Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Martwie się,
Isia mało mówi (a własciwie mowi duzo ale po swojemu),
Ciagle czytam tu na forum ,ze duzo dzieci w jej wieku mowi zdaniami, liczy (jedna dzieczynka)rozpoznaje cyfry i litery , i wogole…

Sa jakies rzeczy które gada ciagle i na okrogło np. dryn dryn, nie, sisisi, mam, tat, abum, babum, ale ja sie boje i martiwe ze one nic nie znacza…
Isia jest ogólnie inteligentna umie pokazac co chce, nasladuje pewne dzwieki np. apisk, sisi i tak dalej, ale ma jakis taki opor przed wyrazami po ludzku, nadaje do siebie przed lustrem, do nas po swojemu, przynosi ksiazeczki zeby czytac, nawet troszke slucha jak czytam,

wie ze jak dzwoni telefon trzeba odebrac (nawet jak zadzwoni telefon na flmie to odbiera niby słuchawke)

czy sa mamy dzieci, które mało mówią albo mało mówiły i nagle sie rogadały?

Powiedzcie mi prosze co robic oprocz gadania do niej …i czytania i spiewania
czy juz isc do jakiegos lekarza, logopedy czy innego psychologa?

Jak mam jej pomoc..

Zmartwiona erika i mówiąca wciaz po dzidziolsku Isia

31 odpowiedzi na pytanie: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

klucha2005-09-10 22:37:13

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Erika przestań czytać takie posty i daj rozwijać się dziecku jego własnym tempem.

ty lepiej weź długopis i kartkę do ręki i spisz jej ten język a obok napisz znaczenie tych słów. Sama sie dziwisz.
U Zu nawet jeden wyraz miał kilka znaczeń.

Na takie gadanie po ludzku ma jeszcze czas.
Lekarz, logopeda, psycholog!!!! Masz szczęście ze to wirtualny świat bo jakbys była na wyciągnięcie reki to bym nieźle toba potrząsneła za takie myślenie. ;-))
Mówię poważnie.

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

elik2005-09-11 04:23:23

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Mnie sie zawsze wydawalo, ze dzieci 1,5 letnie sa raczej malomowne;-) Antek jest bardzo malomowny – mowi wiekszosc po swojemu, ale mowi kilka slow “po ludzku” i na razie wystarczy:-)

elik i antek 19,5 mies

minka2005-09-11 08:11:08

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Jezu! Wyluzuj trochę:-). Masz zupełnie normalne, dobrze rozwijające się dziecko!! Czego Ty od niej chcesz? Daj jej być dzieckiem i przestań rozliczać z każdego słowa! Psycholog? Na pewno nie dla córy;-))).


Minka z Oliwią (19.11.03)

2005-09-11 08:33:10

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

…no to sie podpisuje pod tobą ;-)))

Aga z Szymkiem (24.03.1999) i Julcią (12.06.2004) !

lea2005-09-11 08:33:23

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Mnie sie wydaje, ze wiecej jest postow o dzieciach niemowiacych, a raczej ze sa o nich cale watki raz na tydzien; poszukaj, na pewno zobaczysz, ze jest nas wielu 🙂
Mati majac 2 latka mowil na dobre 3 slowa – mozna podciagnac pod malomownego? 😉

Nie dajmy sie zwariowac forumkowi. Gdybym wierzyla, ze swiat jest taki, jaki jego obraz mozna wyczytac na forum, i to z najglosniejszych czy najczestszych postow, musialabym sie bardzo dziwic na kazdym kroku 😉

Dziecko mowi po dzidziolsku? 😉 Ale kim jest, jesli nie dzidzią? 😉
Owszem, bywaja gadające zdaniami dzieci w tym wieku, ale to ani norma, ani regula, ani powod do zmartwien.

