Mam już wynik kolposkopi…HPV??..nie dobrze

Wczoraj dostałam wezwanie do szpitala po odbior wyniku nie jest dobrze….najgorsze w tym wszystkim ze moj lekarz jest na miesiecznym urlopie nikt go nie zastepuje a lekaz majacy dyzur na oddziale poiformowal mnie na odczep i powiedzial ze nie zajmie sie tym bo nie jest to jego sprawa….powiedzial tylko tyle ze poczatek nowotworu…czeka mnie albo czesciowe wyciecie szyjki albo wypalenie albo zamrozenie….napisze wam co pisze w wyniku prosze jesli cokolwioek mozecie mi napisac napiszcie ….umieram ze strachu

” W całości nadesłanego materiału zmiany w bnabłonku o charakterze koilocytarnym i dyskariatycznym odpowiadające infekcji HPV.Zmiany te mieszczą się w CIN 1 lub LG SIL wg Bethesda system

i to wszystko ale ja nic z tego nie rozumiem najpierw lekarz mowi mi o jakiejs infekcji pozniej o stanie przednowotworowym wiec jak to jest…..mam jhuż czarne myśli może to śmieszne ale zaczynam myśleć ile mi zostało życia co zrobić aby zabezpieczyć dzieci itp…..

moze ktoras z Was spotkała się z takimi wynikami słyszałą cś lub ma jakiś dobry kontakt z genekologiem może w gronie przyjaciół lub rodzinie.

pozdrawiam serdecznie
Magda

12 odpowiedzi na pytanie: Mam już wynik kolposkopi…HPV??..nie dobrze

lilavati Dodane ponad rok temu,

Re: Mam już wynik kolposkopi…HPV??..nie dobrze

Nie znam się na tym kompletnie i nie mam pojęcia co ten wynik oznacza,
Jedyne co mogę podpowiedzieć spytaj specjalistę z [Zobacz stronę] i wybierz się do innego lekarza który powie Tobie co jest grane. Takie miesięczne czekanie na swojego gina wykończy Cię psychicznie
Powodzenia
Ania

Mati 19.04.04

beem Dodane ponad rok temu,

Re: Mam już wynik kolposkopi…HPV??..nie dobrze

nie bój się… zanim nie pogadasz z madrym lekarzem! I zrób to jak najszybciej, po co nieprzespane noce? daję Ci namiar na info w sieci:
[Zobacz stronę]
Pozdr. Bedzie Dobrze!!!! Trzymamy kciuki za Ciebie Magda!

Beata + Szymek (25.04.2004)

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: Mam już wynik kolposkopi…HPV??..nie dobrze

Infekcja HPV ma duży związek z rozwojem CIN, często jest uważana za czynnik etiologiczny.. CIN I -to dysplazja małego stopnia- nie oznacza jeszcze raka ale świadczy o niewątpliwie istniejących odchyleniach od stanu prawidłowego. Nie można tego lekceważyć ale nie wpadaj w panikę- trzeba to wyleczyć, a w jaki sposób – to już zadecyduje ginekolog.
Koilocyty i dyskeratocyty uważane są za wysoko specyficzny wskaźnik diagnostyczny infekcji szyjki macicy HPV i obserwowane są w 2% wykonywanych cytologicznych badaniach skriningowych- a więc nie tak rzadko.
Naprawdę nie martw się tylko ciesz się że udało się uchwycić zmianę w CIN 1. A co do ginekologa, tego, co tak Cie po chamsku zbył, to brak słów!
Pozdrawiam!

Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

chilli Dodane ponad rok temu,

Re: Mam już wynik kolposkopi…HPV??..nie dobrze

po tej wiadomosci awansowalas na mojego guru
kompletnie nic z niej nie zrozumialam

rewelacja

beem Dodane ponad rok temu,

odezwij się

…daj znać jak poszło… martwimy się i czekamy na wieści

Beata + Szymek (25.04.2004)

mamatata9999 Dodane ponad rok temu,

Re: odezwij się

Niestety moj zabieg się przesunął na poczatek wrzesnia a moj strach jest coraz wiekszy z dnia na dzien z jednej strony bardzo sie ciesze z drugiej chciaolabym miec juz to za sobą….nie wiem jak sobie radzą dziewczyny z takim problemem jak wy sobie radziłyście….ale chylę czoła i podziwiam pozdrawioam serdecznie wszystkie Was ktore mnie podtrzymujecie na duchu dziękuje

lea Dodane ponad rok temu,

Re: odezwij się

Ojej 🙁 Trzymamy kciuki, najgorsze to czekanie, poza tym wierze, ze wszystko bedzie dobrze i ze na czas wszystko wykryto.

