*** -Majowiątka 2009- ***

Mam przyjemność otworzyć nowy wątek a wraz z nim rozmowy na temat naszych Majowiątek i nie tylko :Wow!:
Zapraszam do dyskusji
A oto jak się nasze maluchy zmieniły :Fiu fiu:





Strona 4 odpowiedzi na pytanie: *** -Majowiątka 2009- ***

lilusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniao:Dziewczyny nie pisałam wcześniej, ale już od 2 tygodni mój mały synek nie nosi pieluchy!

:Hura!:
Brawo !
i woła siusiu ?

Nince przestała przeszkadzać kupka 🙁
a na siusiu biegnie często do łazienki, wczoraj zdążyła, ale zazwyczaj jest to po prostu sygnalizowanie, że robi właśnie w pieluszkę ;)…idziemy obowiązkowo na nocnik i siada tak czy owak na sekundę czasem dwie 😉 coraz częściej chodzi w domku bez pieluszki…teraz zimniej to zakładam, ale mam nadzieję, ze już w marcu będzie ciepło to będziemy wychodzić bez pieluszki.

aniao Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sylwia87:tylko w co ja go ubiorę?! w różowe sukienki z kwiatkami?…znów wszystko na nowo kupować…eeetam ja się tak nie bawię:Foch:

Jestem pewna, że mężuś przyjmie te nowe niebieskie wydatki z uśmiechem.

aniao Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilusia::Hura!:
Brawo !
i woła siusiu ?

Nince przestała przeszkadzać kupka 🙁
a na siusiu biegnie często do łazienki, wczoraj zdążyła, ale zazwyczaj jest to po prostu sygnalizowanie, że robi właśnie w pieluszkę ;)…idziemy obowiązkowo na nocnik i siada tak czy owak na sekundę czasem dwie 😉 coraz częściej chodzi w domku bez pieluszki…teraz zimniej to zakładam, ale mam nadzieję, ze już w marcu będzie ciepło to będziemy wychodzić bez pieluszki.

I to jest właśnie pierwszy krok do sukcesu! Trzeba kuć żelazo póki gorące. Ja też zawsze sadzałam jak zrobił w majtki, mówiłam, że nie ma pieluszki i teraz trzeba do nocnika, żeby majteczki nie były mokre. Przy 3 i 4 dniu chciałam dać spokój, bo w większości robił w majtki, ale następnego dnia był przełom i w większości robił do nocnika. W 6 dniu jedna wpadka. Teraz ładnie woła siku, jak chce kupę to raczej też mówi, że siku, a robi kupę. Raz na jakiś czas jeszcze zrobi w majtki, ale to zazwyczaj na zasadzie, żę zaczyna robić, wstrzymuje jak to zauważy i idzie kończyć na nocnik.

aniao Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilusia:Iza,

a my ten tydzień chorobowy mieliśmy, tzn. dziewczynki….najpierw Amelia tydzień temu tempka i ni to katar ni to kaszel, ale obyło się bez antybiolu…w środę wieczorem dołączyła Ninka też z tempką a potem z katarem. Tempka była niecałe 2 dni. Dziś wyszłam po tygodniu z ferajną. Nina mi usnęła w wóżku…..wieeeeki całe nie spała w wóziu i co najlepsze, obudziła się, wróciłyśmy do domku i teraz jeszcze dosypia :Strach:

a buntownik z niej cały czas, że heeeeej :Boje się:

Miłego weekendu !

Czyżby ten sławetny bunt?
Biedactwa chorowitki. :Przytulam:

sylwia87 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniao:I to jest właśnie pierwszy krok do sukcesu! Trzeba kuć żelazo póki gorące. Ja też zawsze sadzałam jak zrobił w majtki, mówiłam, że nie ma pieluszki i teraz trzeba do nocnika, żeby majteczki nie były mokre. Przy 3 i 4 dniu chciałam dać spokój, bo w większości robił w majtki, ale następnego dnia był przełom i w większości robił do nocnika. W 6 dniu jedna wpadka. Teraz ładnie woła siku, jak chce kupę to raczej też mówi, że siku, a robi kupę. Raz na jakiś czas jeszcze zrobi w majtki, ale to zazwyczaj na zasadzie, żę zaczyna robić, wstrzymuje jak to zauważy i idzie kończyć na nocnik.

