MaMy 3-letnich PrZeDsZkOlAkÓw łaczmy się w siłę..

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 751)
  • Autor
    Wpisy
  • #113544

    gotka

    ..tak sobie pomyślałam, że CZAS na nowy przedszkolakowy wątuś..3 latków:)

    Zapraszam wszystkie Mamy..które mają już przyszłe przedszkolaczki w domach..i czekamy na nowe..trzymając mocno kciuki, bo wiemy jak jest:Kciuki:

    ..ponieważ ja jestem ciut przerażona, mam nadzieję, że będziemy dla siebie wsparciem..:Stres:

    #5159977

    gotka

    W czerwcu mamy pierwsze zebranie:Hura!:

    ..póki co ciut zachwalamy, dzieć niby gotowy, ale to wrażliwiec nieprzeciętny, więc nastawiam się bojowo;)

    A że od lipca mój powrót do pracki..w innym mieście..to duuuuuuuużo u nas zmian..i duuuuużo wątpliwości i jeszcze więcej obaw..cóż..byle do przodu:Stres::)



    #5159978

    mimbla

    Mój co prawda z grudnia więc we wrześniu jeszcze trzech lat nie będzie miał ale myślę że możemy przyłączyć się do wątku. We Wrocławiu jeszcze nie było rekrutacji i nie wiem czy się dostaniemy. Wtedy pomaszeruje do prywatnego. Oby nie.
    O. jest z zupełnie innej bajki. To twardziel jakich mało, ma już trochę doświadczenia żłobkowego i czuje się tam jak rybka w wodzie. Pozdrawiamy

    #5159979

    cukierkova

    Witam sie i ja. Oskar jest na liscie przedszkolaków 🙂 Mama dumna jak paw 😀

    O zachwycony, juz chodzi opowiada ze on bedzie mial woje mazaki i zeszyt i połke. Boje sie polowy wrzesnia.. ja wyjezdzam ze starszym dzieciem na 2 tygodnie, a on taki biedny malutki zostanie z tatą i dziadkami z doskoku.I nowe zasadu- przedszkolne. Oj bedzie ciezko.. tym bardziej ze on strasznie humorzasty jest.. jak wiekszosc facetów 😉

    #5159980

    rybcia001

    Moja Ania jest z października, w poniedziałek wywiesili listy i jest przyjęta:Hura!:
    Bardzo się cieszę, bo u nas dostać się do przedszkola nie jest łatwo, w tym roku nie przyjęli 13 dzieci.

    Ale już się martwię jak to będzie, bo
    1. Ania jeszcze w pampersie
    2. Mimo, że ma starszego brata, to za dziećmi aż tak bardzo nie przepada
    3. Jest bardzo wrażliwa, tak jak starszak

    We wrześniu biorę tydzień wolnego żeby ją zaprowadzać i odbierać wcześniej
    Mam nadzieję, że będzie OK:)

    #5159981

    gotka

    Witajcie dziewczynki..:Hura!:
    Razem jakoś łatwiej będzie, damy radę:Kciuki:

    Rybcia..jeszcze mamy czasu sporo..lato przed nami, jeszcze spokojnie zdążycie popracować nad pampkami, będzie dobrze:Kciuki:



    #5159982

    mimbla

    U nas walka z pieluchami trwa w najlepsze. Od niedawna możemy pochwalić się sporymi sukcesami. Do drugich urodzin kompletnie nie kumał o co chodzi z tym nocnikiem, tzn siedział ale i tak załatwiał się w pieluchę. Po prostu nie wiedział kiedy mu się chce. Wołał dopiero po fakcie. Ale od jakiegoś miesiąca woła że chce i udaje nam się zdążyć z nocnikiem :Hura!: Myślę że jeszcze jakiś miesiąc góra dwa i pożegnamy się z pieluchami definitywnie raz na zawsze.

    #5159983

    mam

    Witamy się i my:). Chłopaki od listopada sa w grupie przed przedszkolnej. Od września będą normalnie już prawdziwymi przedszkolakami:Wow!:. Wcześniej chodzili do żłobka, jednak zmienilismy mieszkanie i trafilo sie nam blisko przedszkole, i najmlodsza grupa dzieci. Jest napewno przeskok i inny rytm niż mieli w żłobku, wieksza dyscyplina:Hyhy: i wiecej zajec. Bylo ciezko na poczatku ale po miesiacu, placzow, i trudnego czasu dla mnie uspokoilo sie i teraz chetnie chodzą..

    Wiecej łapią niz w złobku, na poczatku były wirusówki, potem 5 wychodziły i znowu jazda. Ostatnio też zaczal sie katar i kaszel ale odpukac na syropach i wziewach dalismy rade ( alergia nas nie ominęła niestety).

    Przedszkole dużo nam daje oprócz ich samodzielności , zaczynaja wlasnie na nocnik robic, co trzeba:). Dalam im i sobie czas do wakacji kiedy bedzie cieplo i beda bez pieluch już chodzic, z pomocą p-la oczywiscie wierze ze sie uda.. Ale zaskoczyli wczesniej, starszy od soboty sam chodzi, nikomu nie mowiac:D, mlodszy narazie sika bo kupa jeszcze w pieluche.

    U nas jeszcze była kwestia mowy, jako bliźniaki ktore maja swoj jezyk, zaczeli duzo wiecej mowic, odkad tam poszli. I wcale nie było tak, że jak 2 to im raźniej;) bo mlodszy gorzej znosil tam pobyt i byla raz sytuacja kiedy musialam go odebrac wczesniej.. Starszy nawet nie zauwazyl ze nie ma brata, dopiero pod koniec.. Ciesze sie ze nie są az tak zżyci, bo mimo podobienstwa zew, duzo ich rózni:D.

