~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

205 odpowiedzi na pytanie: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

sylaz2007-09-19 07:32:40

Pierwsza:)))

Tadam pierwsza w tym pięknym wrześniowym wąteczku. Dziękujemy Martusia za takie śliczne dzieło
Piszcie kochane jak tam majówiaczki w przedszkolach???
Moje dziecie już zadomowiło się tam na dobre i jak mąż ja odprowadza na rano to przy pożegnaniu wcale nie płacze a nawet się uśmiecha, a jak ją odbieram to z oporami wraca do domu
Wczoraj wieczorem chciała iść już do przedszkola
Acha mój maluszek już kopie i to teraz mocno, kilka razy dziennie
Pozdrawiamy

Syla &

lilavati2007-09-19 08:03:04

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Śliczny wątek 🙂 Dziękujemy za umieszczenie na ślicznej liście 🙂

A co u nas: Matek dzisiaj wrócił do przedszkola prawie po tygodniowej przerwie-pierwsze choróbsko przedszkolne zaliczył MAti, młodszy brat i mama
Bałam się dzisiejszego powrotu ale poszedł bez oporów ale też bez szczególnego entuzjazmu
Mam nadzieję, ze teraz pochodzi dłużej, choć w przedszkolu pustki dzisiaj po 8 rano w sali 5 dzieci

Buziaki

Ania,Mati(04)&Wojtek(06)

lilavati2007-09-19 08:05:26

Re: Pierwsza:)))

Kopniaczki 🙂 Szuper GRATULUJĘ najwspanialszego uczucia pod słońcem – który to juz tydzień? Chyba szybciutko maluch daje znaki?

Ania,Mati(04)&Wojtek(06)

mutak2007-09-19 08:14:15

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Dzięki Martuś za wąteczek – BÓSTWO!!!

To ja Druga :))))

U nas jest różnie – generalnie Ola lubi przedszkole, nauczyła się już 4 piosenek, maluje, leżakuje, bawi się, poznała nowe dziewczynki i kolegów – generalnie wraca zadowolona i mówi, że jutro idzie do przedszkola.
Najgorsze są poranki – budzę ją i od razu mówi prawie z płaczem, że nie idzie do przedszkola, na pytanie dlaczego odpowiada albo : bo nie albo: że długo tam jest! Moja mama, na razie generalnie ja odprowadza, umie ją rano zabajerować, roześmiać zmienić temat, jak jest dramatycznie to coś jej obieca kupić – i w ten sposób idzie. Ale jak będę musiała ja to zrobić – to nie wiem, czy nieskończy się wielkim dramatem.
Ogólnie jestem zadowolona – zwłaszcza, jak przyjdzie i mi śpiewa piosneki i do tego pokazuje rączkami – śmiechu mamy co niemiara. Jest fajnie…. mam nadzieję, że z czasem będzie lepiej, jak dzieci zaakceptują przedszkole i siebie nawzajem i będę robić różne przedstawienia czy razem się bawić.
Pani jest naprawdę sympatyczna, przemiła….

Ty chyba tyle od nas na rozpoczęcie po tak długiej przerwie….oj brakowało mi forum, brakowało…
Czekam na wieści od pozostałych przedszkolaków.

Pozdrawiamy
Ania i

sylaz2007-09-19 09:21:41

Re: Pierwsza:)))

Tak uczucie wspaniałe:))) czuję ruchy już od prawie 3 tygodni, czyli od równo 14tc, teraz już 16t 5d. W pierwszej właśnie w tym czasie czyli 16t 5d czułam pierwsze ruchy, teraz zdecydowanie szybciej:)))

Syla &

sylaz2007-09-19 09:26:00

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Wiki w zeszłym tygodniu też miała tylko katar, więc nie chodziła tydzień żeby się nie zaprawiła, zresztą ja też byłam chora, ja jeszcze mam katar:(
U nas w przedszkolu też pustki, codziennie jest góra 15 dzieciaczków.

Syla &

sylaz2007-09-19 09:31:36

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

U nas od kiedy budzi Wiktorię tatuś i to on odprowadza ja do przedszkola jest super, mi zawsze mówiła że ona nie wstaje bo się jeszcze nie wyspała i pójdzie do przedszkola ale później

Syla &

mutak2007-09-19 09:37:04

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Sylwia,

wiem, że najlepiej jak odprowadza dziecko ta osoba, która “najmniej” czasu spędzała z dzieckiem – tatuś jest tu dobrym rozwiaznaiem – ale niestety u nas niemoże odprowadzać.