u nas też nauka nocniczka właśnie.
od 3 dni zaczynamy na nowo ale już kilka razy zaczynałyśmy więc nocniczek znany i wiadomo po co…jednak ja cierpliwie czekam kiedy Julia będzie gotowa, bo siłą nic bym nie zdziałała.
zazwyczaj do 14 chodzi bez pieluchy bo potem idziemy na spacer, a po spacerze spać…wieczorem na te 3 godz daję jej już spokój.
efekt jest taki, ze dziś pierwszy raz zawołała kupę zanim ją zrobiła i spokojnie poczekała na nocnik…potem zapomniałam, ze nie ma pieluchy:Wstyd: nocnik wyniosłam do łazienki i zanim po niego poleciałam to było za późno ale zawołała jak tylko zaczeła sikać i próbowała powstrzymywać…widzę, ze coraz wczesniej woła, bo jeszcze wczoraj wołała w trakcie sikania ale nie prubowała powstrzymac strumienia moczu, a dzis już tak.:Hura!:

aniao Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sylwia87:u nas też nauka nocniczka właśnie.
od 3 dni zaczynamy na nowo ale już kilka razy zaczynałyśmy więc nocniczek znany i wiadomo po co…jednak ja cierpliwie czekam kiedy Julia będzie gotowa, bo siłą nic bym nie zdziałała.
zazwyczaj do 14 chodzi bez pieluchy bo potem idziemy na spacer, a po spacerze spać…wieczorem na te 3 godz daję jej już spokój.
efekt jest taki, ze dziś pierwszy raz zawołała kupę zanim ją zrobiła i spokojnie poczekała na nocnik…potem zapomniałam, ze nie ma pieluchy:Wstyd: nocnik wyniosłam do łazienki i zanim po niego poleciałam to było za późno ale zawołała jak tylko zaczeła sikać i próbowała powstrzymywać…widzę, ze coraz wczesniej woła, bo jeszcze wczoraj wołała w trakcie sikania ale nie prubowała powstrzymac strumienia moczu, a dzis już tak.:Hura!:

Mówisz, że 3 dzień. Wszędzie podają, że jak dziecko jest gotowę na odpieluchowanie to załapie w tydzień. Nie rezygnuj tym razem i spróbuj wytrzymać ten tydzień, bo jak już dziś zaczyna wołać, to teraz z górki! :Kciuki:

sylwia87 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilusia::Hura!:
Brawo !
i woła siusiu ?

Nince przestała przeszkadzać kupka 🙁
a na siusiu biegnie często do łazienki, wczoraj zdążyła, ale zazwyczaj jest to po prostu sygnalizowanie, że robi właśnie w pieluszkę ;)…idziemy obowiązkowo na nocnik i siada tak czy owak na sekundę czasem dwie 😉 coraz częściej chodzi w domku bez pieluszki…teraz zimniej to zakładam, ale mam nadzieję, ze już w marcu będzie ciepło to będziemy wychodzić bez pieluszki.

julia właśnie gdy jest w pieluszce to mówi, ze siku gdy robi pierwszy raz w suchego pampersa, potem to już chyba nie czuje nowej wilgoci. za to gdy nie ma pieluchy to zawsze jej przeszkadza i robi wrażenie ni to smutnej ni to zdenerwowanej, ze nasikała…no i uwielbia siedzieć na nocniku, a jeszcze gdy bajkę włącze to zejść z niego nie chce:Śmiech:

sylwia87 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniao:Mówisz, że 3 dzień. Wszędzie podają, że jak dziecko jest gotowę na odpieluchowanie to załapie w tydzień. Nie rezygnuj tym razem i spróbuj wytrzymać ten tydzień, bo jak już dziś zaczyna wołać, to teraz z górki! :Kciuki:

tylko, ze ja leniwa jestem. któryś już raz zaczynamy bo słyszałam, że nie nalerzy dziecka taką nauką zbyt długo męczyć lecz przerwać i powtórzyć po kilku tygodniach.tak więc robię, wczesniej udawało się przez cały dzień jej nie zmoczyć ale nie wołała tylko ja ją często sadzałam na nocnik…ale, ze nie wołała to dawałam sobie spokój.
Moze tym razem faktycznie się uprę skoro dziś wołała. jednak na naukę ma tylko pół dnia.
myslałam już o pieluchach tetrowych…tez czułaby dyskomfort i może by wołała…ale czy ja piorę…rajstopki i spodnie czy pieluchy to jeden diabeł.

