Mam tylko 152cm wzrostu….

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)
  • Autor
    Wpisy
  • #11775

    polaaa

    … i nie ukrywam, ze mnie to martwi 🙁 Wyczytalam w jednej z gazet, ze taaaaakie wielkie kobietki jak ja maja trudnosci z porodem wlasnie ze wzgl na wzrost. Prowadzacy mnie lekarz, mowi, ze nie widzi problemu i ze „nie ja pierwsza i nie ostatnia”, natomiast trafilam z bolami na izbe przyjec, gdzie zbadal mnie inny lekarz i postraszyl mnie, ze jestem taka mala, taka waska i ze w ogole bede cala porozrywana i ze bedzie mnie straszliwie bolalo i ze bede baaaaaardzo dlugo rodzic i zebym zalatwila sobie cesarke i ze on mi moze w tym pomoc. Z kolei kiedy o wszystkim opowiedzialam mojemu lekarzowi prowadzacemu, ten sie postukal w glowe i spytal do jakiego idioty trafilam i ze zaden lekarz nie powinien mnie straszyc… Teraz to juz zupelnie nie wiem, komu wierzyc, jednemu lekarzowi, czy drugiemu? :-(((((((
    Co Wy o tym myslicie? Doradzcie mi cos prosze…
    Pozdrowienia,
    Polaaa i 36 tyg czarujacy Czarus 🙂

    #183534

    efik

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    trudno mi cokolwiek powiedziec bo jestem w odmiennej sytuacji…. mam zaledwie 180 cm:) i ja się z kolei obawiam że będę taka wielka i ogromna że tak przytyję że sama z racji swego ogromu nie poradze sobie z porodem….
    etraz jednak jeszcze staram sie o tym nie myśleć i dobrze mówi Twój lekarz że NIKT nie powinien straszyć w taki sposób kobiety… przecież skoro tyle innych rodziło z powodzeniem to i nam sie uda!!! uszy do góry i tym zupełnie nie zawracaj sobie głowy a napewno sie nie martw na zapas jak przyjdzie co do czego to natura sama wie co zrobić by było dobrze a poza tym zawsze będzie przy Tobie lekarz !!
    pozdrawiam efik z maluchem 21.07



    #183535

    anetka25

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Sluchaj! czy oni oszaleli? ja mam zaledwie 158 i nikt nigdy minie mowil cos tak bezsensownego. Rodzilam z komplikacjami, ale nie z powodu wzrostu. To paradoksalne…Nie martw sie! Wszystko bedzie dobrze, sama zobaczysz!!!!!!!!!!! Przebieg porodu jest zalezny od wielu czynnikow wewnetrzych ale i zewnetrzych ale od wzrostu?….
    Nie martw sie!!!! bedzie dobrze!!

    Pozdrawiamy – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

    #183536

    heksa

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Zeby Ci pocieszyc, ja mam 150 cm wzrostu i nie slyszalam teorii zeby wzrost mial wplyw na powodzenie w rodzeniu. Jestem jednak przekonana ze, szerokosc i ulozenie miednicy moze miec cos z tym do czynienia. Moja mama jak i siostra mojego meza, obie niewiele ponad 150 cm, urodzily calkiem spora garstke dzieci naturalnie, takze chyba jest to mozliwe. Nie trac nadziei, zawsze jednak lepiej byc gotowym na rozne mozliwosci. Mam nadzieje ze nas obu natura nie zawiedzie…

    Luiza
    termin 16-6-2003
    http://luizakg.tripod.com

    #183537

    lea

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Polaa, a dziecko zapowiada się na aż takie ogromne?
    Ja jestem niska, ale dość szeroka w biodrach… ale jednak najbardziej obawiam się swojej małej elastycznośc ii słabej formy fizycznej.
    Ale tamten lekarz ze szpitala po prostu chciał zarobić wg mnie. Były tu kiedyś posty o cc na żadanie… bo medycznych wskazań nie masz… pewnie załatwienie polegało na daniu w łapkę, po uprzednim wrednym nastrasznie Ciebie. Jak w ogóle można mówić coś takiego… aż mi się włosy jeżą dosłownie 🙁 Oczywiście każda z nas prawdopodobnie będzie cięta w kroczu, szyta, mogą zdarzyć się rozejścia spojenia łonowego – ale gdybyś Ty miała jakieś zagrożenie, Twój lekarz przecież by Ci powiedział, bo co mu szkodzi skierować pacjentkę na cc?
    A ten ze szpitala to naprawdę.. szczyt delikatności i dobrego smaku 🙁

    Lea i dzieciątko – Agusiątko… z fiutkiem! (11.03.03)

    #183538

    lalka

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Porod i ciaza sa bardzo indywidualnymi rzeczami, wiec sie nie przejmuj. Wiekszosc lekarzy posiada wiedze, ale bardzo czesto brakuje im etyki.

