Mam problem!

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)
  • Autor
    Wpisy
  • #44002

    agus-25

    Otóż dręczy mnie parę rzeczy u swojego dziecka a mianowicie.
    1- Musi spać praktycznie non stop ze smoczkiem, wyciagniecie smoczka w nocy powoduje budzenie się po jakiejś godzienie z wrzaskiem i nie zaśnie dopóki nie dostanie go z powrotem, kiedyś miał smoczka tylko do zasypiania a wszystko zaczęło się przez ząbkowanie i tak już zostało. Jak go odzwyczaić?? Zrobić to teraz, czy jeszcze poczekać?? Przerażają mnie nieprzespane noce ewentaulnie gdybym miała nie podać mu smoczka. W dzień smoczek jest podawany sporadycznie praktycznie w ogóle.
    2- nie chce nadal za bardzo jeść nowych rzeczy. Jego menu wygląda tak: jakieś parę kosteczek chlebka z wędlinką, pasztetem lub serkiem ale czasem nie chce w ogóle, potem mleko, następnie duży słoiczek zupki, po zupce jakaś przekąska ( biszkopcik, chrupek, pierniczek) , następnie zazwyczaj mleko, potem próba podania przecieru owocowego lub serka BAKUŚ, czasem zje czasem nie. Potem znowu mleko ewentualnie zje troszkę kaszki i to wszystko!!! Tak mało urozmaiconej diety nie ma chyba żadne dziecko, ale on naprawdę nic nie chce, czasem podje jeszcze coś nam z talerza ale to sa naprawdę małe ilości. Nie martwi mnie ilość zjadanego pokarmu co brak urozmaicenia. I przegłodzenie nic nie daje poprostu nie zje nic tylko chodzi i jęczy i popłakuje.
    3- sadzanie na nocnik kończy się wrzaskiem, no ale z tym jeszcze poczekam bo nic na siłę
    4- nawet nie próbuje nic samodzielnie jeść sztućcami, oczywiście łyżeczkę gryzie i widelec ale to wszystko a jedzenie rzuca na podłogę, pewnie dlatego, że w ogóle nie ma ochoty jeść :(((
    No to tyle narazie. Mogę go tylko pochwalić ,że pije już z niekapka, nawet mleko. Zaczyna sam chodzić. Robi się bardzo pojętny bo wie o co się go pytam. I już nie je w nocy ani nie pije, ale za to budzi się na smoczka :(((

    Agus i Kamilek (24.03.2003)

    #573489

    cat

    Re: Mam problem!

    Hej, moje dziecko jest 3 m-ce starsze, a jak widzę “problemy” mamy podobne.
    1. U nas również smoczek jest w nocnym obrocie (w dzień coraz rzadziej), podczas snu Łukasz często sam go wypluwa i czasem sam wkłada z powrotem, a czasem nie. Na razie ze smokiem nie walczę. Po prostu coraz bardziej ograniczam. Nic na siłę.
    2. U nas jedzenie równie mało urozmaicone. Nadal sporo mleka i tylko w środku dnia zupa z wkładką i deser. Poza tym w ciągu dnia jakaś wędlina, owoce. Ja tam się cieszę, że Łukasz jeszcze je dużo mleka z kaszą. Dopóki tak lubi – nie będę tego drastycznie zmieniac. Myślę, że sam da znać, kiedy będzie chciał zmienić upodobania żywnościowe. Już teraz wyraźnie daje znaki na co ma ochotę.
    3. U nas edukacja nocnikowa stanęła na teorii. Łukasz doskonale wie, do czego służy nocnik, jest z nim oswojony, natomist siadać też nie chce. Spróbuję jeszcze z innym nocnikiem, bo podejrzewam, że ten co mamy jest może niewygodny, czy coś w tym stylu.
    4. A u nas od niedawna jest duże zainteresowanie sztućcami. Widać, że Łukasz chce nas naśladować (zawsze je z nami obiad), oczywiście nie radzi sobie jeszcze z tym dobrze, ale już są chęci .

    Pozdrowienia.
    Moim zdaniem nie masz powodów do zmartwienia.

    Kasia i Łukasz (20.12.2002)



    #573490

    klucha

    Re: Mam problem!

