Mamy pracujące… jak pracujecie???

Robię mały wywiad środowiskowy 😉 Chodzi mi o to w jakich godzinach i ile dni w tygodniu

Ja np. od poniedziałku do piątku 8-16, ale bywają dni, że muszę zostać po godzinach.
I to na mnie w tz. gospodarstwie domowym spadają wszystkie obowiązki, ponieważ mąż pracuje prawie 12 godz. dziennie, a w weekendy studiuje :((

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

27 odpowiedzi na pytanie: Mamy pracujące… jak pracujecie???

lea Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Od poniedziałku do piątku w pracy po ok. 5 godzin, ale do tego w domu sprawy pracowe czasami po drugie tyle, jak nie więcej 🙁 na szczescie nie codziennie tak jest, ale zazwyczaj.
Mąz nie pracuje, ale też nie gotuje 😉 weekendy – sama z dzieckiem 🙁

Lea i Mateuszek (14.03.03)

mamysz Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja pracuję od poń. do piąt. 7-15 i nie muszę zostawać po godzinach.
Kiedyś pracowałam od poń. do soboty na 3 zmiany – najgorsze były nocki, praca była super ale te godziny nocne i popołudniowe to prażka. Nigdzie nie chodziłam bo akurat miałam nockę albo II zmianę i do tego te soboty, często pracowałam tez w niedzielę…na szczeście zmieniełam pracę….

ewka i Weronika 06.10.02

tao Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja niestety od pon. do czwartku 8.30 – 17.00.
W piątki 8.30 – 15.30 i tego dnia mam wrażenie, że wpadam tylko na chwilę 🙂

Nadgodziny na razie mi się nie zdarzają, ale wiem, że przyjdą gorsze czasy.

Tao i Igor (17.12.2002)

bergman Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

ja od poniedziałku do piątku
od 8:30 do (narazie dopóki karmię) 15:30 (później, jak skończę karmić prawdopodobnie będę pracować od 8 do 16) mam tylko takie utrudnienie że dojeżdżam do pracy prawie 40km także 2godziny dziennie mam z głowy na dojazdy po godzinach na razie nie zostaję, ale pewnie w sezonie wiosenno letnim będę musiała

pozdrawiam serdecznie
Iza, mama Liwii (ur. 10.02.2003)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

:(( to tak jak mój małzonek 50 km w jedną stronę :((

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

cat Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

pinia Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Pracuję:
od poniedziałku do piątku od 8 do 17.
Jestem z Lełkiem w weekendy.
Mąż pracuje codziennie, w weekendy znaczy też.

Pinia i Lełko (17 miesięcy)

bergman Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

strasznie to męczące

pozdrawiam serdecznie
Iza, mama Liwii (ur. 10.02.2003)

inti Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

pracuję poniedziałek – piątek od 7.45 do 14.45(dopóki jeszcze mogę naciagać na karmienie), jak już “oficjalnie przestanę karmić” to do 15.45. ale na razie nie wyobrażam sobie zostawania dłużej w pracy, nie wiem, jak to zniosę? co prawda to tylko godzinka, ale mimo wszystko….
czekają mnie niedługo intensywne wyjazdy na szkolenia, więc troszkę mi niewesoło, bo jeszcze nie oswoiłam się z myślą zostawiania Julki na dłużej.
aha, weekendy wolne i żadnych nadgodzin.
Tomcio pracuje intensywnie, więc jego udział w życiu domowym sprowadza sie do zakupów raz w tygodniu.

sylwia i JUlka 20.01.2003

hilusia Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja pracuję od pon. do piatku od 7.30-15.30, a we wtorki 8-16 mąż podobnie bo pracujemy oboje w urzedach. po godzinach to bardziej on zostaje niż ja….

Halina i Radek (05.01.2002r.)

Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Pracuję 5 dni w tygodniu od 8 do 16, wychodzę z domu o 7 a wracam o 17. Na szczęście mój mąż wraca ok. 18, a w weekendy też nie pracuje i pomaga.

