Majowe samopoczucie

Oh, kobietki majowki. Jak sie czujecie? Bo ja od tygodnia okropnie. Myslalam, ze omina mnie wszelkie mdlosci, wymioty a tu przyplatalo sie. Czuje sie beznadziejnie. Caly czas mnie mdli, nic nie moge jest bo juz na sama mysl, to chce mi sie wymiotowac. Jedynie co troszke skubne to krakersiki. Nie lubie siebie. Nie mam w ogole energii, kazda wolna chwilke spedzam na kanapie. Juz nawet maz powiedzial, ze teskni za tamta zonka. I ja szczerze mowiac tez. Ciagle ten brzuch i tak w kolko. Kiedy to przejdzie!!!!

dzidek i dzideczek 25.05.04

14 odpowiedzi na pytanie: Majowe samopoczucie

agniesia22 Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Nie wiem kiedy przejdzie mam nadzieje, ze niedlugo bo ja czuje sie podobnie. Zle robisz, ze nie jesz.Ja na poczatku tez tak robilam i potwornie sie meczylam.Jak sie cos zle jest troche mniej niedobrze.Tak naprawde zauwazylam ze najgorzej mnie mdli wlasnie z glodu-czyli rano.Ale w ciagu dnia tez jest nie za dobrze.Tez jak wracam z pracy to marze zeby sie polozyc, praca jest dla mnie udreka.Nigdzie mi sie nie chce wychodzic bo bardzo szybko sie mecze i robie sie marudna.Niestety tak to chyba musi byc.Mysle ze ok 4 m-ca wszystko sie ustatkuje i bedziemy brykac jak szalone.Pozdrawiam goraco-nie martw sie-rola matki wymaga cierpienia i cierpliwosci.

Agniesia+fasolka(09.05)

k8-77 Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Hej. Ja narazie spedzam czas na martwieniu sie, czy wszystko ok:)) 8 tydzien. Jak wymiotuje to mna tak szarga, ze sie boje, ze juz po maluszku. A na dodatek sie zrobila jesien – i pada, i mży, i mgła – brr. I moja wydolnosc intelektualna spadla chyba do zera. I nie wiem, czy moge farbowac wlosy, a juz mam takie odrosty wstretne. I nie mam sily.
Jak milo bylo ponarzekac:)))))))))))))
A tak poza tym to b.b.b.b. sie ciesze, ze jestem w ciazy i mam ogromna nadzieje, ze jak za tydz. pojde na usg to maluszek pokaze mi lapke, czy cos. Strasznie trzymam za niego kciuki.
pozdrawiam goraca, trzymaj sie
k8 i …? (Moje Majowe Szczescie)

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Dzidku drogi dzidku,

Ja przeszłam mam nadzieję już najgorsze, albo nauczyłam się z tym żyć. Przez trzy tygodnie byłam na zwolnieniu, odpoczęłam i powiem szczerze teraz mam mnóstwo energii. A Ty jedz jedz, jedz!!!!! Bo dzidzia bardzo tego potrzebuje, zwłaszcza produkty bogate w żelazo (wątróbka, steki wołowe, jabłka, winogrona- najlepiej takie działkowe), bo wtedy będziesz mniej senna i będziesz miała więcej energii. Ja sprawdziłam to na sobie, bardzo mi pomogło, a miałam straszne mdłości przez cały dzień. Jedz mało a często, żeby mieć cały czas coś w żołądku, wtedy będzie lepiej :-)))) Trzymaj się w tu zawsze można ponarzekać 😉

Ania i malutka fasolka 03-05-2004

aniamp Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Kochana, wiem co czujesz…
Tez sie tak meczylam, zaczelo sie w 7 tygodniu 🙁
Wiem, ze nie mozna patrzec na jedzenie, ale po pierwszym “gryzie” zaraz sie polepsza 🙂 Ja sie ratowalam chlebem z zoltym serem i makaronem z maselkiem jak nic innego przelknac nie moglam… To nie jest zbyt wartosciowe jedzenie, ale lepsze niz nic.
No i moglam jesc tylko lekkostrawne potrawy.
Najwazniejsze: trzeba pic!
U mnie zaczelo sie polepszac tak w 11-tym tygodniu.
Teraz jest coraz lepiej, ale zoladek jest bardzo wrazliwy, nie lubi ciezkich potraw i przypraw.
Zycze szybkiej poprawy.
Pocieszaj sie tym, ze jak sa mdlosci, to znaczy, ze dzieciatko czuje sie dobrze, po prostu zmusza Cie do produkcji ogromnych ilosci hormonow, ktore wywoluja takie samopoczucie.

