Mam dosc tesciow!

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)
  • Autor
    Wpisy
  • #46469

    Anonim

    Pisalam ostatnio ze odzwyczailam Hubcia od smoczka…niestety-tesciowa chciala go jak najszybciej polozyc spac i dala smoczka by „nie jeczal”
    Potem dala mu go aby sie bawil w spokoju i „nie jeczal”-ida mu zabki i nie ma zbyt dobrego nastroju.
    Kupilam Hubiemu gorzka czekolada,ma biegunke i chcialam dac mu z dwie kostki,tesciowa stwierdzila ze ona u siebie tez ma i wchodze do nich do domu,a Hubi caly w czekoladie:(zjadl pol tabliczki:(
    Nie chcial potem ani mleczka na noc ani kolacji-nic.
    Ona caly czas chce by on cos jadl,caly czas wpycha mu chrupki,biszkopty,ciasteczka itp,no a teraz doszla czekolada.Potem sie dziwi ze Hubie nie chce jesc obiadu.
    Dzis poinformowala mnie ze ma dla nas obiad,ja jej serdecznie podziekowalam,ale powiedzialam ze wlasnie zaczelam robic nalesniki i ze farsz juz mam-a co ona na to?Ze mam sie nie wyglupiac i zjesc ich mielona,powiedzialam ze wezme je i zamroze,a ona ze na wynos nie daje i mamy przyjsc do niej:(
    Chcialam posiac trawe wokol piaskownicy Hubiego,niestety nie moge-bo tesc nie pozwala,tak wiec wokol Hubiego piaskownicy sie wciaz kurzy.
    Wczoraj sie dowiedzialam,ze dom w ktorym mieszkamy chca wynajac i mamy sie wprowadzic do nich.
    Nie wazne,ze na poczatku mowili ze TO JEST NASZ DOM i ze tesc go na nas przepisze.
    Dzis chcialam przybic gwozdzie aby powiesic zdjecia i co uslyszlam-nie wbijaj gwozdzi bo kto to potem kupki:(((
    MAM DOSC!
    Do tego z mezem od 2 tyg.nie rozmawiam,stoi po ich stronie,wiem ze jezeli zamieszkam z tesciami to dostane w leb!I moje malzenstwo calkowicie sie rozpadnie!

    Nelly i Hubert14 miesiecy!!

    #602301

    kokunia

    Re: Mam dosc tesciow!

    Nelly, współczuję Ci. Wprawdzie sama nie mam takich problemów( moi teściowie mieszkają 700 km od nas)ale znam kilka małżeństw, które mają podobne kłopoty jak Ty.
    Oczywiście najlepszym wyjściem z takiej sytuacji byłoby wyprowadzenie się jak najdalej od teściów ale wiadomo, że żyjemy w trudnych czasach i takie rozwiązanie nie zawsze jest możliwe. Może spróbuj porozmawiać ze swoim mężem, powiedz co Cię boli i gnębi, tylko na spokojnie, bez zbędnych emocji.
    Trzymam kciuki aby wszystko się dobrze ułożyło!!!

    Kokunia i Wiktorek (13.04.2003)



    #602302

    mamysz

    Re: Mam dosc tesciow!

    Tak jakbym widziała moją teściową. Zawsze ma racje i robi wszytko po swojemu, mimo naszych próśb żeby np nie dawać czekolady. ona wie swoje i robi jak chce. Ostanio chciała dać Weronice czekoladkę a alkoholem…usłyszałam że …”będzie lepiej spała”…myślałam że k..wicy dostanę.
    A co do domu…też mamy podobną sytuację. Dom w którym mieszkamy jest moich rodziców, oni tam nie mieszkają. Jak braliśmy ślub to powiedzeli że mamy tam sobie mieszkać i będzie on nasz. Jak zrobiliśmy tam remnot to się okazało że nagle moi rodzice chcą w przyszłości tam się wprowadzić. Mnie to nie przeszkadza, ale nie wiem czy chciałabym z nimi mieszkać całe życie. Do tego jak dom wygląda po remoncie naprawdę super to cały czas podkreślają że to ich.
    Zaczyna mnie szlag trafiać bo naprawdę włożyliśmy tam kupę kasy……..
    Mamy z mężem tego dośc i wiesz co? Postanowiliśmy że się wybudujemy. Mogę się nawet budować 5-6 lat ale przynajmniej będziemy na swoim. Zapowiedziałam rodzicom, że mają nam pomóc (trochę mnie to kosztowało ale mojemu bratu kupili mieszkanie za 180 tyś a ja wszystko muszę zarobić sama z mężem). niech się wprowadzają do domu a mieszkanie w bloku sprzedają i mają nam dac pieniądze.