    Moze to niewlasciwe porownanie, ale moja babcia ma tez 152 cm wzrostu, ona urodzila 5 dzieci.

    Lalka
    termin 03.04.2003



    #183539

    bruxa

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Ja mam 153 cm, waze 42 kilo obecnie, przed ciaza mniej wiecej tyle samo wazylam, przytylam tylko ok 6 kg mam waziutkie biodra, moj synek urodzil sie w 40 tyg ( rowniotko w terminie wyznaczonym), wazyl 3450 dlugi byl na 55 cm urodzilam go silami natury, porod trwal ok 3 godzin tylko , nie bylam wcale porozrywana po nacieciu krocza mialam zalozone 3 (slownie trzy ) szwy. Bardzo szybko doszlam potem do formy.
    Nie boj sie wiec !!! Nie ma wcale reguly ze drobne kobiety trudniej rodza.
    Zycze ci powodzenie i takiego porodu jaki miala ja !
    pozdrawiam cieplutko
    bruxa

    #183540

    ilona

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    cześć

    Moja babcia miała 149 wzrostu i raczeja szczupła i urodziła dwoje dzieci w domu bez lekarza.

    Pozdrawiam.
    Ilonka

    #183541

    ave

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Ja mam 159cm ale się jakoś na razie nie boję

    ave (termin 10 lipiec)

    #183542

    effcia

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    spokojnie, sama mam 150, tyleż samo ma moja koleżanka z pracy-szczęśliwa mama bliźniaczek, które przyszły na świat bez żadnych komplikacji, siłami natury.
    Male jest piękne!

    pozdruffka

    Effcia+kropeczka



    #183543

    ave

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Anetka, a tak z ciekawości, ile przytyłaś w ciąży?

    ave (termin 10 lipiec)

    #183544

    mala2

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Witajcie!

    Kiedy rodzilam swojego synka lezala ze mna kobieta o bardzo niskim wzroscie, niewiem dokladnie ile miala, ale pewnie cos kolo 150 cm, tak mi sie przynajmniej wydaje. Jej maz z kolei mial chyba ze 2 metry. Kobieta ta miala ogromny brzuch, z USG wychodzilo jej, ze dziecko wazy 4500kg. Mimo to lekarze kazali jej rodzic naturalnie. Meczyla sie okropnie, w koncu zrobili jej cesarke, szkoda tylko, ze dopiero po kilkunastu godzinach. W koncu urodzila chlopca o wadze 5000kg i 62 cm. Zaznaczam, ze jej maz byl naprawde bardzo wysoki a ona bardzo niska. Moim zdaniem nie masz sie czym przejmowac a juz napewno nie swoim wzrostem, nie mam pojecia jaki to moze miec zwiazek. Mam kolezanke, ktora tez jest niska i bardzo drobna, urodzila dwojke dzieci bez zadnych komplikacji z powodu jej wzrostu. Tak wiec nie przejmuj sie, wszystko bedzie dobrze. Naprawde nie ma na to zadnej reguly. Nie sadze aby ta kobieta nie mogla urodzic z powodu swojego wzrostu, nie mogla poniewaz dziecko bylo duze a lekarzom zabraklo troche wyobrazni.
    Poza tym sama jestem po cesarce i to naprawde nic strasznego, po prostu jest inaczej.
    Trzymaj sie i nie mysl juz o tym, wszystko sie okaze pod koniec ciazy.
    Pozdrowienia.
    malgoska



    #183545

    anetka25

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Ave, hihi. lepiej nie pytac
    Przed ciaza wazylam w kwietniu 40kg,hihi, od poczatku ciazy czyli od sierpnia 48 a skonczylam na 70:)))
    Przy porodzie zgubilam 15kg a z reszta jakos sie meczylam. No chcialabym zejsc do 45-47kg, ale to marzenie:)

    Pozdrawiamy – Anetka i ciezko zabkujacy Adaś (29.04.02)

    #183546

    smoczyca

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    Ja także potwierdzam. Nie ma się co bać.
    Mam 156 cm pierwsze dziecko 3700, 57 cm – bez problemów, tylko normalnie jak to przy pierwszej ciąży – długo to trwało :))
    Nie liczy się wzrost tylko miednica. Może być bardzo wysoka kobieta z wąską miednicą i to ona będzie miała problemy. Lekarz nie ocenia Cię po wzroście tylko właśnie po tym co widzi podczas badania.

    11.08.03

    #183547

    zwiewna1

    Re: Mam tylko 152cm wzrostu….

    no właśnie moja mama ma tyle samo wzrostu i rodziła siłami natury 3 dzieci bez kompilkacji!

    Kasia starająca się

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 15)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close