LUTÓWKI i LUTOWIĄTKA 2007

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 425)
  • Autor
    Wpisy
  • #87277

    awkaminska

    Kochane!!! otwieram kolejny nasz wątek… część 2 bo poprzednia urosła i przytyła jak nasze maluszki. Piszcie jak będziecie miały tylko chwilkę wolnego!!!!

    #1362506

    awkaminska

    kilogramy (nasze nie dzieci)

    jak Wasza waga??? jak mi spadlo napoczątku te 7 czy 8 to teraz stoi i ani drgnie… inna sprawa że dobrze że stoi a nie idzie w gorę bo jem dość dużo… może czas ograniczyć cukiereczki??? cisteczka????

    przez ciążę przytyłam przepisowe 12 kg (jak za każdym razem), zostało mi do przedciążowej wagi 4-5 .. ale powinnam zrzucić wicej co przybrałam jeszcze przed ciążą z Kamilką…

    najgorsze że mi się niechce… jak widzę nastolatki z D… jak…. to sobie mówię EXTRA wyglądam 3 dzieci, stara D.. jestem. a mam lepszą figórę ( wtali ciągle 72 mimo 3 ciąży tylko poniżej więcej hi hi hi) jak ta czy inna małolata… i efekt takiego myślenia odkłada mi się w biodrach a kostiumiki z przed 5-6-7 lat wiszą w szafie i płaczą do mnie: „…schudnij, zrzuć te kilka centymetrów i ubierz nas.. my już niechcemy czekac i czekać w tej szafie…” autentycznie tak słyszałąm jak podeszłam do szfy one neprawdę za mną płączą… (efekt taki że zmieniłam styl ubierania i na stare lata zamiast być kobietą dojżałą w eleganckim kostiumie od kilku lat najchętniej noszę jeansy, i bojówki, tak bojówki z masą kieszeni i szerokie w D.. to jest to…)

    …to tak na rozweselenie… i by coś wtym nowym wątku już było…



    #1362507

    kate24

    Re: kilogramy (nasze nie dzieci)

    miałam mega posta i mi wcieło

    kate&Eryk(26.01.04) & Alan(31.01.07)

    #1362508

    justonka

    Re: LUTÓWKI i LUTOWIĄTKA 2007

    No i super ze mamy nowy watek :D.
    A my wczoraj bylismy cały dzien na dworze. Pojechalismy sobie do doliny Bedkoweskiej na jurze. Jaskowie sie strasznie podobało, pierwszy raz jadł na dworze, i na dworze był przewijany, troche sie bałam zeby sie nie zaziebił bo to jednak dopiero kwiecień, ale wszystko ok. Opalił sie troszczeczke mi o ze starałam sie chowac go przed słonkiem. W ogóle to tam była masa ludzi z maluchami. I najfajniejsze było jak mamusia jakiegos brzdąca schodziła ze scianki odpinała sie z liny i brała za karmienie. Musze popracowac nad kondycja i tez do tego wrócic.
    A ja wygladam coraz bardziej okragło… Sterydy powoduja „ksiezycowatośc” twarzy – i jak bym wbiła cyrkiel w nos to idealnie twarz obrysuje… a jeszcze brzuch mi zwisa… wrrrr
    Mam dzis odebrac w imieniu firmy fer play – i nie mam sie w co ubrac… cholera…
    ale biore sie za siebie, robie po kolei zęby, wypiaskowałam, byłam u fryzjera, wyregulowałam brwi, a dziś manicure… trzeba jakos sobie poprawiac chumorek 🙂

    Justonka i Jaś

    #1362509

    awkaminska

    Re: LUTÓWKI i LUTOWIĄTKA 2007

    ja sobie kupiłam firmyBielenda mikrodermabrazjęz pilingiem termicznym ale zamiast robić 2 x na tydzień to raz robię a ma to być kuracja na 1 miesiąc 8 zabiegów.. inna sprawa , źe te 3 co zrobiłam tu już efekt dały….

    ..fajny chłopak robi się z Jasia!!! ja moją przed domem na mórku karmię… a wczoraj Piotrek z kijkiem biegał i Kamilkę uczył jeżdzić na 2 kółkach to wyszłam na ulicę z Dagną na cycku bo musiałam zobaczyć jak idzie Kamilce…

    co do meblowania to szlag mnie trafia bo ceny stolarze dyktją mi ch…. chore.
    jak ten sdam regał zamówiony z południa Polsi może z transportem kosztować 200 zł a tu 600???? chore chyba zamówię z południa…(pomyśl jak masz dobrze bo na południu same tanie zakłady stolarskie)

    #1362510

    justonka

    Re: kilogramy (nasze nie dzieci)

    hehe… to tak jak ja tylko jeansy n ookragło bo trzymają molego brzusznego flaka…
    ale Ci zazdoeszcze tej tali, ja mam jeszcze walek na żołądku i nawet jak ćwicze i sie smaruje to nie wiele mi schodzi… moze dlatego ze mam apetyt jak cholera po tych sterydach. Choc staram się ograniczać i jak mi sie chce cos słodkiego to jem wase z dzemem albo pompowane wale ryzowe… i juz mam ich dość. A moje kostiumiki tez placzą… a lato coraz blizej…

