MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 71)
  • Autor
    Wpisy
  • #66654

    Anonim

    Chyba już kiedyś był taki wątek…

    Czy czesto Wam się zdarza, że rodzina, znajomi, sąsiedzi, ludzie w pracy zadają Wam magiczne pytanie:
    “To kiedy drugie dziecko??”
    Czesto mnie to wkurza…

    Jedynymi osobami,które nas nie pytają są moi rodzice, a to dlatego, ze jako jedyni bardzo pomagają nam przy Filipku. Bardzo czesto z nim zostają, czasem po kilka dni. Kiedyś pisałam, ze moje dziecko ma w zasadzie 2 domy:)
    Moja mama wie, co znaczy zając się takim latającym bablem przez dzień lub kilka dni i jakoś nie pyta.
    Raczej mówi – jeszcze nie powinniscie miec drugiego dziecka, macie tyle spraw, jeszcze się nie wyszaleliscie, ja już przy drugim nie pomogę, nie dam rady, itp…

    czesto pyta moja tesciowa, a jeszcze czesciej teść – dziadkowie Filipka… poniewaz mnie tym pytaniem wkurzają, to odpowiadam im, że drugie dziecko bedzie, jak zaczną pomagac chociaż przy tym pierwszym:)
    Nie mówie, ze tesciowie nie pomagają, ale raczej jak ich nie poprosze, to nie pytają… Jak nie zaproszę specjalnie do dziecka, nie przyjdą…

    No i została nam cała armia ludzi, Z którymi mnie łaczą słabe stosunki lub żadne na zasadzie “dzień dobry” i zaraz po przywitaniu pada pytanie, na które wcale nie oczekują odpowiedzi :”jak tam mały?”[chodzi o Filipa]…
    zanim odpowiem pada kolejne: “kiedy drugie?”
    czasem sobie myśle, że to ma być takie niby lotne, dowcipne zagajenie rozmowy na pozór o niczym…

    od niedawna mam sposób…
    niedzieciatym odpowiadam “jak Wy się zdecydujecie na pierwsze”
    dzieciaci z jednym szkrabem zazwyczaj nie zadaja głupich pytań ciekawe czemu?
    a całej reszcie odpowiadam, ze “jak Bóg da”

    tak mnie naszło, bo zaraz wychodzę do pracy i znów przejde przez te droge pytań “krzyżowych”, czuje to, bo w krzyżu mnie rypie od samego rana, ledwie siedzę, stoje…

    bruni i CHŁOPAKI :

    #849937

    mamma

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Mnie tam nie wkurza 😉 …chociaz moze dlatego ze zbyt wiele osob nie pyta 🙂

    W kazdym razie nawet jak ktos chce wiedziec to odpowiadam-zgodnie z prawda-ze “zobaczymy” i juz :)))


    Aga i Dominika 3,5-latka



    #849938

    iwona26

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Akurat w naszym przypadku pytań o drugie nie było, bo nikt nie zdążył 🙂 zaszłam w ciążę jak Marta miała 15 miesięcy. Za to doskonale znam wścibstwo i dociekliwość ludzką, jeśli chodzi o pierwsza ciążę, bo mieliśmy duże problemy z zajściem i trwało to 3 lata. I najbardziej wkurzały mnie zjazdy rodzinne i “cenne” rady dawane mojemu mężowi przez pseudowujków. Tak więc pocieszam sie teraz, że o trzecie już nikt pytać nie będzie 🙂

    Iwona,Martusia i Groszek sierpniowy

    #849939

    Anonim

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Ja nie spotykam sie wogole z takim pytaniem. A moi rodziece raczej woleli by zebysmy mieli tylko Adka, bo finansowo nie jest rewelka, oni juz nie maja sily tak duzo pomagac przy maluszku i takie tam, …

    Wiesz swietnie sobie radzisz, twoje odpowiedzi sa tak blyskotliwe ze napewno jak kilka razy ktos usyszy ten tekst to wkoncu da spokoj

    Nic na sile, po co sie przejmowac co ktos sobie mysli, czego oczekuje od nas. Jak chce dziecko to niech sobie zrobi 😉 . Ale komu ja to mowie Jestem pewna ze sie nie dasz 🙂

    Bruni, wczoraj znalazlam cie na forum bociankowym 🙂 Czytalam jak wygladaly narodziny Filipka i teraz tak mi przyszlo do glowy ze moze ty bardzo chcesz juz drugiego maluszka ale boisz sie ze powtorzy ten scenariusz i dlatego tak cie te pytania denerwuja. Bo inni nie wiedza co przezylas i nie maja prawa wywierac takiej presji. Moge sie mylic, ale tak to odczulam

    Pozdrawiam


    Jola i Adrian (30.10.2000)

    #849940

    pasiasta

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Często słyszę to pytanie -za często a najlepsze w tym jest to, że pytaja ludzie, którzy wiedzą jak mieszkamy (czyli na pokoju u mojej mamy, gdzie już nie ma się gdzie ruszyć, a co dopiero jeszcze drugie łóżeczko).