Ja czekam na wyniki cytologii 🙁

Mateuszek (2 lata)

Dodane ponad rok temu,

Re: Mam już wynik kolposkopi…HPV??..nie dobrze

profesjonalizm pełną gębą :)))
takie wyjaśnienia lubię

[i]Ewa i Krzyś (2 lata i 6 mies.)

mamatata9999 Dodane ponad rok temu,

Re: odezwij się

Odezwij sie jak dostaniesz wynik cyt.ja mam strasznego stracha i boje się jak diabli…..najgorsze w tym wszystkim jest to ze musze zaczac kuracje lekową a nadal karmie piersią ZIza nie odpuszcza ich na grok…. jestem w kropce

beem Dodane ponad rok temu,

Re: odezwij się

Bądź z nami w kontakcie! i głowa do góry, w końcu nie z niczego wzięło się powiedzenie: strach ma wielkie oczy:) Zobaczysz niedługo będzie po zabiegu… i odetchniesz:)
Ale rozumiem i Ciebie i Lee, ja tez zawsze na wyniki cytologii czekam z bijącym sercem. I zawsze są średnie:( Ech my to mamy zycie, jak nie urok to sraczka;)
Trzymam kciuki!

Beata + Szymek (25.04.2004)

kzaremba Dodane ponad rok temu,

Re: odezwij się

Nie martw się tego typu zmiany rozwijają się bardzo powoli, miesiąc czasu to niewiele. Ale rozumiem Twój niepokój, też bym się bała, i chciałabym mieć to jak najszybciej za sobą.
Sama mam nadżerkę, leczyłam to “dziadostwo” globulkami i na szczęście się zmniejszyło, trzeba tylko obserwować, i robić często cytologie. Ale miałam stracha idącdo ginekologa na kontrolę (chociaż logicznie biorąc wiem że to nic strsznego, tylko nie można tego zaniedbać itd. itp.)
Trzymam kciuki i daj znać co u Ciebie.

Kasia i Sylwia Margareta 25.10.03

dorotka1 Dodane ponad rok temu,

Re: odezwij się

Szymon mial 11 mies kiedy wykryto u mnie colitis ulcerosa (to co prawda schorzenie ukladu trawiennego, ale powiedzmy ze mamy cos wspolnego) – zaczelam brac leki i stopniowo ale zdecydowanie go odstawiac – ojciec kąpal, karmil butla i wstawal do rykow nocnych – po 2 tygodniach dziecko pokladalo sie ze smiechu kiedy chcialam mu wcisnac cyca w celu zmniejszenia zapalenia (do tej pory mam jeszcze resztki pokarmu).
Skopie i histopatologie musze robic co jakis czas i nie jest to ani przyjemne ani bezstresowe ale jakos sie staram nie poddawac, tak jak juz ktos napisal dobrze ze znalezli Ci to w jakims tam poczatkowym stadium (u mnie tez).
A z chmskimi lekarzami niestety tez sie spotykam i staram sie omijac duzym lukiem.
Zawsze przed cieciem zasiegnelabym porady innego specjalisty (moze wybierz sie z tym wynikiem do kogos dobrego prywatnie).
Trzymam kciuki

Dorota i Szymon 10.02.03

Znasz odpowiedź na pytanie: Mam już wynik kolposkopi…HPV??..nie dobrze?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oczekując na dziecko
Nie mogę spać!
Zaczelismy 3 miesiąc ciąży (chociaz wedłóg lekarki to nie 9 tydzień tylko 12) i dopada mnie bezsenność. Tak jak na poczatku ciąży ciągle spalam tak teraz gdy w nocy budzię
Czytaj dalej
Dla starających się
... już niedługo...
Już niedługo powracam do starań, wracam tez do Was. Zaczynam z powrotem brać leki, bo sobie zrobiłam kilkumiesięczną przerwę. Witam wszystkie mamusie, zaciążone, starające się. Te co mnie pamiętają i
Czytaj dalej