Macie może sposób na mycie ząbków???

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)
  • Autor
    Wpisy
  • #113490

    olenka

    Mój synek nie pozwala sobie umyć ząbków. Kiedyś chętnie otwierał buzię i pozwalał na dokładne mycie ale ostatnio nie chce. Odwraca buzię, zabiera i wyrzuca szczoteczkę. Nie pomagają prośby i groźby. Ostatnio parę razy umyłam mu zęby na siłę ale boje się że takie praktyki tylko go zrażą. A zęby myć trzeba zwłaszcza że ostatnio odkrył czekoladę :Hyhy:

    Próbowałam już z naśladowaniem, myliśmy zęby wszyscy razem, ja myłam mu a on mi (takie mycie wzajemne), zamienić to w zabawę w szuru buru, mycia kiedy jest zajęty czymś innym … nic ie działa.

    Pomocy…

    #5157830

    salsa-salsa

    Zamieszczone przez oLenka^_^
    Mój synek nie pozwala sobie umyć ząbków. Kiedyś chętnie otwierał buzię i pozwalał na dokładne mycie ale ostatnio nie chce. Odwraca buzię, zabiera i wyrzuca szczoteczkę. Nie pomagają prośby i groźby. Ostatnio parę razy umyłam mu zęby na siłę ale boje się że takie praktyki tylko go zrażą. A zęby myć trzeba zwłaszcza że ostatnio odkrył czekoladę :Hyhy:

    Próbowałam już z naśladowaniem, myliśmy zęby wszyscy razem, ja myłam mu a on mi (takie mycie wzajemne), zamienić to w zabawę w szuru buru, mycia kiedy jest zajęty czymś innym … nic ie działa.

    Pomocy…

    a po co odrazu groźby,teraz się nie dziw że nie chce,a mycie na siłę raczej go bardziej zrazi niż zachęci.
    Zmień szczotkę,niech sam wybierze nową która mu się spodoba,potem razem chodźcie do łazienki i myj przy nim swoje,niech na nowo nauczy się je myć,niech wie że to nie kara a konieczność tak jak siku czy kupa :Fiu fiu: bo chyba to mycie na siłę nie odebrał jako konieczność a wręcz przeciwnie.

    My też mieliśmy dni w których młody nie chciał myć więc nie robiłam tego na siłę,zęby ma w pełnym komplecie i bialutkie,dzisiaj myje sam tyle ile trzeba,wypłucze buzie i potem olśniewa uśmeichem 😀 ma 3 szczotki i sam przed myciem wybiera którą chce się myć 😉



    #5157831

    olenka

    Wiem, że na siłę myjąc nie zachęcę go ale jak kolejny dzień nic nie pomaga to boję się że zęby mu nie wytrzymają (i tak przed samym spaniem zjada kaszkę z butelki i zasypia – w tym momencie nawet nie ma mowy o myciu).

    Może spróbuję zmienić trochę formę i okoliczności mycia – taki świeży początek. Zamiast myć w wanience, może postawie go przed lustrem? Może kupie mu nową szczoteczkę? Elektrycznej się wystraszył może to go zestresowało?

    #5157832

    werbla

    myślę że lustro i nowa szczoteczka to dobry pomysł
    ja jeszcze jak moja młodsza ma opory to śpiewam jej :szczotka pasta: robiąc przy tym głupie miny

    #5157833

    mimbla

    Moim zdaniem może pomóc naśladownictwo. Myjcie wszyscy, całą rodziną, dobrze się bawcie, śmiejcie, wygłupiajcie. Wyznaczcie sobie jakąś nagrodę za mycie zębów i wygrywajcie. Jeśli macie jakieś inne dziecko pod ręką, rodzeństwo synka, dziecko sąsiadki lub z rodziny, udajcie że to impreza tylko dla wtajemniczonych, że to coś szczególnego,niezwykłego tylko dla grzecznych lub dużych dzieci może pozazdrości i się przełamie. Mój synek jak czegoś nie chce np pić jak ma gorączkę, jeść itp próbujemy delikatnie wziąć go na zazdrość, mówimy np że dobrze to babcie wypije, tata zje i dla niego nic nie zostanie. Zazwyczaj działa.
    Mycie zębów też traktujemy jako nagrodę, że jak nie będzie wieczorem grzeczny to mama i tata umyją zęby a on nie. (zawsze myjemy tak czy tak ale takie groźby wykluczeniem z czegoś co robią inni bardzo działają) Powodzenia

