MAM TRZESAWKE…

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)
  • Autor
    Wpisy
  • #12314

    paloma

    Jestem na lekach powstrzymujacych skurcze – TERBUTALINE- ktory powoduje,ze cale moje cialo sie trzesie..
    Mam istne Delirium.. jak na kacu.
    ZARAZ SIE WSCIEKNE!!!! Lekarz powiedzial,ze to normalne i musze sie z tym pogodzic… blleee..

    Paloma & Alexander (19-03-03)

    #190018

    Anonim

    Re: MAM TRZESAWKE…

    dość niepokojąco to brzmi co mówisz.. nie znam jednak leku ani nie mam takiej wiedzy jak lekarz….

    Weronka (termin 6.06.03)



    #190019

    lea

    Re: MAM TRZESAWKE…

    Ojoj … 🙁 A jak ciśnienie i tętno…? Może pomógłby isoptin, tak jak przy fenoterolu? Choic to pewnie co innego i inny charakter trzęsawki…
    Trzymaj się biedactwo…

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #190020

    paloma

    Re: MAM TRZESAWKE…

    Mieszkam w Stanach i leki mamy chyba inne-myslalam,ze moze go znacie.Podaje sie go zastrzykach i doustnie..mam przepisane globulki 5-cio mg.To chyba nie duza dawka..ale mimo to trzesie mna… cisnienie mam 112 /75…wlasnie sprawdzilam.
    pozdo…

    Paloma & Alexander (19-03-03)

    #190021

    lea

    Re: MAM TRZESAWKE…

    A na ulotce są jakieś skutki uboczne? Próbowałam odszukać ten lek w necie, ale nie znalazłam, pewnie dlatego, ze nie jest w Polsce stosowany… U nas na powstrzymanie skurczów bierze się m. in. fenoterol i niektórzy mają po nim też takie trzęsawkowe objawy, dlatego razem z nim daje się isoptin, który wyrównuuje prace serca i zapobiega zmianom cisnienia… Ale nie każdy lekarz daje ten isoptin i dlatego czesc z nas może źle sie czuć po fenoterolu.. moze u Ciebie też istnieje jakiś srodek wspomagający, a lekarz go przegapił? Bo trzęsawka nie jest chyba czyms miłym w takiej zaawansowanej ciąży… Ja i bez tego leku czuję się trzęsawkowo czasami… i krew mi szaleje, juz nie wiem, czy mam jej zamało czy za dużo, czasami czuję w żyłach coś dziwnego… pewnie to z wzrostu jej objętości..
    Przypomniało mi się też, ze niemiłe skutki fenoterolu mijają po kilku dniach stosowania, może Tobie też przejdzie…?
    Wiesz co… możesz napisać, jaki jest skład tego leku? Co jest w nim substancją aktywną?

    Lea i dzieciątko płci zmiennej acz niezmiennie kochanej (11.03.03)

    #190022

    dorota27

    Re: MAM TRZESAWKE…

    no skoro lekarz tak mowi ze to normalne…to trzeba wytrzymac…i byle do porodu…czego sie nie robi dla dzidzi!!
    pozd

    dorota…termin…1 czerwca!



    #190023

    paloma

    Re: MAM TRZESAWKE…do Lea!

    znalazlam cos na temat tego leku na swiatowym necie…-po angielsku.Jezeli cie to interesuje mozesz zajzec…Jezeli nie znasz ang. moge pozniej przetlumaczyc ….
    Pozdro…

    Paloma & Alexander (19-03-03)

    #190024

    kika210

    Re: MAM TRZESAWKE…

    Ja biorę drugi tydzień fenoterol-to pewnie cos podobnego…i mimo brania osłonowego isoptinu na serce mam taką delirkę czasami jakbym sie nawciągała amfetaminy… Ale wiem że tak musi byc więc staram się o tym nie myśleć i tyle…Powodzenia i wytrwałości:)

    KIKA210
    10 czerwiec 2003

    #190025

    kasiaj1

    Re: MAM TRZESAWKE…

    Ja biorę co prawda inny lek – fenoterol, ale z powodu zwiększonej dawki mam brać lek osłonowy (ja akurat staveran, ale niektóre dziewczyny isoptin – to chyba podobny lek). Nie mam drgawek, ale czasami kołatało mi serducho i lekarz każe mi teraz brać staveran, bo ponoć tak szybki puls nie jest dobry dla dziecka, bo zakłóca „transport” tlenu.
    Pozdrawiam
    Kaśka (28tydz.)

Postów wyświetlanych: 9 - od 1 do 9 (wszystkich: 9)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close