Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)
  • Autor
    Wpisy
  • #59026

    neonka

    Witajcie. Dzis dowiedzialam sie, ze moja znajoma urodzila w niedziele coreczke z zespolem Downa i jakas wada serca, prawdopodobnie do operacji.
    Jest w szoku poporodowym, nie chciala nawet podejsc do lozeczka zeby zobaczyc coreczke. Tylko Tato do niej zagladal. Mama jest juz w domu, mala na razie zostala sama w szpitalu na obserwacji i badaniach.

    Prosze pomodlcie sie za ta malenka kruszynke (nawet nie wiem jak ma na imie, czy ma imie?), by odzyskala mame, by nie zostala pozostawiona sama sobie w te najbardziej rodzinne swieta i w przyszlosci. By jej mama zobaczyla w niej jak najszybciej ukochane dziecko, by minal szok a pojawila sie milosc.

    Mateusz 6.09.03 i Paweł 10.01.05

    #753785

    kokunia

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Oby mamie minął jak najszybciej ten szok i żeby zaakceptowała córcię taką jaka jest!!!!!!
    Agata i Wiktorek (13.04.2003)



    #753786

    krzemianka

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Bardzo smutne to, co napisałaś.
    Niech mama znajdzie siły, by zaakceptować córeczkę.

    Mam nadzieje, że w ten wyjątkowy czas, życzenia się spełniają.


    Igor(1.7.03) i Hubert(17.8.04)

    #753787

    irma

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    … to bardzo trudny temat … polecam ksiazke Doroty Terakowskiej „Poczwarka” … dla nas mam dzieci zdrowych wszystko wyglada inaczej … nie bronie mamy tej dziewczynki … nie chcialabym byc na jej miejscu … zycze jej sily, wytrwalosci i milosci nade wszystko.

    Elka, Gabi i Jeremi 10.04.2003

    #753788

    neonka

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Dzieki, moze znajde te ksiazeczke.
    Ja tez ani bronie ani nie osadzam, to bardzo trudne doswiadczenie, nikt chyba nie jest w stanie przewidziec jakby sie zachowal w takiej sytuacji. Ale wierze w cuda i moc modlitwy.

    Mateusz 6.09.03 i Paweł 10.01.05

    #753789

    Anonim

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    to może być tylko spowodowane szokiem poporodowym i nie mieć żadnego związku z chorobą córci; szwagierka kolegi urodziła zdrową córcię i też przez kilka dni nie chciała na nią patrzeć, brać na rece, uciekała z pokoju kiedy mała płakała, przykrywała się poduszką żeby tego płaczu nie słyszeć; dzięki pomocy rodziny i psychologa wyszła na prostą po kilku tygodniach, ale jak mówi dopiero kiedy córka zrobiła się całkiem kontaktowa (ok. 10 mies.) naprawdę ją pokochała;
    smutne to wszystko, że my, kobiety, świadomie rodzące, nie jesteśmy w stanie poradzić sobie z burzą hormonów po porodzie;
    trzymam kciuki za koleżankę !

    [i]Ewa i Krzyś (2 lata)



    #753790

    smoki

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Bede kontrowersyjna, ale poniewaz sama mam chore dziecko i wiem jak bardzo bola normalne codzienne sytuacje wlasnie dlatego ze kocha sie dziecko, nie potepie tej mamy.
    Nie popre ale tez nie potepie.
    Ona przez 9 miesiecy albo i dluzej myslala o swoim dziecku, o jego przyszlosci, juz wybierala mu szkole i zajecia dodatkowe a tu nagle jednego dnia ten swiat sie zawalil. Jej dziecko zawsze bedzie inne.
    Wierzcie albo nie to jest prawdziwy szok, ktorego nie da sie zaakceptowac w 5 minut. Jest przeciez tak wiele matek, ktore przez piewsze miesiace twierdza ze nie czuja nic do swoich ZDROWYCH dzieci i dopiero po jakims czasie ucza sie milosci.
    Zanim potepicie ta mame pomyscie prosze o tym.

