Lutoofki 2004

dziewczyny zycze Wam super porodow i zdrowych dzieciaczkow!!!!!!!!!!!!!!!!
powodzenia, trzymam kciuki!!!!!!!!!!!!!!

Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

434 odpowiedzi na pytanie: Lutoofki 2004

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Anet to zdjecie nadaje sie do gazety:)
Mam nadzieje, ze duzo z nas sie nie przeterminuje, te kciuki sie na pewno przydadza.

Ciku i Kacperek
10 luty 2004

anet Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Cikuniu wiesz ze za Ciebie to trzymam wyjatkowo mooooooooocno!!!!!!!!!!!!
a ja wlasnie odwiedzilam starajace i zmienil sie wyglad rankingu tj jetsem juz na mamusiach!!!!!!!!!! kurcze a tak niedawno robilysmy testy ciazowe a tu masz: ja juz z Adriankiem a Ty – pewnnie tez juz niedlugo!!!!!!!!!!
oj zycze Ci aby poszlo szybko, sprawnie i wogole SUPER!!!!!!
buziaki!!!!!!

Aneta + Agniesia (7.07.02) + Adrianek(3.01.04)

luty Dodane ponad rok temu,

Lutoofki 2004

Kochane lutoofki zaczynamy luty!!!
Rozkręcamy się na całego, a teraz już na prawdę nie znamy dnia i godziny kiedy “to” może się zacząć.

Jak narazie 27:17 dla chłopców, ale dziewczyny pewnie nie dadzą długo na siebie czekać!!!

Ostatniego dnia naszego miesiąca dopisuje jeszcze dwie dziewczyny do naszej listy. Pomimo tego chlopcy górą .
Dziekuje Wam wszystkim za wspaniałe 9 miesięcy, no i do zobaczenia na “mamuskach” :)))))) Kama

