Mała macica, Asherman, PCOS..

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)
  • Autor
    Wpisy
  • #97981

    emm22

    Witam Was. Mam obecnie 19 lat (wiem, powiecie – młoda). Piszę, bo już sama nie wiem, co mam myśleć.. może zacznę od początku.

    W 7 roku życia usunięto mi jajnik lewy (powod- torbiel o średnicy ok 10cm). Wszystko miało rozwijać się normalnie.. jeździłam z mamą na kontrolne wizyty i czekałam później, aż dostanę okres. W wieku 15 lat dostałam pierwszego „plamienia” nawet podpaski nie musiałam wkładać. od tamtej pory TAKICH plamień miałam może 10. nie więcej. Okres się nie pojawiał, więc wybrałam się z mamą do lekarza (ginekologa) po dwuletniej przerwie. (nie było wcześniej potrzeby). A tam bomba spadła mi na głowę. Hiperprolaktynemia, prolaktyna 6 razy przekroczyła normę. I tu zaczyna się… w sumie opowieść. Wylądowałam w Ligocie, po badaniach wypisano mnie z hiperprolaktynemią czynnościową pochodzenia jajnikowego i PCOS. Przepisano mi bromegron. Niestety nie tolerowałam go i zaczęłam udawać, że go biorę. Po roku znów trafiłam do szpitala.. Tym razem do diagnozy dołączyli hiperandrogenizm.
    i wypisali mnie ze zmniejszoną dawką bromergonu i yasminem na wywołanie okresu. Brałam go pół roku,bezskutecznie, lekarz rozłożył ręce… w dodatku, gdy powiedziałam mu,że odczuwam ból (okropny) i mam krwawienie po stosunku, powiedział,że muszę się przyzwyczaić, bo to są zrosty pooperacyjne i on na to nic nie poradzi..!Powiedziałam,że brać go nie będę.. Jak skończyłam 18 lat, uznałam,że będę się leczyć prywatnie. Trafiłyśmy z mamą do P. Micińskiego.. ten stwierdził podwzgórzycę (a,że mam nadwagę) uznał,że musi unormować hormony. Przepisał euthyrox i metformax. A i progesteron w zastrzykach, bo ciągle nie miałam miesiączki. Losem na loterii okazał się dla mnie pobyt w szpitalu w chorzowie, ZALATWILA mi go ciocia. Po znajomości. AVE! w końcu ktoś mnie posłuchał i zerknął na macicę!!!!!!!! i określił hypoplazję (niedorozwój), bądź częściową amputację trzonu macicy.. no i PCOS. I skierowano mnie znów do Ligoty, ale tym razem już nie do dziecięcego. Tam sprawdzono hormony (ciągle „chwiejne”, prolaktyna w zwyżce itd.) wykluczono niedorozwój, zaproponowano wstępnie histeroskopię. Ale, gdy przyjechałam na konsultację, pan doktor już zdążył zmienić zdanie ;] uznał,że spróbujemy wywołać miesiączkę, badanie jest zbędne.. można je pozniej zrobić. i przepisał mi NOVOTEM :Fiu fiu: Mama uznała,że brała go nie będę. I… zdecydowałyśmy się na jeszcze jeden krok. Pojechałyśmy do ZiębaClinic w Piotrowicach… a tam…
    Hormony – w porządku – niewielkie rozechwianie – nic dziwnego, skoro nie miesiączkuję.
    Macica – mała, endometrium- małe, prawdopodobnie zespół ashermana i zarośnięta szyjka macicy.
    NIE MA PCOS, bo hormony męskie w porządku 😐 (to skąd nadwaga?!?!?!)
    histeroskopię diagnostyczną mam za 2 tygodnie.. BADANIE KONIECZNE, w ogóle jest podejrzenie endometriozy.

    Powtarzam, mam 19 lat, pragnę mieć dziecko. Mam ufać lekarzom?!?! Co mi radzicie ? Może znacie podobny przypadek, albo lekarza.. który jest cudotwórcą …