aniao Dodane ponad rok temu,

Jakiś czas temu pisałam, że Bartek ma to ciemiączko jeszcze niezarośnięte, a niedawno byłam z nim u pediatry i mówię jej, żeby sprawdziła, bo ja ciągle je czuję. Ona sprawdziła i mówi, że ono jest zarośnięte, tzn skostniałe, a to, że jest jeszcze to wgłębienie to normalne i się z czasem zapełni. Uff. Bo trochę mnie to martwiło.

sylwia87 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniao:Jakiś czas temu pisałam, że Bartek ma to ciemiączko jeszcze niezarośnięte, a niedawno byłam z nim u pediatry i mówię jej, żeby sprawdziła, bo ja ciągle je czuję. Ona sprawdziła i mówi, że ono jest zarośnięte, tzn skostniałe, a to, że jest jeszcze to wgłębienie to normalne i się z czasem zapełni. Uff. Bo trochę mnie to martwiło.

eeetam moja też ma jeszcze takie wgłębienie troszke, a ciemiączko zarośnięte już nie wiem kiedy…bez obaw…nie ma co samemu dignozy stawiac.

aniao Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sylwia87:tylko, ze ja leniwa jestem. któryś już raz zaczynamy bo słyszałam, że nie nalerzy dziecka taką nauką zbyt długo męczyć lecz przerwać i powtórzyć po kilku tygodniach.tak więc robię, wczesniej udawało się przez cały dzień jej nie zmoczyć ale nie wołała tylko ja ją często sadzałam na nocnik…ale, ze nie wołała to dawałam sobie spokój.
Moze tym razem faktycznie się uprę skoro dziś wołała. jednak na naukę ma tylko pół dnia.
myslałam już o pieluchach tetrowych…tez czułaby dyskomfort i może by wołała…ale czy ja piorę…rajstopki i spodnie czy pieluchy to jeden diabeł.

Ja bym Ci radziła wytrzymać tydzień. A co do tego powyżej to chyba znaczy, że jak w czasie tygodnia dziecko nie zrozumie to wtedy dać spokój na kilka tyg. Co do spacerów to wiadomo, że pielucha, ale ja na te 3 godziny wieczorem też bym jednak zdjęła tę pieluchę, bo to trochę mąci się w głowie dziecku.

sylwia87 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniao:Ja bym Ci radziła wytrzymać tydzień. A co do tego powyżej to chyba znaczy, że jak w czasie tygodnia dziecko nie zrozumie to wtedy dać spokój na kilka tyg. Co do spacerów to wiadomo, że pielucha, ale ja na te 3 godziny wieczorem też bym jednak zdjęła tę pieluchę, bo to trochę mąci się w głowie dziecku.

wspominałam już o moim wrodzonym lenistwie:Fiu fiu:

sylwia87 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sylwia87:wspominałam już o moim wrodzonym lenistwie:Fiu fiu:

no dobra…wezmę się w garść:Hyhy:zaczynamy lada dzień nowy tydzień…postanowienie na miarę nowego roku:Śmiech:

aniao Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sylwia87:wspominałam już o moim wrodzonym lenistwie:Fiu fiu:

Skoro jesteś taka leniwa, to powiem Ci, że od kiedy nie zakładam i nie zdejmuje pieluch przybyło mi mnóstwoooooooo czasu.

lawinia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sylwia87:tylko, ze ja leniwa jestem. któryś już raz zaczynamy bo słyszałam, że nie nalerzy dziecka taką nauką zbyt długo męczyć lecz przerwać i powtórzyć po kilku tygodniach.tak więc robię, wczesniej udawało się przez cały dzień jej nie zmoczyć ale nie wołała tylko ja ją często sadzałam na nocnik…ale, ze nie wołała to dawałam sobie spokój.
Moze tym razem faktycznie się uprę skoro dziś wołała. jednak na naukę ma tylko pół dnia.
myslałam już o pieluchach tetrowych…tez czułaby dyskomfort i może by wołała…ale czy ja piorę…rajstopki i spodnie czy pieluchy to jeden diabeł.

i z tego samego powodu własnie nie truję jeszcze Tymka, pewnie że wolalabym żeby wołał ale to nie jest jeszcze jego czas, więc odpuszczam sobie jeszcze na jakiś czas nocnik

lawinia Dodane ponad rok temu,

A tak wogóle to muszę Wam sie wypłakać. Wczoraj wracam do domu, leci do mnie Tymek ale mnie coś sie nie zgadza. Ja patrzę a on nie maswoich pięknych loków. Mój cudowny mąż obciął Tymka. Z włosów do ramion ściął jakieś 5-6 cm. Normalnie przeżyć tego nie mogę :Niepewny:

as1112 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilusia:ale coś stare te gołąbki :Śmiech:

Stare? 2006 rocznik? eeeeee, świeżynki. Jeśli chodzi Ci o to, że już zostały rozdzielone to dorzucę jeszcze jednego specjalnie dla Ciebie :Hyhy:

lilusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniao:I to jest właśnie pierwszy krok do sukcesu! Trzeba kuć żelazo póki gorące. Ja też zawsze sadzałam jak zrobił w majtki, mówiłam, że nie ma pieluszki i teraz trzeba do nocnika, żeby majteczki nie były mokre. Przy 3 i 4 dniu chciałam dać spokój, bo w większości robił w majtki, ale następnego dnia był przełom i w większości robił do nocnika. W 6 dniu jedna wpadka. Teraz ładnie woła siku, jak chce kupę to raczej też mówi, że siku, a robi kupę. Raz na jakiś czas jeszcze zrobi w majtki, ale to zazwyczaj na zasadzie, żę zaczyna robić, wstrzymuje jak to zauważy i idzie kończyć na nocnik.

tak, to prawda, trzeba delikatnie wykorzystać okazję 🙂
Brawa dla kawalera !

ja Niny do tej pory nie sadzałam, bo ją nocnik parzył…..od jakiegoś tygodnia, dwóch – sama z siebie biegnie do łazienki, więc to podjęłam…..ten właśnie krok to dla mnie sygnał, ze można działać bez stresu. Widzę, ze gotowość się rozwija….zobaczymy.

lilusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lawinia:A tak wogóle to muszę Wam sie wypłakać. Wczoraj wracam do domu, leci do mnie Tymek ale mnie coś sie nie zgadza. Ja patrzę a on nie maswoich pięknych loków. Mój cudowny mąż obciął Tymka. Z włosów do ramion ściął jakieś 5-6 cm. Normalnie przeżyć tego nie mogę :Niepewny:

o nie ! bez uzgodnienia z mamuśką ?! :Nie nie:
loków nie ma, ale przytojniacha jest, więc spoko 😉

as1112 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez aniao:Dziewczyny nie pisałam wcześniej, ale już od 2 tygodni mój mały synek nie nosi pieluchy!

No to super!!! Gratulacje!!!

Nika siedzi na nocniku kilka razy dziennie po minimum godzince :Hyhy: Nie żeby miała zaparcia :Nie nie: Ona po prostu uwielbia być na golasa a na nocniczku ma ku temu okazję. Kilka razy zrobiła przy tej okazji sisi i z radością wylała je do kibelka ale grubsza sprawa póki co ląduje w pampersie po czym woła: dawaj nocnik!!! Myślę, ze u nas już też bliziutko do szczęśliwego finału ale ze względu na zimę nie poświęcam się w jeszcze w 100%.

as1112 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lawinia:A tak wogóle to muszę Wam sie wypłakać. Wczoraj wracam do domu, leci do mnie Tymek ale mnie coś sie nie zgadza. Ja patrzę a on nie maswoich pięknych loków. Mój cudowny mąż obciął Tymka. Z włosów do ramion ściął jakieś 5-6 cm. Normalnie przeżyć tego nie mogę :Niepewny:

Szkoda loczków ale na szczęście włosy odrastają 😀 Często jednak bywa tak, że te drugie włoski już się nie kręcą – oby u Tymusia tak się nie stało, śliczne miał te loczki :Kciuki:

lilusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez as1112:Stare? 2006 rocznik? eeeeee, świeżynki. Jeśli chodzi Ci o to, że już zostały rozdzielone to dorzucę jeszcze jednego specjalnie dla Ciebie :Hyhy:

:Hyhy: uroczy rocznik 2006 biega tu koło mnie 😉
nawet nie pomyślałam o rozdzieleniu 😉
ale jak mi dorzucisz sosik pomidorowy to spałaszuję chętnie, mimo, ze właśnie pochłonęłam obiadek 😉

lilusia Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez as1112:No to super!!! Gratulacje!!!