    Justonka i Jaś



    #1362511

    justonka

    Re: kilogramy (nasze nie dzieci)

    Bo cos sie jeszcze chrzni… mi tez mojego wcieło ale znalazł sie w historii i nie musiałam pisać jeszcze raz…
    A teraz jak Jasiek mi usnął biore sie za sprzatanie i obiad… Zamieniem sie normalnie w totalna kure domowa…
    Choc udało mi się wytargowac na ten tydzien samochód od szanownego małżonak i mam zamiar poszlaec po sklepach 🙂 musze sobie kupić jaką fajna bielizne na rocznicowa kolacje 😀 Chce sobie kupic cos z Samnty – strasznie fajną i dobrze lezaca do duzych piersiach maja a ja to juz 85 D albo i E… cholera e marynarki sie juz nie mieszcze…

    Justonka i Jaś

    #1362512

    justonka

    Re: LUTÓWKI i LUTOWIĄTKA 2007

    hmm a gdzie na południu sa te meble??? ja znam tylko kalwarie, ale sama i tak zamawiałamz VOXa i IKEI.. choc po kanape chyba pojede wo kalwarii wlasnie, a co do brzucha tio ja mam Eveline Spa serum intensywnie ujedrniajace i wyszczyplające… moze podziała tylko trzeba smarowac a ja wieczorem zawyczaj zasypiam jak niemowle przy karmieniu i nie mam siły juz… Juz mój chłop ma mnie dośc nbo wieczorem to ja tylko do spania się nadaje… hehe za to jak mi się chce cos w dzien… to on jest padnieetyb i śpi po pracy…
    ok ide gotowac kurczaka z soczewicą…

    Justonka i Jaś

    #1362513

    awkaminska

    Re: LUTÓWKI i LUTOWIĄTKA 2007

    ja na brzuch nic nierobię po 3 cięży niejest najgorszy, jedyne co cwiczę to wciąanie go jak chodzę…

    tamtę zabiegi to na twarz bo hormony mi zmarszczek trochę więcej wyciągneły, ale w moim wieku…. nie mam co nażekać

    co do wieczorów to w żłóżku najchętniej bym, spała a za dnia jak mam ochotę to 2 córki starsze …..

    #1362514

    awkaminska

    Re: kilogramy (nasze nie dzieci)

    j, nie ma co zazdościć tejtali poprostu tak mam… 158 wzrostu w tali 70-74 prez ostatnie lata (jak mnie mój mąż pozbnał to mógł mnie w 2 dłonie objąć bo bywało poniżej 60 cm) ale poniżej mam ponad 100 hi hi i…. dobrze że w biuście teraz więcej to przynajmniej się próbuje równoważyć…. a wiesz jak trudno ciuchy dobrać na taaaaaaką różnicę między talią a biodrami????//



    #1362515

    awkaminska

    Re: kilogramy (nasze nie dzieci)

    a kiedy masz rocznicí kt?r????/ ja to weteranka bo 26 mamy 10 lat!!!!1

    #1362516

    justonka

    Re: LUTÓWKI i LUTOWIĄTKA 2007

    niw no to ja na zmardzczki nie narzekam… 30 stukneło ale zmarszczek ani widu … a jeszcze teraz jak napompowałam wody od tych sterydów to w ogle mam buzke niemal jak jasiek… Wciaganie tak… i co chyba faktycznie coś daje, bo jest go moze i troche mniej ale i tak mam go dośc

    Justonka i Jaś



    #1362517

    justonka

    Re: kilogramy (nasze nie dzieci)

    różnice znam doskonałe – i problemy – zazwyczaj miałam 75 pas 105-108 biodra – i te 30 ce w czasie zakupów było moja zmora – wszystkie sudnice i marynarki szły do zwęzania w talii a teraz kapota nie dośc ze przed ciaz mi sie troszke przytyło i teraz jeszcze… dziwne jest to ze nogi mi schudły rece tez… a na brzuchu wisi… fuj… az dziw że temu mojemu jeszcze sie podobam taka porozciagana

    Justonka i Jaś

    #1362518

    justonka

    Re: kilogramy (nasze nie dzieci)

    29 kwietnia 😀 i dopiero 1 😀 i kurde nie mam pomysłu na prezent :/

    Justonka i Jaś

    #1362519

    aischa

    Re: kilogramy (nasze nie dzieci)

    to masz dobrze, ja sie dzis zalamalam, bedac u ginia weszlam na wage i co ….4 kg przytylam, normalnie bylam w szoku, czulam ze nie chudne ale zeby waga podskoczyla a niby sie chudnie jak karmi piersia, bzdura totalana jakas 🙁

    Asia mama Nikoli 11.01.2002 i Norberta 01.02.2007

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 425)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close