Mama Mateusza, ktory sie rozgadal w wieku 28 miesiecy 🙂

Mateuszek (2 lata)

cat2005-09-11 09:07:50

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

A ja właśnie widzę coraz więcej postów, w których mamy martwią się małomównością dzieci. I staram się w każdym odpisywać, bo Łukasz do 2 roku życia mówił praktycznie tylko po swojemu, a i teraz jeszcze daleko mu do elokwencji. Ale rozwój postępuje, więc nie martwię się tak bardzo. Tym bardziej Ty, mając o wiele młodsze dziecko, nie masz się czym martwić.

Cat i dzieciaki

Łukasz(2,8 r.) i Karolina(pół roku)

erika262005-09-11 09:21:59

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Kochane dziewczyny!

Baaardzo Wam dziekuje, czuje sie o niebo spokojniejsza…
Wiem, wiem zasłuzylam na lanie!
Mąz tez mi powtarza, że grubo przesadzam, ze mala jest inteligentna, fajnie sie rozwija, swoje wie jak dostac…

Dzieki za cieple slowa

erika i Isia

klucha2005-09-11 09:35:41

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

mała porozumiewa sie z wami po swojemu i jezeli ją rozumiecie i dogadujecie się to jej wystarczy.
Mąż ma rację 🙂 ale jeżeli się denerwujesz naprawde spisz sobie jej słowniczek, pewnie cię zaskoczy ile juz umie 🙂

Pamiętam jak w majóweczkch 2002 wymieniałyśmy sie z dziewczynami rozwojem naszych dzieci. Jedne znały juz kolory drugie mówiły jak stare, śpiewały piosenki, znały litery. A ja czekałam aż Zu dorośnie do tych rzeczy :).

Izka i Zuzia 3 latka 🙂

krzemianka2005-09-11 09:48:28

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Boże… rozumiem, że martwią sie mamy ponad dwuletnich dzieci, ze dzieci mało mówią… Ale 1,5 roczne dziecko z takim zasobem slownictwa jak ma Twoja córka… Przecież to jak najbardziej prawidłowy rozwój mowy! Isia jest jeszcze bardzo mała, a wg mnie Ty masz za duże wymagania. Bo martwić tu nie ma się czym, naprawdę.

No, ale już nie od dziś wiadomo, ze od nadmiaru głowa boli – za dużo czytasz, za bardzo bierzesz do siebie.

Z tego, co już wiem, najważniejsza jest tzw. mowa bierna, czyli to, czy dziecko rozumie co się do niego mówi, wykonuje polecenia. Na mówienie bez martwienia się rodzicow, jeśli mowa bierna jest, dziecko ma do 3 lat czas.

Masz jak najbardziej zdrowe, gadatliwe dziecko!


Igor(1.7.03), Hubert(17.8.04)

annika2005-09-11 19:01:37

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Wiesz, chyba wczoraj przeczytała na forum o maluszku, który w wieku mojego M. mówi do mamy, że ją kocha… Pięknie, cudownie, ale jakoś…mało wiarygodne :)))
Mój też gada cały dzień – ale po swojemu, nawet się wykłóca i czyta… ale po swojemu 🙂 I to jest całkiem prawidłowe, nawet urocze – powiedziałabym. Rozgadają się nam dzieciaki – zobaczysz – coś o tym wiem – bo mój starszy zamęcza mnie gadaniem już od kilku lat… :))

Ania i Michałek (16.04.04)

laminja2005-09-11 20:07:45

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

🙂 Szymon jest o kilka miesięcy starszy i też nie za wiele mówi w normalnym języku (po swojemu nawiaj ciągle). Tata, mama, am (jak chce jeść lub pić). Od niedawna mówi też auto i Elza (bo tak się nazywa pies u dziadków). Kiedyś mówił kot (i tylko kot) a teraz tego słowa za nic nie chce wymówić. Nie umiem go nakłonić do tego żeby powiedział nos – choć świetnie go pokazuje (ale na tym koniec jego umiejętności). Tak bardz zajął się wspinaczką (co pokazałam na zdjęciach), że o mówieniu (czy powtarzaniu) nie ma póki co mowy. Choć oststnio coś drgnęło. Nie poganiam go. Każde dziecko rozwija sie w swoim tempie. Wiele rozwija się skokowo.