    #2333768

    gablysia

    Przede wszystkim doktor Miciński cudotwórcą nie jest….raczej szamanem. Jego sławetny eutyrox zdążył już obiec świat…. widać jego metody leczenia od wielu lat nie ulegaja zmianom.
    On twierdzi nawet, ze zespół Younga, chorobę genetyczną witki plemnika jest w stanie uleczyć witaminą E…. szaman to mało powiedziane.
    Po pierwsze, zauważyłam w twojej historii, ze nie chcesz brać żadnych leków przepisanych przez lekarzy, czyli im nie ufasz…. albo…. powód?
    Bromergon jest bardzo dobrym lekiem na hiperprolaktynemię. Do niego trzeba się przyzwyczaić, braniem regularnym. Powoduje skutki uboczne, dlatego mądrzy lekarze zalecają branie go stopnioowo od najmniejszych dawek. Można stosowac inne leki jak Parlodel, czy Dostinex, które skutków ubocznych maja mniej, ale trzeba coś brać, bo nic samo nie zniknie.
    W twoim przypadku pierwszymi krokami jakie powinnaś wykonać to ENDOKRYNOLOG!!!!!!
    PCOS to nie tylko hormony męskie ale cały szereg objawów i skutków. Dlatego po jednym badaniu trudno to wykluczyć. Nadwaga może być z miliona innych czynników, ale nie piszesz nic o badaniach hormonalnych.
    Biegasz od lekarza do lekarza… sugeruje Tobie i Twojej mamie powzięcie własciwych kroków i decyzji… wybranie tego który będzie cię leczyl i diagnozowal przez lata, znając twoją historię i przede wszystkim prawdę, a nie kłamstwa, ze bierzesz leki, których faktycznie nie bierzesz.
    Róznice w diagnozie pochodzą własnie od tego, ze nie dajesz nikomu szans na poznanie i leczenie twojej choroby.
    Ustabilizowanie hormonów w twoim przypadku może przynieść bardzo dobre skutki, w tym rozwinięcie macicy oraz miesiączkę. ALe do tego potrzebne jest zaufanie i bardzo dobry Endokrynolog.
    Mam nadzieję, ze zaglądnie tu Motylek, by podać ci namiary na swojego endokrynologa, który przyjmuje na śląsku.
    Mam nadzieję, ze twój młody wiek pomoże ci w tym, żeby młodo zakończyć leczenie i urodzić zdrowe dziecko.
    Pozdrawiam cieplutko.



    #2333769

    gablysia

    Dodam jeszcze, że leków normujących poziom androgenów jest wiele, nie tylko yasmine, który przede wszystkim jest antykoncepcją….
    Dexamethazon, spironal (odwadnia i powoduje chudnięcie), diane-35(też antykoncepcja)… iw iele innych.
    Metformax dostałas na podstawie rentgenu w oczach dra Micińskiego, czy na podstawie badań insulinoodporności?
    Jeśli te wszystkie wyniki u ciebie szwankują, będziesz jeść całe garście leków, ale PCOS można opanować… przynajmniej na tyle, by móc jajeczkować…
    rozwój macicy to jest już sprawka estrogenów, których tez masz pewnie zbyt mało ze względu na dużą wartość androgenów.

    Poza tym dobrze by było zrobić kariotyp….. badanie genetyczne. Czasem w takich przypadkach organizm ma genotyp męski a nie żeński i wtedy leczenie wygląda troche inaczej. Genom Ruda śląska wykonuje to badanie, jeśli będziesz mieć skerowanie od lekarza, który uzna, ze twój przypadek tego wymaga, zrobią ci to za darmo. MOim skromnym zdaniem przy takiej ilosci nieprawidłowości byłoby to wskazane.

    … czy twój wzrost jest prawidłowy? Nikt nie sugerował zespołu Turnera?

    #2333770

    emm22

    ..

