Forum: Karmienie

Mamy karmiące czy jecie cebulę?

No właśnie. Można czy nie można jeść cebulę surową lub duszoną (gotowaną) w potrawach?
A szczypiorek? Po porodzie połozna środowiskowa uczulała mnie, zebym nie jadła szczypiorku i lęk przed nim mi pozostał. Stas skończył 4 miesiące, może już mogę sobie pozwolić?


Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

6 odpowiedzi na pytanie: Mamy karmiące czy jecie cebulę?

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy karmiące czy jecie cebulę?

ja w tym czasie juz jadlam

Lea i Mateuszek (14.03.03)

Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy karmiące czy jecie cebulę?

Ja po 4 miesiacach wlaściwie jadłam już wszystko.

Agnieszka i Kacperek (05.03.2003)

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy karmiące czy jecie cebulę?

Dziękuję Wam bardzo. mam ogromną ochotę na realizację jednego z przepisów, ale bałam się, bo jest tam dośc duzo cebuli. Mam nadzieje, że Stasiowi nic po tym nie będzie


Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy karmiące czy jecie cebulę?

Ja unikałam tylko przeladowania ciezkimi rzeczami, i nie jadlam jeszzce chyba fasolki po bretonsku, jadłam malo smazonego ale po trochu wszystkigo

Lea i Mateuszek (14.03.03)

basiogroszek Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy karmiące czy jecie cebulę?

Przyznam po cichu, że fasolka też mnie kusi (ale jeszcze nie jadłam :-(), może nie po bretońsku (choć ta trochę też, ale jeszcze odpuszczę). Lubię czerwona fasolkę z puszki Bonduelle w surówkach i w innych daniach. Może jest trochę lżejsza od tej po bretońsku.


Basia ze Stasinkiem (02.07.03)

Edited by basiogroszek on 2003/11/10 10:00.

agas Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy karmiące czy jecie cebulę?

Ja cebulę już jem – może nie w dużych ilościach ale wcinam. Małej nic nie jest. A właśnie wczoraj jadłam suórwkę z czewoną fasolą i też ak do tej pory wszystko ok.

Aga i Paulinka (02.07.2003)

Znasz odpowiedź na pytanie: Mamy karmiące czy jecie cebulę??

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

STRATA DZIECKA
nasze drugie połowy...
Dziewczyny, Strata upragnionego i wyczekiwanego dziecka jest wielkim i bardzo trudnym przeżyciem dla każdej kobiety, dla każdej z nas. Nasze ciała zmieniają się pod wpływem homonów, powiększone piersi, uporczywe mdłości, rozwijająca
Czytaj dalej
Dla starających się
Przyszla wstretna @
Nic innego, nawet nie dala mi sie poludzic, nawe testu nie musialam kupowac, w sumie jest ze mna szczera, po co ma owijac w bawelne, nie? ale co z tego
Czytaj dalej