[i] Asia i Julia (17 m-cy)

Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

poniedziałek piątek – od 8 do 16. Wychodzę ok. 16.30
Czasem muszę jechać do centrali – wtedy wracam ok. 19-20

Kaśka z Natusią (22 miesiące 🙂

dronka Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja od pon.- czwartku od 9-17, w piatek o godzine krocej. Na szczescie mam do pracy 10-15 min samochodem, i na szczescie moja zmienniczka (bo nasze biuro jest otwarte do 19) jest moja siostra, wiec jak potrzebuje wyjsc wczesniej (np. na saneczki) to ona przychodzi wczesniej.
Od poniedzialku zaczynam drugi etat , to praca o nienormowanym czasie, i jesli dobrze mi pojdzie to bedzie to potem moja jedyna praca. Trzymajcie kciuki!


Iwona i Karolinka (01.26.02)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

:)) trzymamy mocno, bardzo mocno

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

ewj Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja poki co pracuje trzy razy w tygodniu od 8.00 do 16.30. Ale juz chyba niedlugo, bo kierownictwo chce zebym pracowala wiecej!!! Tak wiec chyba szykuja sie cztery razy w tygodniu! Maz mi bardzo pomaga, wiec nie jest zle!!!!

Edyta i Filipek 4.01.2003

cccelinka Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja natomiast pracuje w godz. 9.15.-16.00, choc powinnam do 17.00. Korzystam z godziny na karmienie i bardzo mi odpowiada ten stan rzeczy:) Weekendy wolne. Mezulek zajmuje sie Kacperem i pelni role koguta domowego wywiazujac sie wysmienicie ze wszystkich obowiazkow domowych.

CCCelinka + Kacperek 21.03.03.

olenka-p Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

ja też pon-pt 8-16, ale nie muszę siedzieć po godzinach, a nawet spóźnienie czy późniejszy przyjazd nie są problemem. młodym zajmuje się teściowa – bardzo dobra kobieta, adaśko też ją uwielbia, ja mam pełne zaufanie, ale…. mimo to frustruje mnie fakt, że spędzam z własnym dzieckiem 3 godziny dziennie + weekendy, a poza tym nie panuję nad własnym mieszkaniem – to głupie ale wkurza mnie, że np. teściowa podlewa moje kwiatki i nie mówi mi o tym (ja też je podlewam i gniją….), szoruje mi zlew (jakby ja nie utrzymywała go w czystości…), a jednocześnie nie umie domyć adaśkowej butli (wrrrrrr…….), przestawia różne rzeczy….. a ja chcę tylko, żeby zajęła się młodym! kiedy on śpi – może czytać albo malować paznokcie, a nie reorganizować mi mieszkanie, w którym potem nie czuję się u siebie! muszę sobie długo tłumaczyć, że najważniejsza jest jej miłość do adaśka……………….. wiem, głupia jestem…….
trochę nie na temat mi wyszło, ale musiałam się wygadać……

olenka & adaś (23.12.02)

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

😉 może tesciowa uważa, że tak ciężko pracujesz i nie masz czasu więc wyrecza cię w gospodarstwie domowym 😉 wiem z teściowymi już tak bywa, jedne są niedobre, drugie zagłaskałyby człowieka na śmierć.
Ja prowadzę Zuzię do opiekunki i jestem bardzo zadowolona

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

ani-ani Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja pracuję od 6:30 do 14:30 od pon do piątku. Dojazd z domu do pracy zabiera mi ok 1 godz. (ale teraz mąż mnie woz i i od razu odwozi małą do opiekunki). Po pracy jadę po Izę (ok. 45 min.) i do domu (kolejną godzinę – chyba że idę do rodziców co się często zdarza).
Mąż wraca dopiero koło 18 -19. Mała do spania (najwcześniej ok 20-21) no a my zaraz za nią:((((
No i w nocy bywają dość często pobudki – nawet 3-4 razy).

Wybacz że zamęczyłam opisem nie tylko pracy.
Tak wygląda nasz dzień powszedni.

