Mam problem baardzo intymne!

Moj problem polega na tym ,ze po “przytulaniu”odczuwam bol i pieczenie i nie moge sie zalatwic z bolu.W trakcie wszystko jest oki.Bralam juz jakies globulki i masc.Pomoglo,ale na krotko!Moja gin.powiedziala ze jak globulki nie pomoga to bedzie trzeba odstawic malego od piersi i przejsc na tabletki.Ja chce sie przytulac i chce karmic.Czy ktoras z Was ma moze podobnie,pocieszcie mnie i pomozcie!!!!!!!!

Nelly i Hubert:)

24 odpowiedzi na pytanie: Mam problem baardzo intymne!

magdawroc2003-07-15 12:58:19

Re: Mam problem baardzo intymne!

Ja bym nie odstawiała małego tylko zadbała o komfort własny i dużego. Zastanawiam się czy chodzi o brak nawilżania w pochwie (są na to specjalne substancje nawilżające – zapomniałam jak to się nazywa jakoś femino-coś tam) czy o jakąś nadwrażliwość?Ale dlaczego to miałoby być związane z karmieniem? A globulki na co były?
Może nie jesteś jeszcze gotowa na “dogłębne przytulanki”?
Podaj więcej szczegółów to coś wymyślimy:-)

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

callipso2003-07-15 13:22:09

Re: Mam problem baardzo intymne!

…u nas to samo….gin twierdzi, ze to wina laktacji…przetestowałam juz rozne globulki i nic nie pomaga…podobno odstawienie od piersi powinno pomoc ale ja nie mam sumienia…z drugiej strony moje mężysko też biedne:( uff…moze ktoś coś wymyśli?

Ola i Igorek 25.03.2003

lea2003-07-15 14:01:09

Re: Mam problem baardzo intymne!

Dziewczyny!
Biedne mężysko a dobro dziecka – co wazniejsze?
Wg mnie to kwestia nawilżenia pochwy…
u nas jest też średnio (po) ale… ale ja nawet nie bralam pod uwage by dla swego komfortu odstawić dziecko… zresztą i tak mało mamy zbliżeń od mojego ostatniego okresu – bo nie wiem jaki mam cykl, myślę ż emoże już teraz znowu nie będzie okresu, jestem nieco skołowana i się boję, a na szczescie choć oboje cierpimy to mamy duzo zajęć i nie ma wiele czasu na roztrząsanie tego, ze nie współżyjemy
co do niewygody, to dla karmienia ponosze wiele wyrzeczeń – zmiana diety (nadal nie jem wszystkiego), odciąganie mleka, dbanie o to by było – mimo moich kryzysów laktacyjnych, ganianie z cyckiem za ustami dziecka – bo czasami tak sie wierci ze musze przybierac pozycje ekwilibrystyczne wrecz i potwornie niewygodne… niech by mi mąż śmiał powiedzieć że on cierpi… w sumie jednak cierpienie biorę na siebie i nie narzekam mu na ten ból…
wiece co, zauważyłam jednak pewne odczucie… nie ma związku z seksem… kilka razy podczas spaceru czułam w pochwie cos dziwnego, jakbym miala tampon i jakby ocierał sie na sucho wewnątrz… inaczej mozna to wytłumaczyć suchością, jakbym miała tam piasek, – tak jak piasek w oku się czuje
teraz mysle – moze to jest włąsnie ta suchosc przez laktację?
i moze wcale teraz nie dostanę juz okresu choc miałam? jestem zdezorientowana…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

callipso2003-07-15 15:11:04

Re: Mam problem baardzo intymne!