    Witam i gorąco dziękuję za odpowiedź, ale muszę wyjaśnić kilka niejasności.. Jestem po badaniach genetycznych, po kilku resonansach, tomografach i setkach badań hormonalnych. Okazuje się, że ludzie w ligocie „uczepili się” nie tego, co trzeba. Nie mam wcale nadmiaru męskich hormonów. Kiedyś nieznacznie podwyższony był testosteron i androstendion.. Ale to było naprawdę niewiele, a oni zrobili z tego tragedię. Po bromergonie wymiotowałam, zresztą lekarze wiedzą, że go nie brałam – w końcu się przyznałam. PROLAKTYNA też jest nieznacznie podwyższona w tej chwili, miałam powtarzane badania kilkakrotnie i niewiadomo, w jaki sposób się uspokoiła.. co do Micińskiego mam podobne zdanie do Ciebie. Ale.. Endokrynologów badało mnie chyba 10 😐 endo – ginekologów też kilku i żaden NIE umiał podjąć się leczenia. Sam słynny pan ordynator oddziału w ligocie powiedział „dziecko, ja nie wiem, co Ci jest!” Z objawów PCOS mam tylko nadwagę. Owłosienie pod pępkiem niewielkie, ale mama tez ma 😛 i to wszystko. !65 cm wzrostu. Więc Turner odpada. Asherman jest możliwy, bo wszak po stosunku krwawiłam a na USG widać zrosty.. podobno. Wiem,że powinnam znaleźć lekarza, który ma mnie leczyć. Najpierw to była doktor Kalina z Ligoty (endo), później w Chorzowie ordynator (endo) i wszędzie posyłają mnie dalej… Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie niepokoi. Problem z oddychaniem. Mam potrzebę „ziewania”, nie do końca nabieram powietrza. Od lat to za mną chodzi -mówią,że nerwica. Nie wierzę w to. Dodam, że tarczyca i nadnercza w porządku, przysadka czysta. Więc.. co jeszcze może być przyczyną? Sam asherman nie wywołałby tylu objawów, prawda?! Ponadto moje zmiany nastrojów, od płaczu po gniew i radość, czasem plamię, ale wygląda to tak,że siedzę w WC i po prostu sobie… LECI… Czy jeszcze czegoś nie napisałam? 🙁

    #2333771

    emm22

    aa pytałaś o insulinooporność. Rozmawiałam z kilkoma lekarzami, i twierdzą, że te badania to pic na wodę. A jak miałam badania na tolerancję glukozy itd w szpitalu, to wyszły dobrze. Dodam, że jestem w grupie zagrożenia, pół mojej rodziny choruje na cukrzycę. A ja w ciągu roku z niecałych 60 kg ważyłam 83. Teraz jestem na Zelixie i -chudnę. A Yasmin miałam tylko typowo na wywołanie miesiączki. Chcieli sprawdzić, czy w ogóle cokolwiek poleci.. Progesteron w zastrzykach z tego samego powodu. A Estrogeny są w porządku! Lekarka zdziwiła się nawet, że jest ich tak dużo, bo tyle, ile produkowałyby 2 jajniki i teoretycznie powinnam miesiączkować. Gorzej, jeśli te zrosty zupełnie zarosły mi szyjkę i to się tam zbiera… Endometrioza raczej odpada, bo endometrium mam w ogóle liche :/ i macicę jak 10 latka, w przodozgięciu 90 stopni, a na dnie jest prawdopodobnie jakiś mięśniak. Jutro znajdę wymiary macicy, to Wam podam.

    #2333772

    emm22

    Dodam jeszcze jedno 🙂 Metformax dostałam od Micińskiego, bo PODEJRZEWAŁ insulinooporność. Ale p. Zięba twierdzi, że w przypadku, kiedy ona faktycznie występuje, po tym leku się chudnie i czuje się lepiej. A ja czułam się gorzej, więc wykluczyła tę wadę i kazała odstawić lek..



    #2333773

    emm22

    AA!! mam przewlekłe stany zapalne dróg rodnych. Upławy cały czas, lekarz w ligocie powiedział, że to taka moja wada i się po prostu „TAM” przeziębiam.

    #2333774

    emm22

    ..

    … i może to nie ma znaczenia, ale mimo, iż byłam z chłopakiem bardzo długo, nigdy nie osiągnęłam satysfakcji seksualnej i bardzo często „bolało” mnie przy stosunku :/ to naprawdę uciążliwe, tak nie da się żyć. A żeby było mało, mam teraz bardzo duże i jasne brodawki i płaskie sutki. Czuję się, jak hipochondryk. Nawet za jednym razem nie umiem wszystkiego opisać..

    #2333775

    natusia

    eMM, ilosc klopotow jaka Cie dopadla jest ogromna…
    nie umiem Ci pomoc ani poradzic, chce Ci tylko powiedziec, ze trzymam kciuki, zebys znalazla dobrego lekarza.

    PS. te dusznosci to faktycznie moze byc nerwica, u mnie tak sie objawia (miedzy innymi;). mnie lekarze pod tym katem badali kardiologicznie i warto tez zrobic spirometrie pluc (badanie pojemnosci)
    trzymaj sie

    #2333776

    emm22

    Natusia spirometrię miałam robioną kilka lat temu i wyszła fatalnie, ale jakoś nikt się tym nie przejął.