    [*]
    Dorota 08.08.04

    #849941

    pipi1234

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Oj ja tez się tego nasłuchałam… Mam 5-letnia róznice między dziećmi… Gdy zaczeło mnie to pytanie irytowac, mówiłam że urodze przed 30-stką. No i zdążyłam…
    A jaki teraz mam spokój !!!! {oczko]

    Monika, Julka 7 lat i Antoś 18 m-cy



    #849942

    iwona26

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    No właśnie, ciekawe dlaczego ludzie się już o trzecie nie pytają?!

    Iwona,Martusia i Groszek sierpniowy

    #849943

    kika210

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Nie lubię tego pytania i zauważyłam że w wielu przypadkach zadawane ono jest złośliwie, np. przez ciotki które wiedzą że nie planujemy na razie więcej pociech, czy przez jakąś “pseudo” koleżankę, no a w ogóle prześcigają się baby w pracy, chyba tez złośliwie, jak zaglądam do nich raz na jakiś czas pytają czy nie machniemy drugiego żeby mieć święty spokój poźniej-niezły powód co?
    Zawsze odpowiadam, że jedno mi wystarczy i skracam rozmowę…

    Ada 2lata!
    ps.friko.pl

    #849944

    martynapinia

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Ja za nim się zdecydowałam na drugie to też często słyszałam to pytanie.Jeszcze niektórzy dodawali..” zobaczysz! Z drugim będzie trudniej!”Albo…”czekasz,czekasz a póżniej jak będziesz chciała to się nie doczekasz itp.
    A tu przyszedł czas i bez problemu się doczekałam.
    Pozdrawiam!

    Martyna Dominik 28,05,98 Kornelka 29,05,04

    #849945

    krzemianka

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Ja już mam to z głowy, choć zdarza się, że i o trzecie pytają
    To chyba tkwi w ludzkiej naturze – takie dziwne pytania zadawać 😉


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)



    #849946

    krzemianka

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Jak to nie? Pytają, pytają.
    Nas często dopada pytanie – A dziewczynka kiedy?
    Kurka, jakby każdy musial miec chociaz jedna corke.


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

    #849947

    kas

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Jak tylko urodziła się Zu to moja sąsiadka z góry: kobieta w wieku pewnie mojej mamy może ciut starsza od razu sie spytała kiedy drugie. Przy kazdym spotkaniu zachwalała mała róznice wieku miedzy dziećmi. Chciało mi sie wyć, bo kobieta obca, w sumie dość życzliwa (choć ma swoje wyskoki), więc jej niegrzecznie nie odpowiem. Z czasem jej przeszło.
    Inni jakoś nie pytali.
    Współczuję, bo nie ma jak nietrafione pytania…

    Pamietam pod koniec ciąży z Zu jak sie wszyscy pytali jak się czuję? We mnie wszystko sie trzęsło na myśl o zulowej wadzie, więc odpowiadałam “Dziekuję, fizycznie bardzo dobrze” i to przewaznie ucinało rozmowę…

    Kaśka
    I buzi od Zuzi (16.10.02)



    #849948

    asta

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    …do upadlego ;-))))))))))
    Ja tam probuje az sie uda. Po 10 dam spokoj ;-)))))))))))))))))
    Wtedy dopiero sie beda pytac: kiedy koniec? czy to juz ostatnie? czy nie wystarczy juz tych dzieci???
    Zyczliwi ;-DDDDD

    Pozdrawiam,
    asta i wystrzalowy 31.12.2005

    #849949

    koyaga

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Bruni, odpowiem tak:
    – przed 30-tka,
    – we wrzesniu zaczniemy starania (chyba, że znajde pracę, choć pracować nie muszę),
    – najszybciej jak jest to możliwe, dopóki moja mama i teściowa są w “dobrej kondycji” :)))

    Reszta jest nieważna.

    Aga i Tyśka **21 m-cy**

    #849950

    krzemianka

    Re: MAGICZNE pytanie \”kiedy drugie?\”

    Potem powiedzą, żeś patologia, bo prezerwatywy używać nie umiesz 🙂
    Nie dogodzisz ludziom i już!


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 71)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close