Mamorektyczki- moda na chude w ciązy

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)
  • Autor
    Wpisy
  • #108799

    chilli

    [url]http://www.edziecko.pl/rodzice/1,102740,9822953,Mamorektyczki___grozna_moda_na_odchudzanie_w_ciazy.html

    Nie ma co ukrywać, czy nam się to podoba czy nie, w dzisiejszym świecie wygląd ma znaczenie. Dla większości kobiet ciąża to jednak taki okres, kiedy dodatkowe kilogramy nie martwią, a najważniejsze staje się zdrowie rozwijającego się dziecka. Nie zawsze i nie wszystkie potrafimy zachować zdrowy dystans do zwiększającego się ciała. Czasem w tle rodzi się strach: co będzie, kiedy stracę figurę. Które z nas mogą stać się ofiarami nowej mody?

    tak zarzucam luźno bo niejedna mama oczekujaca płacze nad każdym kilogramem na plusie..

    #4610831

    asik

    „W grupie największego ryzyka są te z pań, które utożsamiają się z własną urodą, ona w dużej mierze świadczy o ich wartości”
    wyobrażam sobie jak będzie wyglądać ich poczucie własnej wartości jak przestaną być młode i piękne 😉



    #4610832

    werbla

    rany przerażające :Boje się:

    ja tylko mam nadzieję, że mnie tak nikt nie nazwał, bo w pierwszej ciąży przytyłam 8 kg, a w drugiej 5kg

    obie wcześniaczki:pierwsza 35tc-2700, druga 34tc-1300

    dodam,że jadłam normalnie, co chciałam i na co miałam ochotę…ale nawet lekarz zadał mi pytanie czy jem…

    #4610833

    louve

    Strasznie nie lubię takiego szufladkowania… Becia – może taka Twoja uroda? Ja miałam taki moment, że po pierwszym trymestrze próbowałam się odchudzać, żeby przyhamować z tyciem, ale i tak w tej ciąży przytyłam prawie 20 kg… a dziecko na king konga się nie zapowiada (2850 g w 38tc) a w pierwszej (o zgrozo!) – nabrałam na plus 25 kg (dziecko – 3410 g w 41 tc!)! Po pierwszej ciąży wróciłam do formy bez większego problemu, a nawet spadłam o 7 kg poniżej wagi sprzed ciaży i to w 3 miechy po porodzie 😉 Nie ma się co wpędzać w kompleksy w żadną stronę. Są takie dziewczyny co nic nie tyją i takie co tyją od powietrza. Hormony robią swoje. :Fiu fiu:

    #4610834

    smoki

    W drugiej ciąży przytyłam 6 kg w trzy miesiące. Wtedy zdiagnozowano o mnie cukrzycę ciążową. Przez kolejne 6 miesięcy, kiedy dziecko najbardziej rośnie, przytyłam 2 kg. Razem 8 kg

    #4610835

    werbla

    Louve możliwe, że taka ma uroda :Hmmm…:

    bynajmniej Smoki mnie pocieszyła

    choć przyznam szczerze, że miałam dwie znajome co w ciąży ograniczały jedzenie aby nie przytyć, i obie urodziły małe dzieci…ale nie wiadomo czy to ta przyczyna



    #4610836

    baska83

    nie ukrywam że jest dla mnie dość istotną sprawą ile kg przybędzie mi podczas ciąży ale nigdy nie pozwoliłabym na to by mój wygląd przesłonił dobro dziecka. Miałam w swoim życiu epizody obsesyjnego odchudzania i dbania o siebie jednak w tym momencie to już nie ma znaczenia 🙂

    #4610837

    chilli

    w pierwszej ciazy przytylam 4,5 kg (dziecko 3650g)
    w drugiej 3,5 kg (dziecko 3380g)

    ALE

    to od wagi wyjściowej – po drodze chudłam do 20 tc w obu ciązach
    w pierwszej ciąży gin mi si eprzyglądała i mnie badała i sie martwiła
    w drugiej uznala ze taka widocznie moja uroda

    teraz waze mniej niz przed ciazami

    #4610838

    chilli

    jako ze na forum jestem od 8 lat :Strach::Strach::Strach:

    to niejedna pamietam pania dzielącą sie patentami na przeżycie ciąży bez przytycia (zwłaszcza z czasów kiedy moderowałam i czytałam wszystko – to mi takie nie umknęły ;)) np. na 1000kcal na dobe..

    w druga strone jest przegięcie „juz jestem 3dni/2 tygodnie/miesiąc po porodzie i jeszcze nie wróciłam do wagi sprzed ciąży i mam duży brzuch”
    jakby ciało zmieniające się przez 9 miesięcy miało obowiązek powrócić do punktu wyjścia najlepiej w trakcie porodu :Fiu fiu:

    #4610839

    baska83

    Zamieszczone przez szpilki
    w pierwszej ciazy przytylam 4,5 kg (dziecko 3650g)
    w drugiej 3,5 kg (dziecko 3380g)

    chyba każda by tak chciała 🙂



    #4610840

    m-amp-m-s

    Zamieszczone przez baska83
    chyba każda by tak chciała 🙂

    Ja nie narzekam :Fiu fiu:

    I to dużo zależy od tego jaką kto miał wagę wcześniej i jakie BMI.
    Ja przytyłam 8 kg teraz na przełomie 6/7 mc i wszyscy mi mówią że w końcu normalnie wyglądam :Wstyd:
    Bo niby wcześniej byłam za chuda :Fiu fiu:

    #4610841

    kotkad

    Najważniejsze to nie dać się zwariować modzie. Ja najbardziej bałam się że przytyje w ten sposób że ludzie na ulicy nie będą wiedzieli czy mi gratulować czy po prostu gruba jestem. Na szczęście dla mojej obawy nie było możliwości pomyłki choć waga w ciąży poszła na plus 16 kg.
    Fakt że na końcu ciąży jak nabywałam ostatnie kilogramy to trochę mi psychika siadała ale może dlatego że przez 30 lat bez żadnego odchudzania się waga stała w miejscu. Więc może w grupie ryzyka są też osoby które nigdy nie miały problemów z wagą. Mi pomogło przekonanie że dobro dziecka najważniejsze, że to nie od obżarstwa i że na pewno dam radę wrócić do właściwej wagi.



    #4610842

    honey

    Ja w pierwszej ciąży schudłam – w 9 miesiącu wazyłam mniej niż przed ciążą, ale raz miałam spora nadwagę, a dwa u mnie schudnięcie było spowodowane dietą związaną z cukrzycą ciążową.

    #4610843

    mufa

    Ja przytyłam w ciąży 9,5kg przy czym Karolcia ważyła 3250, a przy wyjściu ze szpitala miałam jeszcze 1,5kg do zrzucenia. Do wagi doszłam po tygodniu od porodu, ale teraz jak siedzę w domu to znowu mi przybyło tu i ówdzie. Mówi się trudno i żyje się dalej.

    #4610844

    edycia0110

    piesza ciąża-waga wyjściowa–>58kg,przytyłam 20kg,mała z wagą 3450g, czas wracania do wagi sprzed ciąży-prawie rok!!!

    druga ciąża-waga wyjściowa-51kg,przytyłam 15kg,mały z wagą 3200g,czas wracania do wagi sprzed ciąży-dwa i pół miesiąca.

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 23)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close