Mama Cię kocha,synku…

..strasznie dużo czasu zajęło nam zanim: Gabrysia dorosła; zanim ogarnęliśmy nasze życie z dzieckiem u boku (plany, praca, wyjazd do UK ) i kiedy wreszcie stwierdziliśmy, że CHCEMY drugiego malucha…jakoś nie bardzo chciałeś się pojawić…czekaliśmy, próbowaliśmy, cudowaliśmy i fisiowaliśmy ( głównie matka, trzeba jej to przyznać :D, WRESZCIE po roku ( sic! ) okazało się, że teścik mamy pozytywny. Kolega małzonek liczył na drugą córeczkę – a mi było cudownie obojętne kim będziesz…ważne, najważniejsze, ze BYŁEŚ.24 grudnia 2009 pierwsze usg- wszystko ok i ‘gwiazdkowy’ prezent dla naszej córeczki+ słowa, których nie zapomne , cyt. ‘ o retyyyy, spełniło się moje najwieksze marzenie- mama ma ciąze !!! ‘, tak wlasnie cieszyło się dziecko numer 1 na wieść, że zostanie siostrą 🙂 starszą o 6 lat ..

Cała ciąża- w porządku, oprócz bliskich spotkań z porcelaną w 1 trymestrze & nieprzyzwoicie wielkiego brzuszyska w ostatnim miesiącu .. nie powiem, stres miałam konkretny, bo jednak daleko od mamy 😉 i w obcym kraju ,cholera wie, co sie moze wydarzyć i ..jak sobie pomóc, w razie czego… na szczęscie pracowałam do konca 36 tc , wiec na rozczulanie się nad sobą zbytnio czasu, ze się tak wyrażę- nie miałam 😀

Termin na 8 lipca 2010..minął cholera tydzień temu…i oczywiście NIC..oczywiście z Gabryśką było podobnie ( 4 dni po terminie)…Dodatkowo pierworodna obok maluszków nawet nie leżała ( 4100 gr/ 61 cm) a ogarniając wzrokiem mój brzuch nie łudziłam się, ze za drugim razem będzie inaczej..czułam przez skórę i pod żebrami -że mały, wcale mały nie jest 😉 Jeszcze w brzuchu zyskałeś synku bardziej ksywkę niż imię- Stefan, bo tatuś Twój osobisty jakoś długo wymyślał Ci imię…więc niecierpliwa matka, ochrzcila Cię samowolnie. Oryginalnie i w papierach nazwaliśmy Cię jednak Mikołajem 🙂

Cóz…tydzień po terminie, wizyta u połoznej i zalecenia jak zwykle: 3 razy S- seks, spacer, sprzątanie .. pff….nie chciałam jej dołować, że już i może z 15 razy było i jeszcze P. jak podłoga i O. jak okna i takie tam ..obejrzałam więc komedie -uśmiałam się do łez ,naprawde KOCHAM Sthura 😉 ..następnego dnia wstałam rano, znów wizyta u pani w granatowym garniturku…miło i sympatycznie- ale..za wysokie tętno malucha- skierownie do szpitala…STRES….szpital, ktg- ufff…wszystko ok…ale…jeszcze na odchodne masaż szyjki, a co! .. czy się zgadzam…a róbta co chceta, mi już wisi, ja i tak NIGDY nie urodze…podobno może boleć taki masaż…hmmm…jeśli pobieranie cytologii może ‘boleć’ to i masaż ‘ bolał’ -..no bez przesadyzmu, nie? 😀

Popołudnie-zakupy, wieczór- czas z rodzinką + mama juz odebrana z lotniska, nawet kot jakoś przestał mi sie na brzuch ładować…eee…wymyślam sobie..SPAć!..spać każdy może, jeden lepiej..drugi…no własnie…yyy…no nie pospałam tej nocy, choć bardzo się starałam…dziecko ładnie w brzuchu spało, starsze również starało się nie szwędać między pokojami z tekstem jak ostatnio ‘ mamooo, moge spać u Ciebie?- a czemu córeczko?- bo śniły mi się straszne , czarne misie, które mnie goniły, wiesz?”aha….przytul się i spij kochanie…’ kochanie spi, a mama..a mamę ..boli…kurcze, obudzić się trzeba, bo coś mnie boli…noga, ręka, nie – olśnienie- BRZUCH…ups…zaraz, chwila- yyy…zegarek- 3 nad ranem..hmmm…nie wazne, spimy…5 nad ranem- chyba dostałam okres, bozz…znowu w nocy…dlaczego czlowiek nie moze NORMALNIE sie w nocy wyspać, tylko okres dostaje…7 nad ranem- łups! cholera jasssna! moje plecy! ktoś mnie kopie po plecach…otwieram oczy…Gabiszon śpi u siebie, małzonek grzecznie skulony na brzegu łozka, kota niet…o co chodzi??..hmmm…ŁAZIENKA…trzeba odwiedzić ŁAZIENKĘ..odwiedziłam i sie zdziwiłam…zszokowałam wręcz.. skrzep krwi + duuuzo sluzu= czop śluzowy…hmmm.. uwaga, jesli jesteś po terminie może to zwiastować poród kobieto! MYŚL< MYŚL<MYŚL…!