01. IwonkaP(01.02) Warszawa – 28.01 o godz. 22.10 urodził się Adaś; 3.100g, 50 cm, 10 pkt Apgar
02. bogusia22 ……01.02
03. amber(02.02), Wrocław- 11.02 o godz. 8.35 urodził się Maciek; 3.400g, 55cm, 9 p-któw Apgar
04. lulea ……………03.02 ………………………………………………chłopiec – Mikołaj
05. kotagus (03.02), Kraków – 28.01 urodził się Mateuszek; 3.950g, 56cm, 10 p-któw Apgar, cc.
06. Andzia17(03.02)Kraków –7.02 godz.8.10 urodził się Mikołaj, 4200g, 57cm, 10pkt Apgar, cc
07. Annulka(04.02)Wrocław- 16.02, g.21.40 urodzil się Mateusz, 3800g, 54cm, 10pkt Apgar
08. sabka(04.02), Lublin, gg.2334548 – 04.02 o godz.22 urodziła się Oleńka; 3.920g, 59 cm UWAGA!!!!poród trwał tylko 1 godzinę !!!!!!!!!!!!!!!!
09. Leyla(04.02)Poznań-7.02 urodziła się Alicja, 2700g, 52cm, 10pkt Apgar
10. Mirka(04.02), Kraków – 04.02 okolo 13.00 urodzil sie Dominik;3250g, 54 cm
11. AgA1808 (05.02)Tychy –9.02 godz.17.05 urodziła się Maja, 4210g, 57cm, 10pkt Apgar
12. fetka ……………05.02 ……………………………………………. dziewczynka – Paula
13. ola27 ………….05.02………………………………
14. Reno (05.02), Bielsko Biała – 07.02, godz. 16.25 urodzila się Nadia; 3.550g, 56cm, 10 p-tów Apgar
15. wizard111(06.02), Niemcy – 02.02 o godz. 15.47 urodził sie Aleks; 2.225g, 51 cm, cc
16. asia80 (06.02), Gdynia – 14.01, godz.9.14 urodził się Oliwier; 3.150g, 50cm, cc.
17. sandra1……….06.02………………………………………………..chłopiec
18. izaura77………06.02………..Warszawa……………………….chłopiec – Maksym
19. wisla (07.02) Warszawa-02.02 g.9.45 urodziła sie Maja, 3300g, 52cm, cc
20. kniarka(08.02)16.02, godz. 22.35, urodził się Staś, 3800g, 56cm
21. kasienkaGd .. …08.02 …… …Gdynia ………………………..nie chce znać płci maleństwa
22. BetkaT(09.02), Berlin – 22.12.2003 urodził się Luca, 2.010g, 46 cm, cc.
23. Maxia(10.02) , Bytom – 13.02 o godz. 1:50 urodzil sie Adas, 3550g, 57 cm, cc
24. Bondi (10.02), Sydney/Aus –03.02 o godz. 7:38 urodził się Jakub; 3.340g, 49 cm
25. iwoonkak (10.02), Pruszków – 01.02 o godz.21.45 urodziła się Oleńka; 3.350g, 54 cm
26. Blacky (10.02), Trójmiasto(Rumia) – 28.01 urodził się Jeremi; 3.430 g, 54 cm, cc.
27. CIKU(10.02), Nowy Jork – 12.02 o godz. 16.21 urodzil sie Kacperek; 3755 g , 53 cm ,cc
28. creepek …….. 11.02 …… …Częstochowa ………………… dziewczynka
29. aniah13(11.02)Warszawa- 13.02 godz 23 urodziła się Olivia, 3900g, 54cm, 10pkt Apgar
30. Ankabart …… .12.02………………………………
31. roksana …….. 12.02 ………Śląsk………………..
32. Luna …………14.02 ……….Warszawa………………………. dziewczynka
33. Banitka (14/21.02) – 21.02 urodził się Adam Wiktor; 3.850g., 56 cm
34. akamila (15.02), Warszawa, gg.3363830 – 11/12.02 urodził się Alan; 2.800g,52cm, 10 p-któw Apgar
35. kate24 ……….15.02 ……………………………..
36. kulki (17.02), Rumia – 03.02. o godz 13:15 urodziła się Łucja; 3850 g, 53 cm, cc.
37. pestka77 ……. 17.02 ……………………………..
38. bea kas ………17.02 ……………………………..
39. KasiaDe(19.02), Bialystok – 30.01.2003 urodził się Bartosz, 3550g
40. eunika (19.02), Kraków – 07.02 o godz. 18.00 urodził się Tymoteusz; 3.200g, 54cm,10 p-któw Apgar, cc.
41. Asiaczek (19.02), Poznań – 06.02 o godz. 22.55 urodził się Filipek; 3.760g, 55cm, 10 p-któw Apgar
42. adarek ……….20.02 ……… Szczecin …………………….. ..chłopiec – Adam
43. KasiaFL (20.02) Kraków –16.02 urodził się Dominik, cc, 3650g, 54cm
44. olka007 ………21.02 ………Frankfurt am Main………….chłopiec
45. IZYS(21.02), Bydgoszcz, gg.2779906- 24.02 o godz. 21.30 urodzil sie Mikołajek; 3.400g, 56 cm
46. Szara (21.02), Poznań – 26.01 o godz. 5.40 urodził się Piotruś; 3.410g, 52cm.
47. Niki23 (22.02) – 21.01 urodziła się Nina, 2600g, 48 cm, cc.
48. szczelen (22.02) Wrocław- 17.02, g.10.20 urodził się Jaś, 3700g, 57cm, 10pkt Apgar
49. nikusia ………22.02 ……………………………..
50. warmdream (22.02), okol. Rzeszowa – 20.02 o godz.10.45 urodziła się Julia Gabryela: 3.300g, 55cm
51. Anulcia(22.02)Gdańsk, gg:3929397- 12.02 godz.22.15 urodził się Kubuś, 3100g, 52cm
52. Sobotka HP(23.02), Chicago – 24.02 ok. godz.6 urodziła sie Victoria; 3.500g, 54cm.
53. nat (23.02), Warszawa – 17.02 urodzila się Milenka; 3.550g, 56cm, 10 p-któw Apgar, cc.
54. ankolot 23.03)…..09.02. urodzila sie Klara; 3260g, 52 cm
55. Kama_z (23.02), Warszawa, gg:3074435- 12.02 o godz. 22.35 urodził się Tomek: 4200g, 59cm, 10 p-któw Apgar
56. rjotka(24.02)Tarnów , gg3367747 11.02 godz.18.35 urodziła się Gabrysia, 3300g, 55cm
57. megi79(25.02) Warszawa- 17.02 urodzila się Lilianna, 3300g, 55cm
58. dewizka (25.02) – 02.02 o godz. 19:10 urodziła się Wiktoria; 3320 g, 57 cm
59. Elka ……………26.02 ……………………………..
60. Kati00 ………..26.02 ……….Łódź …………………………..nie zna płci ( termin CC na 11 luty).
61. Anka75……….26.02 ……………………………..
62. Malinka(29.02)Londyn- 21.02, godz.06.40 urodził się Marcel; 3550g, 55cm, 10pkt Apgar
63. mailinka ……..29.02 ……….Szczecin………………………chłopiec – Roland
64. beba …………..29.02 ……………………….
65.svistak………….29.02…………Tczew……………………….chłopiec- Jakub Izaak
66. monisp ………….?………………………………………………….nie chce znać płci
67. Pikuś (01.03).,16.02.2004 o gpdz. 14.15 urodzil sie Danielek; 58cm, 3895 g, 10 pkt., cc
68. carina8, Warszawa – 07.02 o godz.1.55 urodzila sie Oliwka; 4.040g, 58cm, 10 p-któw Apgar