Mam nadzieję, że niebawem jej to jednak minie…

Pozdrawiamy
Ania i

sylaz2007-09-19 09:45:27

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

U nas to akurat tatuś większość dnia spęczał z Wiktorią, bo chodził do pracy jak ja przychodziłam. Ale przy mnie mała jakoś się bardziej rozczula, a przy nim jest bardziej harda. Teraz idzie do pracy na 8, więc przed 8 ją zaprowadza, a ja po 15 ją odbieram.

Syla &

kiniat2007-09-19 11:54:44

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

RANYY JAK CUDNIE!! I wreszcie działa!!! Hurra!

Kacperski ogólnie zadomowił się w przedszkolu, może nie chodzi tam tak chętnie jak Kuba, ale jest ok., leżakuje dzielnie, oczywiście też w pierwszym tygodniu miała katar jak wszystkie dzieciaczki.
POZDRÓWECZKI SERDECZNE!

Kinga i

meffka2007-09-19 12:27:36

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

o rety jak milo zobaczyc nasz nowy watek i to taki piekny DZIEKI!!!!
Miejmy nadzieje, ze forum nie padnie znowu.

U nas jest ok z przedszkolem – Kuba ma zlobkowa zaprawe wiec jest nam duzo latwiej. Nie mamy wiekszego problemu rano z wyprawieniem sie do przedszkola, jedynie pod drzwiami sali jest maly kryzysik ale jak maz go zawozi to jest to naprawde krotki kryzys. Kubus zawsze przed wyjsciem sie upewnia, ze odbiore go z Misia i na nozkach. Lubimy te nasze powrotne spacery
W przedszkolu jest mnostwo atrakcji np. dinozaury , byla juz u nich filharmonia, zapowiedziana jest wizyta policjanta z radiowozem wiec moj synus caly szczesliwy. Pania ma przemila, taka ciepla osoba i widac, ze podchodzi z sercem do dzieciaczkow. Uff kamien spadl mi z serca bo strasznie sie balam publicznego przedszkola

pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i trzymam kciuki za wszystkie przedszkolaczki. Koncze bo czas juz odebrac moja dzielnotke, pa.

Marta,

mmu2007-09-19 15:55:58

Re: Pierwsza:)))

Kochana, po pierwsze gratulacje!!! życzę Ci spokojnej i fajnej ciąży i żeby mdłości już Ci nie dokuczały:)

Hania chodzi do przedszkola już 3 tyg, ale niestety nie jest dobrze, ma bardzo duże problemy przede wszystkim z podporządkowaniem się regułom…jest okropnym uparciuchem, np. wczoraj idę po nią do przedszkola i słyszę już przy drzwiach, że płacze. Wchodzę do sali i widzę moje dziecko siedzące samotnie z panią dyrektor w sali…co się okazało? wszystkie dzieci poszły ogladać jakieś przedstawienie do sali obok a ona powiedział, że nie pójdzie, bo czeka przy stoliku na mamę…i koniec, nic nie pomogło, siedziała tam, aż nie przyszłam.Poza tym bawi się obok dzieci, w zasadzie to dobrze czuje się przede wszystkim na podwórku. Pani pociesza mnie, że się zaklimatyzuje, poza tym jest najmłodsza w tej grupie – to jest przedszkole prywatne i najmłodsza grupa jest łączona 3 i 4 latki, 3 latków jest 7, ale Hanka jest najmłodsza. Poza tym w domu też się nie słucha, np. wczoraj kazałam jej pozbierać kasztany, ona, że nie, więc powiedziałam, że jak nie pozbiera, to wyrzucę do śmieci. Ona dalej śmieje mi się w twarz. No to wyrzuciłam, zaczęła beczeć, po czym za chwilę krzyczy z trumfalnym uśmieszkiem: jednego nie wyrzuciłaś, jednego nie wyrzuciłaś (wpadł gdzieś pod kanapę).
Oj mam się ja z tym moim kochanym indywidualistą:(

[obrazek]http://foto.onet.pl/1fnvi,ov2gcck0gwwv,bgciu,u.html#bgciu[/obrazek] Hania 20.05.2004

kiniat2007-09-20 04:57:40

Re: Pierwsza:)))

Hej dziewczyny!