AniaMP i malenstwo (04.04.04)

usianka Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Sory dziewczyny że się wtrącę 🙂 Najpierw gratuluję 🙂
Z tą wątróbką to podobno tak bez przesady bo jest w niej za dużo witaminy A. Nie wiem ile w tym prawdy (i pewnie nikt tego nie rozsądzi), ale co jakiś czas pojawia się tu wątek o nienajlepszym wpływie na dzidziusia nadmiaru zwierzęcej witaminy A.
Co do mdłości – faktycznie – jak się podjada lekkie rzeczy to te mdłości są mniejsze. Może nie u każdego ale warto spróbować 🙂
Powodzenia dla Was wszystkich 🙂
pozdrawiamy 🙂

Usianka i listopadowa dziewczynka (9.XI.2003 a może i później….)

monix Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

I ja jestem majówką, więc zabiore głos;)
Czuje się ostatnimi czasy fatalnie. Mam kosmiczne mdłości i wymiotuję o różnych porach dnia. Próbowałam juz wszystkich sposobów, ale nic nie jest skuteczne. Byłam we wtorek u lekarza, widziałam bijące serducho, dostałam lek na wymioty i propozycje 2-tyg chorobowego. Postanowiłam jednak z tabletkami poczekać, piję na siłę wodę, do pracy nadal chodzę. Siedzenie w domu mi jakoś nie pomaga. W pracy przynajmniej MUSZĘ myśleć o czymś innym, a nie o mdłościach..Taki już urok tych naszych ciąż:(Nie dajmy się..Trzymajmy się. Ktoś kiedyś mi napisał, ze potem się o mdłościach zapomina..MOze to i racja???Pozdr.

dzidek Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Dzis juz troszke lepiej poczulam sie. Az zyc sie chce, tylko boje sie, ze to tylko jeden dzien a jutro znow od poczatku bedzie narzekanie. A ile dzis zjadlam?? Az sie sama dziwie sobie. Cztery podwojne kanapy, banan, ziemniaczki, kapustka i ogoreczek. Czuje sie bardzo pelna i troszke mnie mdli, ale da sie wytrzymac. W pracy juz myslalam, ze polece wymiotowac ale nie dalam sie. Wiecie co? Napilam sie coli i przeszlo od razu. Zdziwilam sie, ze pomoglo. Tak wiec chyba bede trzymala w zapasie jakby co.
Czy Was tez boli czasami brzuszek jak na malpe? Bo mnie tak. Mam nadzieje, ze z dzidzia wszystko w porzadku.

dzidek i dzideczek 25.05.04

gabaa Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Tak mnie też czasem boli tak brzuszek, ale nie martw się to normalne – rozmawiałam o tym z moim ginem, to rozciąganie się macicy. I wtedy ona zaleca nospę – ja na początku brałam 2 razy dziennie o 10.00 i 18.00, a potem o tylko o 15. Teraz biore tylko jak mnie boli.

Ania i malutka fasolka 03-05-2004

gosik Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Ja również odczuwam takie pobolewania @-owe, zauważyłam, że głównie pod koniec dnia w pracy (praca siedząca). staram sie często wstawać i chodzić, ale czasem roboty jest po uszy i nawet na to czasu nie ma…..Wtedy boli.
Mdłości nadal brak.
A za tydzień usg

GOSIA i Maleńki Majowy Cud

Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Ja mam mdłości od zeszłego tygodnia. I to wcale nie poranne, tylko o dowolnej porze. Podjadanie trochą pomaga, ale najlepiej jak się położę przeczekam. Niestety w pracy nie mogę się położyc i przeczekać 🙂
Brzuszek mnie pobolewa zwykle rano, ale nie zbyt uporczywie. Narazie jeszcze nie wymiotowałam.
I strasznie mi smakują jabłka! Wcześniej raczej nie sięgałam po nie z własnej woli 🙂
Pozdrawiam wszystkie majóweczki i trzymak kciuki za wasze brzuszki (i za swój też)

Ania i dzidziuś 27.05.04

mata-hari Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Z tymi jabłkami to musi coś być, bo ja też przed ciążą jakoś nie byłam ich wielką fanką, natomiast teraz zjadam przynajmniej dwa dziennie. Nie wiem tylko jak długo moja wątroba to wytrzyma. Wczoraj odniosłam wrażenie, że zaczyna mieć powoli dosyć.

Joanna i malutki “ktoś” (03-05-2004)

aga33 Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

haha ja podobnie wcinam jabłka. Wczesniej nie były to moje ulubione owoce. A teraz… im twardsze i bardziej kwaśne tym lepsze

Aga i fasolka 16.05.2004

Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

watrobki to akurat nie wolno:)
ma za duzo vit A chyba…w kazdym razie na 100% wiem ze pasztetow i watrobki nalezy unikac
ale jesc jak najbardziej
teraz nie mam mdlosci, ale z Marysia moglam jesc tylko suchy chleb z dzemem a troche pozniej o dziwo sledzie i ziemniaki zalane jogurtem…a, no i jeszcze w lozku przepisowy sucharek- naprawde pomaga!

Gaba i Marysia + Fasola! (6 tygodni)

kaska Dodane ponad rok temu,

Re: Majowe samopoczucie

Masz termin na ten sam dzień co ja tylko o rok później, urodziłam 17 maja 2003, ach jak to szybko minęło i ja też wcinałam jabłka kilogromami-pozdrawiam

Kaska i Nadia 17.05.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Majowe samopoczucie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Boje sie
dziewczyna wlasnie znalazlam to forum. Jestem pierwszy raz. Jestem w 26 tygodniu i rodze w styczniu. Strasznie boje sie porodu. Mieszkam w innym kraju i jedt to jakis dyskomfort dla
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Kręgosłup!!!!
Witajcie! Mam pytanie do dziewczyn które już przed ciążą miały "awarie kręgosłupowe". Jak jest u Was? Bo ja już nie mogę. Dziś kolejna nieprzespana noc, bo ani na boku, ani na wznak,
Czytaj dalej