….dobra, puk puk do pokoju obok ..' mamuś, ja CHYBA zaczynam rodzić, ale CHYBA nie denerwuj się ' .. babcia wskakuje w szlafrok, budzi Gabę , ja właże pod prysznic, ale nie podoba mi się to, więc wyłażę 😀 robie sniadanie Gabci + lunch box, zaczynam się ubierać, żeby dziecie odstawić do szkoły- mama WRZASK, ja WRZASK- impas! chyba zwariowałam, rodze i bede do szkoły z dzieckiem lazła.. robię więc sniadanie sobie, mezowi, babcia z Gabcią poszły do szkoły…konkret już ten ból w plecach, kolejna porcja czopa, a ja- ZUPEŁNIE jak za pierwszym razem- UPARCIE staram się wierzyć, że wytrzymam do jutra 😀 Gaba w szkole, mama wraca i patrzy na mnie jak na wariata…dlaczego jesteś jeszcze w domu…???!! Zięciu kochany, zbierajcie d..w troki i do szpitala marsz! ale NIE…bo JA mam PLAN 😀 najpierw wezme kąpiel – super uczucie…skurcze co 3-4 min…leeedwo już szczerze mówiąc wychodzę z tej wanny…kolega małzonek dzwoni do pracy, ze się nie zjawi, bo..zona RODZI ( ..też sobie wymyślił 😉 ) i do szpitala, ze zaraz będziemy, niech przygotują to i owo ..

Jedziemy..szybko…za szybko..PO CO tak szybko kochanie?…pewnie nas odeślą…jestem niepoważna…sama się sobie dziwie…

SZPITAL..droga na porodówke…dłuuuga, jakieś korytarze, byłam tu już kiedyś..aaa…ktg, pamiętam…jesteśmy…domofon- kto tam?…nie mam siły- Małzonek więc- OLGA!!!…Pani :KTO???..małzonek- mąz Olgi..dzwoniłem, rodzimy….

skurcz..cholera…dlaczego on tak wrzeszczy…??!! jakiegoś wrzaskliwego chłopa sobie wybrałam…nic to, zmienie na lepszy model 😉 niedługo…oj…znów boli…

połozna…znamy się z przychodni…lubimy się…nawet się cieszę, że to ona..konkret babka , wszystko bez 'uciu puciu' – liczą się fakty….liczą się tez papierki do wypełnienia..wrrrrrrrrrrr…zacznę gryżć, najlepiej do krwi..liczy się też badanie – serduszko małego ok- uff, to najwazniejsze…teraz rozwarcie…daję się zbadać i z pół uśmiechem- cały mi nie wyszedł ;)- pytam niedowierzająco ( ????!!!!) -Karen moze ja DZISIAJ urodzę ? ? ?……..cisza…hmmm….' kochanie, masz 7 cm rozwarcia, nie sądze, zebym miała cię w tym stanie wypuścić do domu'…małzonek przynosi więc moje bambetle z auta , elegancko przebieram sie – wszystko musi do siebie pasować kolorystycznie: koszulka, kapcie, gacie, itd… 😀 taki mój fiś ..