    #5157834

    mago

    A ja cię doskonale rozumiem, mojej córce też się odwidziało myć zęby (ma 16cmy) i im więcej ich mam koło 16szt , tym bardziej się buntuje. Ja też niestety czasami myję na siłę, jak nic nie pomaga. U mnie najbardziej działa, że ja daję jej moją szczotkę i ona myje moje, a ja jej. Zawsze jak sobie daje myć to super ją chwalę, daje jej też szczoteczkę , żeby myła sobie sama – ale niestety niekoniecznie zawsze to działa.
    Mówicie owszem na siłę może ją zrazić, ale niestety jak nic nie działa, tak mam chociaż expresowe mycie mimo jej woli. Wystarczy, że w genach ma zęby słabe, żeby sobie jeszcze na własne życzenie psuła, tym bardziej że jeszcze b. często je w nocy, a wiadomo wtedy zębów jej nie umyje.
    Głowy sobie też nie chce dawać myć i to zawsze :Fiu fiu: tak myje jej co 3dni, ale nie wiem jak do tego ją przekonać :Hmmm…:



    #5157835

    olenka

    u mnie jest właśnie taka sytuacja! puki co bez zmian. Może w sklepie dziś znajdziemy nową szczoteczkę…

    #5157836

    nasty

    Ja mojej córci podczas mycia ząbków mówiłam wierszyki, rymowanki i śpiewałam piosenki.

    Większość była wymyślona:Fiu fiu: i nawiązywała do jej ulubionych postaci z bajek.

    Mała słuchała tego z takim zainteresowaniem aż otwierała buzię:Hura!:

    A ja w tym czasie szorowałam kiełki

    #5157837

    olenka

    Mój Niuniek jest na to za mały. W książeczkach tylko by znajdował kotka a jedtną bajką jaką ogląda w jako takim skupieniu jest ciekawski george, to znaczy gapi się i pokazuje palcem małpkę mówiąc u u. więc opowiadanie raczej się nie uda :Niepewny:

    #5157838

    agatom

    Nam stomatolog polecila raz na 3-4 dni myc elektryczna szczoteczka. U nas podzialalo, dla mlodego elektryczna jest wielka frajda 🙂 pieknie wtedy otwiera buzke.
    Mozna kupic elektryczna dla dzieci, albo tak jak ja zmienilam w swoje nakladke dla synka i korzysta z mojej.
    Ogolnie moj syn lubi tylko wysysac paste ze szczoteczki :Nie nie:



    #5157839

    ola-m

    Moja córcia odkąd ma ząbki to przede wszystki je pastę 😉 na początku mylam jej ta gumową szczoteczką nakładaną na mój palec, potem już myła sama – ale wiadomo jakie to mycie…choć dla mnie liczy się sam fakt, i pielegnowanie nawyku (nawet ona starszego brata zagania do mycia 😀 ). Jak ja jej chcę wyszorować dokładnie już ząbki to też mam na to czas aż kilka sekund, ( wtedy na topie także piosenka „szczotka, pasta” i przeglądanie się w lusterku :Hyhy:)

    No wlasnie Aga miałam Cię spytać czy Tomek myje Twoją elektryczna…brauna masz? Są jakieś dziecięce nakladki?

    #5157840

    firefly

    Zamieszczone przez Ola_M
    Moja córcia odkąd ma ząbki to przede wszystki je pastę 😉 na początku mylam jej ta gumową szczoteczką nakładaną na mój palec,

    Wow, mój maluch (roczny) tak gryzie, że już od pierwszego ząbka taka szczoteczka nie wchodziła w rachubę;) Teraz myjemy zwykłą szczoteczką dla dzieci i „jadalną” pastą. A potem, jako że wypluwać jeszcze nie potrafi, popija wodą:)



    #5157841

    agatom

    Zamieszczone przez Ola_M
    No wlasnie Aga miałam Cię spytać czy Tomek myje Twoją elektryczna…brauna masz? Są jakieś dziecięce nakladki?

    Brauna:

    Nie widzialam nigdzie dzieciecych nakladek:Niepewny:
    Ja kupuje u tego sprzedawcy, jak dobrze pamietam:

    #5157842

    ola-m

    Zamieszczone przez agatom
    Brauna:

    Nie widzialam nigdzie dzieciecych nakladek:Niepewny:
    Ja kupuje u tego sprzedawcy, jak dobrze pamietam:

    Też mam brauna (nawet tę samą) dlatego pytam o te nakładki – ale jakoś wydaje mi się za szybka ta szczoteczka dla małej :Niepewny: Mnie nos zawsze swędzi na początku mycia (tak wibruje :Śmiech:).

    Firefly heh, ugryziona też nie raz zostałam 😉

    #5157843

    olenka

    Ja kupiłam małemu taką elektryczną ze Spider-Manem dziecięcą ale chyba się wystraszył bo nie chciał myć. Tylko bawił się nią. Muszę sobie taką sprawić – może jak zobaczy że mama taką myje i nie boi się brzęczenia to tez się przekona…

    Ps.
    Ola – super zdjęcie!:Wow!:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 30)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close