mało żelaza

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)
  • Autor
    Wpisy
  • #80615

    agus-w

    Odebrałam dzisiaj wyniki badań. Ogólnie ok, ale wyszedł mi niedobór żelaza. Hemoglobinka ciutek powyżej dolnej granicy. Poradźcie mi, czy mam atakować lekarkę, czy poczekać do wizyty 21 września, wcinając w tak zwanym między czasie gorzką czekoladę, szpinak i wątróbkę (z tą ostatnią wolałabym nie przesadzać).

    A, jeszcze jedno! Wynik NEGATYWNY w TOKSOPLAZMOZIE to chyba jest w porządku?

    Pozdrowionka. :))

    agnieś i robaczek

    #1112469

    beasia

    Re: mało żelaza

    a jaka masz hemoglobine?

    Basia,



    #1112470

    awkaminska

    Re: mało żelaza

    co mas zna myśli ?hemoglobina ciutek powyxej dolnej garnicy??

    ja zaczełam ciążę z anemią 10,5 (poniżej normy), po miesiącu łykanie żelaza w 12 tygodniu było 12.3 teraz w 16 tyg, mam 12.4 i lakarz mówi że bardzo dobrze (pewnie w porórwnaniu do 10.5)… może jedz dużo rzeczy z witaminą C bo ona ułatwia przyswajenie żelaza i trochę rzeczywiście: buraczków, szpinaczku, sałaty…. jaja (żółtko)….

    co do teksopalzmozy to ok. ja w poprzenich ciążach miałam kilka raz robione te badania bo pierwsze wychodziły BE a klejne że sie zetknełam ale nie jestem chora… więc było ok… teraz miałam odrazu wynik Ok (negatywny?)

    Agnieszka mama Jagody(09-10-97), Kamili(03-04-03) i xxxx (15-02-07)

    #1112471

    agus-w

    Re: mało żelaza

    hemoglobina 12.8. Rozmawiałam już z lekarką. W niedzielę ma dyżur i mam się u niej pojawić, to wypisze mi jakąś receptę. Wychodzi na to, że dobrze, że się troszkę przejęłam. TEgo żelaza mam 35 jednostek, a min. jest 60. pewnie częściowo tłumaczy to moją senność ostatnimi czasy.

    Dzięki. :))

    agnieś i robaczek

    #1112472

    beasia

    Re: mało żelaza

    a widzisz, ja źle zrozumiałam z tym żelazem 🙂
    myślałam, zę moze o anemie ci chodziło 🙂
    a hemoglobinkę masz w normie, choc jak na ten etap ciązy nie za wysoką, witaminki jakieś trzeba zapodać 🙂
    pozdrawiam 🙂

    Basia,

    #1112473

    agus-w

    Re: mało żelaza

    A niby się tak dobrze odżywiam. Po niedzielnej rozmowie będę miała pełniejszy obraz i jakieś suplementy w kieszeni. Ech, co za czasy. Człowiek wcina warzywka i owoce i co? Tableteczki musi walić.

    Buziaki. 🙂

    agnieś i robaczek



    #1112474

    anitka

    Re: mało żelaza

    wątróbkę sobie odpuść, więcej szkody niż pożytku. Wcinaj dostępne bez recepty suszone buraki w kapsułkach i jedz mnóstwo zielonej natki pietruszki a napewno z żelazem nie będziesz miała kłopotu. Szpinak wcale nie zawiera tak dużo żelaza jak by to się mogło wydawać.

    #1112475

    agus-w

    Re: mało żelaza

    Fajny pomysł z tymi burakami. Natkę jem, szpinak (świezy) uwielbiam, wątróbki dużo nie jestem w stanie zjeść, bo wiem, że to jest śmietnik, więc do tej pory tylko raz… Jestem chudzielec, więc gorzką czekoladę mogę.
    Dzięki za rade. Pozdrawiam.

    agnieś i robaczek

    #1112476

    anitka

    Re: mało żelaza

    Tak, czekolada i kakao mają dużo żelaza. Na mnie też rewelacyjnie działą Tardyferon, w mig podnosi mi żelazo

    Anitka, Bartuś (05.08.2003) i ktoś (28.10.2006)

    #1112477

    kantalupa

    Re: mało żelaza

    Mam wlasnie przed soba liste wskazanych pokarmow przy niedoborach zelaza (u mnie to sie zdecydowanie przeklada na wyniki hemoglobiny, w 12tc mialam 10,4, obecnie 9,3 i prawdopodobnie dalej spada.), ktora dostalam od ginekologa. Moze Cie w czyms zainspiruje.

    buraki czerwone, sok z burakow (mieszany z sokiem jablkowym dla poprawienia smaku), szpinak, brokuly, zielone czesci warzyw (m.in. nac pietruszki), warzywa straczkowe
    wolowina, watrobka (w ograniczonych ilosciach ze wzgledu na zawartosc witaminy A), generalnie podroby zwierzece
    jaja (glownie zoltko), nabial
    pelnoziarnisty chleb
    suszone owoce (morele, rodzynki, sliwki)
    niewielkie ilosci czerwonego wina (kontrowersyjne dla wielu) ze wskazaniem na lokalny u mnie Terran (wino z gron rosnacych na zelazistych glebach-paskudne w smaku!, ma spora zawartosc zelaza)
    Biore zelazo od poczatku ciazy (w pierwszej mialam identyczny problem), Ferrum Lek z jedna tabletka kwasu foliowego (podobno polepsza przyswajanie zelaza), lub Haematopan (tabletki) i bardzo z tego powodu cierpie, bo fatalnie na mnie wplywa (zaparcia, okropny posmak w ustach pomimo mycia zebow kilkanascie razy dziennie).
    Odnosnie suplementow, musisz koniecznie poradzic sie zelaza, bo jesli niedobor u Ciebie nie przelozyl sie jeszcze na niska hemoglobine, moze wsytarczy Ci sama dieta. A przedawkowanie zelaza moze doprowadzic do zatruc i marskosci watroby (wyczytane w broszurkach u gina), wiec brzmi niezle…
    Ah, jeszcze wyczytalam, ze zelazo pochodzenia zwierzecego przyswaja sie znacznie lepiej niz to roslinne.
    Smacznego steka wolowego!

    Adas 21m-cy i Bejbi



    #1112478

    agus-w

    Dzięki

    Bardzo pomocna lista. Pozdrawiam.

    agnieś i robaczek

    #1112479

    2308

    Re: mało żelaza

    Cześć
    Ja dziś oglądałam program w tv na temat niedoboru żelaza w ciąży. I generalnie powiedziano tam, że małe niedobory są rzeczą całkowicie naturalną ponieważ wytwarza się więcej krwi i jest ona rorzedzona. Polecali jedzenie buraków, marchewki i pomidorów (co mnie zaskoczyło!!) z produktami, które mają dużą ilością witaminy „C”, ponieważ ona potrzebna do przswajania żelaza.
    Wątróbki w ogóle nie polecają dla kobiet ciężarnych.
    Dużo żelaza jest też w mięsie wieprzowym i wołowym, a także w jajkach. Nie łykaj teraz żadnych preparatów z żelazem bo w tym okresie dziecku robią się zawiązki stałych zębów. Ja tego bardzo przestrzegałam w pierwszej ciąży i mój synek ma śliczne ząbki. Dentystka mi powiedziała, że dawno nie widziała 6-latka bez grama pruchnicy.
    Trzymaj się.
    Pozdrowienia
    Kasia

Postów wyświetlanych: 12 - od 1 do 12 (wszystkich: 12)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close