K: ' więc ja was zostawiam kochani, niedługo wpadnę na badanie, tymczasem miłego porodu 😉 i jakbyście mnie potrzebowali to dzwońcie…'
jasssne…o! piłka, basen..pohuśtam się na piłce…ups..łazienka, MUSZE iść…czop, znowu…ooo 'witaj ponownie Karen.. tak, wszystko w porządku…zresztą, poczekaj chwilę….k…mać! jak to boli….o Boże! przepraszam Cię kochana, ale ja MUSZE! po prostu MUSZE przeć!!!….Karen do mnie- ej, nie mozesz ( 😉 ) ja Cię muszę najpierw zbadać – w ogóle, w jakiej pozycji będziemy rodzić??? OLga, mówie do Ciebie, MUSZE Cię zbadać!! rodzisz dziewczyno- 10 cm!! do męża- R. jak ona chce rodzić…??? R. do mnie" kochanie, jak urodzisz??!!' ja do R.." daj mi spokój, zostaw mnie/albo nie, pomasuj mi plecy' i odruchowo wdrapałam sie na fotel porodowy, uklękłam na nim, obejmując rękami oparcie, tyłkiem w stronę połoznej i jej asystentki …R. złapałam za rękę..SKURCZ..! wieeelki…R. mówi do mnie" kochanie, jak chwilę wytrzymasz, to ja skoczę zapalić..' ja z obłędem w oczach i siłą, która nie wiem skąd nagle opanowała moje ciało ' NIGDZIE!!! nie idziesz!!' zacisnełam rękę na jego dłoni…R..do połoznej " ona urodzi na klęczkach..marzyła, żeby tak urodzić naszą córeczkę w Polsce 6 lat temu, ale lekarz nie pozwolił…' nie ma problemu- odetchnełam z ulgą, bo tak mi było najlepiej, klęcząc, wypinając się na maksa, siła grawitacji robiła swoje…kolejny..tez silny…kolejny jeszcze silniejszy..coś mówią, sciskam jego rękę mocniej i mocniej, mam przeć i nie przeć, odeszły wody- z zacisnietymi zebami pytam czy czyste- CZYSTE…czuje, ze pękam, trudno, nie ważne..liczy się on, nasz synek, zeby go nie bolało, zeby nie cierpiał bardzo…mocniej,piecze, moccccniej- stop! mocccniejjj…chyba nie dam rady!! DAMMM!!! musze, kurcze, MUUUUSZEEEE!!! skurcz, piekielnie bolesny, jest główka, podobno prę rewelacyjnie, to wszytsko nieważne! nieważne, MUSZE go urodzić, to jakiś obłędny taniec…moje ciało i jego małe ciałko, jakaś jedność, jakieś totalne porozumienie, skąd do cholery wiemy co robić, oddychać , przeć, nie przeć, PRZEĆĆĆ!!!boze…..!!!!!!!! jesteś…jesteś synku..urodziłam Cię…

………….KRZYK..Twój KRzyk….16 lipca 2010 / Mikołaj 4000 gr/58 cm!

🙂 i ryczę…jak wariatka..ze szczęscia…z bólu, z ..nie wiem czego…z MILOŚCI…sama nie wiem..nic nie wiem…KOCHAM..

ale nie odwracam się…czekam na minę i słowa R..on widzi..widzi, jak połozne Cię biorą, oglądają…przytula mnie , całuje, płacze i mówi" kochanie, mamy zdrowego synka…kocham Cię, byłaś taka dzielna…DZIEKUJE..' przytulił, pogłaskał po łebku i …poszedł robić Ci zdjęcia 😀

Dziękuję Ci synku, za ten nasz poród, za każdy nasz kolejny dzień razem…dziękuję Ci za tą miłość…Mama.

ps. Z najgorętszymi pozdrówkami dla WSZYSTKICH czerwcówek 2004 🙂 Maja, Beasiu, Kata, Anetka, Lettka, Skate, Lilianko, Sreberko..jesteście gdzieś jeszcze? ja PAMIĘTAM .. ( Agentka03)

38 odpowiedzi na pytanie: Mama Cię kocha,synku…

justonka2010-11-15 09:10:56

Gratuluję synka i talentu 😀 – genialna relacja

ztforka2010-11-17 05:42:44

Ech, Agencik… Jak spojrzałam na autorstwo, to się nastawiałam na śmiech zamaist tardycyjnych wzruszeń. I co?? I łzy poleciały wartkim strumieniem. Super 😀 :Wow!:

ztforka2010-11-17 05:51:51

Ech, Agencik… Jak spojrzałam na autorstwo, to się nastawiałam na śmiech zamaist tardycyjnych wzruszeń. I co?? I łzy poleciały wartkim strumieniem. Super 😀 :Wow!:

muxa2010-11-17 07:56:19

No pięknie:)
Najpierw wesoło, a na końcu łzy wzruszenia…
Gratuluję – talentu pisarskiego, a przede wszystkim świetnego porodu i synka!:Hura!:

2010-11-17 08:35:07

SMiech i łzy- piękne:Hura!:

Gratulacje Podwójna Mamo:Hura!:

nelly2010-11-17 10:18:59

Boski opis, najpierw sie usmialam….potem wszystko mnie rozboalo gdy opisywalas porod….a na koniec lzy!!!!!!!!!!!!!!

kata2010-11-17 11:36:05

Zamieszczone przez agencik:
ps. Z najgorętszymi pozdrówkami dla WSZYSTKICH czerwcówek 2004 🙂 Maja, Beasiu, Kata, Anetka, Lettka, Skate, Lilianko, Sreberko..jesteście gdzieś jeszcze? ja PAMIĘTAM .. ( Agentka03)

o ja pitolę!!!!! nareszcie jakas czerwcóweczka sie objawiła, bo ja tu od czasu do czasu Beasię widuję a tak to nikogusieńko 🙁 chlip chlip

no pewnie że pamiętam tylko od lat posucha czerwcówkowa na forum 🙁

przypadkiem weszłam z głównej strony bo mnie tytuł zaciekawił a tu proszę, osobiste wezwanie 😀

gratuluję synka, potem poczytam, jak widzisz i mnie się kolejne przytrafiło 😀

ps. przeczytałam, świetny poród 😀 zapraszam do lektury mojego 😀

kamkar2010-11-18 11:02:46

ja też czerwcówka 2004 !!!! ale miałam być lipcówką
Synek postanowił 2 czerwca wyjść a miał na początku lipca
muszę kiedyś mój ekspresowy poród opisać…..

inez13032010-11-19 20:22:53

Świetna relacja 🙂 łza się w oku kręci 🙂

agencik2010-11-21 23:28:06

Baaardzo dziekujemy za tyle slodyczy 😀 jestem oszolomiona, ze sie podobalo 😀

ps. Kata 🙂 przeczytalam i Twoj opis porodu kochana 😀 ogromne gratulacje !!! spelnilo sie Twoje marzenie 😀 usciski dla dzieciakow i malzonka 🙂 buzka wielka :)!

skwarka812010-11-21 23:46:23

Och, agencik. Wzruszyłam się , ale nie do łez na szczęście, choć bardzo mnie cisnęły. Cudny poród-o takim zawsze marzyłam!Może innym razem. Jak jechałam do szpitala to miałam w głowie ,że mam już rozwarcie na 7 cm.
Fajnie napisane-trzyma w napięciu do samego końca!

kata2010-11-24 21:43:27

Zamieszczone przez agencik:
ps. Kata 🙂 przeczytalam i Twoj opis porodu kochana 😀 ogromne gratulacje !!! spelnilo sie Twoje marzenie 😀 usciski dla dzieciakow i malzonka 🙂 buzka wielka :)!

ehh jak jeszcze pisywałyśmy pod szyldem czerwcówek to nawet nie marzyłam o takim szczęściu i spełnieniu 🙂 a tu proszę jak się przytrafiło 😀

aneczka14112011-03-16 16:13:33

poplakałam sie.
cudnie opisane

evelka2011-03-16 17:53:35

:Wow!::Wow!::Wow!: pięknie to opisałaś , cudowna historia.

karola2011-03-16 19:05:09

Ech….Siostra….Jak zawsze mnie rozbroiłaś…..CUDO :Kocham:

magdawroc2011-03-17 20:15:38

:Fiu fiu:
:Wow!:
:Hura!:

bastet2011-03-18 12:50:38

Zamieszczone przez agencik:

ps. Z najgorętszymi pozdrówkami dla WSZYSTKICH czerwcówek 2004 🙂 Maja, Beasiu, Kata, Anetka, Lettka, Skate, Lilianko, Sreberko..jesteście gdzieś jeszcze? ja PAMIĘTAM .. ( Agentka03)

no chyba się obrażę …:Niepewny::Hmmm…:

😉

Agencior ja też pamiętam !
i wielgachne gratulacje dla Ciebie !:Przytulam:

przepraszam że dopiero teraz, ale zwyczajowo tu nie zaglądam 😉

izabel-la19862011-03-18 21:36:42

Opis super gratuluje talentu.

mmj2011-03-18 23:09:33

Opis taki, że mi się kuchnia w salę porodową zamieniła 😉 Wszystko z Tobą przeżywałam… od początku do końca…ja też płakałam :Płacz:

anka832011-03-26 15:34:08

Gratulacje 🙂
Świetny opis, coś do śmiechu i płaczu :Fiu fiu:
ale pozostawia dobre odczucia.
Pozdrawiam serdecznie!