Nika siedzi na nocniku kilka razy dziennie po minimum godzince :Hyhy: Nie żeby miała zaparcia :Nie nie: Ona po prostu uwielbia być na golasa a na nocniczku ma ku temu okazję. Kilka razy zrobiła przy tej okazji sisi i z radością wylała je do kibelka ale grubsza sprawa póki co ląduje w pampersie po czym woła: dawaj nocnik!!! Myślę, ze u nas już też bliziutko do szczęśliwego finału ale ze względu na zimę nie poświęcam się w jeszcze w 100%.

o idealne ujęte 🙂
u nas tak właśnie odczuwam.

as1112 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilusia::Hyhy: uroczy rocznik 2006 biega tu koło mnie 😉
nawet nie pomyślałam o rozdzieleniu 😉
ale jak mi dorzucisz sosik pomidorowy to spałaszuję chętnie, mimo, ze właśnie pochłonęłam obiadek 😉

Wedle życzenia :

Ja też już po obiadku, pochłonęłam trzy takie 🙂

cukierkova Dodane ponad rok temu,

[Zobacz stronę]

plis dziewczyny jeszcze dzis o glosy 🙂 a tak wogole to bry… czuje sie jakbym pod autobus wpadla, wszystko mnie boli.. i Ł łóżko polamał w nocy..:Hyhy: teraz sie biedny glowi jak on je naprawi…:Fiu fiu:

anullka Dodane ponad rok temu,

witam!!
na początek

OGROMNE GRATULACJE SYLWIA!!!!SPOKOJNEJ CIĄŻY CI ŻYCZĘ!!!
heh,olejna mjóweczka w ciąży:D

Aniu-gratulacje odpieluchowania!!!A jak w nocy z pieluchą?Zakładasz?to tyle godzin….u nas nocnik 2-3 razy dziennie,rano po mleku,przeważnie kupka i po obiadku.Narazie jest za zimno więc nie ryzykuję chodzenia bez pieluchy.Poczekamy aż będzie cieplej.Z sikaniem to podobnie jak u Ninki,Wiki woła w tym momencie kiedy już sika

anullka Dodane ponad rok temu,

a mój M.przyjechał w piątek chory i cały czas choruje,leży i umiera.Czekam kiedy my się pochorujemy.kolejna grypa w ciąży mnie nie cieszy…żadnych leków…a już mnie głowa boli:(:( czytałam,że w ciąży można brać oscillo….wiecie coś na ten temat?

as1112 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anullka:a mój M.przyjechał w piątek chory i cały czas choruje,leży i umiera.Czekam kiedy my się pochorujemy.kolejna grypa w ciąży mnie nie cieszy…żadnych leków…a już mnie głowa boli:(:( czytałam,że w ciąży można brać oscillo….wiecie coś na ten temat?

Słyszałam o tym i brałam na samym początku tej ciąży. Pomogło 😀 życzę zdrówka dla męża i odporności dla Was!

as1112 Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez renatkaa09:[Zobacz stronę]

plis dziewczyny jeszcze dzis o glosy 🙂 a tak wogole to bry… czuje sie jakbym pod autobus wpadla, wszystko mnie boli.. i Ł łóżko polamał w nocy..:Hyhy: teraz sie biedny glowi jak on je naprawi…:Fiu fiu:

Nie pisałam wcześniej ale za każdym razem kiedy wstawiasz linka głosuję na Twojego zimowego Oskarka :Wow!:

Niezły ogier z tego Twojego Łukasza :Hyhy:

izade Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anullka:a mój M.przyjechał w piątek chory i cały czas choruje,leży i umiera.Czekam kiedy my się pochorujemy.kolejna grypa w ciąży mnie nie cieszy…żadnych leków…a już mnie głowa boli:(:( czytałam,że w ciąży można brać oscillo….wiecie coś na ten temat?

Asia już odpowiedziała co z tym oscillo…..ja brałam….:)

Zdóweczka dla Was!!!!!!

izade Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez as1112:Nie pisałam wcześniej ale za każdym razem kiedy wstawiasz linka głosuję na Twojego zimowego Oskarka :Wow!:

Niezły ogier z tego Twojego Łukasza :Hyhy:

:Hyhy: ot to!!!!:D

izade Dodane ponad rok temu,

Bry!!!!:)

Ale mi ochoty narobiłyście na gołąbki:Foch: Nie ma rady w tym tygodniu muszą być;)
Choć na wczorajszej imprezce było tyyyyyyle pyszności że nie wiedziałam czego spróbować!!!Numer 1 jak dla mnie indyk faszerowany pieczony w całości z żurawiną,jabłkami,brzoskwinkami i bananami…no po prostu rozpływał się w ustach!!!!!
A ubawiłam się i wytańczyła jak już nie pamiętam kiedy!!!!:D