…no całkiem nieźle opisałś to uczucie….tyle tylko,ze u mnie stosunek sprawia taki ból (mimo niezłego nawilżenia), że nie jest dla mnie żadną przyjemnoscią:(…no i jest to dla mnie dość flustrujące bo trwa już dosć długo (zakaz współżycia z powodu zagrozonej ciąży)…niby są inne sposoby….mam nadzieje, ze mój mąż jakoś to przeczeka…

Ola i Igorek 25.03.2003

lea2003-07-15 15:20:47

Re: Mam problem baardzo intymne!

my w ciazy tez nic od 5 miesiaca…
nie wiem co zrobic, ale nie chce rezygnowac z karmienia…

Lea i Mateuszek (14.03.03)

cait2003-07-15 17:35:18

Re: Mam problem baardzo intymne!

Mój lekarz przepisał mi właśnie lignokainę – znieczula. Bo u mnie ból jest na wejściu, a skoro jest na wejściu, to jest już wszędzie, bo się spinam. To co mi dolega jest więc bardziej w głowie, niż poniżej pasa 😉 Bo to, co na dole, to muszę ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć…. Jak przetestuję, to dam znać 😉

Cait + Alka (15 stycznia 2003)

P.S. Zaponiałam dodać, że pan doktor kazał “usprawnić” grę wstępną ;)) Złoto nie facet!

Edited by Cait on 2003/07/15 20:56.

2003-07-15 17:37:58

Re: Mam problem baardzo intymne!

Ja jestem po cc.Tak wiec to nie ma nic wspolnego z porodem.Uzywamy nawilzaczy:)Moja gin twierdzila ze to jest jaksi stan zapalny czy cos tam i stad te globulki a jezeli nie przejdzie to mialabym brac tabletki ale wtedy nie moge karmic.Dlatego juz nie ide do lekarza.

Nelly i Hubert:)

2003-07-15 17:41:27

Re: Mam problem baardzo intymne!

U mnie w trakcie ok,ale potem bol nie z tej ziemi!!A ja tak lubie sie Przytulac:(

Nelly i Hubert:)

magdawroc2003-07-15 17:47:35

Re: Mam problem baardzo intymne!

Podobnie to odczuwałam – niby fizycznie TAM,ale jakby niezupełnie o to chodziło. I przerwa (z niemiłymi póbami powrotu do intymności we dwoje) trwała naprawdę długo(kilka miesięcy-dokładnie nie pamiętam,ale spytam męża). Tak mi się zdaje,że to może natura dba o to by kobieta była skoncentrowana na maleństwu i jemu poświęcała czas i uwagę. Oczywiście,nie twierdzę,że to jest regułą. Ale ja tak to odczuwałam – że problem jest we mnie w moim myśleniu a fizyczność to jakby odzwierciedla. I też nie chcę abyście to zrozumiały,że chodzi mi o odsunięcie męża – raczej aby był to czas na inny rodzaj bycia we dwoje. No i kiedyś w końcu ta namiętność wraca i wybucha ze zdwojoną siłą…OBIECUJĘ!!!

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

callipso2003-07-15 17:50:35

Re: Mam problem baardzo intymne!

ja tez po cc…moja gin powiedziała, ze takie dolegliwosci moga być spowodowane zmianami hormonalnymi związanymi z laktacją…w sumie to nie wiem czemu nam po prostu nie zrobią badania bakteriologicznego, wtedy by było wiadomo czy jest w ogóle co leczyć….u mnie przy jednym z ostatnich badań gin stwierdziła, ze błona śluzowa jest tak przekrwiona, ze zaczęłam krwawić po włożeniu wziernika:(…a żadnych upławów nie ma więc na stan zapalny to nie wygląda…próbowałam z lactovaginalem ale pomogło też tylko na chwilkę…mam nadzieję, ze jak przestanę karmić to wszystko wróci do normy…

Ola i Igorek 25.03.2003

magdawroc2003-07-15 17:50:59

Re: Mam problem baardzo intymne!

a MYŚMY SIĘ TAK ROZPISAŁY!!!
Wiesz co,nie wierzę,że nie ma takich leków,które możnaby przy karmieniu – może TEN LEKARZ ICH NIE ZNA? Jak wielu innych,którzy wolą na skróty…

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

callipso2003-07-15 17:53:28

Re: Mam problem baardzo intymne!

