MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Chyba już kiedyś był taki wątek…

Czy czesto Wam się zdarza, że rodzina, znajomi, sąsiedzi, ludzie w pracy zadają Wam magiczne pytanie:
“To kiedy drugie dziecko??”
Czesto mnie to wkurza…

Jedynymi osobami,które nas nie pytają są moi rodzice, a to dlatego, ze jako jedyni bardzo pomagają nam przy Filipku. Bardzo czesto z nim zostają, czasem po kilka dni. Kiedyś pisałam, ze moje dziecko ma w zasadzie 2 domy:)
Moja mama wie, co znaczy zając się takim latającym bablem przez dzień lub kilka dni i jakoś nie pyta.
Raczej mówi – jeszcze nie powinniscie miec drugiego dziecka, macie tyle spraw, jeszcze się nie wyszaleliscie, ja już przy drugim nie pomogę, nie dam rady, itp…

czesto pyta moja tesciowa, a jeszcze czesciej teść – dziadkowie Filipka… poniewaz mnie tym pytaniem wkurzają, to odpowiadam im, że drugie dziecko bedzie, jak zaczną pomagac chociaż przy tym pierwszym:)
Nie mówie, ze tesciowie nie pomagają, ale raczej jak ich nie poprosze, to nie pytają… Jak nie zaproszę specjalnie do dziecka, nie przyjdą…

No i została nam cała armia ludzi, Z którymi mnie łaczą słabe stosunki lub żadne na zasadzie “dzień dobry” i zaraz po przywitaniu pada pytanie, na które wcale nie oczekują odpowiedzi :”jak tam mały?”[chodzi o Filipa]…
zanim odpowiem pada kolejne: “kiedy drugie?”
czasem sobie myśle, że to ma być takie niby lotne, dowcipne zagajenie rozmowy na pozór o niczym…

od niedawna mam sposób…
niedzieciatym odpowiadam “jak Wy się zdecydujecie na pierwsze”
dzieciaci z jednym szkrabem zazwyczaj nie zadaja głupich pytań ciekawe czemu?
a całej reszcie odpowiadam, ze “jak Bóg da”

tak mnie naszło, bo zaraz wychodzę do pracy i znów przejde przez te droge pytań “krzyżowych”, czuje to, bo w krzyżu mnie rypie od samego rana, ledwie siedzę, stoje…

bruni i CHŁOPAKI :

70 odpowiedzi na pytanie: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

mamma Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Mnie tam nie wkurza 😉 …chociaz moze dlatego ze zbyt wiele osob nie pyta 🙂

W kazdym razie nawet jak ktos chce wiedziec to odpowiadam-zgodnie z prawda-ze “zobaczymy” i juz :)))


Aga i Dominika 3,5-latka

iwona26 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Akurat w naszym przypadku pytań o drugie nie było, bo nikt nie zdążył 🙂 zaszłam w ciążę jak Marta miała 15 miesięcy. Za to doskonale znam wścibstwo i dociekliwość ludzką, jeśli chodzi o pierwsza ciążę, bo mieliśmy duże problemy z zajściem i trwało to 3 lata. I najbardziej wkurzały mnie zjazdy rodzinne i “cenne” rady dawane mojemu mężowi przez pseudowujków. Tak więc pocieszam sie teraz, że o trzecie już nikt pytać nie będzie 🙂

Iwona,Martusia i Groszek sierpniowy

Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Ja nie spotykam sie wogole z takim pytaniem. A moi rodziece raczej woleli by zebysmy mieli tylko Adka, bo finansowo nie jest rewelka, oni juz nie maja sily tak duzo pomagac przy maluszku i takie tam, …

Wiesz swietnie sobie radzisz, twoje odpowiedzi sa tak blyskotliwe ze napewno jak kilka razy ktos usyszy ten tekst to wkoncu da spokoj

Nic na sile, po co sie przejmowac co ktos sobie mysli, czego oczekuje od nas. Jak chce dziecko to niech sobie zrobi 😉 . Ale komu ja to mowie Jestem pewna ze sie nie dasz 🙂

Bruni, wczoraj znalazlam cie na forum bociankowym 🙂 Czytalam jak wygladaly narodziny Filipka i teraz tak mi przyszlo do glowy ze moze ty bardzo chcesz juz drugiego maluszka ale boisz sie ze powtorzy ten scenariusz i dlatego tak cie te pytania denerwuja. Bo inni nie wiedza co przezylas i nie maja prawa wywierac takiej presji. Moge sie mylic, ale tak to odczulam

Pozdrawiam


Jola i Adrian (30.10.2000)

pasiasta Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Często słyszę to pytanie -za często a najlepsze w tym jest to, że pytaja ludzie, którzy wiedzą jak mieszkamy (czyli na pokoju u mojej mamy, gdzie już nie ma się gdzie ruszyć, a co dopiero jeszcze drugie łóżeczko).