Cała uroczystość zorganizowana była przez brata mojego M. w tajemnicy przed jego żoną-Dostojną Jubilatką:)
Strasznie się wzruszyła!!!!Oczywiście nie obyło się bez łez……

izade Dodane ponad rok temu,

Bartusiowi i Ani gratuluję odpieluszenia!!!!!!:Hura!:

Ja jeszcze czekam …oby cieplej się zrobiło a potem pieluchom mówimy STOP!!!!:)

izade Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez sylwia87:tylko w co ja go ubiorę?! w różowe sukienki z kwiatkami?…znów wszystko na nowo kupować…eeetam ja się tak nie bawię:Foch:

Będziesz mieć odmianę w zakupach:D

:Kciuki: za Dziedzica:)

izade Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Lilusia:Iza,
fajny prezent wyszedł 😉
a u mechanika ok ? 😉

Just,
współczuję przeżyć jelitowych, git, że już git 😉

Kasiu,
polecam się przyszłość 😉

a my ten tydzień chorobowy mieliśmy, tzn. dziewczynki….najpierw Amelia tydzień temu tempka i ni to katar ni to kaszel, ale obyło się bez antybiolu…w środę wieczorem dołączyła Ninka też z tempką a potem z katarem. Tempka była niecałe 2 dni. Dziś wyszłam po tygodniu z ferajną. Nina mi usnęła w wóżku…..wieeeeki całe nie spała w wóziu i co najlepsze, obudziła się, wróciłyśmy do domku i teraz jeszcze dosypia :Strach:

a buntownik z niej cały czas, że heeeeej :Boje się:

Miłego weekendu !

I jak Ninka????Wszystko ok????

U mechanika;) niby oki ale w przyszłym cyklu USG mam zrobić bo coś tak lewy jajnik jej się nie podobał…..:Niepewny:

izade Dodane ponad rok temu,

Aaaaaaa i u mnie z tym chińskim chyba się nie zgadzało….kiedyś sprawdzałam;)

izade Dodane ponad rok temu,

Miłego popołudnia!!!:)

cukierkova Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez as1112:
Niezły ogier z tego Twojego Łukasza :Hyhy:

:Śmiech: noooooo

reakcja moich rodzicow ze wczoraj naprawiane łóżko znowu peklo..

takiego parskniecia to ja dawno nie uslyszalam:Hyhy:

elewyna Dodane ponad rok temu,

Ja to sobie nie poradziłam jeszcze z odpieluchowaniem dokładnym Filipa a co dopiero myśleć o Asi choć ona przy F szybciej się uczy i jak zawoła to zrobi..cieszy mnie rzecz że F już robi kupę do nocnika za to nagminnie mi leje w majteczki i nie wiem jak sobie z tym poradzić..ale może dam rade i jakoś to przetrwam.

aniao Dodane ponad rok temu,

Zamieszczone przez Anullka:witam!!

Aniu-gratulacje odpieluchowania!!!A jak w nocy z pieluchą?Zakładasz?to tyle godzin….u nas nocnik 2-3 razy dziennie,rano po mleku,przeważnie kupka i po obiadku.Narazie jest za zimno więc nie ryzykuję chodzenia bez pieluchy.Poczekamy aż będzie cieplej.Z sikaniem to podobnie jak u Ninki,Wiki woła w tym momencie kiedy już sika

Witajcie!

Aniu, co do nocy to zakładałam przez około pierwszy tydzień. Raz zapomniałam założyć i od tej pory nie zakładam, bo jeszcze się nie zdażyło, żeby zrobił do tej pileuchy w nocy. Zazwyczaj budzi się w nocy około 3 na siku, sadzam go na nocnik, siedzi śpiąc, zrobi i idzie dalej spać. Jeśli by się zesikał to pewnie zakładałabym mu jednak na noc. Albo może będę te podkłady pod prześcieradło zakładać.

Wszystkim dziękuję za te gratki, oczywiście przekażże mojemu maluszkowi 🙂

Znasz odpowiedź na pytanie: *** -Majowiątka 2009- ***?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Polecam
Kot w mieszkaniu w bloku
Witam, zastanawiam się nad kupnem kotka do mieszkania. Za jakiś czas, teraz mam noworodka w domu. Problem: mieszkanie w bloku na 1 piętrze, kot nie mógłby wychodzić na dwór. Czy nie
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Plamienia - normane?
Witam Właściwie kilka dni temu dowiedziałam się, że jestem w ciąży (dwie kreski na teście). Wg. moich wyliczeń skończył mi się 4 tydzień ciąży (ostatnią misiączkę zaczęłam 25 stycznia), dzisiaj rano
Czytaj dalej