Informujcie na bieżąco czy stan rodziny się nie powiększa i przeszkolcie mężów jak mają dać znać.
Życzę Nam wszystkim krótkiego i w miarę bezbolesnego porodu!!!
Anulcia

Dołączam się do życzeń i czekam na informacje – Kama

Jest nas trzy do edycji listy, wiec wszystko powinno pojsc sprawnie i szybciutko. dziewczynki badzmy dzielne!!!! CIKU

Teraz już cztery!!!! powodzenia!!! IZYS

Edited by luty on 2004/02/29 17:08.

ciku Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Podciagam na gore tylko nie wiem czy samo tam zostanie…..pomoc Smoki by sie przydala:)

Ciku i Kacperek
10 luty 2004

iwonkap Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Cześć!
Właśnie opisałam swój poród. Jeżeli macie ochotę poczytać zapraszam, tylko przepraszam za panujący tam bałagan:)

amber Dodane ponad rok temu,

A jednak jestem lutówka 🙂

A jednak jestem z Wami Luty mnie zastał… Maluszek – leniuszek siedzi sobie cichutko i ani myśli wychodzić. Jeśli sie nie zechce przyjść na świat w tym tygodniu, to w poniedziałek, 9 lutego, jedziemy do szpitala na wywyołanie. Bardzo bym chciała tego uniknąć, więc trzymajcie za mnie kciuki ja jeszcze mam nadzieję!!!

Beata i Maluszek, jednak lutowy

reno Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Dziewczyny, jak Wasze dzieci się teraz ruszają? Bo Nadia od kilku dni strasznie się rozpycha, mam wrażenie, że zaraz wyskoczy tylko nie jestem pewna czy właściwą drogą :). Czy zbyt intensywne ruchy to powód do niepokoju? I kiedy są zbyt intensywne? Czy można pomylić ruchy ze skurczami? Czy Was też tak bolą piersi? Z tym też miałam spokój już od jakiegoś czasu a teraz bolą koszmarnie, nie cały czas na szczęście. A dzisiaj w nocy obudziło mnie potworne kłucie w krzyżu, jakby mi ktoś igły wbijał. Dlaczego ja nie mogę mieć jakiś normalnych objawów przedporodowych, no dlaczego? 🙁

Reno & Nadia
(05.02.2004)

rjotka Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

I nastał ten magiczny dzień i nasza lista znalazła się najwyżej:))
Teraz to nam pozostało tylko czekac na nasze najukochańsze maleństwa:))

Gratulacje dla wszystkich mam i fajnie, że jest juz pierwsza dziewczynka na liście:))

pozdrawiam
Asia & Gabrysia (24.02.2004)

asia80 Dodane ponad rok temu,

Trzymam kciuki!

No to teraz ja trzymam za Was kciuki kochane lutoweczki!!!

Asia i Oliwierek urodzony 14.01.2004 r

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004 – cosik do poprawki 😉

Anulcia zapomniałaś zrobić jedną zmianę w pozycji numer 01 :

01. IwonkaP (01.02), Warszawa – 28.01, godz. 22.10 urodzil sie Adaś; 3.100g, 50cm, 10 p-któw

A tak przy okazji:
G_R_A_T_U_L_U_J_Ę z całego serducha nowym mamuśkom – Iwonce, KasiDe, Nice23!!!!!

Życzę Wam i Dzidziolkom dużo zdrówka, spokojnych nocy i szczęśliwych chwil we dwoje!