    A tak swoja droga to wg mnie badanie przeziernosci karku powinno byc w ciazy obowiazkowe, bo wtedy jest duzo czasu zeby pokochac swoje dziecko przed porodem takim jakie jest

    smoki, Dawidek i lutowy chłopiec

    #753791

    marta-g

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Smoki, nie potępiamy tej mamy. Jestem sobie w stanie wyobrazik szok, jaki przeżyła, to, że cały świat jej się zawalił, że prysły wszystkie marzenia, plany, związane z maleństwem. Moja córeczka jest zdrowa i za to dziękuję Bogu każdego dnia. Pamiętam lęk, przed każdym badaniem usg w ciąży. I radość, że wszystko jest w porządku. Ale pamiętam też, jak zastanawiałam się przed każdym badaniem, co by było, gdyby okazało się, że dziecko nie jest zdrowe, że ma jakąś wadę. Starałam się oswoić z myślą, że tak może się stać. Bardzo pomagała mi postawa męża, a raczej jego stosunek do dzieci chorych, do dzieci z wszelkimi wadami. Tego nie da się opisać. On uwielbia dzieci, wszystkie dzieci. Te zdrowe, te chore. W tych drugich zawsze potrafi zauważyć ich wyjątkowość, wciąż mam w oczach jego roześmiane oczy, gdy spotkaliśmy kiedyś chłopca z zespołem Downa. Powiedział „jaki ten mały jest kochany”. Bo te dzieci są wyjątkowe. Wiem, to wygląda zupełnie inaczej z boku. Ale faktem jest, że ogromną rolę odgrywa tu po pierwsze stosunek bliskich do dzieci chorych, po drugie czas na oswojenie się z myślą, że takie dziecko przyjdzie na świat. Tak, badanie przezierności karku powinno być obowiązkowe (myślałam, że jest). Ono jednak wykrywa tylko ten jeden zespół. Jest przecież mnóstwo innych wad, których to badanie nie wykryje. Najważniejsze wg mnie jest zapewnienie pomocy rodzicom, którym narodzi się taki maluszek. Pomoc psychologa, od pierwszych chwil po porodzie. Tego niestety u nas nie ma.

    Pozdrawiam serdecznie Ciebie smoki, Twojego maluszka i bąbelka w brzuchu. Trzymam kciuki za tą mamę i jej malutką córeczkę.

    Całusy!
    Marta i Lenka 15.01.2004

    #753792

    devilry

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Ja mam ta ksiązke i chetnie Ci ja odstąpie 🙂
    Daj znac na priva [email]bkm@op.pl[/email]

    Rybcia i Zuzieńka

    #753793

    neonka

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Co do badania przeziernosci karkowej to rzeczywiscie mi wydawalo sie obowiazkowe i naturalne, ale……
    jak sie dowiedzialam wg lekarza tej dziewczyny (lekarz z przychodni, pracuje rowniez w szpitalu) to USG w ogole to takie fanaberie, zeby znac plec itd, wiec nie dal jej skierowania na ZADNE!!! USG w ciazy. Zrobila sobie sama prywatnie w okolicach 30 tygodnia, jak sie dowiedziala, ze ja i wiele znajomych mam w ciazy mialo juz co najmniej 2 USG. Ale wtedy za pozno na badanie przeziernosci i tez na wykrycie niektorych wad serca.
    No Comment!
    Nie potepiam mojej znajomej, sama nie wiem jak bym zareagowala, za to lekarza z takim podejsciem (>>>>>>>>>) pozbawilabym prawa wykonywania zawodu. Zal mi tylko tej malutkiej, ze jest od poczatku bez mamy…..

    Mateusz 6.09.03 i Paweł 10.01.05



    #753794

    Anonim

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Zadna z nas nie potepia tej mamy, dobrze rozumiemy jej bol. Mysle ze ona poprostu sie wystraszyla i juz niedlugo pojdzie do swojej coreczki. Moze jutro, w wigilie? kto wie ..
    Zycze im zeby jak najszybciej byly razem.

