje wsparcia. Powodzenia i gratulacje

    Ela, Kamilka (23.10.2003) i Dominika? 24.05.2006

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close