Ania i Izunia (17 m-cy)

asia-w Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja pracuję codziennie inaczej:
Poniedziałaek 7.30 -15.45
Wtorek 11.00 – 17.15
Środa 9.00 – 12.00
Czwartek 6.30 – 14.30
Piatek 6.30 – 9.15

To są godziny, kiedy nie ma mnie w domu. I tak sporo czasu zajmuje mi w domu praca (klasówki i takie inne) ale to zaczynam robić diopiero jak Mati idzie spać. Mąż wraca około 18, więc bierze średni udział w życiu domowym (ostatnio jak zaczęłąm chodzić na basen to trochę przejął obowiązków więcej). Weekendy oboje mamy wolne.
Asia i Mati (7.05.2002)

acmilan Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

ja pracuję od 8 do 16, ale obiady jemy u mojej mamy, do której zawozimy Julkę
weekendy wolne, mąż gotuje obiady, robi zakupy, a ja sprzątam (żeby nie było,że nic nie robię :-))

Ewa i Jula (9-08-02)

gosiek Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

od pon.-do piątku od 9-17
do tego co 3-cia sobota ale krócej- od 9-13
w domu też większość obowiązków spada na mnie, czasem mąż jak przyjdzie pierwszy szaleje z odkurzaczem, naczyniami, porozrzucanymi zabawkami zanim wrócimy do domu :))

Gosiek i Tamara ur.10.05.02.

klucha Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

:)) racja lepiej zaczynać wcześniej pracę

…a ja jak byłam “wolną kobietą” to marzyłam, aby chodzić na późniejszą godzinę, teraz mam odwrotnie, jak to dzieci zmieniają świat :))

Izka i Zuzanka (12.V.2002)

dronka Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Wiesz co? Mnie tez to strasznie frustruje, a do tego fakt, ze jak juz wracam do domu to i ugotowac trzeba i zrobic tyle roznych rzeczy. Ech, zycie…………………


Iwona i Karolinka (01.26.02)

pluto Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja mam nienormowany czas pracy czyt. pracuję cały dzień hi,hi……..tak poważnie to zazwyczaj pracuję od 8 do góra 15, jak mi się uda ściągnąć Mamę to jeszcze polpołudniu kilka godzin też…..albo jak Karol śpi………….
Cały dom na mojej głowie + pies w południe………….

Julka i prawie 18 miesięczny Karolek

luczka Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Ja pracuję w różnych godzinach. Przeważnie rannych (8-13), czasami (9-14) średnio 5 godzin dziennie. Jeszcze do niedawna czwartki miałam wolne ale od tego tygodnia pracuję 5 dni w tygodniu. Po pracy pracuje w domu przygotowujac się do pracy i na etacie pomocy domowej (pranie, sprzątanie, gotowanie). Czasami mąż wyręcza mnie w sprzątaniu.


Monika i Wiktoria 18.01.03

agnieszka24 Dodane ponad rok temu,

Re: Mamy pracujące… jak pracujecie???

Oficjalnie pracuję od 7.00 do 14.00 i tak zazwyczaj bywa ale czasami muszę zostać do 15.00 lub 16.00 (specyfika mojej pracy:((( ) Ale szefowstwo wyrozumiałe i czasem wychodzę nawet około 13.30. Potem jedziemy po Małego do teściów i tam zjadamy zupę a drugie danie robię sama w domu. Potem nie robię już prawie nic tylko bawię się z Miśkiem albo idę na Forum . Porządki robimy z mężem w soboty
A od października chcę iść na zaoczne uzupełniające – nie wiem jak to wszystko pogodzę???
POZDROWIENIA

Agnieszka i Michałek

Znasz odpowiedź na pytanie: Mamy pracujące… jak pracujecie????

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Dla starających się
pomozecie
cześc dziewczyny, byłam wczoraj u gina niby na monitoringu ovu i jestem strasznie niezadolona i załamana, lekarz prawie nic nie powiedział nigdzie w sumie nic nie zapisałi mam do Was
Czytaj dalej
Oczekując na dziecko
Jak sobie z tym poradzić?
Mam do was pytanko.. Jak poradzić sobie z paleniem papierosów? Wiadomo że wśród nas jest sporo ciężaróweczek,które przed zajśćiem w ciąże paliły papierosy,a jak jest u was teraz?
Czytaj dalej