Mam od dawna ten dylemat i nie wiem co robic ….

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)
  • Autor
    Wpisy
  • #36565

    angel22

    Chodzi o moze dla Was blachy ale dla mnie powazny problemik (bo to nie probem typu choroba czy cos takiego). A mianowicie picie kawy??? Mam strasznie duzo na glowie, nauka i praca – siedze po nocach, czasami do 5-6, w dzien mala + gdy spi rowniez nauka jak sie da i nie dala bym rady gdybym rano nie wypila kawy (pije z mlekiem, z ekspersu – z jednej takiej lopatki – proporcji) i druga poznym popoludniem…Jednak karmie i ciagle mam wyrzuty ze mala ta cala kofeina pochlania :-((( Czy myslicie ze takie 2 kawy, czasem 3 ale slabsze moga jej zaszkodzic :(? W ciazy tez pilam bo sie b. duzo uczylam ale wtedy to slyszalam ze mozna spokojnie z 2, lekarz pozwalal, nie wiem jak teraz, jak karmie….Naczytalam sie o kofeinie, ale ze dziecko bezposrednio absolutnie nie moze i jak zwykle panikuje. Wlasnie siadlam nad papierami …. z kawa i patrze na nia jak na wroga nie mogac sie skupic…Plizzzz? Co Wy na to ? Jak WAsze nalogi? A wlasciwie ten nalog? Pewnie jak (jesli) pozaliczam to zejde do 1 (w ciazy i teraz mam tez b. silne bole glowy, wiec bez kawy ani rusz)….

    Kawowa Sylwia + Wiki (20.07.03)

    #477275

    shell76

    Re: Mam od dawna ten dylemat i nie wiem co robic ….

    Angel,ja też pijękawe.W takich ilościach jak ty.Jeżeli nie obserwujesz u małej żadnych objawównp.ze nie może usnąć albo jest pobudzona,to spokojnie możesz pic.Na moją Martę nie ma to żadnego wplywu-wiem,bo robiłam testy-z kawą i bez.
    To jest tak jak z innym jedzeniem-niektóre mamy mogą wszystko jeśći z dzidzią jest OK,a inne muszą być na diecie bo po czymś cięższym maluszka boli brzuszek.

    A takpoza tym w herbacie teżjest dużo kofeiny….a jednak wszyscy ją piją…:)

    Pozdrawiam!



    #477276

    duska

    Re: Mam od dawna ten dylemat i nie wiem co robic ….

    Ja nie mogę żyć bez kawy !!! Nie lubię herbaty, a kawy normalnie pijam 4-5 kubków (tylko dosyć słabej). W ciąży ograniczyłam się do 2 kubków, a teraz jak karmię to się przestawiłam na bezkofeinową. To podobno straszne świństwo, sama chemia, ale ja nie mogę bez niej….
    Lekarze mówią, że jedna normalna kawa dziennie dziecku nie zaszkodzi…. a więcej … to nie wiem….
    Pozdrawiam

    Duśka i Emila (09.10.2003)

    #477277

    angel22

    uffffff ……………..

    Ehh dzieki 🙂 Popatrzylam z usmiechem na szklanice kawy i moge wrocic w spokoju do czytania dalej….Pozdrawiam

    Sylwia + Wiktoria (20.07.03)

Postów wyświetlanych: 4 - od 1 do 4 (wszystkich: 4)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close