Maleństwo w samochodzie

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #20218

    kruszyna

    Witajcie Mamusie! jeszcze oczekuję swojej córeczki, ale coraz częściej do was zaglądam. Mam do was – doświadczonych pytanie. Chodzi o podróżowanie z dzieciatkiem w samochodzie. Mam taką sytuację, że niedługo po porodzie będę musiała zdawać egz. poprawkowy i bronić pracę magisterską, a uczelnia jest oddalona o 400km od Lublina. Nie wiem co zrobić. Czy z miesięcznym dzieckiem już mogę jechać w tak długą trasę? A z młodszym? Pierwotnie planowałam wrócić na śląsk jak dzidzia będzie miała ok. 2 miesięcy, ale uczelnia wszystko mi komplikuje i stąd to pytanie do was. A może powinnam ściągnąć pokarm i w ciągu jednego dnia obrócić w tą i z powrotem? Nie mam pojęcia co robić. Poradźcie!

    Ania i Maleńka być może Asieńka (10.08.03) 🙂

    #281566

    Anonim

    Re: Maleństwo w samochodzie

    Moim zdaniem, druga wersja jest zdecydowanie lepsza. Wczoraj musieliśmy z mężem wyjechać w ważnej sprawie, ok 100 km w jedną stronę i zostawiliśmy Oleńkę u cioci. My szybko obróciliśmy, a Ola spokojnie na nas poczekała. W prawdzie od rana do 14 jak wróciliśmy nic nie jadła (nie chciała) ale przynajmniej się nie umęczyła.
    A tak wogóle to jak już ci się urodzi dzidzunia, to zobaczysz ile jest ceregieli z takim wyjazdem (nie mówiąc o dyskomforcie dziecka), że sama z tego pomysłu zrezygnujesz

    Pozdrawiamy serdecznie

    Mama Oli (20.03.03)



    #281567

    Anonim

    Re: Maleństwo w samochodzie

    POczekaj aż dzidziuś skończy 6 tygodni. Potem możesz do woli podróżować z Nią/ Nim samochodem. Jeśli będziesz karmić piersią – tym mniej problemów w podróży. Myśmy podróżowali już z -tygodniową Natusią, a gdy miała 4 miesiące – zjeździła samochodem pół Polski :-)))))
    To taki typowo polski obyczaj – kiszenie dziecka w domu! Jasne – trzeba przetrwać okres noworodkowy, ale później – nie ma problemów :-)))) Buziaki dla Brzuszka

    Kaśka z Natusią (15 miesięcy 🙂

    #281568

    kasiabu

    Re: Maleństwo w samochodzie

    My z trzytygodniowym Piotrkiem jechaliśmy po porodzie do domu 350 km.-(a wazył zaledwie 2,5 kg), całą droge przespał smaczniutko. Zrezygnowalismy tylko z jazdy w foteliku na rzecz wkładki do gondolki- z uwagi na kręgosłupik.

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close