    Chetnie bede Was podczytywac:)

    #5159984

    mamusiapaulinki

    To i ja się tu witam!
    Patryk jest z maja.
    Tylko nie mówi i nie lubi nocnika:)
    Ale jest jeszcze trochę czasu to się nauczy…chyba:Niepewny:

    #5159985

    kasia-mamax2

    Zamieszczone przez rybcia001
    Moja Ania jest z października, w poniedziałek wywiesili listy i jest przyjęta:Hura!:
    Bardzo się cieszę, bo u nas dostać się do przedszkola nie jest łatwo, w tym roku nie przyjęli 13 dzieci.

    Ale już się martwię jak to będzie, bo
    1. Ania jeszcze w pampersie
    2. Mimo, że ma starszego brata, to za dziećmi aż tak bardzo nie przepada
    3. Jest bardzo wrażliwa, tak jak starszak

    We wrześniu biorę tydzień wolnego żeby ją zaprowadzać i odbierać wcześniej
    Mam nadzieję, że będzie OK:)

    To u nas chyba trudniej się dostać, bo jak moja przyjaciółka składała podanie to było już ich ok. 260, a ostatecznie zrobili jedną grupę 3-latków (ok. 30) dzieci 🙁
    Ja nawet tam nie składałam, bo jako mama przebywająca w domu z młodszym dzieckiem, nawet nie małabym szans, ale zapisałam już córcię do prywatnego przedszkola i też zastanawiam się co to się będzie działo. Myślę, że tematów do rozmów będzie o tym przedszkolnym życiu tysiące.
    Pozdrawiam i do usłyszenia.



    #5159986

    domelka

    To ja również się witam. Mój Pawełek jest z marca, został przyjęty do przedszkola, byliśmy na dniu otwartym w najmłodszej grupie, przez godzinę stał uczepiony do mojej nogawki w spodniach dopiero jak pani zrobiła teatrzyk z kukiełkami to poszedł oglądać, ale cały czas zerkał czy sobie nie poszłam. Jak go pytam czy pójdzie do przedszkola to mówi że tak , ale z mamą.
    Jest już całkiem samodzielny, żyjemy bez pieluch już od roku,,je sam, dużo gada. Początki będą trudne ale da rade. Tak mi się wydaje.

    #5159987

    eiffla

    Zamieszczone przez rybcia001
    Moja Ania jest z października, w poniedziałek wywiesili listy i jest przyjęta:Hura!:
    Bardzo się cieszę, bo u nas dostać się do przedszkola nie jest łatwo, w tym roku nie przyjęli 13 dzieci.

    u nas do państwowego przedszkola nie przyjęli 186 dzieci, więc te wasze 13 to pryszcz 🙁
    Moj 3 latek do prywatnego musi iść i przyjdzie mi bulić 800zł miesięcznie 🙁

    płakać się chce 🙁



    #5159988

    choinka

    Witam się i ja:)

    Wczoraj dowiedziałam się, że dostaliśmy się do publicznego. W zapasie było prywatne.

    Jak już się dostał do publicznego, to musi pójść, ale to będzie mega trauma dla nas i dla małego. Mikołaj jest odpieluchowany, zje czasami sam, jak ma ochotę, ale nie gada jeszcze, tylko takie podstawowe mama, tata, baba, sisi, mniam mniam itp. Umie zasygnalizować o co mu chodzi, ale jest taki wycofany do obcych, że już mnie to przeraża.

    W soboty chodzimy do takiego klubiku, żeby się oswoił, ale nie pozwala mi wyjść bo histeryzuje i nie chce się bawić z dziećmi ani z Paniami, tylko z mamą albo z tatą.

    Ciężko to widzę, bo to ukochaniec taty, pierwszy i ostatni wnuk dziadków i każdy go broni jak niemowlaka, a tu trzeba pępowinę odciąć:(

    Szczerze Wam powiem, że się boję, ale w kupie raźniej, więc będziemy się wspierać, prawda:)

    #5159989

    mam

    Choinko będzie lepiej, tylko musi trochę czasu minąc, żeby się oswoił z nową sytuacją.. Z S tak mialam, miesiac ryku, wrzasku, rozpaczy za mną.. Na dźwięk telefonu aż mi się słabo robiło, że to z p-la dzwonią, żeby go odebrać.. Przetrwalismy i jest lepiej:).

    Pamiętam Cię z wrześniówek:), moi są z końca sierpnia:).

    #5159990

    rybcia001

    Zamieszczone przez Eiffla
    u nas do państwowego przedszkola nie przyjęli 186 dzieci, więc te wasze 13 to pryszcz 🙁
    Moj 3 latek do prywatnego musi iść i przyjdzie mi bulić 800zł miesięcznie 🙁

    płakać się chce 🙁

    Ja wiem, że 13 to nie brzmi jakoś groźnie, ale ja jestem z niewielkiej miejscowości. Do grupy 3-latków było 40 podań – przyjęli 27 dzieci, a 13 dzieci nie przyjęli (więc 1/3 odpadła).
    U nas przedszkole prywatne kosztuje 600-700 zł i do niego też ciężko się dostać:Strach:

Postów wyświetlanych: 15 - od 1 do 15 (wszystkich: 751)


Musisz się zarejestrować lub zalogować, żeby odpowiedzieć

Close