Lutowe mamy-jak postępy Waszych pociech?

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)
  • Autor
    Wpisy
  • #44531

    aga1808

    Witam wszystkie lutowe mamusie. Jeszcze niedawno dość często spotykałyśmy się na forum, teraz nasze pociechy zajmują prawie cały czas jaki mamy, ale chyba żadna z nas nie narzeka 🙂 Jak postępy w rozwoju waszych maluszków? Ile przybrały na wadze? Jakie są już duże?
    Maja urodziła się 09.02. W tej chwili waży ponad 6 kg i ma jakieś 64 cm. Jakiś tydzień temu zauważyliśmy z mężem, że zaczęła się przewracać z plecków na brzuszek, nie opanowała jeszcze techniki odwracania z brzuszka na plecki, więc się strasznie denerwuje jak już się znajdzie na brzuszku 🙂 Zaczyna też powoli chwytać różne przedmioty, póki co wyciąga rączki jak ją coś interesuje, ale jak przyłożę grzechotkę do rączki, to przez jakąś minutę potrafi ją utrzymać. Poza tym coraz więcej sobie gaworzy, ma różne zachcianki, o które potrafi się już domagać krzykiem. Zajada w ciągu dnia mniej więcej co godzinkę-półtorej, no chyba, że jest na powietrzu, to potrafi wytrzymać do 4 godzin bez jedzenia (karmię piersią). W nocy budzi się co 3 godziny na cycusia.
    Jestem ogromnie ciekawa jak Wasze pociechy. Uściskajcie je od „forumowej” ciotki 🙂

    Aga i Maja – 09.02.2004

    #579963

    ankolot

    Re: Lutowe mamy-jak postępy Waszych pociech?

    Witaj
    Moja Mała tez urodziła się 09.02, ale na starcie mniej wazyła i miała 52cm (ur. 2 tyg przed terminem). jest dośc pogodnym dzieckiem, bardzo często się usmiecha, gaworzy, nawet główkę trzyma już sztywno. Co do zabawy grzechotką – to jest różnie, trochę cierpliwości. Karmię piersią – w dzień i w nocy co 3 godz. A na spacerze może nawet 4 godz. nie jeśc, gdyż cały czas śpi.

    Pozdrawiam Ania i Klara (09.02.2004)



    #579964

    malinka

    Re: Lutowe mamy-jak postępy Waszych pociech?

    hallo!
    Skrzat wazy 5420g na dzien wczorajszy (!), przy wypisie ze szpitala 3350g,
    smieje sie coraz czesciej,
    ‚guga’ – ja nazywam ta jego rozmowe,
    szaleje z radosci jak klade go na przewijak, skreca sie, pieje, okrzyki radosci slychac w domu i …. ‚gugamy’,
    w nocy spimy, poza jedna pobudka w okol. 3 rano,
    nosimy sie na lotnika, ulubiona pozycja !
    ‚spiewa’ razem z pozytywka…. hmm

    a w ogole uwilebiam go

    pozdr

    Marcel 21.02.04

    #579965

    reno

    Re: Lutowe mamy-jak postępy Waszych pociech?

    Aga, miło Cię widzieć! Zajrzyj do kącika „chcę nawiązać kontakt z innymi mamami”, mamy tam swój „lutowy” wątek.

    Reno & Nadia (07.02.2004)

    #579966

    izys

    Re: Lutowe mamy-jak postępy Waszych pociech?

    Właśnie chciałam to samo napisać, ale mnie uprzedziłas Renko- no i bardzo dobrze. Aga pojaw się na lutoofkach!
    Mój Mikuś nie potrafi aż tyle co twoja mała, na razie bacznie wodzi oczkami po całym domu, ale teraz patrzy dokładnie tam gdzie ma ochotę, ładnie gurzy- tak śpiewnie, lubi słuchać i obserwować, a główkę podnosi od niedawna w leżeniu na brzuchu, zaczął ssać piąstkę

    Mikołajek 24.02.2004

    #579967

    szczelen

    Re: Lutowe mamy-jak postępy Waszych pociech?

    Hej! Mój Jaś waży już koło siedmiu kilo, a mierzy sobie ok. 64 cm. Jest grubaskiem, nie da się ukryć, ale zrobił się taki na matczynym mleczku, więc się nie martwię! Ostatnio martwi mnie za to parę innych rzeczy. Nie mam ani chwili dla siebie, bo w dzień mały prawie w ogóle nie śpi. A jeśli nawet przyśnie, to na pół godziny – godzinę max. No i często płacze, więc go non stop albo noszę, albo przystawiam do cycusia, i już dostaję powoli świra. Kręgosłup mi wysiada, a po całym dniu jestem tak wykończona, że mam ochotę na kąpiel i spaciu. No i druga rzecz – mały, szczególnie w chwilach podniecenia, wydaje na wdechu dziwne dźwięki – brzmi to jak wielokrotnie powtarzane hek-hek. No i nie jest to czkawka. Jeśli spotkałyście się z czymś podobnym, to dajcie znać.
    No a tak poza tym jest zdrowy, przesypia całe noce, ładnie podnosi główkę leżąc na brzuszku, interesuje się już zabawkami i usiłuje włożyć całą piąchę do buzi 🙂
    Pozdrawiam lutowe mamusie. I żałuję, że przestałam być aktywna na forum, ale wątki dłuższe niż – ja wiem? – 15-20 postów nie otwierają mi się – chyba mam za wolne łącze internetowe…

    Kasia i Jaś – 17.02.2004

Postów wyświetlanych: 6 - od 1 do 6 (wszystkich: 6)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close