Daj jej czas 🙂

Szymon 8/12/2003

amber2005-09-11 20:24:09

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Mój syn skonczył dzis 19 miesięcy a zasób słów ma porównywalny do Twojej córki…do głowy mi nawet nie przyszlo by martwić się z tego powodu…
Wierzę w jego możliwości, cieszę się każdym nowym osiągnięciem…widzę, że mnóstwo rozumie, umie nam to przekazać na swój sposób.
To, że jego kolezanki lutoofkowe dagadują się ze swoimi rodzicami normalnie miałoby mnie dołować?? Przecież to tylko dowód na to, że każde dziecko ma swoje indywidualne tempo rozwoju.
A Twoje jedno z ostatnich zdań wręcz mnie zdenerwowało…

W odpowiedzi na:


Jak mam jej pomoc…


Myślę, że w takim przypadku pomoc potrzebna jest rodzicom…

Beata i Maciek (11.02.2004)

izys2005-09-11 21:09:25

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Kasia wyluuuuuuuuuzuj matka i dziecku daj luz!!!!!!!!! ot co!!!!!!!

mój chrześniak zaczął mówić “ludzkim” językiem w wieku 4 lat!!!!!!!!!!!!!!!! poważnie- jest baaaaardzo mądrym i utalentowanym muzycznie, lingwistycznie chłopcem

Moj Miko gada wyrazy typu: dziadziuś, bacia, mamuś boje-sie itp, ale dopiero się rozkręca

sama to wiesz, ze każde dziecko ma swój czas!!!!!!!!!!!!!! (tak gadam jak taka mądra, a sama martwię się jego nerwami……….)

“Surykatki”M-1.5r, O-10l.

erika262005-09-12 08:47:57

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Dzieki za odpowiedzi, podniosly mnie na duchu ( w pewnym sensie)
ale niektóre z was odpowiadajac na mojego posta opieprza mnie ze sie denerwuje…
np . amber

W odpowiedzi na:


Myślę, że w takim przypadku pomoc potrzebna jest rodzicom


hmm a skad ja mam do ch……..ry (przeklenstwo wykropkowane na specjalne zyczenie amber ) wiedziec czy wszytsko z nia oki,
Jak bylam ostatnio na szczepieniu to lekarka zaczela mnie wypytywac co Isia mowi jak jej powiedziałam , tostwierdziła ze narazie nie ma powodów do niepokoju ale jak nie zacznie mowic za miesiac to da mi skierowanie do logopedy…(to chyba moze matke zaniepokoic czy tez nie ?!)

chyba lepiej sie przejmowac takimi rzeczami wczesniej niz pozniej…

Zwracam sie do Was z prosba o rade, opinie bo chyba po to jest to forum… wiec nie opieprzajcie mnie ze czegos nie wiem…

erika i Isia

Edited by erika26 on 2005/09/12 15:50.

nena752005-09-12 09:41:57

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

????? 18 czy 19 miesięczne dziecko i do logopedy?? To ja z moim Tomkiem powinnam być już po kilku sesjach według Twojej pediatry.
Tomek ostatnio nauczył się odpowiadać na pytanie ile ma latek: dwa (do tego pokazuje dwa paluszki i tak mu się ten wyraz spodobał, że teraz na wszystko mówi dwa.
Zupełnie się nie przejmuję, że mówi dużo mniej niż inne listopadowe’03 dzieci (zwłaszcza dziewczynki). Świetnie rozumie co do niego mowimy, wykonuje polecenia (np. kiedy mówię żeby przyniósł od taty kubki to wstawimy do zmywarki).
Nie martw się, nie wymagaj żeby już i teraz Twoja córcia zdobyła wszystkie umiejetności jakie mają inne dzieci. Tomek chętnie maluje, układa drewniane puzzle, potrafi pokazać w książeczce różne pojazdy itd. I w tej chwili (a moje dziecko jest kilka miesięcy starsze od Twojej Isi) przez myśl mi nie przeszło, że coś jest nie tak…