    Sorki że takie długie ale też musiałam się wygadać. Najgorsze w życiu są niejasności, spadkowe także i należy je regulować za życia. Trochę to podejście wyrachowane ale takie jest życie.

    ewka i Weronika 06.10.02

    #602303

    goha

    Re: Mam dosc tesciow!

    No tak bo ciasteczka są niezbędne dziecku do zycia i trzeba go tym paść!!!! Wrrr…
    Sytuację masz taką, że wyć się chce!!!! czy nie ma żadnej możliwości na coś swojego??? Np wynajentego??

    GOHA i Dareczek 13 m-cy (02.04.03)

    #602304

    Anonim

    Re: Mam dosc tesciow!

    Nelly, skąd ja to znam!!!!! Przez takie sprawy (na szczęście nie mieliśmy dzieci!) i przez to, że mój były mąż cały czas brał stronę swojej matki , a to ja „wydziwiałam” – moje małżeństwo się rozpadło. Rozmawiaj z nim! może coś to da… Serdecznie Ci współczuję, bo ja przechodziłam przez podobne dyskusje!!!! Brrrr NIGDY WIĘCEJ!!!

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

    #602305

    Anonim

    Re: Mam dosc tesciow!

    ja też bym wynajęła coś!!! Można na rynku znaleźć mieszkanie do wynajęcia za naprawdę niewielką kwotę

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂



    #602306

    goha

    Re: Mam dosc tesciow!

    Tym bardziej, że wspólne mieszkanie z teściami wpływa na ich relacje małżeńskie.

    GOHA i Dareczek 13 m-cy (02.04.03)

    #602307

    Anonim

    Re: Mam dosc tesciow!

    Wlasnie w tym tkwi caly problem,ja chcialabym cos wynajac,chocby kawalerke,ale moj maz twierdzi ze on potrzebuje miejsce na swoje rzeczy(jest elektronikiem), a poza tym nie bedzie nikomu placic za wynajem.A tu mamy do placenia tylko rachunki.
    Chcialam wyremontowac schody ze wzgledu na Hubiego,bo jezeli ja z nim juz spadlam to boje sie ze Hubert jak zacznie chodzic po nich to tez zleci-nawet z asekuracja.
    Mam juz dosc….bo nie mozemy ich wyremontowac…..bo tesc nie pozwala,ja jestem po prostu „lamaga”bo nikt wczesniej nie spadal….a wiem od szwagierki ze nie jeden raz spadla jak byla mala,tylko nikt sie tym nie przejmowal.
    Tylko ona mnie spiera,ale niestety nie mieszka na miejscu tylko w wawie:(

    Nelly i Hubert14 miesiecy!!

    #602308

    Anonim

    Re: Mam dosc tesciow!

    Kasiu!
    U nas dokldanie jest to samo!
    Ja mam juz dosc,coraz bardziej….coraz bardziej zamykam sie w sobie,nie mam sily z nim juz rozmawiac tlumaczyc,do tego te ciagle klotnie o rozne pierdoly,ja juz naprawde nie mam sily!