[*]
Dorota 08.08.04

pipi1234 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Oj ja tez się tego nasłuchałam… Mam 5-letnia róznice między dziećmi… Gdy zaczeło mnie to pytanie irytowac, mówiłam że urodze przed 30-stką. No i zdążyłam…
A jaki teraz mam spokój !!!! {oczko]

Monika, Julka 7 lat i Antoś 18 m-cy

iwona26 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

No właśnie, ciekawe dlaczego ludzie się już o trzecie nie pytają?!

Iwona,Martusia i Groszek sierpniowy

kika210 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Nie lubię tego pytania i zauważyłam że w wielu przypadkach zadawane ono jest złośliwie, np. przez ciotki które wiedzą że nie planujemy na razie więcej pociech, czy przez jakąś “pseudo” koleżankę, no a w ogóle prześcigają się baby w pracy, chyba tez złośliwie, jak zaglądam do nich raz na jakiś czas pytają czy nie machniemy drugiego żeby mieć święty spokój poźniej-niezły powód co?
Zawsze odpowiadam, że jedno mi wystarczy i skracam rozmowę…

Ada 2lata!
[Zobacz stronę]

martynapinia Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Ja za nim się zdecydowałam na drugie to też często słyszałam to pytanie.Jeszcze niektórzy dodawali..” zobaczysz! Z drugim będzie trudniej!”Albo…”czekasz,czekasz a póżniej jak będziesz chciała to się nie doczekasz itp.
A tu przyszedł czas i bez problemu się doczekałam.
Pozdrawiam!

Martyna Dominik 28,05,98 Kornelka 29,05,04

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Ja już mam to z głowy, choć zdarza się, że i o trzecie pytają
To chyba tkwi w ludzkiej naturze – takie dziwne pytania zadawać 😉


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Jak to nie? Pytają, pytają.
Nas często dopada pytanie – A dziewczynka kiedy?
Kurka, jakby każdy musial miec chociaz jedna corke.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

kas Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Jak tylko urodziła się Zu to moja sąsiadka z góry: kobieta w wieku pewnie mojej mamy może ciut starsza od razu sie spytała kiedy drugie. Przy kazdym spotkaniu zachwalała mała róznice wieku miedzy dziećmi. Chciało mi sie wyć, bo kobieta obca, w sumie dość życzliwa (choć ma swoje wyskoki), więc jej niegrzecznie nie odpowiem. Z czasem jej przeszło.
Inni jakoś nie pytali.
Współczuję, bo nie ma jak nietrafione pytania…

Pamietam pod koniec ciąży z Zu jak sie wszyscy pytali jak się czuję? We mnie wszystko sie trzęsło na myśl o zulowej wadzie, więc odpowiadałam “Dziekuję, fizycznie bardzo dobrze” i to przewaznie ucinało rozmowę…

Kaśka
I buzi od Zuzi (16.10.02)

asta Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

…do upadlego ;-))))))))))
Ja tam probuje az sie uda. Po 10 dam spokoj ;-)))))))))))))))))
Wtedy dopiero sie beda pytac: kiedy koniec? czy to juz ostatnie? czy nie wystarczy juz tych dzieci???
Zyczliwi ;-DDDDD

Pozdrawiam,
asta i wystrzalowy 31.12.2005

koyaga Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Bruni, odpowiem tak:
– przed 30-tka,
– we wrzesniu zaczniemy starania (chyba, że znajde pracę, choć pracować nie muszę),
– najszybciej jak jest to możliwe, dopóki moja mama i teściowa są w “dobrej kondycji” :)))

Reszta jest nieważna.

Aga i Tyśka **21 m-cy**

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Potem powiedzą, żeś patologia, bo prezerwatywy używać nie umiesz 🙂
Nie dogodzisz ludziom i już!