Nie przejmuj się Hania się w końcu przyzwyczai, Kacper też nie do końca jest posłuszny, robi czasem podobne numery jak z kasztanami!

Pozdróweczki serdeczne!

Kinga i

kiniat2007-09-20 05:00:12

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

I super! Gratuluję dzielnego przedszkolaka!
Jak jak Misia się chowa, kolki już chyba poszły sobie! Jak się udał wyjazd wakacyjny?

Pozdrawiamy ciepło!

Kinga i

sylaz2007-09-20 07:00:16

Re: Pierwsza:)))

Wiki też na początku obserwowała grupę z boku, a teraz się bawi ze wszystkimi, bo poznała dzieciaczki i panie bardzo zachęcają wszystkie dzieciaczki do wspólnych zabaw:)
Hania napewno też się zaaklimatyzuje, tylko potrzebuje na to trochę czasu.
Na moją krzyk nie działa w ogóle, wtedy robi wszystko na przekór, a jak się ją poprosi, to zrobi odrazu, choć ma też dni że jak się uprze to za chiny nic nie zrobi.
Takie są te nasze kochane skarbki

Syla &

sylaz2007-09-20 07:14:18

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

No to mamy następnego dzielnego przedszkolaka:)))
Ciekawe jak długo nasze dzieciaczki bedą zdrowe???
Aż się boję tych przeziębień, ale to chyba nie uniknione:(
Czy Kuba dużo chorował w pierwszym roku?

Syla &

kiniat2007-09-20 07:18:07

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Troszkę chorował, ale nie dużo, a ostatni rok prawie wcale!

Kinga i

meffka2007-09-20 08:24:07

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Misiulka jet super babka Wlasnie skonczyla 3 miesiace, jest slodkim, pogodnym pulchniaczkiem. Kolki wlasciwie przeszly chociaz od czasu do czasu brzuszek jej jeszcze dokucza….slodka jest taka, usmiechnieta chociaz charakterek tez juz ma
Kubus caly czas w siostrze zakochany, ona juz wodzi za nim wzrokiem i zaczepia lapkami. Oczywiscie idylla nie jest wieczna, zdarzaja sie chwile , ze potrzebuje wyjsc z domu choc na troche zeby zmienic otoczenie….Z mezem czasu dla siebie wlasciwie nie mamy….no ale coz…bedzie lepiej za pare lat
A na wakacjach bylo fajnie, pogoda byla super szczegonie w pierwszym tygodniu. Misiula dostala nad morzem wilczego apetytu wiec na plazy karmilam ja non stop . Na plazy przez dwa tygodnie nie polezalam ani razu….hihihi…Kubus za to zrobil sie bardzo socjalny, chodzil na teatrzyki i imprezy, no i zaprzyjaznil sie z Franiem do tego stopnia, ze cale dnie spedzali razem. Albo u nas albo u Frania. Tak wiec dzieci mielismy trojke….
Jak bede miala chwilke to pokaze Wam zdjecia…

pozdrawiam,

Marta,

kiniat2007-09-20 08:39:09

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

No to super wieści! Zuch dziewczynka, a i Kubuś jest wspaniały!
Oczywiście prosimy o fotki koniecznie!

Ps. Kiedy wracasz do pracy?

Kinga i

sylaz2007-09-20 09:19:59

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Super że wyjazd się tak udał:)))
Czekamy z niecierpliwością na zdjęcia.
Dobrze, że kolki Misi już nie męczą:)
Fajnie że dzieciaczki tak się kochają, ciekawe czy nadal będą tak się zachowywać jak Misia będzie bardziej samodzielna i będzie zabierać zabawki Kubusiowi
Pociesz się, że Wy chwile tylko dla siebie będziecie mieć wcześniej niż ja z mężem Nieraz aż mnie przeraża co nas czeka…. Ale chyba damy radę….

Syla &

kata2007-09-20 12:53:21

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

a u nas wielkieeee zmiany

dostałam pracę, w Warszawie, w sobotę się przeprowadzam, dołączam do męża, znowu będziemy razem bo od maja praktycznie rozłąka

ależ się cieszę

własnie siedze na kartonach i głowę tracę

mutak2007-09-20 13:43:36

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Głowa do góry, wszystko będzie dobrze.
Trzymamy kciuki Kasiu, by wszystko szło zgodnie z planem!

Daj znać, jak już będziesz w Warszawie.

