Lutówki 2007 Grudniową porą

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 232)
  • Autor
    Wpisy
  • #83806

    aischa

    Nasz miesiąc szczęścia juz za :

    3 luty Czarna / / na braciszka czeka Ewa

    4 luty Aischa / / na braciszka czeka Nikola

    6 luty MadziaDG / / pierwsze dziecko

    10 luty Joka / / pierwsze dziecko

    12 luty Olaka / / na siostrzyczke czeka Ninka

    12 luty Kate24 / ??? / na rodzenstwo czeka Eryk

    14 luty Xoxo / ??? / na rodzenstwo czeka Kaya

    14 luty Siluete / / pierwsze dziecko

    15 luty Awkaminska / / na siostrzyczke czekają Jagoda i Kamila

    17 luty Jola35 / / na braciszka czekają Kinga i Kamil

    18 luty Mimimosa / / pierwsze dziecko

    18 luty 30Nina / / pierwsze dziecko

    20 luty Justonka / / pierwsze dziecko

    20 luty Neonka / ??? / na rodzenstwo czeka Mateusz i Paweł

    22 luty Mola / ??? / na rodzenstwo czeka Antoś

    26 luty Marianna81 / niespodzianka / na rodzenstwo czeka Jaś

    Na stanie mamy 6 chłopców , 6 dziewczynek i 5 niespodzianek

    #1223959

    aischa

    Re: Lutówki 2007 Grudniową porą

    hop do gory

    dziewczyny co z wami pisac pisac i pisac

    Nikola 11.01.02 i synek 04.02.07



    #1223960

    kate24

    Re: Lutówki 2007 Grudniową porą

    ok pisze juz pisze 😉
    jak sbie radzicie z powoli ogarniającym nas rozgardziaszem świątecznym??
    jawczoraj robiłam bigos i przy okazji gołąbki zamroziłam i już zekaja na święta……pozatym my chyba w te święta bedziemy sami w domku…na 1 święto zapraszamy teściową ale wątpliwe by przyjechała-więc w tym roku sromnie bedzie…

    wiecie mój eryk staje sie nieznośny…..w przedszkolu panie go chwalą a w domu pokazuje rogi wczoraj wył od 15.30 do prawie 17
    a w nocy też powtórka od 4 rano…wszystko z łóżka zwala ryczy mleczko nie kakałko nie mama i tata są brzydcy i takie tam…….przykro mi bo nie wiem co go męczy…czy „za bardzo sie stara w przedszkolu być grzeczny i w domu musi odreagować” czy to juz reakcja na mające pojawic sie rodzeństwo?? brzusio coraz wiekszy coraz wiecej mówi sie o dzidzi…………co wy myślicie??

    kate&Eryk(26.01.04) + po 5 miesiącach starań ktoś lutowy……..

    #1223961

    awkaminska

    Re: Lutówki 2007 Grudniową porą

    pewnie musi przedszkole odreagować…. albo wszedł w jeden z etapów buntu…. ( to wprawaka przed tym co za 10 lat hi hi hi)

    u mnie jeden stres zanami bo Jagoda egzamin na 4+ ze skrzypiec zdała, teraz czuję się olana przez parkieciarzy bo mieli wchodzić z cyklinowaniem i kończeniem a powiedzioeli że opóżnienie i nawet nie raczą powiedzieć kiedy choć mieli dać znać w poneidziałek (dziewczyny niepąłćcie połowy sumy za robociznę po połowie roboty, co najwyżej 1/4 to wtedy macie robotników w garści i tsrają się by im zaległa 1/4 nieprzepadła a tak to onie wiedzą że nowych trudna jest zneleźć a za swoje wypąłtę dostali)…. miałam za tydzień meić wszystko ok i zacząć sprzątać, gotować zamraxać a tu ….. dobrze będzie ejk 2 dni przed świętami skończą…. jestem wściekła bo wkońcu mam wymarzony dom, mam czas i mogłam mieć wymarzone, przygotowane od A do Z święta…. jedyne co mogę zrobić z przygotowań świśtecznych to ubrać w światełka choinkę w ogródku… a wogle w tej całejh sytuacji zatsnawiam sie czy nie pójść na łątwiznę i niepojechać na święta do Olsztyna do rodziny i nic nierobić poza prezentami (ale takie święta wiążą się z ciągłym lataniem od jednych do drugich a ja chciałam spokojnie bez biegania)…..

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

    #1223962

    aischa

    Re: Lutówki 2007 Grudniową porą

    moja Nikola tez jakby sie wsciekla, ja juz mam dosc wszytskiego nie dosc ze mi ciezko to jeszcze mnie ona dobija…

    Nikola 11.01.02 i synek 04.02.07

    #1223963

    awkaminska

    to my

    to my.. tzn. Ja ?matka Polka? z córciami i ?sprawcą? brzucha (tego i poprzednich)

    ….niewiem czy mi się udało, dopiero założyłam konto…..