Filipek 19-02-2004

rjotka Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Wyczytałam, że dzieci przed zbliżającym się porodem gwałtownie zaczynają się więrcić, więc może już niedługo będzie kolejna dziewuszka na liście:))
U mnie też niunia sie nieraz więcej rozpycha, szczególnie wieczorkiem albo jak ja tatuś głaszcze. Jak tylko poczuje rączke tatusia to zawsze cos wypnie:)))

pozdrawiam
Asia & Gabrysia (24.02.2004)

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Rennno – mój Filip też od kilku dni chyba “szaleju” się napił bo szaleje jak nie wiem co. Nóżki ma prawie cały czas w ruchu A do tego jak długo jestem w jednej pozycji to kość łonowa boli okropnie, piersi też jakoś tak dziwnie bolą i są gorące (ale tez nie przez cały czas tylko mam takie napady bólu). A na dodatek dziś okolo 14 zamarłam w bezruchu bo …. myślałam, ze wody mi odchodzą. Wstałam z kanapy i poczułam jak coś leci ze mniei nie chce przestać. Zamarłam ale jak juz przestało lecieć to się okazało, ze to … śluz. Ale jakie ilości (sorki za opis) – z wkładki musiałam przerzucić się na podpaski bo wkładka cała przeciekła.
No i od paru dni mam takie jakby bóle miesiączkowe. Siostra mi dziś powiedziała, ze tak samo miała na parę dni przed porodem więc ….

Filipek 19-02-2004

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Asia a ja na męża wołam Kaszpirowski – bo jak tylko przykłada ręce do brzucha to Filip się uspakaja

Filipek 19-02-2004

izys Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

I jest nasz wyczekany luty!!!!!!!!!!!!!!
Lutooooooooofeczki drogie to do dzieła!!!!!
Trzymajmy za siebie kciuki!!!!!!!!!!
Dzieciaczków przybywa- extra!!!!!!!!!

Iza z plumkaczkiem

izys Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak jestem lutówka 🙂

Beatko! Wiem ze nie możesz się doczekać- przenosiłam córcię ok tygodnia- to czekanie…….. ale wiesz poświęciłam ten czas na spacery, dalsze ćwiczenia oddechowe, starałam się wyciszyć……. choć, jak mówię, pamiętam że czekanie to nic łatwego…
Beaciu, luty to fajny miesiąc i niedługo maluszek bedzie z tobą!!! a na kiedy miałaś termin?

Iza z plumkaczkiem

izys Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Asiu u mnie też dużo śluzu (choć tak właściwie jaest on już od miesiąca- więc pewnie nic nie znaczy….), ale jezeli mówisz że użyłaś dużej podpaski…….hmmmmmmm
Mały wczorajszy i przedwczorajszy dzień spokojniutki był jakiś… a dziś pcha się okropnie!!!!!!!! czułam go z boku, ale tak jakoś z tyłu przy plecach- ale dziwne uczucie…
ale czkawki są teraz b. rzadkie…. .Kości łonowe boooooooolą

Iza z plumkaczkiem

amber Dodane ponad rok temu,

Re: A jednak jestem lutówka 🙂

Właśnie to czekanie jest najgorsze! Ale może jakoś dam sobie radę. Chciałabym tylko pokonać to przeziębienie, bo jak na razie oddychac jest mi ciężko. Przy tym niestety spacery odpadają… pogoda u nas teraz typowo grypowa. Termin wg OM wyszedł na 2 lutego, a później wg każdego USG (były 3) wychodził za każdym razem na 30 stycznia. Poza tym szyjka skrócona i Fenoterol, obawy mojej gin, że urodzę przed 20 stycznia… To wszystko dało mi tyle nadziei na to, że wcześniej przytulę swego skarba. A tu? Być może wywołanie mnie czeka… Ironia losu Ale nie załamuje się tym tak bardzo, jednie chciałabym aby wszystko poszło naturalnie,bez żadnego wywyoływania

Beata i Maluszek, jednak lutowy

kama-z Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

No to jesteśmy na górze .