    #2333777

    motylek

    eMM22 jak na Twój młodziutki wiek to widzę, ze wiesz o sobie bardzo dużo i to same fatalne rzeczy. Nie sądziłam, ze na jednej osobie tyle „usterek” może się zgromadzić ale jak widać i tak bywa… Strasznie to przykre. Ale jedno jest pewne – dobrze że już tyle wiesz i że jesteś świadoma tego że w przyszłości mogą będą problemy z byciem mamą.
    Nie jestem pewna czy tu jest ktoś kto odpowie Ci trafnie na wszystkie Twoje pytania, i na pewno jeśli chodzi o lekarzy to każda zna ich mnóstwo i poleci Ci kogoś innego.
    Wiem sama po sobie, że tarczyca ma ogronmy wpływ na wszystko co się dzieje w organiźmie i nie tylko w tych sprawach kobiecych, więc dobrze wiedzieć czy ona u Ciebie pracuje jak należy. Jeśli jesteś zainteresowana to mogę Ci podać namiary na na prawdę dobrego specjalistę endokrynologa. Sama do niego chodzę i wiem ze przyczynił się do tego że teraz mogę się głaskać po brzuszku. Pomógł też kilku dziewczynom z forum i wielu moim nieforumowym znajomym. Cena wizyty jest spora ale nie chodzi się doniego co tydzień tylko co ileśtam miesięcy a na każdej wizycie robie oczywiście usg tarczycy. On potrafi unormować wszystkie hormony tak aby pracowały jak należy (u mnie walczył z prolaktyną i hormonami tarczycy). Jeśli masz problemy z budową macicy czy innymi organami to oczywiście nie pomoże w tym ale hormonalnie na 100% Cię ustawi.
    Więc jak będziesz gotowa na to żeby się spotkać z kolejnym specjalistą to daj znać a ja dam Ci namiary na niego. Wiem że są do niego odległe terminy ale uważam że na prawdę warto poczekać.
    Jak masz jakieś pytania to pisz śmiało.
    Pozdrawiam cieplutko i życzę żebyś skończyłą te wędrówki po „lekarzach” a zaczęła solidne leczenie prowadzące do upragnionego celu.

    #2333778

    natusia

    Zamieszczone przez eMM22
    Natusia spirometrię miałam robioną kilka lat temu i wyszła fatalnie, ale jakoś nikt się tym nie przejął.

    chyba musisz sama drazyc dalej…
    pozdrawiam:)



    #2333779

    gablysia

    Histeroskopia i może nawet laparoskopia diagnostyczna jest ci potrzebna bardzo….
    Jestem troche skołowana, bo w pierwszym poście napisałas coś innego niż w drugim,
    bo w pierwszym opisałaś nieprawidłowości w hormonach, a w drugim zaprzeczyłaś, by były one spore. Tak więc….
    Ja nie lekarz… nie wiem, czy masz nieprawidłowe hormony czy twoim jedynym problemem jest niedorozwój macicy i zrosty w okolicach szyjki.
    Jeżeli masz zrosty to napewno powoduje to problemy z miesiaczką. Podczas histeroskopii powinni ci je usunąć.
    Powiedz, jaką przyczynę tych zrostów powiedzieli ci lekarze, bo jesteś osobą młodą, skąd zespół Ashermanna u kogoś kto nie rodził, nie ronił i nigdy nie miał zabiegów na macicy… tylko z tego jednego zabiegu usunięcia jajnika???? POza tym wtedy przecież nikt nie robił nic z wnętrzem macicy, więc zrosty mogłyby sie pojawić poza jej jamą a nie wewnątrz.

    I ze smutkiem musze stwierdzić, ze po twojej historii widać, jak niewiele przejmują sie lekarze młodym dziewczynom, które nie planują być w ciąży, a gdy już chcą w wieku rozrodczym często musza latami się leczyć, by doprowadzić swój organizm do możliwości zajścia w ciążę…..
    Przykro mi z tego powodu, bo to nei tak powinno być.

    #2333780

    karolakoj

    ja też niestety nie pomogę w sprawach kobiecych (bo sa tu znacznie mądrzejsze kobitki ode mnie), ale w sprawie „ziewania”… zgadzam się tutaj z Natusia i Twoimi lekarzami…. U mnie dokładanie tak wyglądały pierwsze objawy nerwicowe i też nie wierzyłam lekarzom… do czasu, kiedy zaczęły zbierać mnie karetki z ulicy i dwa razy diagnozowali mnie w szpitalu (kardiologicznie i neurologicznie)… pomogły dopiero leki od psychiatry…

    POwodzenia

Postów wyświetlanych: 14 - od 1 do 14 (wszystkich: 14)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close