agencik2011-03-31 08:52:03

Piękniścieee podziękowawszy za gratulacje i pozytywne oceny 😀

cher– durna ja, jaaak mogłam zapomnieć 😀 całuski dla Julki 🙂

dziekujemy raz jeszcze! 🙂 🙂

bastet2011-03-31 11:12:09

Zamieszczone przez agencik:
cher– durna ja, jaaak mogłam zapomnieć 😀 całuski dla Julki 🙂

no !
trochę się odobraziłam :cool::D

całusy przekażę 😉
a sama chętnie bym obejrzała Twoje młodsze i starsze szczęście 🙂
najchetniej razem z Mamą :Hyhy:

kata2011-03-31 20:33:22

Zamieszczone przez cher:
a sama chętnie bym obejrzała Twoje młodsze i starsze szczęście 🙂
najchetniej razem z Mamą :Hyhy:

ja tyż ja tyż, jestem za 😀

agencik2011-03-31 21:55:40

Zamieszczone przez Kata:ja tyż ja tyż, jestem za 😀

łooo retyśku Kata 😀 ale piekna Krysia w avatarku 😀 cudna!!! 🙂

ps. jak wrzuce na moje ‘ wakacyjne brzdące’ to wam podlinkuje ciotki-klotki 😀

buzka!O.

agencik2011-04-01 19:01:28

Obiecanki cacanki 😉

—> skopiowane z ‘ wakacyjnych brzdąców’ 😀

zapraszam 🙂 szczególnie cher i katę :D buzka!

1. Ulubiona dyscyplina sportowa Stefa Be 🙂

[Zobacz stronę]

2.Specjalnie dla cioci: basi, kasi, apolosi -prawie, prawie…;)
[Zobacz stronę]

3. ..właściwie to już sam umiem nastawić pranie 😀
[Zobacz stronę]

4. A tak wygląda ‘ grzeczny’ Stefek ps. akcja chwilowa i ciut ulotna 😉
[Zobacz stronę]

—> w bonusie siostra jako Lady in Black 🙂 😀

[Zobacz stronę]

ps. uprasza się o niezwracanie uwagi na:

a/ gejowskie rajty mojego dziecka, ale wszystkie były akurat w praniu i paradował z serduszkiem na d.upie 😀

b/ oderwaną klepkę pod pralką z powodu wilgoci :Boje się: Małzonek powiadomiony, podanie wysłane, czas oczekiwania na naprawę – już 2 tygodnie :Wstyd: ciekawe kiedy on mi toto podklei.. :Fiu fiu:

no i na tyle by było 😀

ps.matki tym razem niet 😀 wklei się jak schudnie, a właśnie jest na dobrej drodze 😀 cierpliwości… 🙂 pozdr!

bastet2011-04-02 06:31:03

Agencik, młody jest obłędny !
klonik Gabrysi :Hyhy:

a to serducho na pupie całkiem mnie zmiękczyło :Hyhy:

Gabrysia
ależ ona wyrosła !
śliczności !

całusy dla Nich !!!

i dawać tu Matkę !
bez pitolenia !

eli292011-04-05 15:11:42

Cudowna historia…
Pozdrawiam gorąco!!!!!!!!1

agencik2011-04-12 12:49:58

D Z I Ę K U J E M Y !!!! 😀

cher cholero,nie kuś- za 5 kilo i matka się objawi 😀 heheh noooo i iiii jaka Jula w podpisie :Fiu fiu::Wow!::Wow!: cudo!!! a Szymo to pewnie juz nastolatek, cio ? :D:) caluje najmocniej! 🙂

kata2011-04-15 15:16:17

Zamieszczone przez agencik:—> skopiowane z ‘ wakacyjnych brzdąców’ 😀

zapraszam 🙂 szczególnie cher i katę :D buzka!