Mam nadzieje, ze ta kość łonowa to jeszcze nie to. Zrobilam sobie mocne postanowienie że nie będę doszukiwac się objawów. Musze znaleźć sobie jakieś zajęcie na te 5 dni bo inaczej chyba cos zlego stanie sie z moim mózgiem. Postanowione: jutro rano odwożę mężusia na pociąg i zaczynam planowanie tygodnia :)))

Kama i kamyk (23.02.04)

kama-z Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Izka, ty się nie oglądaj za tym wózkiem tylko szybciutko go kup, bo jeszcze go ktoś sprzątnie. A dowiadywalas się może czy to jest kolor z 2003 roku czy nowy. Bo oni w tej chwili zmieniaja kolorystykę i mi tak wlasnie sprzatnęli wózek sprzed nosa ;(

Kama i kamyk (23.02.04)

izys Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

to nowa kolorystyka Kamusiu (jeszcze ciepła hihi)
poczytałam przed chwilą opinię dziewczyn użytkujących Polaki- no i potwierdziły moje wątpliwości a’propos złego prowadzenia Orionów od strony budy (czyli jak zrobię spacerówke bedzie kicha!!!, ale jednak dużo osób kupuje oriona……. hmmm)
Kama jak tylko zamówię Voyagera dam znac!!!
Macie już w domku waszego Deltima???????
Deltimy mają chyba mniejsze ciut kółka niż Polak??? jaki wasz ma kolor (pisałaś, ale wyleciało mi z głowy)

Iza z plumkaczkiem

pikus Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Hej. Ja wprawdzie mam termin na 01/03/2004, ale juz wiem, ze bedzie planowane cc i odbedzie sie to w II poł lutego, chyba ze dzidzi zdecyduje sie wczesniej. Tak wiec moglabym dopisac sie do listy.
Iwona (chlopczyk 37tydz.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

Moj tez sie rusza coraz gwaltowniej, ale ogolnie boli zadnych nie mam – od czasu do czasu twardnienie brzucha, za to kilosy jakie robie latajac do kibelka przechodza wszelkie pojecie…

Bondi i Kangurek (10 luty 2004)

kama-z Dodane ponad rok temu,

wózkowe dylematy 😉

Podejrzewam że Oriony kupuje duzo osbób m.in.ze względu na cene. No i wykonanie (w porównaniu z niektórymi firmami polskimi) jest dośc dobre. Ale ja i tak uważam że Deltim górą .
Nasz stoi juz w domu (od dwóch tygodni chyba). Nawet spacerówkę upchnęlismy juz w szafie, co bylo nielatwym zadaniem. Mąż się śmieje, że jak będą mistrzostwa w upychaniu rzeczy na okreslonej powierzchni to musimy się zgłosić, bo nieźle nam idzie, a przy małym to będzie jeszcze dodatkowy trening .
Z Focusami to w ogóle jeszcze cala historia, bo okazało się że nowe modele przychodzą wyścielane polarem (w środku gondoli i budy). Dla mnie absurd – szczególnie na lato. No i zaczęło sie szukanie wózka jeszcze ze starej kolekcji. Ale kolory moim zdaniem w Focusie beznadziejne (Voyager ma dużo lepsze – nie wiem dlaczego). W końcu zdecydowaliśmy się tez na oliwkowy, dwa odcienie, jeden bardziej w beż a drugi w zieleń. No i tak już musi zostać (a mnie przynajmniej po nocach nie śnią się wózki [uśmiech]) (a mój mąż nie dostaje nerwicy na słowo: wózek ).
A wy kupujcie cszybciutko – jak maly zobaczy co na niego czeka to zaraz wyskoczy , Pozdrowienia,

Kama i kamyk (23.02.04)

olka007 Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

kochane przyszle mamuski!! zobaczylam dzis nasza liste na samej gorze i az sie poplakalam!!:)))) cholerka juz doczekac sie niemoge mojego syneczka;)))) jak narazie mam lekkie bole krzyza , no i synek jak zwykle kopie ,niestety bardzo bolesnie to odczuwam ( hmm chyba juz trenuje pilke nozna)) a jak tatus dotyka brzusia to spokoj , nawet sie nie ruszy!!! a poza tym wszystko oki i czekamy :))) na nasze szczescie !!! mamuski zycze Wam szczesliwych , szybkich porodow no i grzeczniutkich dzieciaczkow!!;))))) pozdr. ola & synek 21.02.04

kama-z Dodane ponad rok temu,

Re: Lutoofki 2004

W odpowiedzi na:


Teorie malego brzucha tlumacza teraz tym ze jestem dosyc wysoka i maly ma sie gdzie rozepchac.
Obiecanki cacanki, glupiemu radosc, strasznie zaluje ze mi powiedzeli ze moge urodzic wczesniej, najlepsze jest to ze teraz maja teorie ze pierwsze dzieci przychodza JEDNAK pozniej i jak do 20 lutego nie urodze (!!!) to beda mi wywolywac. Ja chyba sama sobie wywolam jak nie urodze do 10 :o)))


Odpowiadam tutaj żeby nie podnośić poprzedniego wątku.