    :)) Zu za miesiac skonczy 2 latka i jest podobnie :))
    1. Smoczek używany do zasypiania, teraz gdy wychodzą jej piątki nie rozstaje się z nim przez całą noc :(( a było prawie już idealnie
    2. menu bardzo ubogie, przez miesiąc potrafi katować jedną potrawę
    3. Od dwóch miesięcy dopiero mamy sukcesy nocniczkowe, choć w tak krótkim czasie zdażyły się już dwa kryzysy, wcześniej nie było mowy o nocniczku – bardzo protestowała – radzę jeszcze poczekać :))
    4, Zupkę zjada łyżką, ale drugie danie woli rączkami, chociaż sztućce leżą obok
    … a ja czekam 😉

    Izka i Zuzanka (12.V.2002)

    #573491

    Anonim

    Re: Mam problem!

    jak Was to pocieszy , to ja będąc dzieckiem przez 2 lata niemal codziennie jadłam jedną zupke – BARSZCZYK CZERWONY Z ZIEMNIACZKAMI i startymi buraczkami:)…
    a dzisiaj nie przepadam za ta zupą:)

    Bruni i Filipek’04.2003

    #573492

    izaiwikus

    Re: Mam problem!

    powiem krótko, mamy bardzo podobnie a Wiktoria jest z 05.04.2003

    nie martw się, to wszystko kwestia czasu, nic na siłę

    pozdrawiamy


    Iza i Wiktoria (05.04.03r)

    #573493

    inti

    Re: Mam problem!

    wyłączając smoczek, to wszystko przechodzimy mniej-więcej tak samo!!
    Julka niewiele rzeczy nowych chce jeść, a przy tym zupełnie zrezygnowała z mleka, kaszkę jej umie wcisnąć tylko niania, o serkach i jogurtach nie mam co myśłeć nawet.
    na nocniku nawet jak siedzi, to nic nie zrobi, czasem aż ma czerwoną pupę od siedzenia a nic nie poleci
    sztućcami się nudzi – zjada parę łyżeczek zupy i troszkę paróweczki na widelcu a potem nimi rzuca, więc narazie też efekty zerowe.
    tak sobie myślę, że wszystko po kolei, kiedys wszystkiego się nauczy.

    sylwia i JUlka 20.01.2003



    #573494

    wasia

    Nie jest źle!

    Aga, nie przejmuj się. U nas wygląda to tak ( a dzieci w podobnym wieku bo Ania z 27.03.03):
    ad1
    Anek też śpi ze smoczkiem, nie potrafi zasnąć bez, no chyba że na spacerze zaśnie. Jeśli chodzi o odzwyczajanie to dziewczyny pisały o powolnym, systematycznym obcinaniu smoczka, opdobno pomaga. Ja narazie nie panikuję, bo Ania we śnie sama go sobie wyjmuje albo wsadza do buzi kiedy potrzebuje, w dzień nie używa.
    ad2
    z wprowadzniem nowego żarcia też jest problem, o ile w żłobku pałaszuje wszystko ze smakiem to w domu grymasi na nowości, muszę mieć dużo cierpliwości. Jesli ciocie w żłobku ją do czegoś przyzwyczają to w domu je bez problemu – np bardzo lubi kasze jęczmienne. Ostrożnie wprowadzam teraz Bakusie bo istnieje podejrzenie o alergię, wędliny nie chce jeść wcale!
    ad3
    nocnik mamy opanowany dzięki żłobkowi – Ania robi siku i kupkę do nocniczka, ale jeszcze nie sygnalizuje że chce. Całe szczęście jest regularna, więc można przewidzieć kiedy ją sadzać.
    ad4
    Ania bawi się łyżeczką, wali w stół i ją oblizuje ale narazie sama nie je. Tym się nie martwię, na wszystko przyjdzie czas.
    Pozdrawiamy!
    Aga i Ania 27.03.03.

    #573495

    garfield

    Re: Mam problem!

    Sara dopiero od kilku dni zaczeła sama chciec jesć sztućcami. Wiec sie nie przejmuj 🙂

    Gosia i księżniczka Sara ur 23.09.02

    #573496

    Anonim

    Re: Mam problem!

    U nas niestety wciąż pobudki na picie, więc Cię rozumiem z tym smokiem.
    Z nocnikiem podobnie – wielki wrzask.
    Samodzielne jedzenie – zero postepów, wg Kacpra są ciekawsze rzeczy do robienia podczas jedzenia z rączkami, a co mozna wyczyniać ze sztućcami………………….

    Agnieszka i Kacperek (05.03.2003)

    #573497

    czarna1

    Re: Mam problem!

    ja uwazam, ze nic na siłę, jesli chodzi o nocnik to uwazam, ze niepotrzebnie sie stresujesz…..dziecko swiadomie kontroluje potrzeby fizjologiczne ok. 2-go roku zycia….
    co do jedzenia sztućcami- to moj Synuś dopiero jakieś 1,5 miesiaca temu wykazał zainteresowanie jedzenia łyzeczką…więc nic na siłę…sam będzie chciał…..
    W temacie smoczka to Ci nie pomoge, gdy Paweł sam go odrzucil….u nas wszystko odbywa sie jakos naturalnie….sam odrzucił cyca, smoka, sam dojrzał do spania w łóżeczku….i sam chce jadac nowe pokarmy..

    Magda i Pawełek ur. 29.11.2002

Postów wyświetlanych: 10 - od 1 do 10 (wszystkich: 10)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close