    Teraz jak sobie mysle, dlaczego chore dzieci np. z zespolem Downa sa tak bardzo separowane od spoleczenstwa? Czy rodzice boja sie z nim wychodzic, czy wiekszosc jest oddawana do domow dziecka i domow spolecznych.? Wiecie cos na ten temat? Pytam, bo mysle o adopcji chorego dziecka. Ale to dopiero za kilka lat, jak Adrian bedzie starszy.
    Pozdrawiam wszystkich


    Jola i Adrianek (30.10.2000)

    #753795

    smoki

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Chetnie odpowiem ci „dlaczego”

    Bo juz teraz kiedy Dawid bawi sie w piaskownicy i ma otwarta buzie bo ciagle sie slini + sliniak, niektore „mamuśki” szepczą do swoich dzieci po ławkach „nie podchodz do tego kretynka bo nie wiadomo czy cie nie opluje, czy nie ugryzie itp”. Ich dzieci bardzo łatwo uczą sie tego od swoich mam wiec wołają za nim „głupek” czy „kretyn”, smieja sie, wytykaja palcami. A wystarczy kilka takich rodzynkow zeby cala grupa podjeła wysmiewanie bo dzieciaki wiedzą dobrze że jak znajda sobie ofiare to z nich nie bedzie sie nikt smiał (przykładowo z ich okularów, czy tuszy).
    Ja Dawidowi mogę starać się wytłumaczyć o co tak naprawdę chodzi bo on umysłowo jest Ok a nawet wg testów mocno przegania inne dzieci, ale co mają zrobić mamy dzieci upośledzonych? Czasami tak ciężko patrzeć na ból własnego dziecka, że zaczyna się go izolować zapewniajac mu srodowisko osob, ktore rozumieją… Ja nie popieram izolacji ale rozumiem ją

    smoki, Dawidek i lutowy chłopiec



    #753796

    Anonim

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Nie wiedzialam ze Dawidek jest chory.
    Trudno mi uwierzyc ze ktos moze mowic takie rzeczy?! Naprawde slyszalas takie bzdury od doroslych ludzi??!!
    Wiem ze dzieci potrafia byc okropne, samej zdarzylo mi sie przechodzic na druga strone ulicy jak widzialam ze grupka dzieci zaczyna pokazywac na mnie palcani i cos szeptac miedzy soba. A wlasciwie chodzi o takie glupstwo…. Mam nieduzy naczyniak na wardze, czasami robi sie wiekszy i wtedy rzuca sie w oczy. Czuje sie wtedy jak trendowata.
    Podobny mam problem z tusza, ludzie mowia przykre rzeczy…
    Ale napewno nie dam sie z tego powodu zamknac w domu. Kilka osob moze byc negatywnie nastawionych ale wiekszosc ludzi potrafi byc mila i jesli nawet zwroca uwage na czyjas innosc to ze zrozumieniem. Dlatego nie powinny chorzy czy niepelnosprawni (itp.) ukrywac sie przed reszta spoleczenstwa bo napewno znajdzie sie ktos, kto chetnie sie z nimi zaprzyjazni, da poczucie wartosci i w razie potrzeby obroni przed nietolerancja. Dobrze ze powstaja szkoly i przedszkola integracyjne (tak to sie chyba nazywa) moze dzieki temu zmieni sie nastawienienie do innosci? Tylko niestety jest ich bardzo malo. W mojej okolicy nie ma zadnego :o(
    Ale sie rozpisalam, mam nadzieje ze nie napisalam nic co moglo by kogokolwiek urazic.

    Zycze Dawidkowi duzo zdrowka, a nam wszystkim tolerancji
    *********************Wesolych Swiat*****************************


    Jola i Adrianek (30.10.2000)

    #753797

    kamelia

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Ps. Kochana Neonko, poród tuż tuż! Będę trzymała kciuki!!!

    Kamelia i Michałek 14.08.2003

    #753798

    Anonim

    Re: Mama odrzucila dziecko z zespolem Downa

    Mam nadzieję że mama maleństwa oswoi się z choroba coreczki, że dostrzeże w niej swoje wyczekiwane dziecko….

    Monika, Mateusz & Nina 19.11.2003

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 33)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close