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Mnie – Nas nikt nie pytal kiedy 2 😉 pewnie dlatego , ze dla nas to bedzie 4 :)))) …
Jesli jednak ktos spyta to zgodnie z prawda odpowiem , ze 5 jak skoncze 30 😉

Mnie nikt nie pomaga przy Jagodzie ale ja mam “zlote dziecko ” i mam nadzieje , ze nie tylko do czasu 😉

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Hahaha jakby kazdy musial miec chociaz jednego synka ;)))
Mnie pytaja a to bedzie syn ? Odpowiadam , ze mam nadzieje , ze corka :))) nie wiedziec czemu doznaja szoku ;)))

Pozdrawiam :))))

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Aniu Ciebie to nie zdarzyli nawet spytac kiedy planujecie 2 ;)))))))))))))))))))))) wyprzedziliscie wszystkich

Buziaczki 🙂

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

porky Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

A nas jak dotąd nikt nie spytał…..
Może dlatego, że moi rodzice wiedza, że chcemy mieć jedną dzidzię, szwagier z żona też drugiego nie planują, więc tym bardziej nas o to nie pytaja, a teść się nie wtrąca
Sąsiedzi również nie sa ciekawi, kiedy drugie. Jedyne o co ciągle pytają, to czy Julcia zdrowa. Rozumiem, że to wyraz pewnego rodzaju “sąsiedzkiej troski” , ale gdy się słyszy to pytanie co drugi dzień od jedenj sąsiadki, to trochę wkurzajace

Pozdrawiam

Juleczka (Puchatek) 12.12.04

Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Nas nie pytają – rodzina wie że nie mamy warunków na drugie dziecko teraz ( ciągle studiujemy, z pieniędzmi jest kiepsko, mieszkamy w jednym pokoju u rodziców) a znajomi i tak sa zaskoczeni że w ogóle mamy dziecko bo sami przeważnie nie myślą jeszcze nawet o pierwszym ( nasi znajomi to w większości bezdzietni studenci).
Ale rozumiem że jeśli słyszy się takie pytanie non stop to może być wkurzające.
My raczej słyszymy : “chyba NIE myślicie na razie o drugim?”

Monika & Nina ( 18 m-cy)

annika Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Mnie przestali pytać, gdy starszy poszedł do szkoły… hihih, pewnie uznali, ze za stara jestem, albo co…
a ja tu – siurpryza – machnęłam se syneczka
teraz jak wspominam, że trzecie mi się marzy (najlepiej chłopiec!) to patrzą jak na idiotkę…

Ania i Michałek (16.04.04)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Mnie raczej nikt nie pytał.
Oprócz teściowej, która jest ostatnia do pomocy choćby przy jednym – widzisz, podobna sytuacja jak u Ciebie… ;-))
Potem z kolei, jak byłam w drugiej ciąży, u niektórych wywoływało to zdziwienie. “Drugie? Jak nic- albo wpadka, albo oszaleli.” Jak już ktoś tu napisał – ludziom nie dogodzisz… ;-)))
A odpowiadać zawsze możesz, że masz jedno, bo chcesz mu poświęcić jak najwięcej czasu. To bardzo prawdziwa odpowiedź. Mi przy dwójce nie starcza czasu i energii na to wszystko, co powinnam/chciałabym zrobić z Łukaszem. Kino, basen, jakieś zajęcia, wyjścia, wyjazdy – on jest teraz właśnie wszystkiego tak bardzo ciekawy. Robię co mogę, ale nie rozdwoję się, a Karolina też mnie potrzebuje.

Kasia i…

Łukasz(2,5 r.) i Karolina(3 m-ce)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Moja mama by takiego pytania nie zadala, bo jest bardzo dyskretna osobą – nie pisze tego w takim sensie, by podkreslic, ze to zaleta (czy wada) i ze tak jest lepiej. Po prostu niezaleznie od tego, czy ją to ciekawi – nie zadalaby takiego pytania. Zreszta ja sama mowie co i jak – co jakis czas 😉

W pracy sa natomiast rozne panie, w tym i wscibskie, uwazajace, ze to nienormalne, ze nie powiedzialam o poprzedniej ciazy im, gdy bylam w 2. miesiacu – wobec czego jestem osoba przesadnie skryta. No tak… one wywieszaja w scianach pokoju nauczycielskiego zawiadomienia o slubie swoich dzieci… wiec wg nich powinnam donosic o planowanej ciazy i owszem, pytaja, a jakze!
Ale jest takich niewiele i takie sprawy mnie nie ruszaja…
w kazdym razie mniej niz glupie pytania, czy przytylam (chyba widac, ze tak, skoro jest tego tyleeeeeee – ale moze oczekuja, ze wmowie im, ze nie 😉 )

Mateuszek (2 lata)

Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

jak to? nie wiesz ze corke miec trzeba?

tez juz slyszalam ze do 3 razy sztuka i pewnie trzecia bedzie dziewczynka. Hehehe ciekawe kto tym razem urodzi? moze moj maz?