Ech te “kangury” zawsze cos wymyślą. Może dlatego lepiej żyć bez żadnych spekulacji. Mój lekarz ani razu nie poprawił daty wg OM. Wszystko sie mniej więcej zgadzało a takie kilkudniowe przesunięcia zdarzają sie niezależnie od tego czy lekarz powie czy nie. A nerwów mniej ( i żadnego nastawiania się). Teraz dopiero powiedział mi że raczej nie przenoszę… – co mnie bardzo ucieszyło.
Ale zgodnie z teorią że pomóc nie zaszkodzi, zaraz po powrocie męża zabieram się za wieelkie porządki

Kama i kamyk (23.02.04)

amber Dodane ponad rok temu,

Niedzielna Oleńka Iwonki 🙂

Kobietki jest lutowa dziewuszka. Iwoonkak urodziła w niedzielę, 1 lutego o godzinie 21.45 córeczkę Oleńkę. Malutka waży 3350g i ma 54 cm. Razem z mamusią czują się świetnie, w końcu są razem Poród minął dość szybko. Szczegółów nie znam, ale może jak Iwonka dojdzie do siebie to nas bardziej wtajemniczy
A ja czekam…coraz bardziej niecierpliwie i pozdrawiam z bardzo pochmurnego Wrocławia!

Beata i Maluszek, jednak lutowy

asiaczek Dodane ponad rok temu,

Re: Niedzielna Oleńka Iwonki 🙂

GRATULACJE!!!!!!!!!!!

Oj jak miło, ze lutówki już się sypią pełną parą. Mój mężuś codzinnie wieczorkiem prosi mnie abym tylk ow nocy nie rodziła …. bo on będzie niewyspany no i zeby to nie trwało za długo – bo będzie głodny No a jak on ma jeść kanapki jak ja będę rodziła he he he – ma facet problem

Filipek 19-02-2004

amber Dodane ponad rok temu,

Czy dlugo jeszcze?

Mam pytanie! Byłam w zeszłym tygodniu u lekarza i dowiedziałam się, ze moje dzieciątko jest jeszcze wysoko. Na ile przed porodem brzuch powinien się obniżyć? Ja słyszałam ze ok 2 tygodnie, ale czy to jest jakaś reguła? Dziś mija już mój drugi termin a ja wciąż cala. Mam niesamowity mętlik w głowie bo gin kazała się przygotować do porodu już 3 tygodnie temu! Co wizyta to inna nowość. Mam już serdecznie dość tym bardziej ze nie chce tego wywoływania!!!

Beata i Maluszek, jednak lutowy

mailinka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dlugo jeszcze?

Z tym obniżaniem się brzucha to różnie jest. Ostatnio przeczytałam, że może być dzień po, tydzień, a nawet miesiąc. Ja już 2 tydzień z opuszczonym chodzę i WIELKIE NIC. Może to skutek pomysłu mojej gin, która chce, żebym jeszcze prawie 2 tygodnie minimum poczekała i “napycha” mnie różnymi tabletkami… Nie przejmuj się, nie jesteśmy w stanie tak naprawdę niczego przyspieszyć.

Mailinka + Roland (jednak;) -29.02.2004(?)

rjotka Dodane ponad rok temu,

Re: wózkowe dylematy 😉

My dalej nie możemy zdecydować się na wózek więc odłożylismy ten zakup dopiero jak się mała urodzi. Mieszkamy na drugim pietrrze i będą musiałą tachac ten wózek więc musze wypróbowac w sklepie jak mi będzie szło. A w ciązy to raczej dźwigać nie chce. Jak narazie te co mi sie podobają to sa raczej cięzkie. Najchetniej to bym kupiła juz spacerówkę ale taka małą dzidzie to wole wozic w gondolce. I te popmowane koła- tak mi sie podobają a takie cięzkie są:((

Może którasz was miała podobne problemy z zakupem i juz zdecydowała sie na jakiś to chetnie poprosze o pomoc w tej kwestii:))

pozdrawiam
Asia & Gabrysia (24.02.2004)

amber Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dlugo jeszcze?

Dzięki wielkie za ten „dzień po” to jak balsam dla mej udręczonej czekaniem duszy. Nie tak dawno temu pocieszałam Torę a teraz sama zaczynam panikować i popadać w dołki. Nie chciałabym was zamęczać ciągłym marudzeniem z tym moim przeterminowaniem (jeszcze nie jest długie) ale już daje mi się we znaki!!! Wybaczcie, ale tylko tu mogę pozwolić sobie na narzekanie i wylewanie żali.