…hihih…to niech nie wybucha za szybko bo po jednym z takich wybuchów pojawił sie mój skarb:)….może rzeczywiście natura pozwala się zregenerować mojemu organizmowi przd nastepnym “wybuchem”:)))))))))))))))))

Ola i Igorek 25.03.2003

callipso2003-07-15 17:56:11

Re: Mam problem baardzo intymne!

…oj wiem…a jak sie zacznie spinać to już “po ptokach”:))…napisz koniecznie jak to działa …a w ogole to co to jest, globulki ?krem?można to kupić bez recepty?

Ola i Igorek 25.03.2003

magdawroc2003-07-15 17:57:42

wymiękam! Potrzebny mądry lekarz…

Nie wiem…lekarz mądry sprzyjający karmieniu i wogóle by się przydał…

Madzia z Igą ( 7 lat) i Filem (4)

milva2003-07-15 18:16:49

Re: Mam problem baardzo intymne!

Moge napisac słowo w słowo to samo.
Nie kochaliśy się już kilka miesięcy. Przed porodem chyba ze 2 i od porodu minęło już 7 …
Boli mnie już na początku i czar pryska. Więc kończy się na pieszczotach, z których bardziej korzysta mąż niż ja …
Poza tym nie odczuwam silnej potrzeby seksu… prawie wcale jej nie odczuwam właściwie a przedtem mogłabym codziennie i to kilka razy :;- ] Zgadzam sie, ze to siedzi bardziej w głowie niżw fizyczności.
Już kiedyś pisałam, że utrata dziewictwa mniej mnie bolała hehe 🙂
A poważnie – trzeba iść do lekarza nie ma co- bo w końcu nasze maleństwa nie będą miały rodzenstwa 🙂

Milva i 7-m-ny Dawidek z 4 !!!! ząbkami:))

cait2003-07-15 18:54:52

Re: Mam problem baardzo intymne!

To jest taki żel do cewnikowania 😉 Aha, pan doktor stwierdził, że partner musi mieć na sobie wtedy prezerwatywę, bo się też znieczuli ;)) i po zabawie!
Dostałam receptę.

Cait + Alka (15 stycznia 2003)

2003-07-15 19:28:10

Re: Mam problem baardzo intymne!

Właśnie poszłam ostatnio do ginekologa z podobnym problemem, z bolesnym wejściem… w trakcie mnie nie boli, ale samo wprowadzenie jest dość bolesne. Panie doktor powiedziała, że to, co boli, to właśnie mięśnie u wejścia do pochwy i kazała nakrzyczeć na męża, że to jego wina hi hi hi… usprawnić grę wstępną. Z drugiej strony naprawdę wydaje mi się, że jestem gotowa… może ze strachu zaciskam mięśnie? .

[i] Asia i Julia (11 m-cy)

beatab2003-07-15 20:12:24

Re: Mam problem baardzo intymne!

skoro boli przy siusianiu, to może dochodzi do zakażenia przewodu moczowego. Cewka moczowa jest blisko wejścia do pochwy i dlatego często przy stosunku, gdy np. brakuje odpowiedzniego nawilżenia dochodzi do przeniesienia bakterii, które normalnie bytuja w pochwie i sa tam niegroźne, ale juz w cewce nie sa mile widziane…. stąd może byc pieczenie. A czy póżniej latasz częściej siusuiu?Jeżeli tak, to na 100 % pęcherz. Ja to kiedys przerabiałam. Obecnie jakoś po ciąży przeszło….

Jak skończysz karmic piersią, a te dolegliwości będą się utrzymywac to polecam maść , która obecnie nie możesz stosować. Nie pamiętam dokładnie nazwy oeklop albo eoklop ..jakos tak dziwnie się nazywała. Nie wiem, czy mozna bez recepty dostać.