Myślę, że zanim się zaczniesz martwić powinnaś dać małej jakąś górną granicę (nie wiem 2,5 roku czy 3 lata) i dopiero potem pomyśleć o logopedzie. Wydaje mi się jednak, że to nie będzie potrzebne i mała rozgada się szybciej niż Ci się wydaje.


Wioletta i Tomek 21 m-cy

kas2005-09-12 09:54:34

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Najważniejsze, żeby wydawała dużo dźwięków, bawiła się nimi, jesli tak jest to się nie martw – prawdziwa mowa przyjdzie z czasem

Kas
I buzi od Zuzi
i…

pepisie2005-09-12 10:29:27

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Mój syn ma obecnie 10 lat .W swoje trzecie urodziny mówił tylko trzy wyrazy -mama-tata-brum brum.Ale potem jak sięrozgadał to na dobre.Nie mogliśmy zdąrzyć z odpowiedziami.W zerówce na pierwszej wywiadówce pani stwierdziła że Dawid ma bardzo bogate słownictwo i pięknie się wysławia .Obecnie jest bardzo dobryn uczniem .Więc kiedydziecko zacznie mówić niema chyba wiekszego znaczenia trzeba z nim normalnie rozmawiać wyrazami dorosłych a nie po dziecięcu.

effcia2005-09-12 10:29:27

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

kobieto! co ty chcesz od swojego dziecka??? nie szukaj problemu tam gdzie go nie ma!
spróbuj zapisać wszystkie słowa, którymi posługuje sie Isia a zdziwisz sie jak dużo tego jest! a że są poprzekręcane i śmieszne czasem to nic!!! na “ludzkie” gadanie ma jeszcze czas!!!

ja uważam, że mój dwuletni Frań całkiem sprawnie gada, choć tylko najbliżsi wiedzą co to jest: gangun, Bzibzik, pati, tatoł i inne cuda:)))
wiecej luzu życzę!

Effcia i NANIU DWULATEK!

laminja2005-09-12 10:41:35

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Ale czy Toje dziecko mało mówi, czy może rozmawia sobie po swojemu, tylko malo w tym jest słów po polsku?

Szymon 8/12/2003

amber2005-09-12 12:43:42

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Wybacz, ale ja w żadnym moi poście Cię nie opieprzyłam…wyraziłam tylko swoje zdanie i odnośnie mowy dzieciątka i zachowania względem tego rodziców.
Przeczytaj sobie dokładnie swojego pierwszego posta w jakim tonie jest utrzymany i jakie rzeczy w nim piszesz…zastanawiasz się czy zaprowadzić półtoraroczne dziecko do psychologa?? Dlatego, że nie ropoznaje cyferek, literek i nie mówi pełnymi zdaniami??
Niepotrzebnie sie unosisz i w dodatku przeklinasz…

Beata i Maciek (11.02.2004)

erika262005-09-12 14:08:05

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

“Droga” Amber!

W odpowiedzi na:


Przeczytaj sobie dokładnie swojego pierwszego posta w jakim tonie jest utrzymany i jakie rzeczy w nim piszesz.


przeczytałam baaardzo dokładnie , jest utrzymany w tonie “poradzcie prosze bo sie martwie ” , jakie rzeczy w nim pisze… hmmm prawde szczera prawde i watpliwosci które wydało mi się moga rozwiac na forum bardziej dośwaidczone mamy .. coz…

W odpowiedzi na:


Dlatego, że nie ropoznaje cyferek, literek i nie mówi pełnymi zdaniami


o i tu widac ze Ty niedokladnie przeczytałas mojego posta – napisałam dokaładnie ze “Ciagle czytam tu na forum ,ze duzo dzieci w jej wieku mowi zdaniami, liczy (jedna dzieczynka)rozpoznaje cyfry i litery “

no a poza tym…

W odpowiedzi na:


Niepotrzebnie sie unosisz i w dodatku przeklinasz…


okropnie cie przepraszam ze tak okropnie przeklełam… juz wykropkowałam to słowo zeby niegorszyc nikogo..

a tak na powaznie to unioslam się bo mnie wkurzyłas swoim zwrotem ze mam isc do psychologa , co znaczyło ni mniej ni wiecej ze mamy z moim mezem problemy psychiczne bo sie martwimy o wlasciwy rozwoj naszego dziecka…

A ze mowie jak mnie cos wkurza to napisałam

Pozdrawaim cie “serdecznie”

e

amber2005-09-12 16:40:09

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

I po co ta ironia?? Ani nie jestem dla Ciebie droga, ani nie pozdrawiasz mnie serdecznie…tak sądzę.
Więc daj sobie spokój.
Nigdy nie kłóciłam się z nikim na tym forum i nie zamierzam…odpisałam na Twojego posta właśnie w celu pokazania, że takie dzieci jak Twoja córcia istnieją…a że utrzymałaś ów post w tonie “dziecku potrzebna jest pomoc”…to się zdziwiłam…bo nie widzę żadnej nieprawidłowości w tym, że półtoraroczne dziecko nie mówi. A przykłady jakie użyłaś to wyjątki…i wydaje mi się że z nimi właśnie porównałaś swoją Isię.
A co mnie drażni najbardziej??
Własnie porównania…tyle się pisze o tym że każde dziecko ma indywidualne tempo rozwoju…jednak skoro są rodzice którzy tego nie rozumieją to chyba im powino się pomóc…
…i wcale nikogo nie odsyłałam do psychologa, a już na pewno nie pisałam że Ty czy Twój mąż macie problemy psychiczne…wręcz szokujesz mnie tymi swoimi wnioskami…ale to przecież ja niedokładnie czytam posty
Niech i tak będzie.
Równie dobrze mogło mi tu chodzić o pomoc forumową…zresztą o jakąkolwiek, niekonecznie lekarską.
Przepraszać mnie za przekleństwa też nie musisz…gorsze w zyciu słyszałam…
Dodam jeszcze, że moje dziecko jest o miesiąc starsze od Twojego i ma mniejszy zasób słów w języku polskim…ale nie powiedziałabym że jest mu potrzebna jakakolwiek pomoc.
Pozdrawiam.

Beata i Maciek (11.02.2004)

erika262005-09-12 17:08:47

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Amber!
moze cie zle zrozumialam…byc moze
Ja tez nie chce sie z nikim klocic,

Jestem rozdrazniona i zdolowana moją sytuacja zyciowa nie bede pisala szczegolow,

Wiec zapomnijmy o całej sprawie i juz.

Chcialam po prostu usłyszec kilka słów pocieszenia
i w sumie usłyszałam, wiec ok

Nie martwie się juz tak bardzo, wyluzowałam

Poprostu bede cierpliwie czekac i dam Isi czas, zeby sie rozgadała…

pozdrawiam
erika

martynapinia2005-09-12 19:47:24

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Moj synuś do dwóch lat beblał.
A moja córcia…najlepiej wychodzi jej mama.A reszte mówi jak kosmitka Jak się za pół roku chociaż trochę nie odblokuje wtedy zacznę się martwić.Teraz się śmieje z tego jej “dialektu niemowlęcego” .