Beata i Maluszek, jednak lutowy

izys Dodane ponad rok temu,

Re: wózkowe dylematy 😉

Najbardziej podoba mi się twoje zdanie:” jak mały zobaczy co na niego czeka to zaraz wyskoczy” hihi moze usłyszał??????
w każdym razie za momencik idę jeszcze popatrzec na ten śliczny wózio!!! chciałam dokupić do pościeli przybornik na łóżeczko- choć nie wiem czy to spełni swą funkcję??

(ale miła muzynia nam płynie……. życie jest świetne!!!!!!! macie takie momenty ze przepełnia was taka olbrzymia dogłębna i równocześnie niezgłębiona radość!!!!!!!!!!! ?????????)
Całuski- radosne

Iza z plumkaczkiem

izys Dodane ponad rok temu,

Re: Gratulacje

Iwonce serdecznie gratuluję!!!!!!!
Oleńki to baaaaaaaaardzo żywiołowe i rezolutne dziewczątka!!!! Mam taką w domku hihi!!!!! i trochę koleżanek Olek- wszystkie extra!!!
Wszystkiego dobrego dla mamusi i dziecinki

Iza z plumkaczkiem

reno Dodane ponad rok temu,

Re: Niedzielna Oleńka Iwonki 🙂

Asia, myślałam, że tylko mój mąż ma problem z tym kiedy on zje kanapki, hehe .

A ja mam szczerze dość. Dzisiaj znowu dzwonili z pracy, żeby zapytać czy już urodziłam. I żona mojego dyrektora już urodziła. I do M. już się prawie nie odzywam bo codziennie jest to samo: “Reniaaaaa….. (ja – cisza) Reeeenia…. (ja – cisza) Reeeeniaaaa (ja – wrrrrr…..) Kiedy urodzisz?… ale powiedz – dzisiaj? Proszę Cię… jutro tak mi się nie chce iść do pracy….” Z tego wszystkiego idę kupić sobie delicje pomarańczowe, a co tam, 20 kilo w tą czy w tamtą…

Gratulacje dla Iwonki!! Powiem Nadii, może jej się głupio zrobi i też wyskoczy. Ale chyba nie, moje dziecię nie ma za grosz przyzwoitości…

Reno & Nadia
(05.02.2004)

rjotka Dodane ponad rok temu,

Re: Niedzielna Oleńka Iwonki 🙂

Asiu, mój mężulek podobnie nie chce abym rodziła w nocy bo będzie nie wspany a w sumie to najlepiej by było gdybym urodziła w niedziele bo w sobote zdąrzy się wyspać. Z tym jedzenie to przypuszczam, że będzie podobna sytuacja.

pozdrawiam
Asia & Gabrysia (24.02.2004)

aga1808 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dlugo jeszcze?

Nic się nie martw, jestem równie zniecierpliwiona czekaniem jak Ty 🙂 Chociaż to pewnie żadne pocieszenie. Co do brzuszka to zaczął mi się obniżać dokładnie jakieś 3 tygodnie temu, a tu nadal cisza. Lekarz do porodu kazał mi się przygotowywać już właściwie od 25.01(taki termin wychodził z ostatnich usg). Jak widać już 02.02. a ja ciągle chodzę z brzuchem i wcale nie czuję, żebym na dniach miała rodzić. Od połowy stycznia o niczym innym nie myślałam tylko o porodzie, w tej chwili przestałam go już tak strasznie oczekiwać i lepiej mi się z tym żyje. Cały czas dość mocno trzyma mi szyjka i nie chce popuścić. Nic nie pomaga – spacery, sok malinowy, seks, sprzątanie 🙂 Jak to mówi mój lekarz: “natura jeszcze nie daje sygnałów”
Tak więc głowa do góry. Faktycznie nie jesteśmy chyba w stanie przekupić natury i przyspieszyć czegokolwiek. Pozostaje nam tylko cierpliwe czekanie …..
A co do obniżania się brzuszka, to książkowo na 2 tygodnie przed, ale każda z nas jest inna ….

Pozdrawiam i życzę szybkiego doczekania się maleństwa 😉

Aga i dzidzia (05.02.2004)

amber Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dlugo jeszcze?