Beata&Patryk(03.03.03) [Zobacz stronę]

dorota272003-07-16 15:04:51

Re: Mam problem baardzo intymne!

chyba ta twoja gin jakas nierozsadna zeby skladac takie propozycje…cyt…trezba malego od piersi odstawic../???/dla wlasnych przyjemnosci../??//…to po co dziecko w takim ukladzie?????…
jesli masz prblem to sprobuj go jakos inaczej rozwiazac ..a nie w ten sposob!!!

dorota i claudia / ur. 29 maja 2003/

2003-07-16 16:00:32

Re: Mam problem baardzo intymne!

Tak jak napisalam dlatego radze sie na forum, i zwlekam z pojsciem do lekarza.Mi wyszla cytologia II stopien,tak wiec mam jakis stan zapalny ktory mozliwe ze mozna wyleczyc tylko w ten sposob.Jutro dzwonie do innego lekarza.Zobaczymy!

Nelly i Hubert:)

olaka2003-07-17 08:49:38

Re: Mam problem baardzo intymne!

Narazie nie moge powiedziec jak to jest u mnie, bo jeszcze nie probowalismy, a ze wzgledu na krwawienia, mam zalecona wstrzemiezliwosc. Ale ostatnio po badaniu wziernikiem, jak przyszlam do domu i zrobilam siusiu to strasznie pieklo za kazdym razem, wiec w sumie podobnie, chociaz w twoim przypadku napewno powod milszy ;-). Moja ginka stwierdzila, ze mam lekkie otarcie w okolicy cewki, a poza tym tkanki w pochwie sa slabo nasluzowane i stad te bole. Po prostu gospodarka hormonalna jeszcze nie wrocila do normy i wydzielanie sluzu jest skape. Mam robic sobie nasiadowki z kory debu i smarowac kremem Clotrimazolum. Z ta kora mysle mozesz sprobowac, raczej nie zaszkodzi, a moze pomoc. Pozdr.

Ola i mala Ninka ur. 30 maja 2003

geronde2003-07-17 12:13:11

Re: Mam problem baardzo intymne!

wiesz moj gin twierdzi, ze jak sie karmi piersia to nigy sluzowka nie jest prawidlowo nawilzona, a stan narzadow rodnych okreslil jako menopauzalny. My uzywalismy zelu durexa nawilzajacego i bylo ok, a z czasem powolutku ten stan nawilzenia sie poprawil (jak mala miala 8 miesiecy). Jesli chodzi o cytologie II – ja mam taka odkad ja robie i nigdy ZADEN ginekolog nie uznal, ze mam stan zapalny (a bylo ich kilku i to naprawde nie beznadziejnych).

Geronde i Nataszka (11 miesiecy)

Geronde

cait2003-07-21 16:47:52

Re: Mam problem baardzo intymne!

No, jeszcze trochę przed nami…. ale znowu wierze, że istnieje życie intymne 😉
To działa!!!
I rzeczywiście za bardzo się wcześniej spinałam.

Pozdrawiam!

Cait + Alka (15 stycznia 2003)

callipso2003-07-25 07:21:11

Re: Mam problem baardzo intymne!

pędzę po recepte!!! dzięki:)

Ola i Igorek 25.03.2003

Znasz odpowiedź na pytanie: Mam problem baardzo intymne!?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Mam z dzieckiem taki problem
szorstka buzia
mamusie powiedzcie, miałyscie coś takiego u swoich pociech? kiedy mała śpi buzia jest normalnych kolorów, ale w dotyku szorstka i takie maciupkie krosteczki które uwidaczniają sie kiedy mała płacze i ma
Czytaj dalej
Noworodek, niemowlę
Niejadek
Co zrobić z 14-miesięcznym niejadkiem? Może, któraś z mam to przechodziła i coś mi doradzi. Majka dotychczas jadła ładnie ale od jakiegoś czasu je coraz mniej a teraz właściwie wcale! Wieczorem, w
Czytaj dalej