    …. po licznych edycjach chyba się udało….. i aź wstyd że pani grafik komputerowy ma takie problemy. hi hi hi

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)



    #1223964

    siluete

    Re: to my

    A ja zaległam w Gdańsku na dobre i zdecydowałam się tu rodzić. Miałam do domu swojego do Radomia wrócić przed 15 i coś na świeta jeszcze przygotowac, ale wizytę mi tutaj wyznaczyli na 20 i muszę zostać. W ostatniej chwili zmieniłam lekarza…..nie wiem czy to dobrze, ale po moich radomskich przejściach ze służbą zdrowia mówię stanowczo nie radomskim szpitalom i radomskim lekarzom. Zobaczymy co z tego wyniknie, mam nadzieję że się nie zawiodę. Z drugiej strony głupia byłam, że w ogóle chodziłam w Radomiu do lekarza, powinnam już wcześniej wiedzieć że tam same konowały są (jestem po 4 operacjach kolana i rekonstrukcji więzadła w lewej nodze i trochę już ze służbą zdrowia wspólnego miałam….)
    Tak czy inaczej do domu wróce pewnie prosto na Wigilie…(troche mi to nie pasuje, zawsze tydzień przed świętami już warowałam w kuchni i zapachy świątecznie wpędzały mnie w fajny nastrój).
    Lekarz powiedział, że Lenka (potwierdził nam córeczkę!!!) w brzuszku ma już 1,5 kg i nawet jeśli coś się zacznie wcześniej dziać to prawie nic już jej nie grozi, uff. Ja na plusie 8kg
    Pozdrawiamy ciepło

    #1223965

    sobkowie

    Re: Lutówki 2007 Grudniową porą

    witam seredcznie wszystkie lutóweczki, tu Wiola i Martynia w brzuszku, przypadkowo trafiłam na to forum i postanowiłam dołączyć do waszego grona,

    #1223966

    awkaminska

    Re: to my

    …. ja też jeśli coś zacznę robić to tuż przed wigilią a tak mi się marzyło by tydzień przed zacząć szykowanie by przygotowac się tak do nastroju świąt a tu xxxxxxx robotnicy od podłóg mi zepsuli święta…. nigdy nie miaąłm czasu ani warunków a tearaz warunki super, czas jest to mi się parkieciarze opóźnieją….

    ….ale może skorzystam xe przepiękna pogoda i w ogródku choinkę w lampki ubiorę z Kamilką.. a może zcas jakieś nasiona i smalec kupić czy słonikę by jescze fajniejsza była choinka????

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

    #1223967

    awkaminska

    Re: Lutówki 2007 Grudniową porą

    witaj!

    ja na dzieckoinfo trafiłąm szukając szpiatala 4 lata temu i tak teź znalazłam wątki oczekujące i inne….

    wpisz w podpisie termin porodu to będziesz na liście!!!!

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)



    #1223968

    awkaminska

    dopadła mnie handra

    tak nic mnei nieboli, brzuch mimo że jakiś jest nieciaży… ale dopadły mnie nastroje i handra… przytłacza mnie goniący czas i to że co zaplanowaąłm terminy szlak trafia…. i zamiast coś robić to się zamartwiam…. czy zdążę ze wszstkim???? czy poradzę sobie…. jak zmienić szkołę jagozdieby nadal byąl muzyczna ale by niemusiała być poza domem 12 godzin, bo jak ją Piotrek zawozi i odbiera pracując to tyle jej nie ma w domu….. buuuuu….

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i cipulca nr3(15-02-07)

    #1223969

    mimimosa

    u mnie tez lekki dol…

    ja tez mam lekkiego dola…niestety coraz mi ciezej ze wszystkim…ruszam sie jak slon…wygladam jak slon… 12 kilo na plusie daje sie we znaki…
    na dodatek nie moge spac w nocy bo maly sie tak wierci….wypina tyleczek i nozki i strasznie mnie to boli. dodatkowo bola mnie jajniki…nie wwiem czy na tym etapie ciazy to jest normalne????????
    bol promieniuje az w nogi…moze poradzicie mi cos???bede wdzieczna…

    Miki i lutowy Synuś

    [obrazek]http://bd.lilypie.com/j-mIp1/.png[/obrazek.gif[/obrazek]



    #1223970

    aischa

    Re: dopadła mnie handra

    ja ostatnio tez maialam dol i handre, myslalam nawet ze mam depresje na szczescie samo przeszlo. To nasze hormony niestety tak dzialaja

    Nikola 11.01.02 i synek 04.02.07

    #1223971

    kinia07

    Re: dopadła mnie handra

    Hej! Sorki, ze sie wtracam…
    Sama jestem po szkole muzycznej….Najpierw podstawowka, potem liceum muzyczne i w koncu Amuz.
    Przede wszystkim nie wiem gdzie mieszkasz i czy Jagoda chodzi do podstawowki muz.
    Jesli jest to podsawowka muz. to powinna byc tez przy niej popoludniowka. Jest to dobre, rozwiazanie kiedy Jagoda ani Ty nie myslicie o zawodzie muzyk. Jezeli jednak ona chcialaby grac i nie widzi nic innego poza ty( choc dzieci zmienne sa) to szkoda by bylo jej talentu. Popoludniowka tez zabiera duzo czas, ale mozna ja lzej traktowac. Jezeli chcecie,aby mala grala dla siebie to moze jakas prywatna szkolka lub nauczyciel, ktory przychodzi do domu( tylko to troche kosztowne).
    Zycze powodzenia!

    Pozdrawiam serdecznie
    Kinia&Malenstwo

    #1223972

    marianna81

    Re: Lutówki 2007 Grudniową porą

    Własnie maż mi oznajmił że na zakupy zwiazane z wyprawka nie pojedziemy tak jak ja to planowałam po nowym roku, ale tuż przed swiętami. Stwierdził że w styczniu będzie miał nawał pracy i nie chce na szybcika latać ze mna po sklepach (wie że ja lubie każdy sklep odwiedzić), wiec ze spokojem i dla mojego zadowolenia pojedziemy po 18 grudnia wtedy to on już do końca roku ma urlop. Niepowiem żebym się nie cieszyła bo już się nie mogę tych zakupów doczekać- uwielbiam takie rzeczy kupować. Nawet jak cos kupuje dla bobasów znajomych to mam wielka frajde, a co dopiero dla własnego dzidziusia.
    A co do nastroju to też jakos kiepsko, niby nic mnie nie boli ale jestem jakas taka senna i nic mi się nie chce.
    Pozdrawiam i witam nowa lutóweczke.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 232)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close