    Do tego przed chwila byla tesciowa,Hubi spal,a ona stwierdzila ze poczeka az sie obudzi,mieszkaja na przeciwko nas,maja do nas klucze wiec przychodza kiedy im sie tylko podoba.Tak wiec powiedzialam,ze niech wejdzie na gore,bo ja prasuje,i sie zaczelo:dlaczego nei wieszam T-shirtow meza na wieszak,bo ona zawsze wieszala(qrwa po jaka cholere???),a dlaczego nie prasuje rajstopek Huberta,a dlaczego tak a nie tak!
    Niedlugo to mi powie jak mam pierdziec.
    Mam dosyc juz tej rodzinki!

    Nelly i Hubert14 miesiecy!!

    #602309

    Anonim

    Re: Mam dosc tesciow!

    Nelly – moja teściowa codziennie zasuwała do nas do góry (mieszkaliśmy na piętrze) z obiadem, jak wracałam z pracy – już chwilę potem była u mnie „na ploteczki” – bo „pewnie się nudzę” (rany, a ja miałam ochotę odpocząć!) – doszło nawet do tego, że gdy szłam do toalety gdy ona przypadkiem szła na górę – powiedziała mojemu byłemu, że „zamykam się przed nią”. To był koszmar i Bogu dziękuję za decyzję którą podjęłam!!! Doskonale Cię rozumiem, jestem z Tobą. NIE DAJ SIĘ!!!

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂



    #602310

    Anonim

    Re: Mam dosc tesciow!

    ja też wielokrotnie prosiłam męża żeby coś wynająć, co on kwitował „ja mam gdzie mieszkać i tu mi dobrze” ech, rzygać mi się chce gdy to sobie przypominam :-((((((((

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂

    #602311

    Anonim

    Re: Mam dosc tesciow!

    i to jak wpływa :-((((

    Kaśka z Natusią (2 lata + 2 miesiące 🙂



    #602312

    goha

    Re: Mam dosc tesciow!

    Moim zdaniem tylko odseparowanie się od tego toksycznego środowiska może Was uleczyć… odsparowanie się za wszelką cenę… Wiem, że to pewnie niełatwe, ale Ty chyba tam długo nie wytrzymasz…

    GOHA i Dareczek 13 m-cy (02.04.03)

    #602313

    Anonim

    Re: Mam dosc tesciow!

    oj, wiem co czujesz..mialam podobnie. Na szczescie moja tesciowa juz sie nie wtraca( no, moze czasami) i zyje wlasnym zyciem takze mam spokoj. Wie ze za nia nie przepadam i woli nie zaogniac sytuacji..uff:-)

    #602314

    pikpok

    Re: Mam dosc tesciow!

    Serdecznie współczuję:(

    Moja teściowa po tym jak moje dziecko przy jej psiapsiółkach wykrzyczało na cały regulator, że mama jest CUD i że Olo chce do mamy przestała mnie nachodzić ;-P :-D.
    Na facetów w takiej sytuacji trudno liczyć…

    Kiedy nie mięliśmy jeszcze dzieci ani ślubu, mieszkaliśmy dosyć długo z teściami, w końcu miałam dość i oznajmiłam mojemu mężowi, że ja się wyprowadzam a on niech robi co chce 😀 Decyzje podjął w dwie sekundy!! Nawet sam znalazł lokum 😀
    No ale wtedy miałam mocne karty w ręku tzn. dobrze płatną pracę, 45 kg wagi . Byłam nawet trochę zła, że się przeprowadził ze mną (liczyłam na odrobinę wolności ). Teraz byłoby mi trudniej podjać taką decyzję, chociaż … kto wie?
    Pamiętaj , że jesteś wolnym człowiekiem, nikt nie może cię poniżać ani do niczego zmuszać! Postaw mężowi ultimatum, grzecznie mu wyłóż wszystkie argumenty i podkreśl, że nie ustąpisz! Możecie przecież starać się o mieszkanie w tbsach, jest taniej a można otrzymać w miarę korzystny kredyt.

    NIe daj się Nelly!!!!!!

    Aga i Olo 11.01.2002

    http://wieland.webpark.pl/
Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 17)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close