Lutowe dzieciątko z usg

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #49376

    lea

    Jestem taka przejęta i dumna z powodu ciąży siostry, że muszę się pochwalić pierwszą fotką kuzyniaka mojego Mateuszka. Być może dlatego, że sama takich fotek swojego synka nie miałam…

    Oto maleństwo pod koniec 9. tygodnia wg OM, ma ok. 19 mm i już widzę podobieństwo rodzinne…

    A jak czują się inne lutówki? Moja siostra zmaga się z mdłościami, ale z tego co widziałam, nie dają jej aż tak bardzo w kość. Poza tym siostra jest bardzo senna…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #636534

    lagu

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    pozdrowienia dla siostry !
    ale maleństwo! szok ..pomyśleć ze z takiej „plamki” będzie śliczna dzidzia !
    buziaczki ..i informuj nas na bieżąco !



    #636535

    kas

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Gratulacje dla siostry…

    Nie było mnie chwilę aktywnie na forum i jak zobaczyłam Twój post to pomyślałam sobie, że może Mateuszek oczekuje rodzeństwa

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)

    #636536

    lea

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Dziękujemy 🙂

    Mój mąż twierdzi, ze niczego na tym usg nie widzi, a przecież sa oczka, rączki, nóżki… Ja się mogę wpatrywać godzinami.. ech…

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #636537

    Anonim

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Natusia w tym samym tygodniu wyglądała identycznie :))))) Mam takie samo zdjęcie!

    Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

    #636538

    lea

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Hihi, wiec aparaty usg to podpucha i lekarze puszczają pacjentkom ten sam film 😉

    A moze to znaczy, ze bedzie dziewczynka…? Ja bym chciala, by był to chłopiec… chociaż… dziewczynki mają swoje dobre strony

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #636539

    Anonim

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Mają, mają

    Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

    #636540

    lea

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Tak mi się jakoś powiedziało… Ja dziewczynkę bardzo chętnie (jejku, dzis ze znajomą, mamą chłopca, chodziłysmy po sklepach… jak trudno cos dostac dla chłopca, szczególnie nakrycie głowy…), ale Mati mógłby miec kuzyna – chłopca, do zabaw… bo nie moze na razie miec braciszka i mi go szkoda. Poza tym mój szwagier jest taki, że jakos sobie nie wyobrazam go wychowującego córkę (bez żadnych złych sugestii, po prostu to typ, który powinien miec syna 😉 ).

    A dziewczynkę to chcę ja 😉 albo chłopca i dziewczynkę… albo… no tak, rozpędzilam się 🙁

    Lea i Mateuszek (14.03.03)

    #636541

    Anonim

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    to ja chyba jestem typem „dziewczynkowym” :)) gdybym kiedykolwiek miała mieć jeszcze jedno dziecko – chciałabym drugą dziewczynkę 🙂

    Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

    #636542

    lea

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Ja mam co do tego własną koncepcję. Kiedys myslalam, ze bede raczej mamą dziewczynki. Kiedy urodziłąm chłopca, siłą rzeczy niemalże przestawiłam sobie myslenie (jestem w rodziny, gdzie nie było chłopców) na chłopca, dotrzegłam plusy (nie trzeba kupowac barbie 😉 , nie nosimy różowego i nie bede miałą w domu nastolatki – a to mnie przerażało 😉 bo znam nastolatki…) na chłopca.
    Chciałabym kiedys miec dziewczynkę. Nie ufam do konca w taką więź miedzy mamą i synem, jaka moze byc z dziewczynką… obawiam sie czasami, ze np. pisanie pamietników z ciązy i zbieranie pamiątek – do chłopca nie trafi… choc ja jestem taka raczej chłopięca mama, lubiąca sport i ciężką muzykę… bo mój tata marzył o chłopcu… I ja z moim chłopcem czuję sie spełniona. To nie jest tak, ze wolałabym, by był córeczką. Nie umiem sobie wyobrazić, by był córeczką…. hihi
    Ale wiesz, kiedy już mam chłopca, mysle ze łatwiej byłoby wychowywać dwóch chłopaków. Mogliby długo dzielić pokoj, nosic swoje ubranka, mialabym wypracowany model wychowania.. dlatego ktokolwiek kiedys jeszcze do nas zawita – bede szczesliwa – i z dziewczynki – córeczki dla mnie, i z chłopczyka – brata dla Matiego. Czesto mysle, ze to bedzie chłopiec, ale dziewczynką byłabym chyba bardzo wzruszona.

    Lea i Mateuszek (14.03.03)



    #636543

    moniunia

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Zdjęcie, co tam zdjęcie, dzieciątko jest cudowne!!!!!!!!! Jeszcze troszeczkę i sama zobaczę swoją Kruszynkę. Ah nie mogę się doczekać 😉

    Monika

    #636544

    kicia-nr1

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    chciałabym juz zobaczyc swoje malenstwo ale nie wiem kiedy to bedzie poniewaz wizite i gina mam dopiero pod koniec miesiaca a nic nie mowil o usg.
    Chyba nie wytrzymam i pojde prywatnie na usg



    #636545

    emalka

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    o matko, lea, uwielbiam Cie czytac!!!!
    ps. zbieram sie, zeby do Ciebie napisac i zbieram i jakos odwagi nie mam ;(
    pozdrawiamy
    emalka i Zuzka, ur.21.04.03

    #636547

    Anonim

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    zgadzam się z Tobą – córka jest bardziej „dla mamy” (z moich obserwacji wynika, że córki chętniej opiekują się mamami, gdy te już są starsze). I racją jest to, że z dwójką dzieci tej samej płci jest łatwiej :))

    Kaśka z Natusią (2 lata + 3 miesiące 🙂

    #636548

    Anonim

    Re: Lutowe dzieciątko z usg

    Maleństwo śliczne, ale podobieństwo rodzinne to i do mnie tu widzę;-))) hheh sama swoje zobacze już niedługo, a Maluszek strasznie męczy mnie mdłościami, choć na razie oszczędza ‚modlitwy do białego boga’;-) a senność ? co to jest senność? przy Jaśku nie mam na to czasu hihih:)

    Aba+Jaś 7m+
    8.02.05

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close