POzdrawiamy
Ania i Olcia

meffka2007-09-20 14:44:41

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Woow, no to fajowo!!!!
W takim razie witamy serdecznie w Wawie. Mam nadzieje, ze bedziesz dobrze sie tu czula. A gdzie bedziecie mieszkac…w jakiej dzielnicy?

pozdrawiam,

Marta,

meffka2007-09-20 14:54:08

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Powiem Ci, ze ja tez jestem ciekawa jak sie beda dogadywac w starszym wieku.
Sylwia, czasem gdy wrzask i chaos w naszym domu siega szczytu zastanawiamy sie czy my naprawde tego chcielismy ale wystarczy jeden bezzebny usmiech albo “wiesz mamo, kocham Cie” i juz wiemy, ze chcielismy tych porankow sobotnich we czworke w naszym lozku, zabaw w policjantow albo dinozaury, cieszenia sie z drobiazgow….a to, ze rozmawiamy glownie przez telefon bo w domu nie ma jak a wieczorem czesto zasypiamy podczas usypiania dzieci to drobiazg – bedziemy mieli co wspominac na starosc

Marta,

kata2007-09-20 16:10:47

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

dzięki 🙂

na Żoliborzu

kachna772007-09-20 16:53:53

co u nas

witajcie kochane dziewczynki i maluszki, stęskniłam się za Wami, ale ciągle nie mam czasu żeby wpaść na forum i poczytać. Piotrek dzisiaj wyszedł ze szpitala, znów złapał jakiegoś wirusa brzuszkowego i we wtorek zawiozłam go bo był już odwodniony a nie chciał pić. wogóle mam wrażenie, że ten mój synek łapie te wszystkie wirusy brzyszkowe najszybciej ze wszystkich. a tak ogólnie to mały jest dzielnym przedszkolakiem pomimo, że w przedszkolu spędził tylko 2,5 dnia. jak pierwszego dnia poszliśmy po niego po obiadku, żeby się nie stresował spaniem to on krzyczał “ja chcę spać razem z dziećmi, dlacego tak szybko przyszliście”. a tak wogóle to kochany jest ten mój synek i “tekściarz” z niego niezły. podłapuje wszystkie powiedzonka i tak trafnie ich używa. byliśmy na wakacjach we Włoszech i mały zaraz podłapał kilka włoskich powiedzonek “typu mamma mia” i Włosi bardzo się cieszyli jak go słyszeli. oki to u nas tyle, zaraz poczytam co Was. mam nadzieję, że same dobre rzeczy, buziaczki

Kasia i Piotruś (14.05.2004)

sylaz2007-09-21 06:34:28

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

To my chyba będziemy musieli większe łoże kupić, bo co prawda mamy duże i w trójkę się bez problemu mieścimy, ale dla czwórki może być za małe 😉

Syla &

meffka2007-09-21 06:44:48

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Nasze tez zrobilo sie ciasnawe ale jakos sie miescimy . Nie wiem jak to jest, ze to najmniejsze zawsze zajmuje najwiecej miejsca

Marta,

sylaz2007-09-21 07:55:40

Re: co u nas

Super ze tak chętnie chodzi do przedszkola:)))
Mam nadzieję, że więcej już nie będziecie mieli problemów brzuszkowych. A jak sie Piotruś teraz czuje?
Całuski dla dzielnego pacjenta:)

Syla &

sylaz2007-09-21 07:58:50

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Super wieści Kasiu:)
Życzymy powodzenia w nowej pracy i zadowolenia z mieszkania w nowym mieście:)
Jak Dorianek reaguje na przeprowadzkę?

PS. U Wiktorii w grupie w przedszkolu jest też Dorian:)

Syla &

kiniat2007-09-21 08:47:47

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

No to super, gratulacje!! Wszystkiego naj, naj na nowym miejscu!!!

Pozdróweczki!

Kinga i

kiniat2007-09-21 09:09:08

Re: co u nas

Hej!
Dawno Was niebyło! Prosimy częściej bywać!
Mam nadzieję, że infekcje już Was nie będą nękać. Fajnie, że Poitruś łądnie się zaaklimatyzował!

Buziaczki dla gwiezdnego brata!