Martyna Dominik 28,05,98 Kornelka 29,05,04

ellenka252005-09-12 20:55:19

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

cierpliwości
moje dziecię rozgadało się z dnia na dzień 😉 [po swoich 2urodzinach], jeszcze zatęsknisz za tą “błogą ciszą”


Natalia 2.06.2003

agus-252005-09-12 21:30:53

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Kamil w jej wieku też niewiele mówił, nie miał “swoich” wyrazów, wszystko praktycznie od poczatku starał się mówić poprawnie, jedynie dość długo na piłka mówił “kuli” :)) Rozgadał się w ciagu jednego dnia, sama nie mogłam w to uwierzyć, nie mówił od razu całymi zdaniami ale powtórzył praktycznie każdy wyraz. Wszystko zaczęło się dokładnie w 2-gie urodziny. Od tamtej pory z dnia na dzień rozgadywał się coraz bardziej aż w końcu zaczął mówić całymi zdaniami. Myślę,że jak dużo będziesz z dzieckiem rozmawiać i dużo czytać, najlepiej wierszowane opowiastki to w końcu sama zacznie więcej mówić. Dzieki czytaniu moje dziecko potrafi powiedzieć już parę wierszyków z pamięci.

Agus i Kamilek (24.03.2003)

2005-09-12 22:29:59

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

jaka śliczna Natalka w podpisie 🙂

Monika & Nina (21 m-cy)

kodo2005-09-13 10:46:29

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Co robić ?
Przede wszystkim nie martwić się, bo nie ma czym, a z córeczką rozmawiać, czytać książki, naśladować różne dźwięki, tak jak powinno rozmawiać się z każdym dzieckiem.

Rozwój mowy, tak jak innych czynności, jest bardzo indywidualny 😉
Mój synek też mało mówi, co nie znaczy, że np. za pół roku nie będzie zasypywał mnie pytaniami.

pozdrawiamy

Dorota i Kuba (31.03.04)

amber2005-09-13 20:41:00

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

I ok 🙂
Na przyszłość życzę więcej dystansu do forum i tych porównań…
…i więcej zaufania do swojej córeczki.
Grunt to cierpliwie czekać na każdy nowy krok w rozwoju naszych pociech. Nie wiem, ale mnie Maciej idealnie wyszkolił…z ogromem przeróżnych umiejętności ma opóźnienia więc nauczyłam sie tym nie martwić.
I tak z wieloma rzeczami mnie zaskakuje …
Z pozdrowieniami.

Beata i Maciek (11.02.2004)

ellenka252005-09-14 15:05:54

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

a dziekuję !


Natalia 2.06.2003

luczka2005-09-15 04:52:16

Re: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic?

Moje dziecko zaczęło mówić trochę więcej tez koło 1,5 roku i wtedy wydawało mi się że mówi dużo i zaczyna dość szybko bo inne dzieci w wieku zbliżonym nie mówiły prawie wcale. Jak już zacznie mówić to potok słów posypie się lawinowo.
Ale miałam (mam) ciotke która mnie dołowała bo jak mała męczyła się z wymówieniem jakiegoś słówka to zawsze wspominała jak to jej bratanek mając roczek “mówił pełnymi zdaniami i to tak wyraźnie jak dorosły, że wszystko można było zrozumieć” i dodawała że “jeszcze chodzić nie umiał a już mówił”.
Ja bym się nie przejmowała. Ciesz się że nie mówi za dużo. Moja gada teraz jak najęta i czxasami chciałabym żeby chociaż na chwilę zamilkła.

Monika i …

Wika (18.1.03)

Znasz odpowiedź na pytanie: Małomówne dziecko ok. 1,5- co robic??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Noworodek, niemowlę
Kamerka do podgladania niani
Kamerka do podgladania (bezprzewodowa) - jakaś baaardzo dyskretna... No własnie czy ktos wie gdzie mozna kupic takie cudo, kiedys na allegro widzialam takie ukryte w zegarku byly super , ale teraz
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Troszke ciezko
Jestem w trzecim tygodniu ciazy i czuje sie jakos nienajlepiej:( boli mnie notorycznie głowa mam uderzenia goraca i wogóle jestem zmeczona...mam nadzieje ze to minie :)
Czytaj dalej