Ag
mama Tymka i Antka

shiva77 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Skad ja to znam… U mnie tez teściowie często zadaja to pytanie a zwłaszcza teść.Bardzo szybko po narodzinach Martynki chyba nie kontenty że to nie wnuk się narodził, zaczął pytać kiedy syn?.Nie wspomnę że z radości powinien szaleć bo sam spłodził tylko 3 synów córki nie miał ,trafiła mu sie pierwsza jak na razie jedyna wnuczka a tu takie pytania. Ja staram się dość bezczelnie takie tematy urywać ale to i tak wraca i czasem ręce opadają.
Pozdrowienia

Dominika i Martynka(29.12.2002)

shiva77 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

No właśnie syn to chyba obowiązek wręcz:)Jak ja oznajmiłam że jeśli w ogóle się zdecydujemy na drugie to chyba wolelibyśmy też córkę,oj to dopiero było zdziwienie miałam wrażenie że uznali mnie za nienormalną:)
Pozdrawiam

Dominika i Martynka(29.12.2002)

Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Tutaj gdzie mieszkam jest normalka posiadanie “jednego” po drugim. Prawie wszystkie moje kolezanki (reszta niemezata) maja po 2-3 dzieci gdzie najwieksza roznica wynosi 2,5 roku a najmniejsza niecale 12 miesiecy.
W wieku 5 lat dziecko idzie do szkoly a mamy zaczynaja robic kariere
Takie rozwiazanie bardzo mi odpowiada dlatego miedzy Kubusiem i Lilka bedzie 18 miesiecy.
Dodam jeszcze ze tutaj w zwyczaju nie ma takiej pomocy na jaka mozna liczyc od dziadkow w Polsce wiec praktycznie jestem (jak i moje kolezanki) zdana sama na siebie.

Pozdrawiam

<img src=”http://foto.onet.pl/upload/4/23/_476456_n.jpg”>
Kubus 03/02/04 i? 10/08/05

Edited by Bondi on 2005/06/07 20:18.

iwona26 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Ha widzisz na to nie wpadłam – to i u nas bedą się dopytywać kiedy wreszcie syn, bo druga ma być tez dziewczynką 🙂

Iwona,Martusia i Groszek sierpniowy

monia26 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Droga bruni, z tego co wiem to chyba starasz sie wlasnie o drugie dzieciatko :)))

Powiem tylko tyle, gdybym miala odpowiedzialnego, kochajecego meza, na drugie dziecko zdecydowalabym sie w ciagu 2 – 3 lat po pierwszym.
Niestety na razie zanosi sie na to, ze Laurcia bedzie jedynaczka, ale w marzeniach mam w planach drugiego bobaska 🙂

Pozdrawiam cieplo.

Monika & Laurcia 21.06.04

natinka Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Ja tez często przechodzę przez tok takich pytań i co dziw najbardziej atakują nas teście wrrrrrrrrr…………
Przy małej pomagaja mi moi rodzice nie za często ale jednak 🙂

Tak jak ty odpowiadam ” jak Bóg da ” bo to jest chyba dobra odpowiedz :)))

Nati i Kamilka 05.04.04

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

A oni wtedy nie pytaja – Jak to? Nie chcesz parki?
Mnie pytali, bo wszem mowilam, ze chce miec 2 chlopca. To teraz mam – ludzie dalej niezadowoleni.


