mam łzy w oczach…

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #36625

    zielona7

    Oto co przeczytałam przed chwila na onecie:
    „Policja przyjęła w sobotę zawiadomienie w tej sprawie złożone przez matkę 10-miesięcznego Szymona.

    Ze wstępnych ustaleń wynika, że mogło dojść do zaniedbania obowiązków przez dyspozytorkę elbląskiego pogotowia. Policja zabezpieczyła taśmy z nagraniami zgłoszeń w stacji pogotowia.

    „Matka chłopca zaniepokojona jego złym stanem zdrowia, wezwała karetkę po godz. 3 w nocy. Po 20 minutach, ponownie dzwoniła na pogotowie, ale nikt nie odbierał telefonu. Analiza wskazuje, że w tym czasie nie było innych wezwań, a to oznacza, że karetki mogły być na miejscu” – powiedziała rzeczniczka elbląskiej policji Alina Zając.
    Po bezskutecznym oczekiwaniu na pomoc mama Szymona zadzwoniła po taksówkę i dotarła z chłopcem do szpitala około piątej rano. Lekarze byli jednak bezradni. Okazało się, że dziecko miało zakażenie krwi, a życie mogła mu uratować przeprowadzona w odpowiednim czasie transfuzja krwi. Dziecko zmarło około godz. 7.
    Policji nie udało się dotąd przesłuchać dyspozytorki, ponieważ kobieta jest w szoku. Sprawę zbada elbląska prokuratura”.

    Nie mogę… Po prostu wyć się chce!!!

    Ewa i Dawidek (01.09.2003)

    #477915

    alicja25

    Re: mam łzy w oczach…

    nie slyszalam… za to obilo mi sie o uszy ze facet mial dusznosci i sie zadusil, bo lekarz stwierdzil angine wyrzucajac facetowi ze nie powinien wzywac karetki, a lekarza rodzinnego… jak powiedziala jedna z poslanek w sejmie mamy NARODOWA FIKCJE ZDROWIA .. jest coraz gorzej… ze wszystkim… i jak tu sie do ch*** nie zalamywac…??
    pozdrawiamy
    Alicja25 i Lukasz 14.05



    #477916

    anastazja

    Re: mam łzy w oczach…

    Lepiej nie pisac o takich rzeczach na forum !!!! ja swoj ostatni post skasowalam pomimo, ze chcialam sie wyzalic , bo w naszej rodzinie wydarzyla sie tragedia (3 osoby i dziecko splonely , podpalenie) ale pomyslalam , ze nie ma sensu innych dolowac juz wystarczy , ze ja sie podlamalam.

    Mama i Jagoda 01-08-03

    #477917

    cathya

    Re: mam łzy w oczach…

    Też to czytałam, poryczałam się i tyle, to jakiś koszmar, serdecznie współczuję rodzicom tego maluszka

    Kasia i dzieci

    #477918

    joannar

    Re: mam łzy w oczach…

    Szkoda gadać. Coraz więcej takich „wypadków” w tym pieprzonym pogotowiu!!!!!!! Jak można tak ludzi traktować??????????? W pale mi się nie mieści

    JoannaR i Pawełek 19.09.2003

    #477919

    dorota27

    Re: mam łzy w oczach…

    SLYSZALAM O TYM. PODPALENIU…STRASZNE..
    WSPOLCZUJE CI..CZY TO BLISKA RODZINA?

    claudia / 7 miechow!/ ;)))



    #477920

    anastazja

    Re: mam łzy w oczach…

    Nie taka bardzo bliska – mojego dziadka , brata – syn z zona , dzieckiem i tesciowa . Ale wiesz jak jest jak cos sie zlego dzieje i slyszysz o tym w tv to Cie to wzrusza a co dopiero jak znasz te osobe i to jeszcze ktos z rodziny .

    Mama i Jagoda 01-08-03

    #477921

    alas

    Re: mam łzy w oczach…

    o matko szok !!!!!!!!!!!!!!!! poprostu brakuje słów !!!!!!!!!!!!!!!!!
    biedne maleństwo

    alas + Dominik ur. 09.06.2003r

    #477922

    mamma

    Re: mam łzy w oczach…

    Właśnie wieczorem dyskutowaliśmy z mężem na ten temat…słów brakuje,podobnie zresztą jak w wielu innych przypadkach tego typu…nie potrafię sobie wyobrazić siebie na miejscu matki tego dziecka,ale na pewno nie odpowiadałabym za siebie 🙁
    Też mi koszmarnie z tego powodu

    Aga-mama Dominiki (5.12.2001)

    #477923

    ada26

    Re: mam łzy w oczach…

    Każda z mam odbiera tę tragedię prawie że osobiście, prawda? Gdy słuchałam tego w tv, przez głowę mi przeleciało „Boże, a co by to było, gdyby to mój Szymek…”. Nie ma pocieszenia dla bólu rodziców. Ani usprawiedliwienia dla braku kompetencji tej dyspozytorki…

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close