1. Ulubiona dyscyplina sportowa Stefa Be 🙂

[Zobacz stronę]

2.Specjalnie dla cioci: basi, kasi, apolosi -prawie, prawie…;)
[Zobacz stronę]

3. ..właściwie to już sam umiem nastawić pranie 😀
[Zobacz stronę]

4. A tak wygląda ‘ grzeczny’ Stefek ps. akcja chwilowa i ciut ulotna 😉
[Zobacz stronę]

—> w bonusie siostra jako Lady in Black 🙂 😀

[Zobacz stronę]

ps. uprasza się o niezwracanie uwagi na:

a/ gejowskie rajty mojego dziecka, ale wszystkie były akurat w praniu i paradował z serduszkiem na d.upie 😀

b/ oderwaną klepkę pod pralką z powodu wilgoci :Boje się: Małzonek powiadomiony, podanie wysłane, czas oczekiwania na naprawę – już 2 tygodnie :Wstyd: ciekawe kiedy on mi toto podklei.. :Fiu fiu:

no i na tyle by było 😀

ps.matki tym razem niet 😀 wklei się jak schudnie, a właśnie jest na dobrej drodze 😀 cierpliwości… 🙂 pozdr!

uuuuuuuuuuuuu takie cuda tu dają a ja taka niezapdejtowana :Boje się:
śliczne dziecię i jakie pomocne, pralkę obsługuje fiu fiu fiu

sister 7 latka u lalal urosło się naszym czerwcusiom, oj urosło, ale tajemnicza lady wraz z blackiem 😉

udanego chudnięcia, ja ten temat pierniczę, Kryśka mnie odchudziła co niemiara ale po uwolnieniu mleczarni niestety, to i owo wraz ze słodyczem i piwkiem wróciło :Fiu fiu:

tusacella2011-04-22 16:22:26

strapless bras

The authoritative message :), curiously…
The matchless message, is interesting to me 🙂
I apologise, but, in my opinion, you are not right. I can defend the position.

tusacella2011-04-22 16:32:39

plus size sexy bras nursing bras

I am final, I am sorry, but it not absolutely approaches me. Perhaps there are still variants?
In my opinion you are mistaken. Let’s discuss. Write to me in PM, we will communicate.
Even so

iza-gebala2011-05-26 12:57:06

pięknie napisane – co za talencik!
I piękna historia…

beasia2011-05-26 13:08:12

Agencior, za rzadko zaglądam, dopiero przeczytałam te piękna historię, heheh 🙂
chociaż o Mikołaju oczywiście wiem od Ciebie 🙂

Również pozdrawiam wszystkie czerwcowe Mamuśki :)!

halina19822011-06-24 20:38:10

rewelacyjnie napisane 🙂 uśmiałam się i spłakałam

agencik2011-07-16 11:55:44

Minął rok..

..12:50…twój pierwszy wrzask ;)…kocham cie synuś :Kocham: po roku, od roku, przez rok- wciąż mocniej i mocniej… 😀

Szczęscia i zdrowia w życiu maleńki z okazji Twoich 1 urodzin- mama 😀

kata2011-07-16 21:15:59

Zamieszczone przez agencik:..12:50…twój pierwszy wrzask ;)…kocham cie synuś :Kocham: po roku, od roku, przez rok- wciąż mocniej i mocniej… 😀

Szczęscia i zdrowia w życiu maleńki z okazji Twoich 1 urodzin- mama 😀

wszystkiego najlepszego maluszku i mamusiu 😀

Znasz odpowiedź na pytanie: Mama Cię kocha,synku…?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Nasze zdjęcia
Agenci
Nasze ptaszysko. [IMG]http://www.scarletgallery.republika.pl/forum/dsc_2338.jpg[/IMG] Maniak telewizyjny [IMG]http://www.scarletgallery.republika.pl/forum/dsc_2477.jpg[/IMG] Siostrunie [IMG]http://www.scarletgallery.republika.pl/forum/dsc_2543.jpg[/IMG] Starsza [IMG]http://www.scarletgallery.republika.pl/forum/dsc_2577.jpg[/IMG] [IMG]http://www.scarletgallery.republika.pl/forum/dsc_2610.jpg[/IMG] [IMG]http://www.scarletgallery.republika.pl/forum/dsc_2654.jpg[/IMG] Zuzia zdobywa plac zabaw [IMG]http://www.scarletgallery.republika.pl/forum/dsc_2714.jpg[/IMG] Młody konno [IMG]http://www.scarletgallery.republika.pl/forum/dsc_2800.jpg[/IMG]
Czytaj dalej
Tematy, których nie znalazłam w forum
"Korepetytor dla przedszkolaka"
[url]http://www.tvn24.pl/12690,1682392,0,1,korepetytor-dla-przedszkolaka,wiadomosc.html[/url] :Hmmm...:
Czytaj dalej