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

anastazja Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

hihi … na szczescie , to nie oni maja byc zadowoleni 🙂 tylko my rodzice 🙂

Buziaki 🙂

Jagoda 01.08.03.+ ? 22.10.05

ellenka25 Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

oo a u nas na odwrót
nikt nie pyta 😉 no prawie, czasem jakas dawno nie widziana kolezanka, moja mama nie porusza tematu a tesciowa… heh ona całkiem w druga stronę na moje jakiekolwiek dolegliwości przypominające ciążę reaguje -“rany boskie zebys tylko w ciązy nie była” hehe ” bo Natalka jeszcze taka mała i tyle straci…” hmm

Ola z Natalią- 2.06.2003

ania-p Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Pewnie Cię nie pocieszę, ale są tacy, co się nigdy z takimi pytaniami nie nie opanują, nawet jak już będziesz miała to drugie dziecko.
Mnie tacy już do białej gorączki doprowadzają. Często sami nie mają dzieci, albo mają jedno (i co ciekawe twierdzą, że mają z nim tyyylee roboty). Najpierw jest pytanie retoryczne: jak się dzieci chowają, potem, jak się domyślasz, nie czekając na odpowiedż rzucają “dowcipnie”: no to pewnie niedługo trzecie?
NIe wiem czy oni sobie myślą, że ja się obijam w domu z tą moją dwójką urwisów? Że mam czasu za dużo? Albo cały dwór służących do pomocy?

Ania Marta i Kasia

ania-p Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

… albo syna: “To mąż pewnie czeka teraz na syna? ” Jakby posiadanie syna było dowodem męskości??? A u nas nawet kot- dziewczyna 😉

Ania Marta i Kasia

krzemianka Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Wiesz jak to z prawdziwym mężczyzną jest – wybudować dom, zasadzić drzewo i splodzic syna 😉

Po prostu “pecha” mamy, że nie trafily nam się parki. Wtedy tylko cale to życzliwe towarzystwo byloby ukontentowane 🙂


Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

Witaj w klubie
Tyle, że my mamy plany na listopad 🙂

Agnieszka i Oleńka (01.09.03.)

[Zobacz stronę]

Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

takie pytania jeszcze wytrzymuję, wkurzają mniue natomiast dobre wskazówki, typu “teraz to już czas na drugie”, “czas zafundować Krzysiowi siostrzyczkę” itp.

z drugiej jednak strony… kiedyś przy rodzinnym obiedzie temat ”zjechał” na Krzysiową siostrzyczkę… że już czas, że byłaby to dobra różnica wieku itd. (oczywiście ja i mąż zawsze wtedy milczymy żeby nie wdawać się w niepotrzebne dyskusje- dla jasności: więcej dzieci NIE PLANUJEMY); na to mój tata oburzony powiedział, żebym lepiej zaczęła pracy szukać; i pomimo naszych planów zrobiło mi się smutno :((( kto jak kto, ale chyba dziadkowie powinni się cieszyć z przyszłych wnuków !

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 5 mies.)

Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

U nas oprócz tego, że pytają, to jeszcze na różnego rodzaju okazje gdzie składa się życzenia zawsze mają tekścik typu “…no i synka do pary”!!!
Pytają zazwyczaj ciotki, sąsiadki i znajomi, rodzice raczej nie – raz chyba zapytali.

Agnieszka i Oleńka (01.09.03.)

[Zobacz stronę]

mamysz Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

mój mąż odpowiadał na takie wkurzające pytanie “a dasz na utrzymanie” albo “to nie wyścigi nawet kulawy zdąży”

teraz jestem w ciąży więc odpowiedź jest krótka…w styczniu.

Niestety ale ludzie często nie mają wyczucia. Mam w pracy koleżankę która ledwo ledwoutrzymała pierwszą ciążę, nawet nie myśli o drugiej. Oczywiscie jakies durne stare baby z uprem maniaka prawie codziennie pytają się “Kiedy drugie”…załamka.

ewka i Weronika 06.10.02

mamysz Dodane ponad rok temu,

Re: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”

moi znajomi też się dziwią że chcemy córkę a nie syna….
jak to tatuś nie chce SYNA ??!!..

ewka i Weronika 06.10.02

Znasz odpowiedź na pytanie: MAGICZNE pytanie “kiedy drugie?”?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Karmienie
KONIEC KARMIENIA A CO Z MLEKIEM?
Dzioewczyny pomozcie karmilam synka prawie 2 lat tydzien temu go odstawilam od piersi ale nie wiem co teraz mam zrobic z mlekiem ktore moje piesi caly czas wytwarzaja moze znacie
Czytaj dalej
Mam z dzieckiem taki problem
zimno, opryszczka?
U mojego dwudziestomiesięcznego Synka pojawiłao sie na ustach coś co przypomina opryszczkę. Smaruję maścią cynkową, nie bardzo pomaga. W trakcie jedzenia uraża sobie ranę i przez to nie chce jeść.
Czytaj dalej