Wiesz, to czekanie to jeszcze jakoś zniosę, bo w końcu nic innego od 9 miesięcy nie robię Ale ja bym wolała czekać sama, a nie z wizją wywoływania porodu w poniedziałek za tydzień. Nie wiem czemu boję się tego okrutnie, bo na tyle na ile znam siebie to jeśli nie będę gotowa, ja i moje dzieciątko wszystko skończy się na silę, a znając moją panikującą lekarkę to i cesarką się skończy na którą zupełnie nie jestem przygotowana. I w tym tkwi cały problem. Ja chce rodzić naturalnie. Bez niczyjej ingerencji, w odpowiednim czasie. Tak więc stąd moje pytanie o obniżający się brzuch. I wiem, że większość z nas niecierpliwie oczekuje swoich maluszków Dlatego mimo ze przezywam to bardzo to cieszę się, ze nie jestem sama w tym momencie, że jest ktoś kto czuje się podobnie… Były styczniówki, są lutówki… i na tym skończyć się musi

Beata i Maluszek, jednak lutowy

aga1808 Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dlugo jeszcze?

Niestety, nie pisałam o tym, ale mam przed sobą podobną wizję jak Ty. Jeżeli nie urodzę do 11.02 to czeka mnie wywoływanie (czego też baaaaardzo nie chcę), a całkiem możliwe, że cesarka, bo dzieciątko jest już teraz dość duże.
Podobnie jak Ty boję się tego okrutnie i jednocześnie z całych sił pragnę, żeby wszystko odbyło się naturalnie. Marzy mi się już przytulenie dzieciątka zaraz po porodzie….
A pamiętam jak jeszcze niedawno groziło mi niedonoszenie, bo główka była bardzo niska usadowiona, a teraz martwię się, żeby nie przenosić. Cóż za ironia losu… 🙂
Jedyne co pozostaje to być dobrej myśli, że jednak wszystko będzie naturalnie. W każdym bądź razie będę śledzić forum i oczekiwać aż amber pojawi się wreszcie na liście w kolorze 😉

Aga i dzidzia (05.02.2004)

majkaa Dodane ponad rok temu,

do amber

Caly czas zagladam na forum by dowiedziec sie kto mieszkal w brzuszku, ale widze, ze luty bardziej sie podoba maluszkowi niz styczen:) Trzymamy dalej mocno kciuki oczywiscie rowniez za wszystkie lutowe brzucholki i zagladac bedziemy sobie dalej 🙂 A jesli chodzi o to nudne czekanie to radze sobie jeszcze poleniuchowac i pojesc czego tylko sie da, bo zaraz dosc dluga dietka:) Ech jak ja bym pojadla sobie czekolady!!! ale maly uczulony na kakao:( Pozdrawiam bardzoooo serdecznie i dalej trzymam kciuki!!!

Majkaa i Michas – majowy maluch 2003

annulka Dodane ponad rok temu,

Re: Czy dlugo jeszcze?

Nie wiem czy Was pocieszę, ale jest nas już kilka sztuk…mój czas “kończy się” w przyszły wtorek, jeśli do tej pory nie urodzę, czeka mnie również wywoływanko. Na pocieszenie powiem Wam,że sama jestem przeterminowana o 10 dni, a całe 3 dni( !!!) lekarze” prosili mnie” żebym opuściła brzuch mojej mamy… Ta perspektywa mi się w ogóle nie uśmiecha. Mnie tez się brzuch nie obniżył i też mam juz dosyć czekania, a z natury jestem niecierpliwa niestety…
Pozdrówka dla Wszystkich Czekających i Gratulacje dla Mam
Ania i Dzidzia (4.02.2004)

Znasz odpowiedź na pytanie: Lutoofki 2004?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Ile miesiecznie wydajecie na pieluchy?
Witam! Dziewczyny, powiedzcie ile wydajecie na pieluszki jednorazowe w ciągu miesiąca? Wiem, ze odpowiedzi będą rózne, bo rodzaje i ceny są rózne. Dziekuje za ew. odp. Pzodrawiam! [b]Kate[img]/images/forum/icons/wink.gif[/img]i synek-24 IV 04 [img]http://katarzyna33.republika.pl/28.jpg[/img]
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
witamy - już jesteśmy !!!
Witamy !!! 26 stycznia urodziła sie nasza córeczka Anna Antonina :). miała 3650 gram, 55 cm, 10 Apgar. niestety miałam nieplanowaną cesarkę (konieczną dla zdrowia i dobra malutkiej). na szczęście do
Czytaj dalej