Kinga i

martynapinia2007-09-21 20:13:55

i u nas

U nas wszystko w porzo[jak to mówi mój syn]największe mam problemy z moim dziewięciolatkiem i z psem .
Moja kochana trzylatka spisuje się bardzo dzielnie ani razu nie płakała chociaż dzisiaj znowu dzieciaczki płakały.Dodo pamiętam przez cały miesiąc był odrywany przez panią z moch ramion a tu taka niespodzianka.Myślałam że historia się powtórzy tym bardziej że z Nelką byłam non stop a z Dodo wcześniej już pracowałam.
Nelka przy pożegnaniu do mnie mówi……. ty idź już a ja zostanę albo inne mamy mówią do swoich dzieci …..to ja ci pomacham …a moja córcia….ty mi mamo nie machaj . Ale za to po przedszkolu odreagowywuje tzn, bardziej miandoli .Okazało się że moje dziecko nie zawsze śpi stąd to zmęczenie.I widać że jst bardzo stęskniona.

A tak z innej beczki minęło nam w sierpniu 10 lat małżeństwa.Piszę o tym bo to już chyba niezły dorobek!!! …..sama się dziwie że tyle wytrzymałam z tym swoim chłopem
I teraz uwaga….pokazuje zdjęcia.Jak patrze na nie to wydaje mi się jakby to było wieki temu.Śmiesznie wyglądałam….i ważyłąm tylko 50 kg. a teraz 60

Ślub cywilny….sama szyłam kreacje…mieszkałam wtedy w W-ce i pamiętam że była wtedy moda na żarówy!!

tu podpisałam na siebie wyrok

no i kościelny…kiecka była szyta w W-ce przez krawcową[kochana kobitka] ale mojego pomysłu

martynapinia2007-09-21 20:18:24

Re: co u nas

odganiamy te wirusy brzuszkowe!!!!

meffka2007-09-21 21:08:00

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

Martus, piekny watek nam zalozylas ale cos sie wcale na nim nie udzielasz….
Napisz jak Amelka w przedszkolu sobie radzi – mam nadzieje, ze wszystko ok a Twoja cisza nie oznacza jakiegos chorobska….. Daj znac co u Was.

pozdrawiam serdecznie

Marta,

meffka2007-09-21 21:13:52

Re: i u nas

10 lat….to juz kawal czasu.
Serdeczne gratulacje i zyczenia kolejnych wspolnych dziesieciolatek w szczesciu, zdrowiu i milosci
A swiadkowa to Twoja siostra? Bardzo podobna

pozdrowki,

Marta,

sylaz2007-09-22 10:58:03

Re: i u nas

No własnie chciałam się spytać jak tam po tak pieknym jubileuszu???
Pamiętam że to 23 sierpnia , ale niestety Di już wtedy jak na złość nie działało
Spóźnione choć szczere życzonka wszystkiego najlepszego, dużo miości i wzajemnej wyrozumialości i doczekania co najmiej Zlotych Godów

Pięknie wyglądaliście razem i obyscie tak szczęśliwi jak wtedy byli każdego dnia:)))

Syla &

kachna772007-09-22 17:39:54

Re: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~

cieszymy się razem z Tobą i witamy w stolicy 😉

Kasia i Piotruś (14.05.2004)

kachna772007-09-22 17:42:11

Re: co u nas

teraz już dobrze, przez tego wirusa schudł 2,2 kg i teraz nadrabia i ciągle woła “mamo no daj mi coś jeść”, dla mnie to bardzo dziwne bo moje dziecko to wielki niejadek i zazwyczaj muszę w niego wciskać

Kasia i Piotruś (14.05.2004)

kachna772007-09-22 17:47:57

Re: i u nas

10 lat no no. Gratulacje!!!! to wzruszające jak się patrzy na takich dwoje młodych, zakochanych w sobie ludzi a na koniec w podpisie “dorobek” małżeński.

Kasia i Piotruś (14.05.2004)

Znasz odpowiedź na pytanie: ~*~*~*~*~*~ maaaj 2oo4 ~*~*~*~*~*~?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
plamy na skórze
Witam Mój 6,5 miesięczny synek ma bardzo dużą ciemniejszą plamę na prawej rączce i na piersi. Kolor mniej więcej taki jak przebarwienia hormonalne na skórze kobiety (nie wiem czy któraś z
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
katar
Witam, mam pytanie. Moj synek ma 4 tygodnie i nieustannie od 3 tygodni ma katar:( CZy znacie jakis srodek, ktory pozwoli mu oczyscic nosek i wyleczy te niedogodnosc. Dziekuje za
Czytaj dalej